facet699 04.09.13, 19:10 Co to za dziwny (s)twór i dlaczego należy ochraniać poprzez zamykanie w rezerwatach? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
organza7 Re: empatia 04.09.13, 19:13 Wiesz, czasami podejrzewam, że ja cała jestem taki dziwny stworek-potworek, więc rezerwat byłby może dobrym miejscem dla mnie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: empatia 04.09.13, 19:15 ochraniać? czy ja wiem...w dzisiejszych czasach... ....czasem przeszkadza w życiu, gdy za bardzo skupiamy się na innych, ich emocjach, stanach.... a zapominamy o sobie....ot taki zdrowy egoizm... Odpowiedz Link
marek-1002 Re: empatia 04.09.13, 19:31 Pomaga zrozumieć innych. Ale faktem jest, że potrafi też przeszkadzać/doskwierać. Czyż opcja "empatyczny-socjopta" nie była by najkorzystniejsza w "dzisiejszych czasach" najkorzystniejsza? Odpowiedz Link
raziel24 Re: empatia 04.09.13, 19:40 Co kim jest ta cała Empatia? Jakaś postać z greckiego dramatu antycznego czy co? Odpowiedz Link
torado a ja tam myślę 04.09.13, 19:55 że da się połączyć empatię ze zdrowym egoizmem i tego się będę trzymać. Co więcej i będzie to obrazoburcze empatia nie jest możliwa bez zdrowego egoizmu, bo im bardziej ja mam niezaspokojone potrzeby, to tym trudniej mi myśleć o potrzebach innych, wczuwać się w nie... Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 20:13 organza7 napisała: > Mądrego to i przyjemnie posłuchać Odpowiedz Link
marek-1002 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 20:24 A ja z kolei (nawiązując do sąsiedniego wątku) jak widzę "zdrowy egoizm", to mi ciśnienie skacze. Pięęękny wytrych. Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 20:29 marek-1002 napisał: > A ja z kolei (nawiązując do sąsiedniego wątku) jak widzę "zdrowy egoizm", to mi > ciśnienie skacze. Pięęękny wytrych. no cóż..... w necie raczej miejsca brak na epistoły, tu obowiązuje skrót myślowy Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:26 > organza7 napisała: > > > Powiedz to Hashi > > Ejjj, ja starm się przecież pisać skrótowo Zanim coś wyśle, to połowę wyrzucę Zawsze robię streszczenie swoich myśli Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:30 hashimotka88 napisała: > > organza7 napisała: > > > > > Powiedz to Hashi > > > > > > > > Ejjj, ja starm się przecież pisać skrótowo Zanim coś wyśle, to połowę w > yrzucę Zawsze robię streszczenie swoich myśli i niepotrzebnie Kochana Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:53 To była ironia Ja nic nie wyrzucam wszytsko jest przecież potrzebne wiem, że dużo pisze, a na dodatek jest to cieżko czytliwe ale kto chce to sobie poradzi. Liczy się w końcu wytrwałość Z resztą przez ostatnie miesiące poprawiałam się. Trochę bardziej uporządkowane mam mrówki, bardziej posłuszne bo pejczykiem je smyram Na początku były tak rozbiegane... że ciężko było się połapać w ich szyku Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:58 hashimotka88 napisała: > To była ironia Ja nic nie wyrzucam wszytsko jest przecież potrzebne > ; > wiem, że dużo pisze, a na dodatek jest to cieżko czytliwe ale kto chce to sobie > poradzi. Liczy się w końcu wytrwałość Z resztą przez ostatnie miesiące popr > awiałam się. Trochę bardziej uporządkowane mam mrówki, bardziej posłuszne bo > pejczykiem je smyram > Na początku były tak rozbiegane... że ciężko było się połapać w ich szyku to nie była ironia . Trudno się to czyta powiem szczerze, ale jak już wciągnie, a dziś mnie wciągnęło to choć przez moment odleciałam w inny świat. Masz ogromną fantazję i łatwość wyrażania myśli, wypuszczasz je jak obrazy...bardzo piękne obrazy Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 22:35 Nie Twoja a moja ironia bo ja nic nie wyrzucam. Co mam to daje, co w głowie siedzi to wypuszczam... jak latwiec... echhh kiedyś się puszczało ^^ fajna to była sprawa. Trudno się to czyta powiem szczerze, ale jak już wciągn > ie, a dziś mnie wciągnęło to choć przez moment odleciałam w inny świat. hehhe miło Masz og > romną fantazję i łatwość wyrażania myśli, wypuszczasz je jak obrazy...bardzo pi > ękne obrazy A jak powiem, że tak nigdy nie miałam... dopiero od 2 lat nabyłam takich zdolności - do nieskrępowanego wyrażania myśli. One wcześniej nawet dla mnie nie były znane... dalej nie są ... ale jak piszę to pojawiają się nowe obrazy malowane farbą - myślami. Jaki wniosek? Każdy tak może, skoro ja mogłam każdy może się bezwarunkowo oddać swoim myślom i nie myśleć czasem można sobie polatać... Nigdy nie byłam gadułą... nawet pisarską Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 22:51 ale ja nic tam nie namalowałam Ja dawniej wstydziłam się swoich "obrazów" więc nie próbowałam zbyt wiele nawet wyrażać swoich myśli. Nawet farby nie miałam... pędzel maczałam w wodzie... Taki pan poznany w Bieszczadach, farbki mi podarował. On wierzył we mnie, to i ja uwierzyłam. Od tamtego momentu zaczęłam malować - wyrażać siebie Odpowiedz Link
marek-1002 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:15 torado napisała: > no cóż... w necie raczej miejsca brak na epistoły, tu obowiązuje skrót myślowy A ja tam, które oko bym nie mrużył, to i tak jakoś widzę w tym odruchowo raczej "nadużycie semantyczne" Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:18 marek-1002 napisał: > torado napisała: > > no cóż... w necie raczej miejsca brak na epistoły, tu obowiązuje skrót my > ślowy > > A ja tam, które oko bym nie mrużył, to i tak jakoś widzę w tym odruchowo raczej > "nadużycie semantyczne" czemu? Odpowiedz Link
marek-1002 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:37 torado napisała: > czemu? Czyżby temu, że wychodzi z ust, a raczej spod kobiecych palcy...? Odpowiedz Link
torado Re: a ja tam myślę 04.09.13, 21:42 marek-1002 napisał: > torado napisała: > > czemu? > > Czyżby temu, że wychodzi z ust, a raczej spod kobiecych palcy...? ale pewności nie masz ? Odpowiedz Link
raziel24 Re: a ja tam myślę 04.09.13, 22:49 Na studiach miałem profesorka z Makroekonomi który miał fioła na punkcie "Zdrowego egoizmu" i "mniejszego zła" jego zdaniem egoizm to egoizm a zło to zło i nie ma sensu się z tego tłumaczyć bo człowiek to istota racjonalna tylko ładniej to ujmował i podawał ciekawe przykłady. Trochę dziwne jak na rekina biznesu Odpowiedz Link
stefcia41 Re: empatia 04.09.13, 21:18 empatia? gdzieś słyszałam,że to zupa z Chin czy jakoś tak Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: empatia 05.09.13, 21:49 empatia to ewolucyjnie ukształtowana cecha, niezbędna do przetrwania gatunku stadnego, jakim jest człowiek co nie zmienia faktu, ze jest to bardzo miła cecha Odpowiedz Link
kira_koslin Re: empatia 06.09.13, 07:47 Najdziwniejsza rzecz związana z empatią to fakt, że każdy twierdzi że absolutnie posiada i narzeka że to wokół zanikająca cecha. Nie wiem, nie podejmuję się tego aby oceniać - patrzę po sobie. Odpowiedz Link
robert.83 Re: empatia 06.09.13, 12:59 Brawo. Dokładnie tak jest. Dobrze, że my dwoje absolutnie posiadamy tę wiedzę, a wokół jest ona zanikająca . Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 14:56 Wiedzę można posiadać ale absolutnie nie spodziewać się jej zastosowania u innych Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 19:42 Tak bywa... Czesc szklanki jest rowniez pusta... Ale trzeba widziec, ze ludzie w tej szklance rowniez sa pelni, wartosciowi, empatyczni moze i apetyczni Hmmm szklanka moglaby byc cala pelna, moglby sie nawet wytworzyc menisk wypukly, by nie bylo pustego miejsca w szklance... Ale wtedy bylaby to juz Arkadia... Hehe pisalam prezntacje maturalna z tego tematu. Arkadia i utopia jako krainy szczescia Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 19:53 Tego nie wiesz, może jakieś osady na dnie.... może. Nie! Jednak to tak nie może być! Lepiej wierzyć w ludzi bo co pozostaje? Zawsze można trafić na tych innych ale czy oni muszą przesłonić całą resztę? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 20:04 No wlasnie... Nasz swiat - szklanka nie moze byc cala dobrem przepelniona. Nawet jakby byla to zawsze osad na dnie sie trafii... Mysle, ze warto wierzyc. Dobro i tak jest silniejsze. Ponoc w bajkach zawsze wygrywa a zlo nawet jesli jest ukrywane i tak wyjdzie na jaw... Trzeba tylko dobrze patrzec... Warto ufac. Tak bywa, ze czasem jeden brud moze pobrudzic cala wode w szklance... Przez co zmieni nam poglad na innych ale osad i tak opadnie....Hmmm mozna skorzystac z ssaczka. Takie pergaminowe biale kolko. Przelac wode i wtedy mamy ja juz nieskazona brudem Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 20:14 Dobro nigdy nie było i nie będzie silniejsze. Występuje tylko czasami by dać kontrast dla otaczającej nas brei zła. No ale właśnie dlatego tak uparcie mamy wiarę, że dostąpimy tej łaski i to właśnie nas spotka i obejmie swoimi życzliwymi ramionami. A ja proszę Cię o instrukcję zastosowania sączka w życiu. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 20:27 Czy dobro nie jest silniejsze, w niktorych przypadkach? Jak go spotkasz to silnie na Ciebie wplynie potrafiii zmienic w czlowieku zle doswiadczenia, choc troche albo potrafii napelnic pustke nowymi, dobrymi Ok. Juz przekazuje instrukcje tylko... Jak ja wynajde Jedno jest pewne, daj pokazac siebie z dobrej ale prawdziwej strony to przyciagniesz do siebie podobne rejony Poprzez nieszczerosc, oblude, szyderstwo czy egoizm dobra nie przyciagniesz. Ono bedzie uciekac jak tluszcz od kropli ludwika Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 20:37 o właśnie trudno spotkać dobro a jak już się tak wydaje to .... szkoda gadać. Na nieszczerość mamy wpływ i możemy ją dowolnie formować, ma krótkie nogi ale działa. Prawda jest przereklamowana jeśli nie mamy atutów w ręku :] Odpowiedz Link
kira_koslin Re: empatia 06.09.13, 20:31 Skoro cześć jej nie posiada to inna część posiada..dlatego należy się mimo wszystko spodziewać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 20:38 Dokladnie a czasem czesc ludzi posiada czesc tych pozytywnych cech, inna czesc wieksza czesc. Roznie to bywa porozdzielane ale jak juz jest czesc to dobrze bo dobrze skoro jest to dobra czesc... No to czesc sory za brak pl literek ale na tel nie chce mi sie w to bawic Echhh czlowiek wypil kawe lezy w lozku i z checia by zasnal ale z drugiej strony nie chce... Bo dobrze mu jest na duchu Odpowiedz Link
kira_koslin Re: empatia 06.09.13, 20:43 ale poczekaj zaraz bo mi się coś nie zgadza: skoro przyznajesz że cześć społeczeństwa posiada - to znaczy że należy się spodziewać a z drugiej strony, czy można sie tego spodziewać po Tobie, czy z góry założymy ze jednak na Tobie można się zawieźć? Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 20:56 na mnie? nieeeeeeeeee chyba nie Będę się starał by było dobrze a jeśli coś pójdzie nie tak to to załatwię bez niedomówień. Odpowiedz Link
kira_koslin Re: empatia 06.09.13, 21:01 no to masz odpowiedź, podobnych ludzi do Ciebie jest więcej...więc należy się spodziewać... dlatego skoro rozmawiamy w miarę poważnie, napiszę jeszcze że spodziewanie jest często podświadome i jeżeli jesteś osoba choć minimalnie wrażliwą - to chcesz czy nie chcesz bedziesz sie tego spodziewał. Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 21:12 oczywiście, że będę i tym gorsze potem rozczarowanie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 20:57 Jak jest mniejsza czesc to moze czasem uda sie ja powiekszyc moze ta czesc dziala jak rosnace drozdze. Trzeba tylko troche ciepla... Albo w ogole odkryc w drugim czlowieku wiecej dobra. Czaaem moze byc ono schowane... Zeby sie nie zawiesc tak jak mowilam samemu trzeba okazywac pozytwyne ale prawdziwe swoje cechy. Samemu trzeba nie zawiesc innych. Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 21:08 Zeby odkryć to dobro w drugim człowieku on sam musi tego chcieć. No a zawieść kogoś... zawsze jest taka możliwość tylko należy to zrobić w odpowiedni sposób. Przecież chęci innych nie muszą iść z naszymi zamiarami Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 21:17 > Zeby odkryć to dobro w drugim człowieku on sam musi tego chcieć. Tak powinien tego chcieć... ale głównie musi być dobry odkrywca skarb czasem stoi w miejscu, jest zablokowany, być może przez róże czynniki. Wielu ludzi nie potrafi wyrazić pozytywnych emocji... echhh ja bym próbowała nawet w człowieku pozornie wyglądając na tego z mniejszą częścią dobrego, wyłuskać co się da. Być może poszłam w drugą skrajność... niż Ci co mne wychowali... ja bym próbowała zrozumieć, wyjaśnić... hehhe wiem że czsem za bardzo to robię ale po prostu wiem, że tamta druga skrajność nie ejst dobra... No a zawieść > kogoś... zawsze jest taka możliwość tylko należy to zrobić w odpowiedni sposób a jest odpowiedni sposób? Odpowiedz Link
facet699 Re: empatia 06.09.13, 21:25 też staram się wytłumaczyć pewne zachowania tak by oczywiste zło nie było pewnikiem. Jest odpowiedni sposób a to jest szczerość. Zaboli ale przynajmniej nie zostawi niedomówień Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 21:40 dokładnie, dzięki szczerości można daleko dojechać Gdy ma szczerość zaboleć warto ją jednak przekazać w odpowiedni czyli mniej bolący sposób. Wychodzę z załozenia ze zawsze jest jakieś rozwiazanie. hehhe wiem ze czasem jestem niezłym kombintorem. Czasem prostych spraw nie umiem załatwić... a trudne rozwiązuje.... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: empatia 06.09.13, 21:43 Czasem prostych spraw nie umiem załatwić... a trudne > rozwiązuje.... zdarza sie bo proste komplikuje wiem, że czasem szukam zbyt wielu rozwiązań Jak znajde jedno, szukam nastepnego.... czasem gdy jest coś beznadziejne jest oddawane mi. Dziwne... ale tak bywa. Odpowiedz Link