Dodaj do ulubionych

Słońce tak, Potwór nie

06.11.13, 09:14
Ekolodzy założyli kościół Wyznawców Słońca z takimi rytuałami, jak "muzyka", "libacje", "wznoszenie toastów". Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wpisało ich do rejestru związków wyznaniowych. Wcześniej takiego wpisu odmówiono Kościołowi Latającego Potwora Spaghetti - informuje "Rzeczpospolita".

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14889280,Ich_rytualy_to_m_in__libacje_i_wznoszenie_toastow_.html
A może byśmy własny kościół założyli? smile
Obserwuj wątek
    • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 09:28
      Jesteś osobiście zainteresowany rejestracją tego 'kościoła'?
      Uważam, że to trafna decyzja. Tradycja kultu solarnego jest najstarsza na świecie, a spaghetti jest dość młode.
      • zajonc.o.poranku Re: Słońce tak, Potwór nie 07.11.13, 14:06
        Ile lat trzeba wierzyć w bzdury żeby miłościwie nam panujące Państwo Polskie uznało to za religię?
    • slayer-ka Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 09:37
      Ja nie zapomnę "Kościołów", które jako pierwsze zobaczyłam w NY.
      Pierwszy - to Kościół wyznawców wierzących w ufo a zaraz za rogiem Kościół przeciwników wyznawców wierzących w ufo big_grin
      I tak można mnożyć przykłady
      Ale ja lubie taka wolność
      Niech każdy robi co chce/lubi a do mnie się nie wtrąca smile
    • robert.83 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 10:50
      To ministerstwo to żart, śmiech i porażka.
      Wieeeeelkie rozczarowanie.
    • raziel24 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 11:58
      Niech sobie wierzą w co chcą tylko niech państwo tego nie finansuje
      • witamina_b12 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 12:02
        właściwym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie podatku kościelnego... u nas niestety nierealne...
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 12:11
          Dokładnie tak,ja też jestem za.
        • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 13:48
          Realne. to rozwiązanie wejdzie w życie chyba od przyszłego roku. Problem w tym, że kościół i związek wyznaniowy ma w Polsce określone prawa i przywileje.
          Jak pamiętam potwór spaghetti ma znamiona nie faktycznej wiary, ale jest poniekąd kabaretem. To mu zarzucono przy poprzednich próbach rejestracji. nie ma też znamion religii. Nie wgłębiałam się akurat w ten ruch więc może eis mylę, ale analiza ekspertów mnie przekonała.
          • witamina_b12 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 13:58
            mayenna napisała:

            > Realne. to rozwiązanie wejdzie w życie chyba od przyszłego roku. Problem w tym,
            > że kościół i związek wyznaniowy ma w Polsce określone prawa i przywileje.

            To co ma wejść z tego co kojarzę to przekierowanie części podatku należnego Państwu, a nie stricte podatek.
            • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 14:11
              Tak, ale to podobanie jest jak w Niemczech; podajesz na jaki kościół chcesz to odpisać.Bezpośredni podatek płacisz i tak jako osoba wierząca; dając dobrowolne ofiary.
              Nie chcę wchodzić w dyskusje światopoglądowe.
              Tutaj jest niedawny artykuł na ten temat.
              • czarnamajka75 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 18:28
                mayenna napisała:
                .Bezpośredni podatek płacisz i tak jako osoba wierząca; dając dobrowolne
                > ofiary.
                big_grin dobre, dobre big_grin
          • lesher Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 18:41
            > To mu zarzucono przy poprzednich próbach rejestracji. nie ma też
            > znamion religii. Nie wgłębiałam się akurat w ten ruch więc może eis mylę, ale a
            > naliza ekspertów mnie przekonała.
            Tyle tylko że błąd tkwi już od samego początku - w metodologii.
            Jak za pomocą racjonalnego rozumowania (a takie z definicji powinno być postępowanie administracyjne, które jest wszczynane w przypadku rejestracji związku wyznaniowego czy kościoła) rozstrzygać o religii, czyli o czymś co jest z definicji irracjonalne?
            • tygrysgreen Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 20:29
              dokładnie
              są określone przepisy i zasady dotyczące rejestracji związków wyznaniowych. KLPS je spełnia i nie ma podstaw żeby go odrzucić. nie da się zweryfikować czyjejś wiary. skąd myśl, że wiara w boga-słońce jest mniej absurdalna niż w boga-spagetti? urzędnik jest od przestrzegania prawa a nie od oceniania czyichś motywacji i przekonań.
            • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 10:03
              lesher napisał:


              > Jak za pomocą racjonalnego rozumowania (a takie z definicji powinno być postępo
              > wanie administracyjne, które jest wszczynane w przypadku rejestracji związku w
              > yznaniowego czy kościoła) rozstrzygać o religii, czyli o czymś co jest z defini
              > cji irracjonalne?
              Jest nauka: filozofia religii, jest religioznawstwo. Jeśli jesteś w stanie zdefiniował takie pojęcia jak 'sztuka', 'kultura', 'społeczeństwo', 'historia', 'polityka', czy 'język' to tez możesz zdefiniować czym jest religiasmile
              • lesher Re: Słońce tak, Potwór nie 09.11.13, 00:03
                > Jeśli jesteś w stanie zdef
                > iniował takie pojęcia jak 'sztuka',
                Taak. Podobny przypadek - dla kogoś sztuka to będzie g... rzucone o ścianę jako przejaw artystycznej ekspresji.
                Z religią jest jeszcze gorzej. Bo o ile w przypadku sztuki możesz (ułomnie, bo ułomnie) uciec w ten sposób, że za sztukę uznajemy to co przynajmniej jakaś grupa uważa za sztukę, to w przypadku religii tak się już nie da.. Nawet jeżeli 10 osób będzie w coś wierzyło to JEST to religia.

                Zdefiniowanie takich pojęć jak "kultura", "historia", czy "społeczeństwo" nie jest (w tym konteście) problematyczne, bo odwołują się one do racjonalnych przesłanek.

                > Jest nauka: filozofia religii, jest religioznawstwo.

                W przypadku pastafarian mamy jasno sformułowaną doktrynę (jest więc to religia z punktu widzenia religioznawstwa!).
    • czytacz.1 Re: Słońce tak, Potwór nie 06.11.13, 20:40
      Katolicy są po części wyznawcami słońca, Jezus wg. tradycji urodził się 24 grudnia czyli w dniu starożytnego święta "Narodzin Boga Słońce" To święto jest nawet starsze od Judaizmu.
      • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 10:05
        czytacz.1 napisał:

        > Katolicy są po części wyznawcami słońca, Jezus wg. tradycji urodził się 24 grud
        > nia czyli w dniu starożytnego święta "Narodzin Boga Słońce" To święto jest nawe
        > t starsze od Judaizmu.
        A skąd wniosek ze katolik w tym dniu czci słonce? Bo nie rozumiem toku argumentacji?
        • czytacz.1 Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 20:46
          Nie wiadomo kiedy urodził się Jezus, ojcowie kościoła wybrali bardzo ważną datę(podobno pod naciskiem cesarza Konstantyna), święto to wypada pierwszego dnia po najdłuższej nocy w roku, leży ono u zarania naszej cywilizacji, Ważne było również dla Żydów, tego dnia król żydowski stawał się żywym symbolem odrodzonego słońca. Jezus był Żydowskim Królem, rodząc się tego szczególnego dnia był przejawem słońca. Katolicy nieświadomie obchodzą więc bardzo starożytne święto Narodzin Boga Słońce. Ale obchodzimy jeszcze bardziej starożytne święto, ponieważ wiemy kiedy umarł Jezus. W żydowskie święto Pesach które wypada w pierwszą wiosenną pełnię księżyca nad Jerozolimą. Jest ono związane z kultem księżyca i z naszą matryjarchalną prehistorią, wtedy Bóg był w dwóch postaciach. Księżyc Ojciec z którego padał deszcz zapładniający Matkę Ziemię. Model ten został wyparty przez naszą cywilizację patryjarchalną reprezentowaną przez kult słońca.
    • tapatik Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 09:10
      Ciekawe jest to, że kult Wyznawców Słońca został zarejestrowany, a pastafarianie nie zostali.
      Gdzie tkwi różnica? Zarówno jedni jak i drudzy dopełnili formalności.
      Moim zdaniem urzędnicy złamali w tym przypadku prawo.
      Niestety nie ma możliwości, aby takiego urzędnika ukarać.

      Natomiast zupełnie inna sprawa, to założenie własnego kultu.
      Kiedyś czytałem o próbach założenia kościoła elektroników, który dla swoich obrzędów wymagał by najnowszej generacji komputerów. Po obrzędach komputery nie nadawały by się do ponownego "wykorzystania" i jako takie były by "rozdawane" wśród współwyznawców.
      Oczywiście jako obiekty kultu były by zwolnione z cła przy sprowadzaniu ich z zagranicy.
      • tygrysgreen Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 09:54
        > Oczywiście jako obiekty kultu były by zwolnione z cła przy sprowadzaniu ich z z
        > agranicy.

        yes! jestem za!
        załóżmy kult piwa
        obiekt kultu oczywśscie zwolniony z ceł, podatków, akcyzy i wszystkiego
      • mayenna Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 10:09
        A ja uważam, że prawa nie złamali. Jest w prawodawstwie przy orzekaniu niezawisłych sędziów soc takiego jak odczucie społeczne, normy społeczne. Jeśli dane prawo się z nimi kłóci, jeśli wyrok je zakłóca to nie ma prawa zapaść. Happeningowość pastafarian kłóci się z odczuciem społecznym na temat doświadczana sacrum.
    • tfu.tfu Re: Słońce tak, Potwór nie 08.11.13, 11:37
      no dobrze, ale wyznawców słońca mamy od zarania dziejów, a potwór jest widać zbyt młody wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka