Dodaj do ulubionych

Nie chce mi się...

08.11.13, 00:12
Nic suspicious
Ani palcami pisać. Dzisiaj już się naruszałam nimi wystarczająco, w przeróżnych kierunkach. Gdzie one nie były, co nie łapały, co wtykały, co wyciągały, że im się już nie chce.
Serialu nie oglądałam cały tydzień... Chciałoby się dowiedzieć co tam się dzieje ale nie chce mi się big_grin bo kilka odcinków i tak do tyłu jestem.
Spać też mi się nie chce... bo jutro pewnie sobie wstane koło 10 rano smile

aaa idę na iple. Cofnę się wstecz... do pon... zobaczymy co się działo w serialu. Spać jeszcze nie wypada suspicious
A może mi się spać chce? uncertain Nieeeeeeee ale jestem trochę zmęczona i może marudzę.
Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 02:25
      No i mi się zachciało big_grin
      2 odcinki oglądnęłam... wzięłąm się za 3... ale... w między czasie pisałam na gg a raczej równocześnie big_grin działałam na dwa... ekrany wink Jeden na brzuchu, tam leciał film na latopie a w rękach telefon z włączonym gg. Kiedyś myślałam że nie mam podzielnosći uwagi (brak mi kobiecej cechy suspicious) chyba jednak coś na podobieństwo tego posiadam. No właśnie.... pisałam i głównie słychałam co się w tle - serilu dzieje. Odpowiadało mi to. a w rozmowie tyle samo praktycznie z siebie dawałam. No może poza momentami gdy w serialu był ciękawszy urywek suspicious wink (hahha teraz leci 3 odcinek... słycham i również piszę. Czyli podzielność uwagi można sobie wyrobć). Jak przestałam pisać na gg to mi się spać zaczęło chcieć... pewnie jakbym i tu przestała pisać, umiliłoby mi się od razu. W końcu i tak w łóżku jestem. Już mi się chce... spać... chyba nie skończę tego 3 odcinka... Jak przestanę palcami ruszać to na pewno go nie dokończę.... zasnę... a jeszcze połowa mi została. Byłabym tylko jeden dzień do tyłu a nie dwa tongue_out Dobra, nie ma tragedii aż tak bardzo mi się nie chce spać. Oblukam w końcu połowe serialu a nie tylko posłucham. DOkończę go smile
      Dawno o byle czym nie pisałam.... SIe popisałam suspicious ja się powinnam za siebie wstydzić big_grin Może nie zdaję sobie sprawy, że ktoś to może później przeczytać, że mu się będzie chciało wink

      Piszę od rzeczy...co jest na rzeczy? Chyba powinnam pójść spać.... hmmm ciekawe jak człowiek może spróbować oszukać swoje ciało. Powiedzieć mu że nie chce mu się spać, nawet jak mu się chce. parę razy potrafiłam go oszukać i mi ciało uwierzyło.

      Jeszcze 5 min i skończę....
      Tu już kończę, bo nie mam o czym pisać.

      a tak mi się niedawno nic nie chciało... gg mi palce rozruszało suspicious



      • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 03:21
        Jestem nienormalna...
        Objrzałam tamten odcinek do końca... ok, posłuchałam bardziej suspicious i włączył mi się nawet 3.... hahhah teraz jestem na czasie ^^ znowu tylko słuchałam i równocześnie pisałam... zalęgłą wiadomość. DO limitu doszłam... 3800 znaków napisałam. GG wyłączyłąm już po drugim (dawno go nie używałam piszać dłuzej, to i tak długo nie był)
        Ciało do pewnego momentu można oszukać jednak później i tak upomni się o swoje.... mÓwi mi właśnie dużymi literami: SPAĆ! Człowiek kiepsko kontktuje... echhh usłucham go...

        Oglanęłam 3 odcinnki (przesłuchałam) i jest już po 3 godzinie.... dawno nie pisałam na gg, danwo nocki nie zarwałam.
        Ciekawe o której jutro wstanę, budzika nie ustawię suspicious Zdarzyło mi się w tym roku pójśc spać o 3 a nawet o 6 rano big_grin Wtedy pisałam na gg. PO inne lata nie miałąm takich przypałów suspicious

        Poddaje się...

        Wszytsko było od rzeczy... zwalam na swoje choIerne zmęczenie (nie zawsze to mogę zrobić a i tak często bywa od rzeczy). Powinnam już spac od conajmniej od 3 godzin, bo wtedy byłam zmęczona. trochę się pooszukiwało swoje ciało....

        odkładam broń.... laptop idzie na bok.

        ZZZZZZZZZzzzzzzz_____________ .
        • wyszeptany-o-zmroku Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 09:40
          Masz zdrowie Haszi,no i kondycje też niczego sobiewink.
          • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 10:42
            A już myślałąm, ze nikomu nie będzie się chciało big_grin Mi się wczoraj zachciało, więc pisać zaczęłam suspicious Tak to jest jak mnie się rozrusza....
            Ciekawe Szepcie czy przeszeptałeś się w całym tekście ? big_grin Pewnie w niektórych momentach przystanki wypadało zrobić... tak bynajmniej myślę, że inni tak robią, że nie da się tego ciągiem czytać i ile się w ogóle da suspicious
            Taka prawidłowość motków... lubią się motać... to i motka też może suspicious

            Oooo opowiem mój dzisiejszy sen, bo nadal mi się chce suspicious hehhe ale teraz nie będę mogła zwalić na zmęczenie. Zrzucę to na wczorajsze rozkręcenie palców na klawiaturze. Na takie jednego suspicious tak, to jego wina, bo dawno tyle nie pisałąm....

            Sen....
            Obudziłam się o 9 rano ale to była tylko przebudka. Dowiedziałam się że jestem sama w domu a wszyscy wybyli. Cisza.... samotność - fajności wink a może powinien być innny znaczek.... może jednej kreski do pary mi brakło, by powtsało inne działanie wink

            Między 9 a 10 miałam sen a nawet dwa były.
            Pierwszy.
            Sniło mi się akwarium, nie moje a brata. Gdy do niego podeszłam zobaczyłąm ledwo żyjąće rybki, już prawie do góry brzuchami leżały. ZObaczyłam na filt, a on jest nad wodą i napowietrza jej w ogóle. Wody w akwarium było chyba do połowy.
            Pierwsze co zrobiłam to wsadziłam rękę do wody i zaczęłam machać big_grin pomyślałam, że parę bąbelków im wytworzę suspicious w między czasie jak rubki bąbelkami si,e zajadały ja poszłąm umyć filtr. Hmmm a po co ja go myłam ? uncertain przecież powinnam tylko wody nalać. Nie wiem nawet czy w końu do innego akwarium ich nie dałam uncertain
            Przyszedł brat. Miał takie jedno jajko od kolegi, powiedział, że z tego wykluje się rybka suspicious wziął otworzył a tam jak kinder niespodzianka big_grin A jak wrzucił do akwarium było jak prawdziwe - kurze jajo. Rozbiło się a ze środka wypłynął niebieski płyn. Nie wiem co on myślał, ze to ikra... sperma rybia? suspicious
            Wzięłam zobaczyłam instrukcje do kinder jajek też są dołączane. I tak było info,by ten płyn wciągnąć... odkurzaczem big_grin że to środek do czyszczenia. Powiedziałąm mu to... i zobaczyłąm że rybki od razu, zaczęły się wywracać a wcześniej dobrze się miały. Nie wiem ile przełozyłam.... do 3 akwarium? chyba to 3 było. Hmmm z 2 neonki co od razu włożyląm to chyba przeżyły. Jak wyjmowałam bocję to się już nie ruszały. Oczy miały takie białę wypukłe.... hehheh nawet palcem ich brzuchów zaczęłam dotykać, by serducho rozruszać. Za sztuczne oddychanie się nie wzięłąm.... nie wiem czy odżyły.... Nie było czasu bo przyszedł kolejny sen wink
            TYm razem nie rybki mi były w głowie. Poszłam na spacer z koleżanko i usiadłyśmy sobie na trawce a obok akurat grali sobie panowie w piłkę nożna. Chyba nie mieli koszulek big_grin Podszedł do nas jeden i się pyta: Gdzie to jest najbliższa łazienka, a w około było mnóstwo drzewek. Ja coś dziwacznego powiedziałam suspicious Coś w stylu: do koloru do wyboru i nawet w rozmiarach można przebierać wink echhh trochę był nieśmiały. Wskazałąm mu optymalne miejsce, skraj drzewek, zachyłek, gdzie może mniej było widać, bo po drugiej stronie inni grali panowie.

            Co do snu o rybkach. Pierwsze co zrobiłam jak wstałam z łóżka a było to koło 10, to poszłam oblukać akwarium. Rybki żyją... ale w jakim stanie jest akwarium... już od dawna. Przybyło w nim mnóstwo roślin... nie wiem czy można gdzieś tak zarośniete, zeutrofizowane akwarium znaleźć, na przedniej szybie nie jest tak źle, coś widać ale trzeba się wpatzreć, bo już na szybie się zadomowiły. Najgorzej w środku. Występują połacie glonów, które wsszytsko obrosły, całe kamienie, filtr, kabelki i się tak kołyszą.... są bujna jak trawsko. Ładnie wygląają smile Przeliczyłam rybki. Jest ich chyba 8. Cierniooczka - wężą tam nie dostrzegłam. Nie wiem czy żyje. Nie tk dawno jakąś rybkę wyjmowałam bo padła. Myślałam, ze to był swietlik a teraz widzę że jednej bocji brakuję. Jak byjmowałam to już kolory straciła a bocja taka ślicznotka. Pomarańczowo - czarna. Nie pomyliłabym gdyby kolory miała, chwile w wodzie bez życia leżała....

            Najlepiej to snu mieć właśnie nad ranem. hahha lubię jak mi się coś przyśni, bo narmalnie to ja sobie dużo nie wyobrażam suspicious a jak takie dziwadła się pojawią, to zawsze jest jakaś inność smile

            > Masz zdrowie Haszi,no i kondycje też niczego sobiewink

            No to Ci teraz odpowiem big_grin
            Mnie tak zastanawia ile człowiek może.... nawet jak nie moze suspicious kim może być, gdy do tej pory nim nie był. Nawet nie wie że mógłby być... ( jeden z przykładu: ja - jako gaduła {może powinno być... pisuła big_grin}, która pozwoliła latać myślom i już ich nie przytrzymuję, nawet da siebie je hamowała) Myślę, że można w jakiś tam sposób zaprogramować siebie. Wyprostować swoje niedociągłości wink Czasem nawet dość naprężyć ale tak by nic nie pękło suspicious a człowiek to chyba masa spręzysta. Takie naciąganie dużo mu nie zrobi, może się odkształcić.

            Nie czytam... zmykam.... motek mógł się w pewnych momentach poplątać... trudno...
            • lisiasty akwarium... 08.11.13, 19:18

              moje doczekalo sie az pan, czyli ja, dojrzal do tej myli... a co mi tam - klasyka pojade:

              nadejszla wiekopomna chwila by zrobic sanitarnyj dien w zbiorniku, przystrzyjc rosliny filtr przeplukac..
              a pozniej rundka dla uspokojenia nerwow wokol zalewusmile
              ps.
              zlece komus prace przy akwariumsmile
              • hashimotka88 Re: akwarium... 09.11.13, 11:18
                A to PAn akwarium sobie ma? Pewnie częściej bywa w nim ludzka ręka zagłębiona niż to na które czasem rzucę oko... Jakby to było moje, już bym te ogromne "trawska" - glony stamtąd przepędziłam... Już ttam moje ręce w nim siedziały.
                hmm szukałam jakiegoś zdjecia w google ale nikt takich połaci mchu nie mógł wychodować w całym akwarium.
                Coś takiego w tym akwarium bywa, całe tego łany. wszedzie się panoszy. Trochę bardziej zielone niż na tym zdjeciu ale tej samej wielkosci i ładnie się kołysze wink

                https://img213.imageshack.us/img213/5793/glony5bigfu3.jpg

                > ps.
                > zlece komus prace przy akwariumsmile

                ile masz litrow ile rybek? JA raz tylko czyściłam bratu sama, jak go nie było a inny ktoś przekarmił rybki i zabrudził całą wodę, strasznie metna się stałą i nawet ryby zaczęły być śnięte. COś chyba wtedy padło, więc ja sie wtedy za nie zabrałam i przeczysciąłam calutkie, dość duze akwarium ok 100 l.

                > a pozniej rundka dla uspokojenia nerwow wokol zalewusmile

                A ja sobie myślę o jakim TY zalewie mówisz suspicious moze to miałbyć zlew skoro o akwarium było suspicious
                I sobie przypomniałam o liściastej ścieżce i lisciasty mi się przypomniał. A to TYyyyy suspicious TY chcciałeś zwerbować innych na spacer suspicious Pewnie liście chciałeś by Ci pomogli grabać big_grin suspicious

                Mnie korci by się w końcu przebiec..... brakuje mi wieczoru... dzisiaj mam ochotkę ale za późno wróce. MOże jutro.... no ileż można. JUż przeszło dwa tyg....
                oooo jutro pójde na spacer przynajmniej, Dawno też nie byłąm.... ani w lesie, ani na grzybach... echhhh Przez swoje ruszenie się zasiedziałam suspicious
                • lisiasty Re: akwarium... 09.11.13, 13:11

                  Ale sie Pani rozpisalasmile
                  Ale po kolei, lan byl doskonaly ale Ci od realizacji nawalili. Wybralem opcje zalew, obszedlem rewir w calosci, nawet nogi mi sie raz rozjechaly bo liscie mokre a pod nimi niespodzianka! blotosmile ale nie wygladam jak prosiaczek po radosnej zabawie w kaluzysmile
                  Wiem, ze necilem an spacer ale jakos nei bylo odzewu, zatem wtedy sam poszedlem, Co wiecej na jutro planuje powtorke by sobie pojsc ale tym razem w druga stronesmile
                  Dzis ok 10 byla dobra pogoda, a teraz... no coz, wieczorem bedzie basensmile

                  skoro juz zczalem o zbirnikach, to nie chodzilo o zlew ale o zalew...
                  Moje akwarium akurat ma ca. 130 litrowsmile plywa w nim sobie ca. 20 ryb zas po dnie, a czasem nawet na zewnatrz wychodzil rak. teraz nie ma juz okazji, uszczelnilem i zabezpieczylem pokrywesmile do tego kilka krewetek filtrujacychsmileot i taka moja mala trzodkasmile
                  zas roslny pozbawione sa takich wykwitow jakie pokazalas. dawno temu zwalczylem i powiem nawet szybko wszystko wrocilo do normysmile

                  lisiastysmile nie lisciasty, bo wyjdzie na to, zem i diler na bokusmile choc znajomym do cukierni naganiam klientowsmile
                  • hashimotka88 Re: akwarium... 09.11.13, 23:24
                    > Ale sie Pani rozpisalasmile

                    aż zerknęłam do swojego postu bo nie chciało mi się wierzyć, że sie rozpisałam... ejjj, średniej wielkosci to był tekst ale zdjęcie sporo zajęło, na pewno to przez niego to błędne wrażenie wink albo po prostu... mnie nie znasz big_grin bywało gorzej... dużo gorzej wink

                    > Wiem, ze necilem an spacer ale jakos nei bylo odzewu, zatem wtedy sam poszedlem
                    > , Co wiecej na jutro planuje powtorke by sobie pojsc ale tym razem w druga str
                    > onesmile

                    Żeby w głowie się nie zakręciło? wink

                    > Dzis ok 10 byla dobra pogoda, a teraz... no coz, wieczorem bedzie basensmile

                    U mnie na zewnątrz robi się powoli basen suspicious pada deszcz...
                    hmmm dawno nie byłam na basenie... a ja tak wodę uwielbiam. Uwielbiam pływać krytą żabką bez zatrzymanki, odbijajac się rękami a potem nogami od ścianki. Kiedyś liczyłam ile było długości bez zatrzymanki. Już nawet nie pamiętam... ale na pewno z 10 długości... nie no... więcej. bo pływam taką żabką że się nie męczę. Kiedyś nie lubiłam żabki. Dobrze wyszkoliłam się w kraulu, jeszcze w gim, równięż z wynurzeniami. Jedna jeśli chodzi o pływanie be zatrzymanki to z tym stylem jest gorzej uncertain jest o wiele bardziej męczący. Mozę z 4 odległosci przepłyne. Żabkę sama ulepsyzłam parę lat temu. Wcześniej jedna długość mnie męczyła ale pływałam bez zanurzenia i chyba nie mogłam dobrze zsynchronizować nóg oraz rąk, sta być moze szybkie męczenie tym stylem. Teraz zanurzająć sie w żabce fajnie można sobie odpacząć podczas ruchu ślizgowego gdy się zanurza i płynię się samo, bez machania. Polubiłam żabę.
                    Wypada mi w końcu wybrać się na basen...

                    >plywa w nim sobie ca. 20 ryb

                    Niech zgadne... masz w nim neonki? Zawsze lubiłam ich łąwice, ładnie wygladają gdy synchronicznie pływają. SKalar też jest obecny i glonajad, a może głupik, brzanka ?suspicious
                    CIekawi mnie jakie rybki u Ciebie pływają smile

                    zas po dn
                    > ie, a czasem nawet na zewnatrz wychodzil rak. teraz nie ma juz okazji, uszczeln
                    > ilem i zabezpieczylem pokrywesmile do tego kilka krewetek filtrujacychsmile

                    ooo jaaa, raczek smile nie gryzie się z rybkami? suspicious albo krewetkami. Hmmm nie słyszałam o takich mieszankach. Jak one wyglądają oraz rak, są jakieś kolorowe?
                    CIekawe czy Ci tych krewetek z awkarium czasem ubywa, gdy kolacja się zbiliża suspicious wink

                    > lisiastysmile nie lisciasty, bo wyjdzie na to, zem i diler na bokusmile

                    Na początku jak Twój nick przyuważyłam to widziałam lisiasty ale potem zaczęłeś o zalewie i o liściach... No i przykleiłąm Ci etykietkę a raczej liścia wink i liściastego teraz widzę a nawet szelest liści słyszę i widzę... rozjeżdzające się nogi big_grin

                    • lisiasty Re: akwarium... 09.11.13, 23:42
                      Lekko walac chlorem odpisujewink
                      Nie wiedzialem, ze moge tak sugestywnie pisacwink piruety czas zaczac cwiczyc przed zimawink moze teraz az tak sie nie poobijam, ale pozniej moze mi sie uda wyjsc z poslizguwink
                      Tez lubie wode, zwlaszcza jak masuje. Nie ma nic bardziej kojacego, zwlaszcza po dlugim.marszu - obcykane mam to po urlopie w korlinie klodzkiej. Wiekszosc wypraw konczyla sie na baseniewink
                      Co do rybek.. Nie sato neonki, ale gurami calujace (ciekawe gody maja), kiryski, zoltaczki, kosiarki. Rak nie wykazuje na razie zainteresowania rybami. Bardziej skupia sie na pracach ogrodniczyxh przy dnie. Ma wlasna koncepcje zagospodarowania. Kiedys mialem ich 13- 2 wyszly z akwarium na wieczna wedrowke ale nie akermanskich stepach, 10 oddalem.do sklepu zoologicznego. Zostal tylko ten jeden. W grupie to szalaly, ganialy sie i bily. Ryby tez mialy ciezko z nimi.
                      A zawrotu glowy nie bede miec, jutro robie replay nad zalewem. Pewbie nikt sie nie podlaczy, ale z radiem na uszach tez sie da obejscwink
                      • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 00:01
                        > Lekko walac chlorem odpisujewink

                        hehhe no to ja walę leciutko... bimbrem big_grin Wzięłam sobie tak odrobinkę by mi się umiliło ^^ nie wiem ile tego było... do szklannki nalałąm suspicious nie no... z kieliszek, może dwa wink od 1,5 miesiąca go mam. Taka buteleczka weselna. Bimber ale w bęczce debowej leżakował i przybrął słomiany kolor. Po tygodniu , 6 dniach pracy wypadało żeby mi się umiliło... tym bardziej gdy cżłowiek długo nie pracował... nie męczył się, hahha męczył? No właśnie, ta bierność mnie cholernie męczyła, przez cały rok.

                        SŁyszałam o gurami cąłującym ale nigdy w "moim" akwarium ich nie było. Kiryski były. Żóltaczek ani kosiarek nie znam ale z tego co zerknęłam teraz to są podobne do hokejówek, je miałąm, albo do danio. Bocje uwielbiam smile

                        Ma wlasna koncepcje zagospodar
                        > owania.

                        heheh ciekawe co on wykombinuję> skąd wiesz, że rak ma ciekawą koncepcję, pokazał Ci plan? suspicious

                        > A zawrotu glowy nie bede miec, jutro robie replay nad zalewem.

                        lepiej żeby ktoś Ci zawrócił w głowie wink
                        • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 00:07
                          no to na drugą nóżkę... do dna wink
                          oby nam sie... umiliło tongue_out
                          • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 00:15
                            Serio mówisz? ejjj rozochociłeś mnie suspicious chyba sobie naleję wink
                            Jutro miałam na sobie wypróbować 9,2 % piwo, ciekawe jak zadziałam a raczej piwo zadziała wink

                            Dobra... no to sobie naleję. Miałam dzisiaj pójść wcześniej spać... ale chyba mi się odechciało.

                            Flakens... tak mi się lepeij wymawia smile a raczej piszę.
                            Hmmm czy Twój nick nie ma związku z kultem? Bo TY go tak kultywujesz suspicious wink
                            aaa no właśnie przeczytałam Cię na Nieśmiałkach ale jakbym zaczęla pisać i zanim bym doszła... do kropki... to troche by mi to zajęło. Się zmobilizuję, się tam rozpiszę wink

                            a teraz... nalewam smile na drugą nóżkę
                            • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 00:28
                              9,2 % O: takiej armaty jeszcze nie degustowałem;
                              Nie nick nie ma nic wspólnego z Kazikiem.
                              No sama nie dochodź za szybko big_grin

                              No to chluśniem bo uśniem big_grin, chociasz ja się czym innym degustuje tongue_out
                              • lisiasty odstaje od normy.. 10.11.13, 00:33
                                Nic nie pije...
                                • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 00:40
                                  Bez picia za długo nie pociągniemy
                                  • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 00:46
                                    > Bez picia za długo nie pociągniemy

                                    hehhe no weź się napij, choćby wody, Liściasty wink

                                    A TY Flakens, w czym się delektujesz, bo się nie dowiedziałam suspicious
                                    • lisiasty Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 00:53
                                      Lyk wody, rzut okiem na okolice... Sniadanie mistrzówwink
                                      Cola moze byc?wink
                                      • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 00:59
                                        ejjj,, mi potzrebna jest cola suspicious chciałąm spróbować jak smakowała by z bimbem... kiedyś nawet sobie łyk jej zostawiłąm, schowałam za szafką i... ktoś mi ją znalzł...
                                        muszę sobie w końcu kupić cole bo wcześniej mi sie bimber skońćzy...

                                        kiedyś piłam whisky z colą. Ogólnie whisy nie bardzo mi smakuje ale z colą była "zjadliwe" smile

                                        Moze cola być, piiiiiijjjjj wink
                                        • lisiasty Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:05
                                          Hehehe to co.. Butelka coli za bimber?
                                          A cola i whiskey moze bycwink choc wole z lodemwink
                                          • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:12
                                            > Hehehe to co.. Butelka coli za bimber?

                                            A coś byś mi dorzucił, jakiś większy gratis? wink
                                            Bimbrem z nikim się nie dziele, sama sobie umilam chwilę smile
                                            Mam jeszcze z tego wesele butelkę białęgo wina. Nie zaczętą suspicious na nim sie nie znam...
                                            ale uwielbiam czerwone wio, no ubóstwiam je. Jak mam suspicious często nie pije sad ale przepyszne jest domowe, mniam.
                                            • lisiasty Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:17
                                              Czerwone polslodkie mam.. Cos tam moge wygrzebac jeszcze z barkuwink
                                              Mam jeszcze zatanczyc?wink
                                        • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:08
                                          scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1012729_768559869825891_1384270818_n.png
                                          • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:16
                                            Czemu u Adriana? Bo niby jeden z pierwszych... w alfabecie?

                                            Żubr, za żubrem... dojdę do 2 i mi wystraczy a tam nawet 3 było suspicious
                                            oooo osttanio kupiłam sobie żubra ciemnego, hmmm raz go tylko piłam ale nie wiem czy była jakaś różnica. Na pewno w kolorze big_grin a smaku...? nie wiem/ Aaaaa i w cenie .... ok 0,50 - 1 zł droższy był od typowego suspicious
                                            • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:20
                                              Rano kawka...
                                              Wieczorem Żubr.

                                              > Żubr, za żubrem... dojdę do 2 i mi wystraczy a tam nawet 3 było suspicious

                                              Hmm... 3(?) kiedy to było, niestety jestem nieekonomiczny jak już zasmakuje

                                              Żubr oryginalny najlepszy, ciemny znaczy że dożywiany jakimiś odżywkami dla zwierząt
                                              • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:37
                                                3 miałam n myśli ze były na tej reklamie żubr, za żubem smile

                                                ciemny znaczy że dożywiany jakimiś odżywkami dla zwi
                                                > erząt

                                                yyy że co?

                                                A tak w ogóle.. jesteś może wegeterianinem?
                                                tak teraz przypomniało mi suę jeszcze to oko konia, z ptakami w tle...
                                                • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 01:55
                                                  aaa no to może tak było, może na pewno.

                                                  > ciemny znaczy że dożywiany jakimiś odżywkami dla zwi
                                                  > > erząt
                                                  >
                                                  > yyy że co?

                                                  No znaczy że % wzmacniany.

                                                  > A tak w ogóle.. jesteś może wegeterianinem?
                                                  > tak teraz przypomniało mi suę jeszcze to oko konia, z ptakami w tle...

                                                  Hehehehe ale żeś spudłowała big_grin. To oko konia oznajmia że każdy ma w sobie jakąś drugą głębie, albo coś w tym rodzaju mi chodziło, żubry się mi wtrącają w to co piszę i muszę je stale odganiać.

                                                  To chyba nie będzie ta OSTATNIA niedziela?

                                                  Oby... oby nam.... oby nam się...
                                                  • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 02:12
                                                    To oko konia oznajmia że każdy ma w sobie jakąś
                                                    > drugą głębie, albo coś w tym rodzaju mi chodziło, żubry się mi wtrącają w to c
                                                    > o piszę i muszę je stale odganiać.

                                                    A ja myślałam, ze lubisz patrzeć.. np na ptaszki wink ja dzisiaj widziałam, jedne z moich ulubięńców. Dwa akrobaty, z czarną przepaską na oczach krążyły w pobliżu mnie. A spiewały TJuuu, tjuu, bo im chyba przeszkadzałam. Ucztowały się w orzchach włoskich a były to dwa kowaliki smile świetne z nich akrobaty. Jkao jedyne z ptakó potrafią chodzić do góry nogami i ciekawe figury umieją stworzyć wink

                                                    > To chyba nie będzie ta OSTATNIA niedziela?

                                                    Jeszcze mam nadzieję chwiile pożyć big_grin

                                                    > Oby... oby nam.... oby nam się...

                                                    hmm jaki to był koniec? Masz na myśli alkoholizowane się? Oby nam się umilało

                                                    CZyli dzisiaj 3 żubry Cię dopadły?
                                                  • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 02:22
                                                    Na ptaszki?? Nie no na nie, a raczej niego to się zdąże napatrzeć raczej inne widoki przyciągają mój wzrok. Ptaszki zawsze krążą w górach i dolinach tongue_out

                                                    No ja sobie przypominam że jesteś znawcą od fauny i flory więc nic dodać nic... podzielić i popotęgować

                                                    > CZyli dzisiaj 3 żubry Cię dopadły?

                                                    Hehe, no niemożliwa jesteś i taka dążąca do odpowiedzi za wszelką cenę. Bardziej to ja ich dopadam gdy czuję się samotnie to wtedy myślę kogo by zaprosić i za chwilę przypominają się oni, żubry które sterczą na stacjach PSztongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 02:33
                                                    > Na ptaszki?? Nie no na nie, a raczej niego to się zdąże napatrzeć raczej inne w
                                                    > idoki przyciągają mój wzrok.

                                                    Motylki? suspicious

                                                    >Ptaszki zawsze krążą w górach i dolinach tongue_out

                                                    Na rówinach też się unoszą.... i opadają.... by potem ponownie się wzbić... tak ptaki niektóre lubią latać na wiatrach wstępujących, wpadać w kominy ciepłego powietrza i bez wysiłku żadnego unosić się do góry. Za sprawą przyrodniczej siły smile

                                                    > > CZyli dzisiaj 3 żubry Cię dopadły?
                                                    >
                                                    > Hehe, no niemożliwa jesteś i taka dążąca do odpowiedzi za wszelką cenę. Bardzie
                                                    > j to ja ich dopadam gdy czuję się samotnie to wtedy myślę kogo by zaprosić i za
                                                    > chwilę przypominają się oni, żubry które sterczą na stacjach PSztongue_out

                                                    Bo ja się już pogubiłąm... nie wiem czy mi odp, czy nie... czy ja nie usłysząłam... chyba trochę odlatuję.... senność mnie dopada. Ejjj, ja jutro muszę mieć siłę by się zmierzyć z prawie 10 % kolosem suspicious
                                                    ok,,, ja odpada, rzadko mi się to pierwszej zdarza...

                                                    co do picia.... można pić samemu z kimś smile pamietaj... zawsze to lepsze niż całkie samemu.
                                                    Hmmm ja nie piję nigdy z samotności, by zabić smutek...

                                                    ok, już nie plotę bo się ardziej poplątam, jak to motek ma w zwyczju.

                                                    Niezle że tak długo wytzrymałam, dzisiaj,,, ale już zmykam a deszcz znowu na sile przybrał. Jemu ucichnąć się chyba nie chce... a może... pójdzie spać razem ze mną wink

                                                    No to...

                                                    DN smile
                                                  • flakns Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 02:50
                                                    > Motylki? suspicious

                                                    Może Pszczółki wink

                                                    tak
                                                    > ptaki niektóre lubią latać na wiatrach wstępujących, wpadać w kominy ciepłego
                                                    > powietrza i bez wysiłku żadnego unosić się do góry. Za sprawą przyrodniczej sił
                                                    > y smile

                                                    Kominy ciepłego powietrza są sprawcami tych uniesień, Lecz każdy ptaszek musi wiedzieć który komin jest jego domem, a który jest mu zakazany. Musi często walczyć z tymi przyrodniczymi siłami.

                                                    > > > CZyli dzisiaj 3 żubry Cię dopadły?
                                                    > >
                                                    > > Hehe, no niemożliwa jesteś i taka dążąca do odpowiedzi za wszelką cenę. B
                                                    > ardzie
                                                    > > j to ja ich dopadam gdy czuję się samotnie to wtedy myślę kogo by zaprosi
                                                    > ć i za
                                                    > > chwilę przypominają się oni, żubry które sterczą na stacjach PSztongue_out
                                                    >
                                                    > Bo ja się już pogubiłąm... nie wiem czy mi odp, czy nie

                                                    No odpowiedziałem ale nie konkretnie bo konkret w tym wypadku nie ma znaczenia. Czy by to były 3, czy 6 lub 7 a może i nawet 17 to nie jest chyba istotne i niczego nie zmienia

                                                    > co do picia.... można pić samemu z kimś smile pamietaj... zawsze to lepsze niż cał
                                                    > kie samemu.

                                                    A jest coś co dobre gdy robi się to całkiem samemu?? Chyba niewiele takich rzeczy

                                                    > No to...
                                                    >
                                                    > DN smile

                                                    No gratuluje wytrwałości. Domyślam się że Morfeusz wołał bardzo mocno. Oby i sny kolorowe przyniósł

                                                    No to...

                                                    Kropka.
                                                  • hashimotka88 Re: odstaje od normy.. 10.11.13, 03:06
                                                    Czasm trzeba wleciec w ten komin by sie przekonac na ile ptaka uniesie.... Na ile go porzuci w inne miejsce.

                                                    Mnie zastanwiala ilosc bo ja 3 to bym nie wypila. Ciekawilo mnie na ile Ciebie stac. Ale chyba nie jestes zbytnio ekonomiczny tongue_out wink

                                                    z tym Morfeuszem go dziwna sprawa... Nawet jak mocno wola potrafie go odwolac i poprosic by przyszedl poznoej. Nieraz zdarzylo.sie pisac nocka. Poszedl sobie w kat wink tak to jest... Gdy piszac czlowiek, kontaktujac sie z kims czlowiek czuje mniejsze potrzeby na ... Potzeby fizjologiczne.. Tudziez sen. Moze i bym wytrzymala do rana... Ale kropka byla tongue_out wink i ja swoja tez za niedlugo postawiw. Nie no... Nie chce mi sie tak tragicznie spac... Bo pisze big_grin ale... Malo kontaktowa jestem.... Chyba zmeczona. Po calym. Tygodniu. Ale wytzrymalabym byc moze do rana. Ale gorzej dla czytacza by bylo. Trzeba sie czasem byloby domyslac. Rzucilam w kat laptopa. No ilez mozna trzymac noge za noge by podpurke dla niego stworzyc...
                                                    Wiesz ze deszcz teraz jest praktycznie malo slyszalny? Ale jemu to szybko.sie zmienia wink aaaa wlasnie rzucialam laptopa i pisze z tel. Wiec sory za litery wink

                                                    Juz jest glosniejszy, szybszy... Deszcz suspicious
                                                    ok. Ja ide... Bo pobodka bedzie jutri. Heheh sory dzisiaj przed 9 uncertain

                                                    Nie czyatm... Nie poprawiam... Nie chce mi sie...

                                                    Kropka.
                              • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 00:36
                                > 9,2 % O: takiej armaty jeszcze nie degustowałem;

                                Ani ja, dlatego mnie korci by spróbować. Jutro się dowiem jak samkuję i jak ja się przy nim zachowuje suspicious wink

                                > Nie nick nie ma nic wspólnego z Kazikiem.
                                No to z czym? suspicious

                                > No sama nie dochodź za szybko big_grin

                                Zaraz dojde... już niedługo... już widzę... dno suspicious No i skończyłam. Właśnie ostaniego łyka wypiłam. Na drugą nóżkę go wziełam. Już połowy butelki nie ma suspicious 0,7 pewnie to jest... ale pije bbimber już od miesiąca conajmniej wink Miałam zamiar spróbowac z colą ale o coli zapominam więc piję sam, bez przepitki ale nie jest taki mocny. Jak zwykłą wódka, tylko że lepszy. Ciepło mi się zrobiło i miło ^^ ejjjj suspicious
                                Jak piję sama lubię pić z kims big_grin w tym roku coś sama wypiła przy kimś. JUż wyjaśniam. Wypiłam np. piwo, gdy pisałąm z kimś na gg., ktos też tym trunkiem się raczył. Raz doszłam do 2. Trzech już pewnie bym nie chciała. ZA duze ryzyko.

                                > No to chluśniem bo uśniem big_grin, chociasz ja się czym innym degustuje tongue_out

                                Jak będę piła sama pry kimś to moze jeszcze bym chlusnęła... nie no.. już mi wystarczy. Jutro będzie moja wielka próba, wielko procentowa jak na browca smile

                                Ciekawe czym? suspicious Kazikiem tongue_out wink
                                • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 00:52
                                  kiedys widzielem 10% ale czy to bylo jeszcze piwo??

                                  daj znac czy warto

                                  Nick jest stary i wymyślony jeszcze przez małolata.

                                  I doszłaś, a ja jeszce do dna mam kawałek :p

                                  > Jak piję sama lubię pić z kims big_grin

                                  I na szczęście masz tu kilku towarzyszy

                                  > starczy. Jutro będzie moja wielka próba, wielko procentowa jak na browca smile

                                  Trzymam kciuki że ją dzielnie przetrwasz. chociaż mocna głowa jest bardzo mało ekonomiczna.

                                  No to oby nam się...
                                  • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 01:06
                                    > kiedys widzielem 10% ale czy to bylo jeszcze piwo??
                                    >
                                    > daj znac czy warto

                                    pewnie to piwo będzie słodkie... a ja lubię zgorzkniałe suspicious takie typowe.
                                    No nie wiem do ilu jest piwo. WIno chyba do 18 % tak mnie uczono. Lub do 19.

                                    > Nick jest stary i wymyślony jeszcze przez małolata.

                                    A z czym/kim jest związany?

                                    > I doszłaś, a ja jeszce do dna mam kawałek :p

                                    Ejj, ponowaima pytanie, poraz 3, czym się delektujesz? suspicious

                                    > > Jak piję sama lubię pić z kims big_grin
                                    >
                                    > I na szczęście masz tu kilku towarzyszy

                                    No taaak, i wypiłąm dzięki temu więcej niż przewidywałam, choć miałąm zamiar pójść spać. Ale widząć ze jest pić? pisać z kimś - odechciało mi się... spać... a zachciało coś nowego wink

                                    > Trzymam kciuki że ją dzielnie przetrwasz. chociaż mocna głowa jest bardzo mało
                                    > ekonomiczna.

                                    No włąśnie ja jestem baaaaardzo ekonomiczna. I jeden browar mi wystarczy a taki 9,2 % to już na pewno. I ciekawi mnie co będzie jutro smile hmmm 9,2 zadziałą pewnie jak dwa.

                                    > No to oby nam się...
                                    Co się nam?skończyło, zasnęło? suspicious
                                    • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 01:16
                                      od 19 w zwyrz to już winoholizm tongue_out

                                      Czytaj nick co drugą literkę... to się odp pojawitongue_out

                                      > Ejj, ponowaima pytanie, poraz 3, czym się delektujesz? suspicious

                                      scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/946045_768049456543599_266786579_n.jpg
                                      > No taaak, i wypiłąm dzięki temu więcej niż przewidywałam, choć miałąm zamiar pó
                                      > jść spać. Ale widząć ze jest pić? pisać z kimś - odechciało mi się... spać

                                      No nie mów, przepraszam nie pisz że żałujesz że jeszcze nie śpisz, sama nie wiesz jeszcze co by Cię ominęło big_grin

                                      > > No to oby nam się...
                                      > Co się nam?skończyło, zasnęło? suspicious

                                      Oby nam się przelewała ta niedziela tongue_out
                                      • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 01:34
                                        > Czytaj nick co drugą literkę... to się odp pojawitongue_out

                                        Flakns

                                        No to jedziemy smile

                                        Fa...k mi pasuje ale k nie jest drugie suspicious tongue_out
                                        powinno być Fanlks. DZiwnie brzmisz big_grin tongue_out jeszcze bardziej jeżyk się plęcze... a % nie mają nic tutaj do rzeczy.
                                        Lub...
                                        Lkslan, ejjj ni etędy droga suspicious

                                        Poddaje się, fak, nie wiem jak....

                                        Echhh, a ja wtedy nie zajarzyłam że żubr to był już Twoja odpowidz...
                                        ile poszło sobie tych żubrów?

                                        > No nie mów, przepraszam nie pisz że żałujesz że jeszcze nie śpisz, sama nie wie
                                        > sz jeszcze co by Cię ominęło big_grin

                                        Jasne, ze nie żałuje smile żałuje, że dwa dni temu siedziałam, pisałam sama suspicious do 3 nad raenm, bo mnie wzeło... a inni wymiękli... wytzrymali moze do 1-2, tyle...

                                        dzisija to ja chyba wymiknę niedługo... jeszcze się trzymam smile

                                        > Oby nam się przelewała ta niedziela tongue_out

                                        U mnie się leje... delikatnie łaskocze... puka... deszcz o okno, a okno jest skrzwyione, więc dobrze odbiera wibracje, które deszcz przynosi wink czuje ciągle jego dotyk, jego wilgoć... okno....
                                        Dobra... nie jest aż tak delikatne to łaskotanie, szybciej deszcz uderza niż pisałam. Dobrze go sychać.

                                        ale za to niedziela, niedziela będzie dla nassmile
                                        • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 01:49
                                          > powinno być Fanlks. DZiwnie brzmisz big_grin tongue_out jeszcze bardziej jeżyk się plęcze...

                                          No jak dziwnie?? Normalnie, naturalnietongue_out. Chyba nie jesteś z centralnej polski co ??

                                          > ile poszło sobie tych żubrów?

                                          Poszły kuż jakieś trzy... w tym miesiącu tongue_out. Chyba nikt nie uwierzy. Nie ważne jak się zaczyna, ważne żeby nie skończyć w rowie tongue_out

                                          > Jasne, ze nie żałuje smile żałuje, że dwa dni temu siedziałam, pisałam sama suspicious
                                          > do 3 nad raenm, bo mnie wzeło... a inni wymiękli... wytzrymali moze do 1-2, ty

                                          No ja ostatnio mam rzadko tak czas jak dzisiaj, ale jak bym był i żubr by pozwolił to bym może nie wymiękł, może(?), łatwo powiedzieć po czasie

                                          Do mnie deszcz się nie... wibrujetongue_out. Niedziela będzie dla mnie do popracowania chyba tylko tongue_out
                                          Ale za to inni mogą wypoczywać smile
                                          • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 01:58
                                            > > powinno być Fanlks. DZiwnie brzmisz big_grin tongue_out jeszcze bardziej jeżyk się plęc
                                            > ze...

                                            ejjj, dopiero tera zpoprawnie przeczytałąm i widze tam dwa cżłony. Fan LKS, hmmm LKS - Ludowy Klub Sportowy? big_grin
                                            nie nie jestem z centralnej Polski, Jestem z ubocza, z takiego jednego prawego, dolnego różka wink

                                            hmmm w tym miesiacy 3? czyli dzisiaj zacząłęś pić? wink

                                            > Do mnie deszcz się nie... wibrujetongue_out.

                                            to żałuj tongue_out hmmm jak czytałam Twoja wypowiedz to dośc ciho wubrował. Pewnie zaczynał. W trakcie czytania a raczej pisania przybrał na sile, by teraz nów osłąbnąc. SErio, serio... taka sinusoida z tego deszczu powstała. Coraz ciszej, jest ciszej... dokąłdnie tak samo jak zacyznałąm Cię czytać. Teraz jest taki delikatny, ak mało slyszalny, POjedyńcze krople jedynie słyszę.... Ciekawe czy jeszcze urośnie na sile suspicious wink
                                            • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 02:11
                                              > m LKS - Ludowy Klub Sportowy? big_grin

                                              Hehehehe big_grin No niech będzie że ludowy. Choć Ci ludowcy i w Krakowie byli z tarczą tongue_out.

                                              > hmmm w tym miesiacy 3? czyli dzisiaj zacząłęś pić? wink

                                              Patrzę na h, no nie dzisiaj nie zacząłem, ale ilość nie jest istotna, istotny jest umiar ale jak znaleźć umiar jak nie ma ogranicznika??

                                              > to żałuj tongue_out hmmm jak czytałam Twoja wypowiedz to dośc ciho wubrował. Pewnie zac
                                              > zynał. W trakcie czytania a raczej pisania przybrał na sile,

                                              To uważaj żeby znowu nie przybrał na sile tongue_out No ciekawe czy urośnie, może wszystko zależy od Ciebie?? A może te krople już ucichną i się nie obudzą przez pewien czas
                                              • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 02:19
                                                > To uważaj żeby znowu nie przybrał na sile tongue_out No ciekawe czy urośnie, może wszys
                                                > tko zależy od Ciebie?? A może te krople już ucichną i się nie obudzą przez pewi
                                                > en czas

                                                > Patrzę na h, no nie dzisiaj nie zacząłem, ale ilość nie jest istotna, istotny j
                                                > est umiar ale jak znaleźć umiar jak nie ma ogranicznika??

                                                A co ogranicznik ma do tego? Bez niego człowiek sam sobie nie poradzi ? Jest konieczny....? Pytałeś mnie wcześniej o niego. To powiem Ci że mnie nie zdąrzył na tyle ograniczyć, nawet pozytywnie bym chciałą do niego aż tak bardzo dążyć...

                                                Uwierzysz albo i nie... ale urósł... ten deszcz, serio. Tylko nawet nie wiem kiedy... a teraz nie są to ojedyncze krople. Teraz znowu pada, wibruję o moją szybę smile
                                                • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 02:31
                                                  a u mnie?? U mnie:

                                                  www.youtube.com/watch?v=W59jwF9rW28
                                                  Wiem to nie Kult, ale jakoś mój przyjaciel już chyba zasnoł.

                                                  > A co ogranicznik ma do tego? Bez niego człowiek sam sobie nie poradzi ?

                                                  Pewnie że sobie poradzi, tylko wtedy potrzebna silna wola. Zaraz pomyślisz że należe do AA.
                                                  Nie chcę tutaj wtrącać wątków z nieśmiałych ale nie znasz tej mojej samotności, ale masz rację że najgorsze jest szukać z niej wyjścia pomiędzy gwintem, ale czy nie trzeba czasem odreagować. Ogranicznik nie jest niezbędny ale pomaga często.

                                                  To powiem Ci że mnie nie zdąrzył n
                                                  > a tyle ograniczyć, nawet pozytywnie bym chciałą do niego aż tak bardzo dążyć...

                                                  Czyli Ty też nikogo nie chciałaś oswoić,żeby stał się ogranicznikiem??
                                                  • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 02:41
                                                    Bardzo lubię tę piosenkę smile leci sobie.... a cichosza nie ma... za oknem...

                                                    > Pewnie że sobie poradzi, tylko wtedy potrzebna silna wola. Zaraz pomyślisz że n
                                                    > ależe do AA.

                                                    No coś TY... tak jak mówiłęś najwązniejszy jets umiar. J alubię by mi się umiliło czasem. ale nie traktyuje tego jako ucieczki.
                                                    No nie znam aż tal dobrze Twojej samotności..

                                                    > Czyli Ty też nikogo nie chciałaś oswoić,żeby stał się ogranicznikiem??

                                                    na tyle nie chciałam oswoić... by wsyztsko zmieniło sens. By widzieć świat zupelnie inaczej. By coś mało dla mnie znaczącego było czymś wielkim... by łan zboża... przypominał mi jego włosy...
                                                  • flakns Re: akwarium... 10.11.13, 02:59
                                                    > No coś TY... tak jak mówiłęś najwązniejszy jets umiar. J alubię by mi się umili
                                                    > ło czasem. ale nie traktyuje tego jako ucieczki.

                                                    No ja też nie uciekam, bardziej staram się szukać towarzystwa ale.... no odp jest już zbyt szara by ją wylewać. Za smutno się zrobiło a przecież dziewczyno mamy sobotnią noc, porę w której zabawa i radość powinna lać się strumieniami, a u mnie tylko z miłych rzeczy żubr się leje. Więc trzeba pisać o nieżubrowych tematach.

                                                    > na tyle nie chciałam oswoić... by wsyztsko zmieniło sens.

                                                    A czy już kiedyś coś tak mocno oswoiłaś, pytam w kontekście tego czy zdajesz sobie sprawę przed czym uciekasz.
                                                  • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 03:17
                                                    Moze i mi sie powinno smutno zrobic.... Z powodu samotnosci... Czy ja az tak bardzo sie oszukuje ze nawet o tym nie wiem. Czy to jest takie oszustwo doskonale ?

                                                    Taaaa powinnismy teraz imprezowac big_grin to co? Tanczymy? wink
                                                    Echhh nie imprezuje sie... Sobota jak kazda sobota. Dzien jak dzien. A zabawa? Sie bawi czlowiek po swojemu smile albo sobie... Wegetuje....

                                                    Jesli kogos oswoisz stajesz sie za niego odpowiedzialny... Moze dlatego? Nie lubie byc za cos za bardzo odpowoedzialna.
                                                    Co ja Ci bede pisac... Przy takim kiepskim moim kontakcie... Chyba jednak zaraz zasne...

                                                    DN i w tym miejscu, na tej galezi drzewka stawiam: kropka.
                                                  • raziel24 Re: akwarium... 10.11.13, 09:52
                                                    dobrze, że nie imprezowałaś ja się bawiłem i żałujeuncertain szybko pomocy głowa mi pęka
                                                  • hashimotka88 Re: akwarium... 10.11.13, 11:13
                                                    No widzisz... Ja w ten spoob nie cierpie a raczej z tego powodu. Sie nie chadza -sie nie ma kac...ow wink
                                                    Cierp cialo bos samo tego chcialo tongue_out no widzisz, jakbys wczoraj przylazl pogadac to kac by byl odrobine mniejszy wink ponoc na Ciebie kieys to dzialalo suspicious ja tam nigdy tak nie probowalam. Jak czlowiek wypil cos i wrocil to sie polozyl spac a nie oczekiwal...

                                                    Teraz juz po frytkach... Trzeba bylo dzisaj w nocy wolac pomocy.
                                                    Kto wie... Moze i tym razem bym sie przysluzyla wink
                            • lisiasty i jeszcze jeden... 10.11.13, 00:31
                              I jeszcze raz... Piwo 9,2.. Ja mam 24% ale ekstraktuwink czeskie, podchodzi pod porter. Wchodzi delikatnie, nie rusza glowy ale daje po nogach. Wtedy juz nie potrzeba lisci i blota hy efektownie nogi sie rozjechalywink

                              Co do rozochocenia sie... Szalejesz kobietkowink
                              • hashimotka88 Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 00:43
                                Ja mam 24% ale ekstraktuwink czeskie

                                Czyli ile będzie miało normalnych % ?

                                Wtedy juz nie po
                                > trzeba lisci i blota hy efektownie nogi sie rozjechalywink

                                smile

                                > Co do rozochocenia sie... Szalejesz kobietkowink

                                Więcej już nie piję suspicious wink ale że gdzie i jak suspicious

                                U mnie jednym z pierwszych symptomów, że alkohol już dobrze we mnie działa i za nieługo wypada juz przestać jest moment gdy cierpnie mi ciało suspicious a raczej wargi, tudzież usta. Nie wiem czy inni tak mają. Jakbym wypiłą więcej pewnie bym cierpła za niedługo suspicious a jakbym wypiła jeeeeszcze wiecej to być moze bym jutro cierpiała wink
                                • lisiasty Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 00:52
                                  Jak cos.cierpnie to trzeba rozmasowacwink
                                  • hashimotka88 Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:09
                                    > Jak cos.cierpnie to trzeba rozmasowacwink

                                    wystarczy samemu dobrze poruszać tongue_out suspicious szybkie ruchy wykonać... i mrówki już nie będą chodzić... tak jest na pewno z nogą... na wargach to nie działa gdy sie trochę procentów zazna smile
                                    • lisiasty Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:13
                                      Moze pomoc.. Tr.eba sprobowacwink
                                      • hashimotka88 Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:20
                                        ale że TY mozesz pomóć ? suspicious czy coś moze pomóc... a tak w ogóle w czym ta pomoc? big_grin

                                        MI nie zdąrzyło jeszcze coś ścierpnąć, choć... do warg już nie tak wiele brakowało suspicious ale mówie serio, w pewnym momencie warg zaczynają mi cierpnąć po wypiciu alkoholu ii lekko paraliżuję miesnie imiczne twarzy. na ilość, hmmm pewnie z 4 kieliszki tego wypiłam. No i w łózku się położyłm... Nie ma to jak laptopa trzymać na brzuchu i założyć nożkę za nogę by kolenem go podeprzeć wink
                                        • lisiasty Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:29
                                          Chodzilo o sposob, wykonawca to faczej juz drugorzedna kwestiawink
                                          Laptop w lozku... Rozne sa preferencjewink
                                          • hashimotka88 Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:40
                                            > Chodzilo o sposob, wykonawca to faczej juz drugorzedna kwestiawink

                                            No wiesz co...? wykonowaca to drugorzędna sprawa? Jak jest dobry wykonawca to i sposób dobry się znajdzie wink

                                            > Laptop w lozku... Rozne sa preferencjewink

                                            No tak, różne peferencje gdzie laptop i co w łózku suspicious wink
                                            • lisiasty Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:44
                                              Cierpienie ust, w sumie to usmierzenie tego bolu, katuszy jakich doswiadczas to cel pierwszorzedny. Wykonawca tego zabiegu to inna bajkawink
                                              O precerencjach nie bede juz pisac. Oboje doskonale wiemy, ze inaczej to powinno wygladacwink
                                              • hashimotka88 Re: i jeszcze jeden... 10.11.13, 01:51
                                                ok... cierpnięcie ust... ale nie doświadczyłam tego dzisiaj aż tak bardzo... miałam namiastkę ale już skończyłam... mam tylko dwie nogi suspicious

                                                > O precerencjach nie bede juz pisac. Oboje doskonale wiemy, ze inaczej to powinn
                                                > o wygladacwink

                                                Taaak. to ja nie wiem suspicious hmmm powinnam się położyć... odwrotnie... w drugą strone? zmienić mam pólnoc na południe. hahah teraz wskazuję głową jak igła w kompasie big_grin tongue_out chyba jestem dobrze ustawiona suspicious
                                                Myślisz że jednak coś nie tak z moim łóżkiem? wink
                                                • lisiasty cwana gapa;P 10.11.13, 01:56
                                                  Nie to akurat mialem na mysliwink
                                                  Odpadam od stolu. Czas poszurac nogami po lisciach we śnie
                                                  • hashimotka88 Re: cwana gapa;P 10.11.13, 02:03
                                                    gapa? Mozę, bo tearz już nie wiem co CI chodziło po głowie? suspicious Cwana? nieeee, gdzieżbysmile
                                                    Rzuć się w tę kupkę liście, zakop się w nie... zatrać i śpij smacznie smile

                                                    DN smile
            • wyszeptany-o-zmroku Re: Nie chce mi się... 09.11.13, 09:31
              A dzisiaj Ci się chce??czy raczej z ochotą to tak średnio jest?,co?smile
              Aha,uważaj na sny,onyy niebezpieczne bywają,tak słyszałemwink
              • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 09.11.13, 10:35
                hmmm przez ten tydzień ogólnie to ja byłam zakręcona. W czwartek myślałam, że mamy środę I jak ktoś zrobił coś w czwartek (zdał prawko, oooo miałam sen że musiałam zdawać prawo jazdy jeszcze raz bo zdawałąm na starych zasadch a teraz weszły nowe testy i musze je powtórzyć suspicious już do WORD-u miałam dzwonić suspicious) to ja mówię, przecież to miało być w czwartek suspicious Taka jestem zapracowana, że dni tygodnia gubię suspicious i nawet do niedawna nie wiedziałam, że poniedziałek będę miała wolny (zdziwiłąm sie czemu SZarlotta będzie miałą wolny tylko pon) big_grin ja miałam zamiar iść do pracy suspicious
                Dzisiaj idę, ale soboty są fajne, bo 150 % płacone ^^
                echhhhhh jestem niepewna o swoje miejsce. Bardzo prawdopodobne że to będzie koniec mojego ruchu sad jeszcze tylko tydzień i koniec.... wyrzucą nas... zamykają zakład, bo akurat nie mają już zamówień od Francuzów. NA PEWNO za tydzień i dwa dni nie będę robiła tego co do tej pory. A ja lubię się specjalizować w czymś co już znam i ulepszać. Tak było teraz z montaowaniem. Każdego dnia szło mi lepiej. Teraz nie dość że skońćzy się to co robiłyśmy (zaczniemy od nowego roku, czy Ja zaczne? kto wie) to "nówki" mają niepweną przyszłość. Przeniosą większość na inny zakłąd ale prawdopodobnie nie wszystkich. Jakim ja Jestem/byłam pracownikiem? MYślę, że bardzo przykładnym... czasem aż za bardzo suspicious ale zależało mi.

                SIe zobaczy... zależy ile osób będę chcieli. Tam jest jednak gorzej. Mniej swobody, wi ekszy rygor i bardziej stresująco suspicious Czuję że wszytskich nie wezmą, na pewno nie nówki...
                więc moze to być koniec.
                hahah dzisiaj miałąm sen. Śniły mi się pigtaile big_grin dzisiaj byłam na innym stanowisku. Na najbardziej luzackim wink

                Fajnie że chociaż prawie ten miesiąc przeprcuję. Dużo mi to dało i zmobilizuję mnie dalej smile

                Co mi się chce? Jak wróce to sobie piwo 9,2 % wypiję big_grin już mi z tydzień leżakuję suspicious i czekam na odpowiedni moment. Bedzie to dzisiaj albo jutro, bo mi się chce (echh już chyba z 2 tyg nie piłąm) smile ale nie wiem jak po takim wilekim procencie zadziałam.
                Nawet chce mi się dzisiaj do pracy jechać.
    • raziel24 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 10:54
      Co ciekawego w tej "Pierwszej miłości";P obejrzyj sobie coś poważnego np. telewizje Trwambig_grin
      • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 11:30
        Mendka wygadala sie jaki to ja eksluzywny serial ogadalam suspicious
        A skad ta pewnosc ze ja na "Pierwsza milosc" sie zaczailam? Przeciez nie tylko ona mi w glowie... Ok. Z seriali to jej pierwsze jestem wierna - Pierwszej milosci. Jeszcze mnie czeka... Dzisiejszy odcinek wink No ale nie bede wybiegala zbyt do przodu... Byc mze moglabym ja juz teraz oblukac wink na ipli sa do przodu o jeden odcinek smile
        A jak czlowieka o 18 nie ma w domu to potem musi nadrobic.

        Aaaa nie nawiazalam do szepcacej wypowiedzi o zdrowi. Czy mam zdrowie? Nawet jak mam mniej to staram sie by nie bylo go zbyt malo. Moze zajmuje sie samogonem big_grin jak roslina wytwarza tlen z CO 2, wody i slonca. Tak ja moze w procesie chocby pisania wytwarzam wiecej swojej szczesliwosci. A to przeklada sie na ogolne samopoczucie. Na moja glupotke wink mosna szczescie wyprodukowac w procesie patrzenia, obserwowanie drobnostek, ktore ciesza oko. Nornalnie po inne lata ja bardziej pesymistycznie nastawiona bylam.... Bo z czego tu sie cieszyc.... Teraz inaczej patrze na swiat niekiedy. Bardziej poztywnie. Moze wygladac ze zbyt wiele tego we mnie jest.... Peqnie tak. W pisaniu na pewno jest tego wiecej, bo to jest produkt z ktorego powstaje substrat.
        A kondycja? Dawno nie biegalam...
        Hehe nawet jak sie sily ni mialo w tamtym roku (gdy zaczelam wtedy biegac) to i tak sie tfuchtalo. Wtedy zaczelam biegac przed wschodem slonca... A wszystko po to by sie do pisania pracy zmobilozwac. Biegalam... Malutko. Jak zwykle. 4 km - wtedy z przerwami. Przebieglam a potem mi sie w glowie krecilo. Ogolnie mialam taki epizod ze z cialem wygrac nie moglam i slabosc mnie dopadla. Wtedy trzeba bylo sie wspomoc smile mam to za soba. Choc... Sezon jesienno - zimowy jest slabszy al to chyba dla wszystkich.

        Ciekawe ile czlowiek moze zmienic siebie samym mysleniem. Byciem szczesliwszym. Ile to ma wplywu na caloksztalt. Ja wiem ze to ma niemaly wplyw. Widze to po sobie. A co z depresja. Wtedy ponoc czlowiek gorzej qidzi. Czuje sie bez sil a przeciez to wszystko wynika z glowy, ze stresu.
        Takze.... Glowa mozna dogodzic swojemu cialu wink
        • hashimotka88 Re: Nie chce mi się... 08.11.13, 11:59
          No i Ci nie odpowiedzialam co tam w serialu sie dzieje... Ale poszlam sobie kokosa na glowe nalozyc wink
          Co w serialu? Ano dwie alpaki przybyly i sie w jednym gospodarstwie w Wadlewie zadonowily. A przy okazji zachorowaly. Jak sie potem okazlo ze stresu suspicious pojawila sie niezwykle atrakcynna pani weterynarz. Achhh bardzo zmyslowa. Jej wzrok i usmiech wystarczyl by sie wciagnac... Zapatrzec. Jak przybyla do wioski z Wrocka to okazqlo sie pozniej ze nie ma gdzie mieszkac i z uczelnia ja wyrzucili. Ludziska zaproponowaly by otwarzyla wlasny gabinet u nich na wsi. Ciekawe czy sie tam zadomowi. Dostala od jednego pana kure w podarunku ale ona jest wegetarianka big_grin Chodzila z ta kura tak na rekach. Fajna miala bryke. Takie ogorka wink
          Tyle z nowosci mi sie rzucilo o uszy, bo glownie sluchalam ale te panie wet to ja dobrze widzialam smile
    • hashimotka88 Chwila rozkoszy ^^ 09.11.13, 13:15
      Echhh właśnie moje usta zasmakowały się w nowym smaku. Może nawet zakochały ... nie no... zakochanie nie jest mi pisane suspicious
      A czym jest ten obiekt? Czym jest ta rokosz? Ano za "Serduszko się wzięłam. Pierwszy raz taki smak mam, czyli biszkoptowy. Nie mam łyżeczki, hmmm mam big_grin ale wolę herbatnikami go nabierać. A do tego kawa... by nie zasną w pracy i tak nie zasnę. NIe nudzi mi się tam, nie ma kiedy. NAJadłąm się tearz bo potem to dopiero o 18 coś zjem (nie chce mi sie samej robić przerwy, szkoda mi czasu big_grin.
      Teraz przyszła chwila na rozkosz. KAwy raczej nie pijam, choć nawet lubię jej smak. Teraz to ja wolę być pobudzona...
      Yyyy to osttani tydzień w tej pracy... na pewno w tamtym miejscu. Tam będzie cisza... Nie będziemy już tym się zajmować co do tej pory. Nie lubię przystosowywać sie w nowych miejscach. hahha kto wie... może nowe miejsce nie będzie mi nawet dane... moze to będzie koniec.... za tydzień i nic nie bedzie dalej...

      Jade...

      jeszcze chwie się porozkoszyje, serdyuszko wypada dokończyć i kawę wink
      • kawalermiecza Re: Chwila rozkoszy ^^ 10.11.13, 01:14
        Tak samo kesteś rozmowna jak piszesz?
        • hashimotka88 Re: Chwila rozkoszy ^^ 10.11.13, 01:42
          hhehe coś TY big_grin nie mówię o takich głupotach jak tutaj. Mówię raczej konkrety, dla ulgi innych wink znieść by się nie dało takich bełkotów. Dlatego tylko się popisuje... nie mówie tyle. tylko piszę wiele.
          • kawalermiecza Re: Chwila rozkoszy ^^ 13.11.13, 00:04
            To nie jest wada pisać dużo, przynajmniej to jakiś trening pisania i wyrażania siebie.
            • hashimotka88 Re: Chwila rozkoszy ^^ 13.11.13, 16:50
              Dokladnie.... Czasem czlowiek ma potrzeba dzielenia sie soba... Pokazania siebie a nawet co w srodku w nim siedzi. Bywa ze rzadko to robil, jednak gdy zobaczyl ze to dobry kierunek i pomaga mu to w odkrywaniu siebie, to chce to droga dazyc. W naturze chyba nigdy nie bedzie na tyle swobody co tutaj. Nigdy nie bedzie tyle mysli wytworzonych a juz na pewno wyjawionych...
              Tutaj brak znednego myslenia, zatem jest miejsce na mysli... Hmmm czasem dziwaczne... Czasem sama mnie zaskakujace w danej chwili. No wlasnie bo czesto to jest spontan.
              Dawniej pisalam prosciej niz teraz. Tzn. Nie bylo w tym zadnego szalenstwa (jesli tak mozna rzec) wiekszosc byla przemyslana. Przefiltrowana.
              Heheh teraz zwolnilam Kontrelera moich mysli, bo im go nie pottzeba. Same wiedze jak sie kerowac.
              Odbiorca moze czasem byc zmeczony... Gdy tyle tego sie wylewa. Jednak ma to jakos cel, treningiem jak sam nazwales to wlasnie jest smile
              A moze takimi cwiczenia, ktore pomoga w zawodach (zyciu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka