ame_belge34
28.11.13, 11:16
Chyba mnie jakieś przesilenie dopadło, od kilkunastu dni jestem wiecznie zmeczona, w fabryce wieczny sajgon, mimo ze praca raczej intelektualna niż fizyczna (ale klima i sztuczne światło pewnie też robią swoje), potem pędem po młodego do przedszkola, w domu praca, o 21h na dziób juz padam. Macie jakies sposoby na większą ilość energii? jak się doprowadzić do ładu i składu ?