Dodaj do ulubionych

chroniczne zmęczenie

28.11.13, 11:16
Chyba mnie jakieś przesilenie dopadło, od kilkunastu dni jestem wiecznie zmeczona, w fabryce wieczny sajgon, mimo ze praca raczej intelektualna niż fizyczna (ale klima i sztuczne światło pewnie też robią swoje), potem pędem po młodego do przedszkola, w domu praca, o 21h na dziób juz padam. Macie jakies sposoby na większą ilość energii? jak się doprowadzić do ładu i składu ?
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 11:28
      jak?

      zwolnić tempo.......więcej odpoczynku sobie dać, wysypiać się....

      ps. powiedziała ta, która też ma z tym problem...suspicious
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 11:39
        starams ie teraz spać 7 godzin, ale nawet jak śpię 10 to i tak wstaję zmęczona uncertain

        zwolnić tempo ? jak ? skoro w pracy wymagają wszystko na wczoraj, młodym się zająć trzeba, co mam mu powiedzieć, zajmij sie soba, mama jest zmęczona ?

        urlopu czekam jak zbawienia smile
        • czarny.onyks Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 11:56
          ulala....to nieźle...ja sypiam po 3. 4....

          nie dam Ci recepty, bo jej nie mam...
          to znaczy wiem, co musiałabym zrobić...ale w tym momencie nie da się...

          może spróbuj uzupełnić niedobory...i jakieś mikro i amkroelemnty pozazywaj...
          światła mało, witamin na talerzu również...
          miałam napisać i więcej przyjemności..ale o to chyba dbasz, by dostarczać ich organizmowiwink
          • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 12:00
            ooo endorfinki jak najbardziej wskazane big_grin

            badania robiłam wszystko w normie, tarczyca też... tylko siły brak uncertain jakoś nie przyzwyczajona do takeigo stanu jestem i irytuje mnie to strasznie, bo zawsze mnie roznosiło.
            • czarny.onyks Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 12:16
              przesilenie jesienne...
              organizm przygotowuje sie do zimywink

              przyjdzie prawdziwa zima, sypnie sniegiem...i zobaczysz bedzie lepiej...
              wink
    • green.amber Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 11:41
      (na)uczyć się oddychać wink i wcale nie żartuję wink
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 11:43
        słyszłaam o tym, ale technik nie znam, tzn znam jedną, ale fatalnie działała na moje serducho uncertain wiec zaprzestałam
    • puch_atek Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 12:06
      a moze warto zrobic jakies badania, krwi?
      moze masz jakies braki a nic o tym nie wiesz
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 12:10
        robiłam ostatnio, płyteczki oddawałam, zdrowa jak tur jestem.
        • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:00
          Nauczyć się odpuszczac pewne rzeczy.
          Jestes perfekcjonistką? Serio pytam, to może człowieka zamęczyc.
          • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:15
            nie wiem czy to perfekcjonizm, ale powiedzmy ze lubię miec wsio dopilnowane i nie znoszę zostawiać roboty na jutro, bo wisi i tak nade mna jak topór. Ale fakt lubię jak jest sprzątnięte, pogotowane, poprasowane, ułozone na półkach .... kurde Stefcia zmartwiłaś mnie uncertain
            • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:17
              e, spoko
              to się da wyleczyćwink
              a serio to może wykończyć człowieka
              • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:36
                wiem, ze moze wykończyć, ale poczucie obowiązku mam wpojone od dziecka, no coz ten typ tak ma, ale fakt zyc z tym trudno
                • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:43
                  nie myl poczucia obowiązku z perfekcjonizmem
                  dla mnie to są dwie różne sprawy
                  czy to poczucie obowiązku każe wieczorem , choc padasz na twarz, mieć wszystko pozmywane, posprzatane itp.?
                  • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:50
                    noooo big_grin bo nie znoszę bałaganu rano i garów w zlewie, bo i tak musiałabym to ogarnąć, a rano na to kompletnie nie mam czasu. Poza tym tłuczenie garami o 5 rano ? uncertain kiepski pomysł big_grin
                    • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:53
                      no to trzeba to leczyć wink
                      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:57
                        znaczy sie wariatka ? big_grin

                        wiedziałam ze cos ze mną nie tak big_grin dzięki
                        • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 14:02
                          a prosszsz wink
                          • stefcia41 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 14:03
                            jak mawia Czubaszek : nie ma ludzi normalnych, są tylko nieprzebadani wink
                            • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 14:07
                              i źle przesłuchani jak mawia mój eks, chociaż nie wiem czy powinien być cytowanym, ale tak wyszło big_grin
                      • tfu.tfu Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 01:11
                        stefcia41 napisała:

                        > no to trzeba to leczyć wink

                        albo se kupić zmywarkę. bo po kiego się tak męczyć?
                        bajdełej, perfekcjonizm się leczy bardzo szybko właśnie w stanie kompletnej niemocy. jak przestałam wyrabiać, to misie zdawało, że świat się zawali. ale nadal nie wyrabiałam i zaczęłam robić nic z premedytacją. no i teges joga i tai chi bardzo pomagają na perfekcjonizm.
    • kaja.120 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 13:12
      wyspanie się to podstawa !, nie kłaść się po 24 ej tylko wczesniej, uprawianie sportu jest też dobre, ale może nie masz czasu. Mnie pomaga picie rozpuszczalnego magnezu, innym żen- szeń, yerba mate, guarana , no i relaks. Nie wiem jak dolaczyć słoneczko, czy uśmiech do postu ? ale dołączam slownie.
      • maja-3 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 15:00
        Może spróbuj zacząć ćwiczyć 5 Rytuałów Tybetańskich (info - w necie). Ćwiczenia proste, zabierają niewiele czasu, bardzo podnoszą poziom energii. Piszę z autopsji.
        • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 15:08
          na codzień stosuję leczenie ajurwedyczne, ale już nawet zioła i zmiana jedzenia nie pomaga, to Tybet mi chyba nie zaszkodzi smile
          • maja-3 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 20:18
            Nie zaszkodzi na pewnosmile Z tego co piszesz, wydaje mi się, że odczuwasz spadek energii, nie tylko fizycznej (bo zapracowana jesteś mocno), ale także psychicznej...Rytuały pomogą. Warunkiem poprawy samopoczucia jest systematyczność ćwiczeń.
            Gorąco życzę jak najszybszego naładowania baterii smile
    • kira_koslin Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 20:09
      My Dear,

      nie chcę Cię wprowadzac w rozpacz...ale starzejemy sie, ot po prostusmile
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 20:30
        no patrz ! a mnie sie wydawalao ze wiecznie mloda koza będe ! big_grin
        • maja-3 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:00
          Doprawdy nie chcę być namolna, ale... choć metryka mnie nie oszczędza, jestem w lepszej kondycji niż dziesięć lat temu....Joga, joga....No ale, nie narzucam się smile
          • szarlotka_ja Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:03
            Ależ, przecież ja, hmm... praktykuję jogę przecież suspicious
            I oczywiście baaardzo sobie chwalę ale mimo to odczuwam okropne zmęczenie materiału uncertain
            Rano wychodzę po ciemku, wracam po ciemku... w pracy mnie wkurzają koleżanki, potem w drugiej pracy też nie mam ani chwili oddechu. I jeszcze wieczorem - zasnąć nie mogę a rano wstać tak ciężko.
            Coś mnie ostatnio joga też zawodzi crying
            • czarny.onyks Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:08
              oo...ten tryb zycia skądś znam....to trochę jak ja .....
              • szarlotka_ja Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:20
                Aż szkoda, że tak daleko od Krakowa mieszkam bo byśmy se razem poszły na jakąś jogę czy coś w ten deseń tongue_out
                • czarny.onyks Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 10:49
                  szarlotka_ja napisała:

                  > czy coś w ten deseń tongue_out

                  no własnie, szkoda....zwąłszcza tego coś w ten deseńtongue_out
                  na jogę jeszcze nie dotarłam, choć się wybierałam pare razy...suspicious
    • szarlotka_ja Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 20:14
      Ame... jak ja Ciebie świetnie rozumiem... sad
      Pracuję teraz od 7:00 do 18:00 - 19:00 i jak wracam wieczorem do domu to jedyne na co mam siły to spojrzeć do internetu. I w kółko sobie powtarzam - byle do piątku. I będzie łikend i będzie trochę oddechu!
    • ohara_0 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:04
      Moja droga
      ja na taki stan mam dwie sprawdzone metody:
      po pierwsze duży wysiłek fizyczny , jakakolwiek forma sportu ( ja osobiście biegam i jak mam z kim i gdzie to gram w kosza)

      po drugie dieta oczyszczająca - mała głodówka na owocach i warzywach bez kawy, papierosów, cukru i mięsa. Po pięciu dniach głodówki ( optymalny okres to minimum dwa tygodnie) masz naprawdę dużo więcej energii.
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:12
        cukier mogę odpusci, miesa i tak nie jem, ale kawa i papierosy ???? Kochana przesadziłaś, wszytskie endorfinki moje znikną big_grin
        • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 21:14
          dobra, ale czuje sie kopnieta przez was w dupe big_grin głodówka moze byc, jak sie w jogę zaplaczę to mnie bedzie jaki tybetańczyk rozplatywał i prosze mnie komisyjnie o 22h do łózka wykespediować big_grin wszystkie srodki dozwolone, tylko prosze mi Zająca nie wołać co by mnie od netu nie odciął, bo on na tych machinach się chyba zna big_grin
        • ohara_0 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 22:15
          ame

          kawa lubi dym....
          a papierosy to jedyna z rzeczy na "p" dozwolona dla dorosłych na jaką mogę sobie pozwolić. Psmile
          czasami warto zrezygnować z przyjemności , a jak do nich wracasz to zupełnie inaczej smakują smile
          ja po pierwszym odtruwaniu organizmu zmieniłam zwykłe papierosy na slimy smile
        • tfu.tfu Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 01:14
          big_grin juści! bez kawy i fajeczki życie po prostu traci 99% uroku ;-P
    • hashimotka88 Re: chroniczne zmęczenie 28.11.13, 22:57
      Nie będę zbyt wiele rad udzielała bo ja sama nie jestem dobrze ułożona suspicious
      Różnie bywa... czasem sen nie ma nic do rzeczy. Czasem człowiek wypoczęty i niezapracowany a siły brak.... myślę, że aktualnie jest w miarę u mnie dobrze. Jak na różne czynniki.
      Czasem nawet człowiek się zaskoczy gdy większy tryb złapie. Ostatnio praktycznie w ogóle jednej nocy nie spałam. Później nawet nie byłam zmęczona, wręcz przeciwnie.
      U mnie snu nie ma zbyt wiele, teraz (w zależnosci od zmiany)... z racji że lubie kłaść się spać po 24 a co jak trzeba czasem raniutko wstać? DLatego teraz jak przychodzę po południu to się choćby na godzinkę położe. Tak jak dzisiaj. Echhh jak dziecko suspicious

      Co do jedzenia.... ja się np. zajadam orzechami brazylijskimi. Dwa dziennie wystarcza, by osiągnąć dzienna dawkę selenu. Niezwykle pozytywny pierwiastek, dobrze wpływa na odporność. Mi też pomaga w przemianie hormonków. Ma tam jakieś dobrczynne działanie, na tarczyce.

      echhh, kto wie... może w końcu zasnę przed północą...
      Mnie za to głowa boli od paru dni... teraz coś mi się wierci w oczodole...

      Warto jakieś suplementy sobie zakupić.
      o właśnie żelazo mi przyszło do głowy. Nie jadasz miesa. Może jakaś anemia. Zbadanie żelaza nie zawsze daję dobry podgląd jakie zapasy ma nasz organizm. Badanie samego żelaza, powie nam jak nasza dieta jest bogata w żelazo. Najlepsze jest zbadanie ferrytyny. Ona powie o zapasach w organizmie. W tamtym roku sobie zbadałam, marna była... już praktycznie poza normą. Powinnam żelazo wcinać. Teraz pewnie też nie jest piękna...
      Nie zawsze nawet jak sie zdrowo człowiek odżywa to ma dostarczone potzrebne mikro i makroelementy. Czasem po prostu jest gorsze wchłanianie... niestety uncertain i braki murowane.

      A tak w ogóle to każdemu coś dolega. Tylko nie każdy o tym wie. Jakby się tak człowiek gruntownie przebadał to wyszłyby mu przeróżne pierdoły wink
      Lepiej z leczeniem nie kombinować bo można w większą chorobę się wprowadzić big_grin

      Rada to - dużo uśmiechu. On to ma niezwykle silne działanie lecznicze, Gdy cżłowiek jest zadowolony to jest i bardziej zdrowy, siły odzyskuję. Czasem się udawało smile Przy zdrowym duchu jest i zdrowe ciało. Tak sobie powtarzam smile I dobre działania ma na nas rozruszanie. Jakieś aktywnosći fizyczne, choć w zimie ciężko o nie...
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 07:57
        Hashi, uśmiech to chyba jedyna rzecz jakiej mi nie brakuje big_grin
    • tapatik Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 08:22
      Idź wieczorem na spacer.
      I sprawdź czy masz candidę.
      • slayer-ka Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 08:29
        ja mam swoje sposoby:
        - 3 kawy dziennie
        - 3-4 energetyków dziennie
        - sen w ilości nie więcej niż 4h
        Czujesz się jak podpięta pod prąd big_grin
        Nawet jak się wcześniej położysz to dopadają Cię wyrzuty, że tyle roboty a ty chcesz spać "łocy jak talary" i wstajesz i energetyk lub kawa i robisz dalej big_grin big_grin
        Pobudzenie gwarantowane big_grin
        • puch_atek Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 10:27
          slayer-ka napisała:

          > ja mam swoje sposoby:
          > - 3 kawy dziennie
          > - 3-4 energetyków dziennie

          a ja wlasnie przy okazji badania mialem krew robiona, i wyszlo mi ze mam na szczescie tylko , ale zawsze, ciut ponad norme B12 i B6, ktorymi faszerowane sa energetyki, wiec te ida w odstawke, polecam podobny krok smile
          • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 11:46
            aż tak szczegółowo to ja sie nie badałam, ale morfologia w normie, bakteriologicznie tez oki, chyba życ bedę big_grin
            • puch_atek Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 12:05
              w sumie jak pytalem o badania, to myslalem o takich wink ale to chyba nie jest standard
              prawie rok temu domowy zasugerowal zrobienie i wyszedl mi bardzo konkretny niedobor D
              ktory sie nie da skompensowac przez zwykly suplement , a ktory pewnie sie poglebial przez pare lat..
              no wiec moze warto zrobic wink
      • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 08:45
        jezu, a co to ta candida ? nie mów mi ze zycie wewnętrzne mi sie wzbogaciło big_grin
        • tfu.tfu Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 13:44
          grzyb. cukrolubny. na kandydozie człowiek tylko by snickersy żarł wink
          • ame_belge34 Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 13:56
            a jak tą cholerę wykryć ?
            • tfu.tfu Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 16:01
              badaniem. Panzerna powie więcej na pewno, bo się zna bardziej, ja ino miałam snickersozę wink
    • karolina17w Re: chroniczne zmęczenie 29.11.13, 13:43
      Ja tak mam od ponad roku. Serio. Wyniki idealne, ale wiecznie przemęczona,czasem krew pójdzie nosem (hmmm, ostatnio coraz częściej...) wiele osób mi mówi że wyglądam na zmarnowaną. Szans na odpoczynek brak. A co robię? Zaciskam zęby i idę dalej. Bo muszę. Bo jak nie ja to nikt nie pomoże, nic się samo nie zrobi. Za wszystko ja ponoszę konsekwencje i mam wówczas pretensje tylko do siebie.
      Ale za to od czasu do czasu jak mnie najdzie na wspominanie przeszłości - sama z siebie jestem dumna. Że dałam radę, że było tak i przeszłam to, że jeszcze się uśmiecham, że gdzieś tam mam te siły. Nie za wiele moim zdaniem - ale są.
      Że syn czasem nieświadomie poprawi humor, sprawi, że zastanowię się i nad nim, nad tym jak go wychowuję i że robię to nawet dobrze.
      I że mimo zmęczenia daję radę i dam jeszcze. Bo muszę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka