Poproszę zakaz wstepu do wszelkich księgarni, stacjonarnych, internetowych bo kurcz e zbankrutuję
Znowu nie oparłam sie pokusie i nakupowałam ksiązek, wytachałam wielką torbę, ehhh gdzie ja to pomieszczę ?

do pdfów przekonac się nie umiem, bo nie pachną drukiem, kartek przewracac sie nie da. Tradycjonaliści maja przegwizdane na całej linii