mariamagdalena01 10.02.14, 00:09 Jeździcie same z dzieciakami na wakacje i jak sobie z tym radzicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mayenna Re: Do samotnych mam 10.02.14, 05:52 mariamagdalena01 napisała: > Jeździcie same z dzieciakami na wakacje i jak sobie z tym radzicie? Ale co cię interesuje? Logistyka? Normalnie sobie radzimy. Trudniej jest ogarnąć w pozostałym czasie. Odpowiedz Link
malgorzata_39 Re: Do samotnych mam 19.02.14, 13:37 jeździłam sama z dzieckiem na wakacje, jakoś człowiek musiał sobie radzić, choć jest to trudne, z małym dzieckiem sam na sam, wśród obcych osób. Jeszcze gdy jest się osobą trudno nawiązującą nowe kontakty, tak ja ja. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 07:49 Jeżdżę. W jakim sensie jak sobie radzimy? Organizacyjnie, finansowo, psychicznie? Normalnie sobie radzę, jak co dzień, raz gorzej raz lepiej Odpowiedz Link
rache-la1 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 08:12 radzimy? Organizacyjnie, finansowo, psychiczni > e? > Normalnie sobie radzę, jak co dzień, raz gorzej raz lepiej Chyba najbardziej chodzi o psychicznie...z tatusiem-mężem raźniej jest... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 08:25 rache-la1 napisała: > Chyba najbardziej chodzi o psychicznie...z tatusiem-mężem raźniej jest... yyy nie zawsze A bardziej serio to oczywiście masz rację bo lepiej gdy jest dwoje dorosłych na takim wyjeździe. To też pewnie zależy od ilości dzieci, ich wieku naszej samowystarczalności i samodzielności. Ja mam jedno dziecko w wieku wczesnoszkolnym, mam samochód i jeżdżę sama również w dalsze trasy (morze, góry). Natomiast ex maż raczej piętrzył problemy na wyjazdach niż je rozwiązywał. Odpowiedz Link
rache-la1 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 08:41 witamina_b12 napisała: > A bardziej serio to oczywiście masz rację bo lepiej gdy jest dwoje dorosłych na > takim wyjeździe. To też pewnie zależy od ilości dzieci, ich wieku naszej samow > ystarczalności i samodzielności. Ja mam jedno dziecko w wieku wczesnoszkolnym, > mam samochód i jeżdżę sama również w dalsze trasy (morze, góry). Natomiast ex m > aż raczej piętrzył problemy na wyjazdach niż je rozwiązywał. A jak złapiesz gumę co robisz, dzwonisz po pomoc drogową, prosisz kogoś by Ci pomógł czy sama zmieniasz? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 08:47 W ramach AC mam Car Assistance w podróży. Niestety nie działa "pod domem" i wtedy muszę się ratować inaczej. Odpowiedz Link
rache-la1 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 09:41 > W ramach AC mam Car Assistance w podróży. Niestety nie działa "pod domem" i wte > dy muszę się ratować inaczej. Polska to w sumie mniejszy problem, w ferie zwykle Austria jest grana, ale sama chyba się nie odważę Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 10:01 Może poszukaj towarzystwa innej mamy/ taty z dzieckiem na taki wyjazd. A na wyjazdy zagraniczne tez można stosowne ubezpieczenie wykupić. Odpowiedz Link
abyss7 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 20:26 mariamagdalena01 napisała: > Jeździcie same z dzieciakami na wakacje i jak sobie z tym radzicie? Kurczę, samotną matką to nie jestem, nie wiem, czy mogę zabrać głos... ale z dziećmi jeżdżę i to całkiem sporo. Co więcej, mogę stwierdzić, że po rozwodzie to dopiero zaczęliśmy fajnie podróżować. Okazuje się, że to, co kiedyś było niewyobrażalne, czyli np. wyjazd w więcej niż jedno miejsce docelowe, gdzie przedostawać się trzeba samolotami, pociągami, autobusami i promami, może być fantastyczną przygodą i że odkąd Jaśniepani Hrabina de la Komfort&DoopaPrzyrośniętaDoLeżaka robi się na heban osobno, wakacje mają znacznie ciekawsze oblicze Po kraju nie ma żadnych problemów, przy dalszych wyjazdach zalecam jednak zgranie się z innym samodzielnym rodzicem z dziećmi w podobnym wieku, bo wiadomo, że zawsze może coś wyskoczyć. W sieci jest dużo tego typu inicjatyw. Odpowiedz Link
rache-la1 Re: Do samotnych mam 10.02.14, 23:11 abyss7 napisał: > > Kurczę, samotną matką to nie jestem, nie wiem, czy mogę zabrać głos... ale z dz > iećmi jeżdżę i to całkiem sporo. Co więcej, mogę stwierdzić, że po rozwodzie to > dopiero zaczęliśmy fajnie podróżować. Okazuje się, że to, co kiedyś było niewy > obrażalne, czyli np. wyjazd w więcej niż jedno miejsce docelowe, gdzie przedost > awać się trzeba samolotami, pociągami, autobusami i promami, może być fantastyc > zną przygodą i że odkąd Jaśniepani Hrabina de la Komfort&DoopaPrzyrośniętaDoLeż > aka robi się na heban osobno, wakacje mają znacznie ciekawsze oblicze Taaak... prawdopodobnie u nas też będą lepsze...mężczyźnie jednak łatwiej jest ogarnąć samochodowe sprawy ;/ > Po kraju nie ma żadnych problemów, przy dalszych wyjazdach zalecam jednak zgran > ie się z innym samodzielnym rodzicem z dziećmi w podobnym wieku, bo wiadomo, że > zawsze może coś wyskoczyć. W sieci jest dużo tego typu inicjatyw. A gdzie takie inicjatywy mogę znaleźć? Odpowiedz Link
mayenna Re: Do samotnych mam 11.02.14, 07:44 Takie inicjatywy sa też na naszym forum. Jeżdżę transportem publicznym i da się jakoś ogarnąćW wielu miejscowościach taksówkarze maja usługę "pomoc przy bagażu". Odpowiedz Link
abyss7 Re: Do samotnych mam 11.02.14, 17:59 rache-la1 napisała: > Taaak... prawdopodobnie u nas też będą lepsze...mężczyźnie jednak łatwiej jest > ogarnąć samochodowe sprawy ;/ Zmienić koło na pewno Ale jak pisałem wyżej można też się wybrać z dziećmi w dalszą podróż transportem publicznym, co ma też swoje zalety i jest fantastyczną przygodą. No chyba, że ktoś ma potrzebę zabrania 5 wieczorowych kreacji na każdy dzień wyjazdu (łącznie z obuwiem), więc może mu rąk zabraknąć do targania walizek > A gdzie takie inicjatywy mogę znaleźć? Chociażby na gazetowych forach. Szukaj tam, gdzie znajdziesz ludzi w podobnej sytuacji, czyli na forach dla samotnych rodziców, na forach o dzieciach oraz o podróżach. Teraz jeszcze dość wcześnie jest, ale przed wakacjami pojawia się dość dużo tego typu anonsów. Najlepiej załóż swoje wątki w powyższych miejscach. Powodzenia Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Do samotnych mam 11.02.14, 20:08 >Jaśniepani Hrabina de la Komfort&DoopaPrzyrośniętaDoLeżaka > Abyss kolejny tekst powalił mnie na kolana Odpowiedz Link
puszka_pandory1 Re: Do samotnych mam 14.02.14, 13:24 Ja właśnie stoję przed decyzją dot. miejsca letniego wypoczynku z moim 5-letnim synem. Przeglądam oferty krajowe i zagraniczne i nie umiem dokonać ostatecznego wyboru. Samotnego urlopu się nie obawiam, bardziej boję się tego, że miejsce będzie nie dość atrakcyjne i młody będzie się nudził, a następnie zacznie marudzić i okazywać niezadowolenie. Poszukuję miejsca (hotelu, pensjonatu etc.) z łatwo dostępnym basenem, placem zabaw i atrakcjami dla dzieci. Czy ktoś mógłby polecić coś sprawdzonego, potwierdzonego radością pociechy? Odpowiedz Link