temperufka.zelona 15.08.14, 23:58 to rzecz dobra czy nie? nudno, spokojnie, przewidywalnie czy z ogniem ale i niepewnoscia jutra? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:18 pogada ktos ze mna? potraktuje mnie ktos powaznie? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:19 a Ty co wolisz, co byś wybrała? Nie rozumiem dlaczego tak często przedstawia się tylko skraje przypadki i tworzy nierozerwalne pary... optymalnie byłoby moim zdaniem czasem spokojnie, czasem z ogniem, "tu" przewidywalnie, "tam" z niespodzianką Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:27 ja bym wolala jednak nude, spokoj i pewnosc, ze nic sie nie zmieni, nie skonczy. tylko do tego potrzebny bylby facet niesamowicie spokojny, albo potrafiacy mnie neutralizowac. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:37 Moim zdaniem źle kombinujesz, spokojna czy ognista natura nie ma wiele wspólnego z tym, czy facet zostanie z Tobą na dłużej. Najważniejsze jest czy będzie mu na Tobie zależało, po prostu Spokojny facet może skrywać swoje frustracje na co dzień, opuścić Cię po angielsku, w najmniej spodziewanym momencie, cichutko zamknąć drzwi... ognisty facet może z Tobą się kłócić niemal codziennie, po czym z całej siły trzasnąć drzwiami i powiedzieć że już nigdy nie wróci... a wróci po kilku minutach gdy zrobi rundkę wokół bloku, gdyż wie że z Temperufką nie jest różowo, ale bez niej jeszcze gorzej jest, i nie wyobraża sobie już bez niej życia Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:46 czyli faceta trzeba od siebie uzaleznic? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:56 Myślę, że to obie strony muszą chcieć tej zależności, gdyż widzą w niej sens, jedyne rozsądne rozwiązanie, chcą mierzyć się ze wspólnymi problemami, rozwiązywać wspólnie problemy, a nie rozwiązywać związek, gdyż z czasem dochodzą do wniosku, że to w nim jest problem. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:01 ale to juz wymaga dojrzalosci od obu stron, a nia trudno. faceci rzadko kiedy podchodza tak do zwiazkow, latwiej jest zostawic i probowac z inna. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:06 Do tej pory tylko "oni" zostawiali? Jakby któryś postanowił zostać i Ty byś została? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:15 sporo sie zmienilam od czasu tamtych zwiazkow, ale jezeli kocham, mam pozwolenie na kochanie i czuje sie kochana, to mi w zasadzie wystarcza. oni zostawiali, raz mi sie zdazylo. tak, gdyby jeden chcial zostac, a nawet wrocic po pewnym czasie, wrocilabym bez zastanowienia. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:19 mhm, jeśli i powroty są brane pod uwagę, to może warto odświeżyć niektóre kontakty? Po co szukać, gdy może znalezione przypomnieć starczy? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:23 nie! nie!!!!! nie da sie, przeciez nie mozna wkraczac w czyjes zycie po latach. to niemozliwe. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:26 wszystko można, nie masz żadnej gwarancji że wszyscy co byli, ułożyli sobie życie na nowo z kimś innym Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:31 ale jezeli to oni mnie zostawili (ok, mowimy wlasciwie o jednym) to znaczy, ze zyc ze mna nie potrafili. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:36 jak uważasz, więc nie pozostaje nic innego, jak szukać nowego extra faceta Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:24 a ty masz tak? zalujesz zakonczenia jakiegos zwiazku i dopuszczasz mozliwosc powrotu? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:29 aby móc wracać, wpierw trzeba mieć do czego Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:32 a to ty taki bezzwiazkowy jestes? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:41 ale probowales z jakas kobieta stworzyc zwiazek? czy interesowaly cie tylko przygody? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:43 pewnie, przygoda to moje drugie imię Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:46 aha, a jak ci tak dobrze to po co kobiety na stale szukac? gdzies kolo czterdziestki zacznij szukac do powaznego zwiazku. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:49 piszę to przecież z przymrużonym okiem, a Ty na serio to bierzesz... rzeczywiście intuicji brak Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:53 ale zwiazkowo to ty jestes jeszcze taka biala karta? a ile masz lat? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:57 sorry ale... podobnie jak Ty ... wstydzę się i o wszystkim pisał nie będę Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 02:02 ale co cie bardziej zawstydzilo, pytanie o przeszlosc zwiazkowa czy o wiek? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 02:04 wszystko po troszku... zrozum no że mnie, jak wstydziuszek wstydziuszka, bądź że taka dobra dziewuszka Odpowiedz Link
lesher Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:39 > ja bym wolala jednak nude, spokoj i pewnosc, ze nic sie nie zmieni, nie skonczy > . tylko do tego potrzebny bylby facet niesamowicie spokojny, albo potrafiacy mn > ie neutralizowac. Coś mi się widzi, że po miesiącu miałabyś dość . Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:44 takie cieple kluchy albo troki od kaleson pewnie by mnie faktycznie draznily, ale fajny facet ktory potrafilby mnie uspokajac, czemu nie? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:03 ej, a nie lepiej aby zajefajny, ognisty facet po prostu parzył Ci ziółka raz na jakiś czas i proponował wszelkie metody relaksacyjne? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:07 tak! tak! tak!! tylko powiedz mi gdzie takiego mozna znalezc? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:14 Nie pytaj mnie - gdzie można znaleźć, sam sobie pomóc nie potrafiłem... choć ponoć komuś łatwiej Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:18 jest wieksza szansa, ze bedziesz wiedzial gdzie znalezc takich mezczyzn, niz gdzie szukac kobiet w jakich gustujesz. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:22 to może Ty byś mi pomogła w określeniu miejsca, gdzie szukać takich kobiet, w jakich gustuję? A może nawet znasz już nawet jakieś kobiety, co by były dla mnie w sam raz? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:26 przeciez ciebie nie znam, nie wiem w jakich kobietach gustujesz. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:27 liczyłem że pomożesz, zdając się na kobiecą intuicję Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:34 to mnie rozwaliles. zdecydowanie przeceniasz te kobieca intuicje, a tak namarginesie - ja jej nie mam. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:42 To była ironia Wiem, że ta intuicja często was Dziewczyny wprowadza w maliny Odpowiedz Link
robert.83 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 08:59 > Coś mi się widzi, że po miesiącu miałabyś dość . Dokładnie tak myślę. Sam jestem "fajnym spokojnym facetem" i wiem, że życie ze mną wcale idealne nie jest.... Wręcz przeciwnie. Pytanie: rutyna/stabilność czy niepewność/przygoda to jak pytanie czy bardziej potrzebujesz wody czy powietrza. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:50 a twoja kobieta jest spokojna i opanowana czy burza nie do ogarniecia? wiem, ze zadne schematy sie nie sprawdzaja, ze kalka nie zadziala, ale ciekawa jestem. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 23:46 to ze oboje jestescie z natury spokojni ulatwia wam wspolne bycie razem. fajnie, jest spokojnie ale pewnie nie nudno. a z wredna baba probowales kiedys wytrzymac? warto probowac, czy lepiej odrzucic te polke i nie tracic na nie czasu a zajrzec na inna, z tymi dobrymi, spokojnymi? Odpowiedz Link
robert.83 Re: nuda w zwiazku 17.08.14, 09:52 Z taką stricte wrednąoczywiście nie. Jaki sens wiązania się z kimś kogo nie lubisz. Ale miałem swoją dolę takiego "love and hate" w swoim czasie. Czy warto? Ja akurat niczego nie żałuję. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:30 przewidywalnie w kuchni a zniespodzianka w lozku, czy odwrotnie? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:40 rozsądny człowiek otwarty jest na nowe doznania w każdej dziedzinie życia poza tym gdy ludzie za/ze sobą szaleją to granice między kuchnią i łóżkiem się zacierają często Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:29 a moze byc inaczej? moze ty powiesz jak ty widzisz te skrajnosci, i co jest dla ciebie atrakcyjne? Odpowiedz Link
lesher Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:37 Ale w łóżku, czy ogólnie w życiu? W łóżku to chyba jasne . A w życiu...? Zmieniało mi się. Kiedyś myślałem, że nuda, spokój, itp. Pewnie dlatego, że miałem pierdolnik z innymi sprawami i ogólnie wszystko mi się na łeb waliło. Teraz chyba nie. Ale wszystko zależy co to ma być ten "ogień". Przykładowo - huśtawki emocjonalnej i tego typu klimatów raczej bym nie chciał. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 00:48 a co w lozku? bo nie wiem, a i domyslic mi sie trudno. to jaki ogien jest dla ciebie atrakcyjny, a jaki to juz przesada? Odpowiedz Link
lesher Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:03 > a co w lozku? bo nie wiem, a i domyslic mi sie trudno. No tylko bez zgrywy proszę . > to jaki ogien jest dla ciebie atrakcyjny, a jaki to juz przesada? Jak zwykle wszystko rozbija się o szczegóły. Jeżeli laska w każdej wolnej chwili zalegnie na kanapie przed M jak miłość, to to nie jest mój ideał związku. Z drugiej strony propozycja w rodzaju wspólnego pójścia do łóżka z jej kumpelą i tejże kumpeli facetem to pewnie byłoby trochę za dużo tego ognia. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:10 nie zgrywam sie, naprawde nie wiem ci teraz jest w lozku "modne". a jaki jest ten ideal? no dawaj, nie daj sie az tak prosic. Odpowiedz Link
lesher Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:31 > nie zgrywam sie, naprawde nie wiem ci teraz jest w lozku "modne". Nie, nie - pisałem ogólnie, że w łóżku nuda jednak niewskazana. > a jaki jest ten ideal? no dawaj, nie daj sie az tak prosic. Temat na dłuższe pogaduchy. Zresztą... tak do końca to nawet sam tego nie wiem. To nie jest tak, że mam taki "wzorzec z Sevres" i jego się trzymam, a wszelkie odstępstwa dyskwalifikują. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:29 no i sie zawstydzil i nie napisze. napisalabym, ze jak sie wstydzisz to na maila napisz, no ale szefunciowi tak napisac nie wypada. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:43 i tak to jest z facetami, narobia kobiecie ochoty (na dluzsza opowiesc) i ida spac. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:45 masz ochotę, to wysyłaj priva i się na nic nie oglądaj Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:52 to zacznij od powolnego dopieszczania... pytań... a nie wal... prosto z mostu Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 01:55 no co ty, ja jestem tak niesmiala, ze nawet sama dopieszczania nie zainicjuje. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 02:02 nawet takiego małego kizi-mizi? Nic a nic? Uuu to bele jak, bez dopieszczania nie zaznasz szczęścia smak Odpowiedz Link
maruda2 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 06:58 Sami, Sami... na prawdę dawno Cię tu nie było na zaplułam monitor, gdy to przeczytałam Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:42 widać monitor brudny był, teraz tylko wypolerować i będzie jak nowy Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:49 Nie mieliśmy okazji się poznać, ale podobnie jak Maruda, przeczytałam całość dyskusji Twojej z Tempi, co mi się rzadko zdaża.. I powiem, że masz dar, Chłopie Piszesz coś więcej? Nie chodzi mi o forum.. Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:50 * zdarza.. Ostatnio przechodzę wtórny analfabetyzm, co mnie martwić zaczyna Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:11 Szczęść Boże! Tak się z kobietą z Częstochowy przywitam może Może żeśmy się jednak kiedyś poznali, albo chociaż widzieli, świat mały, ludzi tak niewiele dzieli Z jedną koleżanką nawet się kiedyś umawiałem pod Jasną Górą ale nie przyszła Może kiedyś się uda Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:17 Pod Jasną to jak żyję w medalikowni, nigdy się nie umawiałam Wnioskuję, że bywasz w moim mieście? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:59 no bywałem, mam rozumieć że jesteśmy umówieni? Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:06 Ze starą ciotką chcesz się umawiać? Ale miejsce jak najbardziej właściwe Odpowiedz Link
kama265 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:09 hehe pójdziecie razem na roraty? i coś mi się widzi, że taki "pod Jasną" to zby ogólne jest... coś kojarzę, że dość obszerne jest to pod Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:15 Park też jest i ławeczki A i knajpki całkiem fajne pod.. Odpowiedz Link
kama265 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:23 no toteż mówię, że coś niekonkretne to miejsce Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:14 nie to nie łaski bez zaczynam wątpić, że Ty z Częstochowy Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:21 nie, bo w takim mieście łaski dla gości zabraknąć nigdy nie powinno Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:23 A ja przeczytałam "laski" No normalnie jak niepolitycznie.. Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:29 Ale że ja na laski? Kamuś, jak już to z Tobą na ta kawa bym się wybrała, ale mi trochę daleko.. A tak to raczej lasek, ten lasek Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:39 No jak myślisz? Byłoby dość intymnie? Trzeba by Hashi zapytać, ona się zna na poszyciach Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:26 w sumie dobrze zinterpretowałaś... pod Jasną żyją laski, co nie szczędzą gościom łaski Prawda to czy fałsz? Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:28 W takie tematy nie wchodzę.. zajeżdża teologią Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:32 a w jakie tematy wchodzisz? Bo wychodzi, że summa summarum ni się z Tobą spotkać ani pogadać Skąd ja to znam? Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:35 Ty zawsze tak szybko werdykt wydajesz? A może ja nieśmiała jestem, choć stara.. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:57 nie slodz, nie slodz, chlopczyk chyba dla ciebie za mlody. Odpowiedz Link
ice_flower Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:00 Oj Tempi.. kobieta może myśleć także innymi częściami ciała.. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:04 a to mozgu juz do tego nie uzywamy? to juz passe? Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:30 a napisz proszę gdzie zaczyna się ta granica zamłodości jeśli się nie wstydzisz, oczywiście... Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:45 to zalezy dla kogo, dla mnie mlodsi ode mnie sa za mlodzi. a ty mi sie widzisz zupelnym mlodzikiem, tak dwadzisciakilka w dolnych rejestrach. chorobka, czkawki nie moge opanowac. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:58 tzn. że mnie skreślasz tak od razu, bazując na domysłach? a co jakbym napisał, że jestem starszy i do tego łysy Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:11 lysy a do tego z kijem chodzisz? kto cie skresla, chlopczyku? przed starszymi paniami probuje twoja niewinnosc ochronic. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:19 Jak będzie potrzeba, to się sam obronię Czemu piszesz o innych jak ja do Ciebie się zwracam? aż tak Cię onieśmielam... Starowinko? Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:40 tacy mlodzi chlopcy mnie zawstydzaja, takie to piekne czyste i niewinne, ze moje brudne mysli przy nich sprawiaja, ze sie rumienie. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:47 dla mnie to co Ty tutaj odwalasz, to ni mniej, ni więcej gra pozorów Gorsze zołzy po tym świecie zapewne chodzą, a Ty chcesz zwyczajnie przykuć uwagę... i Ci się to nawet udaje... Cukiereczku Mam nadzieję, że choć troszkę słowem dopieściłem Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 13:09 tak srednio, malo wlasciwie. i co, koniec juz? szefuncio tez ze mna gadac nie chce. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 13:13 gadać nie pogadamy... bo nie ma jak popisać możemy jeszcze Jejku ale Ty masz wymagania... musisz mnie więc podszkolić co i jak robić, aby było dobrze Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 13:23 za raczke ciebie trzeba poprowadzic? naprawde boje sie, ze twoja niewinnosc zbeszczeszcze. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 13:35 abyśmy prowadzili się za rączkę jeszcze daleka droga ale kto wie co przyniesie los, co przyniesie jutro ja się boję, że Ty się boisz o mnie tylko dlatego, bym nie zauważył, że się boisz o siebie, boś naprawdę niewinna i nieśmiała niewiasta, co sama nie wie co i jak zacząć, o kończeniu nie wspominając Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 13:46 musisz mnie tu tak rozbierac na forum? a wlasciwe konczenie lezy w gestii mezczyzny, kobieta moze tylko po fakcie jakies teatralne gesty odstawiac. Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 14:00 Jakie rozbieranie, jakie rozbieranie?? Toż to się nazywa dopieszczanie przez ubranie Dobrze prawisz, moje niedopatrzenie Posiadasz, na moje oko, teatralną duszę - damy radę ... dobra ... kończę ... trza zakupy zrobić Na razie Odpowiedz Link
lesher Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 23:48 > szefuncio tez ze mna gadac nie chce. Nie samym forumem człowiek żyje... Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 23:53 no fakt, jest jeszcze dopieszczanie. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 17.08.14, 00:02 dla wlasciwej higieny psychicznej. Odpowiedz Link
kama265 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:03 może być spokojnie, ale nie nudno przecież ... ja właśnie tego chcę Odpowiedz Link
mayenna Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 10:39 Nie zwiążę się z kimś kto jest dla mnie nudny. Nie lubie wahań: wolę stabilność, ale to nie oznacza od razu nudy. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 11:06 zaden czlowiek nie jest nudny, moga nas chyba pewne zachowania nudzic, cechy, glupota, ale nudny czlowiek sam w sobie?? Odpowiedz Link
mayenna Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:37 Nudny to dla mnie nieinteresujący. Są osoby z którymi nie mam o czym rozmawiać, nie po drodze mi i te uważam za nudne Odpowiedz Link
kama265 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:48 są nudni ludzie - nie interesujący się niczym, nie mający nic do powiedzenia, bez żadnych własnych opinii, marudzący i narzekający w kółko, a nie działający I tacy ludzie powodują, że ja się męczę i czuję, jakby mi energię wysysali. Więc staram się z daleka Odpowiedz Link
kama265 Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:04 o widzisz, powtórzyłam to właśnie wyżej, tak to jest nie przeczytać całego wątku i brać się za odpowiadanie Odpowiedz Link
mayenna Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 12:38 kama265 napisała: > o widzisz, powtórzyłam to właśnie wyżej, tak to jest nie przeczytać całego wątk > u i brać się za odpowiadanie Dzieki temu wiemy, że mamy podobnie Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Tempi... a może 16.08.14, 11:24 to jest powód, że facet dłużej z Tobą nie wytrzyma? Nie to że nie chce, po prostu nie może Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: Tempi... a może 16.08.14, 11:28 ja jestem bardzo dobra dla faceta, z ktorym sie zwiaze, nie robie takich numerow, i nawet ze zwiazku wychodzi w calosci. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: Tempi... a może 16.08.14, 11:53 zmysly moze miec jedynie bardziej wyostrzone, bo w zwiazku czujny musial byc, a jak juz cos kombinowal, to musial kazdy krok rejestrowac. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Tempi... a może 16.08.14, 11:43 Mówię, że książki powinien pisać.. z obrazkami Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: nuda w zwiazku 16.08.14, 23:52 czyli nie mam szans u dobrych mezczyzn. Odpowiedz Link