ice_flower 25.08.14, 21:10 Co Was motywuje? Kto? Zimno mi coś dzisiaj i zauważyłam, że dziurę w kanapie wysiedziałam Żebym chociaż jaja miała to by jakiś pożytek był A tak, to siedzę i myślę, jakby się tu ruszyć i.. motywacji brak Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szarlotka_ja Re: Motywce 25.08.14, 21:21 Sukcesy mnie motywują A mnie zatoki bolą okrutnie . Naćpałam się ibupromu ale średnio pomogło. Dojadłam sinupret, zakropiłam nos omyłkowo tantum verde ech... Odpowiedz Link
ice_flower Re: Motywce 25.08.14, 21:24 A jak sukcesów brak? Zatoki to cholerstwo jest. Mnie też okresowo dowalają i pomagają trochę inchalacje, ale nie takie nad michą z wodą tylko ze specjalnym sprzęcichem z apteki. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Motywce 25.08.14, 21:29 Staram się żeby jednak jakieś te sukcesy były, mniejsze lub większe, ale zawsze. A jak brak? No to cóż, czuję się zdemotywowana Odpowiedz Link
maruda2 Re: Motywce 25.08.14, 22:02 sama się motywuję, wdeptuję se na ambicję i cisnę choć do jednego się zmotywować nie potrafię, a braku tego to prawie się wstydzę Odpowiedz Link
ice_flower Re: Motywce 25.08.14, 22:24 Mam podobnie. Ale ja sobie to tłumaczę brakiem zdolności językowych Odpowiedz Link
pandorka85 Re: Motywce 25.08.14, 22:32 Ja niestety też sobie tym tłumaczę i dziś się jeszcze nie uczyłam Odpowiedz Link
maruda2 Re: Motywce 25.08.14, 23:00 dziewczyny ja się bardzo cieszę, że nie jestem osamotniona w temacie, ale teraz resztki mojej motywacji pójdą w siną dal chociaż nie - muszę sobie przypominać pewne zdarzenie: otóż zarywał mnie kiedyś ostro pewien cudzoziemiec ( Ahmed z Tunezji nawiasem mówiąc), zagadywał najpierw w jednym języku (umiałam odpowiedzieć, że nie znam , potem w drugim ( tu już nawet nie umiałam odpowiedzieć ), aż w końcu, ciągle niezrażony, stwierdził, że to nic, bo on zna trochę polski Odpowiedz Link
ice_flower Re: Motywce 25.08.14, 23:28 I bardzo słusznie.. chce zapoznać polską dziewczynę, to niech się uczy po polsku Odpowiedz Link
finka9 Re: Motywce 25.08.14, 23:05 ice_flower napisała: > Co Was motywuje? > Kto? > Dzisiaj nikt i nic mnie nie motywuje. Wszystko mi opadło .... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Motywce 25.08.14, 23:14 a co ty tak? ja dziś byłem w sklepie/supermarkecie i tak mnie też przybiło... już nie pamiętam co.. czy nie mogłem czegoś znaleźć czy nie wiedziałem czego szukać. i mnie tak zniechęca za każdym razem, że mam sobie kminić, co dziś zjem? taaak.. to chyba chodziło o to, że muszę jeszcze myśleć, czego jeszcze nie wrzuciłem do koszyka? a i tak owoców zero. bo to nie jest potrawa. a byłaby żonka, byłyby dziatki.. i wtedy ten koszyk nie wydawałby się zbytnio wypełniony. takie tam Odpowiedz Link
finka9 Re: Motywce 25.08.14, 23:18 Dziś przekonałam się ,że jestem pyłkiem na wietrze ,małym nieznaczącym trybikiem w wielkiej machinie. Idę na wojnę ,której wynik i tak jest już przesądzony... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Motywce 25.08.14, 23:25 to ja tak tłumaczę bedac w konwencji wisielczego humoru, że już nie kłoda płynąca z prądem tylko plankton ;] Odpowiedz Link
ice_flower Re: Motywce 25.08.14, 23:32 A skąd wiesz, że jest przesądzony? A może to tylko w Twojej głowie? Odpowiedz Link
finka9 Re: Motywce 25.08.14, 23:59 ice_flower napisała: > A skąd wiesz, że jest przesądzony? A może to tylko w Twojej głowie? Bo nie słyszałam nigdy ,żeby mrówka wygrała z niedźwiedziem. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Motywce 25.08.14, 23:09 Najczęściej "presja czasu" mnie motywuje :p Znaczy się na ostatnia chwilę wszystko... Odpowiedz Link
maruda2 Re: Motywce 25.08.14, 23:13 jutro idę do pracy po 2 tyg. urlopie, możecie się domyślić, jaka jestem zmotywowana Odpowiedz Link
facet699 Re: Motywce 26.08.14, 07:42 Motywuje cel, coś na co się czeka i dzięki temu nie jest to swobodny nudny dryft w jednym kierunku tylko coś co widać na horyzoncie. Oczywiście cel ma być przyjemny, czasami konkretny, czasami może i błahy. Tylko mieć ten cel, światełko w tunelu i motywacja oraz energia się znajdą. Wszyscy znamy z dawnych lat odliczanie ostatnich dni w szkole przed wakacjami, urlopu na który się czeka bo oznacza wyjazd i przygodę, czekania na wymarzoną rzecz czy kolejne spotkanie z ukochana osobą. Takich celów może być wiele. Kwiatuszku, nie tak dawno promieniałaś na forum, miałaś swój cel i było Ci dobrze. To jest ten cel, dążenie do tego co sprawia radość. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Motywce 26.08.14, 10:45 Lato się kończy, to i kwiatki więdną Wiesz, mnie chodziło o takie przyziemne ruszenie 4 liter z kanapy.. Odpowiedz Link
facet699 Re: Motywce 26.08.14, 13:18 przyziemne też musi mieć swój cel. Ruszysz się jak Ci się nie chce? Musi być sens ruszenia nawet jak jest ulotny, musi do czegoś prowadzić, musi być koniecznością lub lepiej przyjemnością. Odpowiedz Link