carol-jordan 22.09.14, 19:15 Długich zgodnych związków. Jest jakaś recepta? Zastanawia mnie to, czy ludzie są ze sobą, bo są? Czy są bo kochają? 10, 20, 30 lat. Można? Tylko mnie się nie udało? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samysliciel_2.0 Re: Tajemnica. 22.09.14, 19:22 Złe miejsce na takie pytanie wybrałaś, tutaj nikomu się nie udało dokonać tego o czym wspomniałaś, więc nie otrzymasz odpowiedzi a jedynie gdybania. Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: Tajemnica. 22.09.14, 19:32 Ja nie będę gdybał, nie chce mi się i mnie takie tematy nie bardzo. Tak sobie pomyślałem tylko, że imponujący okres dla mnie to gdzieś po ćwierć wieku dopiero. Odpowiedz Link Zgłoś
zed-is-dead Re: Tajemnica. 22.09.14, 19:46 Przyzwyczajenie i brak alternatywy połączony z obowiązującymi normami społecznymi i prawnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 jaka tajemnica? 22.09.14, 19:53 Cały internet aż pęka od niezawodnych porad, ale ludzie nie czytają... Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: jaka tajemnica? 22.09.14, 21:02 Zawsze do usług, ja miły chłopiec jestem Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: jaka tajemnica? 22.09.14, 21:08 bo mężczyźni panny mają, a chłopcy sami na zawsze zostają Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: jaka tajemnica? 22.09.14, 21:22 Jasne, zawsze piękny i młody Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: jaka tajemnica? 22.09.14, 21:28 zwał jak zwał, może być Pan Młody Odpowiedz Link Zgłoś
ice_flower Re: jaka tajemnica? 23.09.14, 10:17 A Pani Młoda? I co chcecie w prezencie? Odpowiedz Link Zgłoś
samysliciel_2.0 Re: jaka tajemnica? 23.09.14, 11:29 najlepszy prezent to się już ma w takiej sytuacji. Te wszystkie wesela dla weselenia się tłumów ludzi, których po części być może widzi się po raz pierwszy i ostatni w życiu... bezsens totalny w imię tradycji, wesela tak często za kredyt, w cenie połowy kawalerki... tak piszę o tym bo się właśnie opędzam od weselnych zaproszeń, nie byłem i nie będę nigdy, tak postanowiłem sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ice_flower Re: jaka tajemnica? 23.09.14, 12:29 Postaw się a zastaw się Głupota jakich mało.. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: Tajemnica. 22.09.14, 20:23 strach przed samotnością, która wydaje się być gorsza niż bycie z kimś....kogo suie nie kocha...lub boi....lub zdradza.... z przyzwyczajenia.... z wygody... Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 20:58 No tak. Można kupić dwa telewizory i ostatni powód do kłótni znika. Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 22.09.14, 20:26 Co ci sie nie udało i dlaczego? Może to jest odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:20 carol-jordan napisała: > Nie przebiegłam maratonu. Jest tyle literatury na ten temat, że wystarczy zmotywować się, poczytać i zastosować do planu treningów. Dwa miesiące i zaliczasz maraton. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:22 Zastosowałam przenośnię myślową. Rozmawiamy o związkach... Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:33 carol-jordan napisała: > Zastosowałam przenośnię myślową. > Rozmawiamy o związkach... Zauważyłam, ale porada nadal jest taka sama. Ciągle wracasz do tych samych tematów. Nie wystarczy przejrzeć poprzednie odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:35 Temat ma związek ze złotymi godami w mojej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:42 carol-jordan napisała: > Temat ma związek ze złotymi godami w mojej rodzinie. to zapytaj u żródła. Cóż prostszego? Pytanie singli o to jak dotrwać do Złotych Godów to tak jak zapytać niewidomego czym sa kolory Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:43 Nie każdy jest niewidomy od urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 23.09.14, 08:13 carol-jordan napisała: > Nie każdy jest niewidomy od urodzenia. Ale to nadal pasuje do tematu: każdy z nas ma w sobie wzorzec miłosci ( niewidomy pamieta kolory) ale czy jesteśmy to w stanie opowiedzieć drugiej osobie, tak by podzieliła nasze doświadczenie? Moim zdaniem - nie. Tym bardziej jesli chodzi o emocje i dynamikę relacji międzyludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:46 Jeszcze Ci powiem, jeśli chodzi o źródło. Babcia Zosia twierdzi, że jest już taka stara, że nie pamięta ani dlaczego dzadka kocha ani dlaczego ją denerwuje. Może to jest recepta. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:52 a ja Ci powiem, że motywacja jest tu kluczem i odpowiedzią na Twoje pytanie. Serio. Może być motywacja pozytywna, ale zwykle w tym przypadku działą negatywna. Skutecznie. Jak się boisz być sama, nie masz swoich pieniędzy itd itp to najbardziej uzależnia Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 22:00 Nie boję się być sama tylko nie lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 22:02 to nie było do Ciebie osobiście, tylko taki zabieg stylistyczny Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 22:04 Pewnie jednak jest w tym dużo racji, że ludzie się boją na przykład obniżenia stopy życiowej. Czy ja wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 22:05 wszystko zależy od tego, jakie masz priorytety w życiu. I jakie masz możliwości Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:22 najtrudnie jest się zmotywować potem to już póóóójdzieee Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:05 Tajemnica długich zgodnych związków? Częste i długie spacery - to dla tych, którzy wolą psy. Częste zmienianie żwirku w kuwecie - to dla tych, którzy wolą koty. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:08 A dla właścicieli żółwi jakieś rady? Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:11 Z oka nie spuszczać bydlaków, coby nie uciekły. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:15 Od czasu do czasu kupić jakiś drobiazg. Na przykład złoty zegarek. Żółwie uwielbiają takie prezenty. Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:17 Znałeś bliżej jakąś żólwicę, że tak profesjonalnie się wypowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:22 Nie znałem. Ale to przecież oczywiste jest. Podobnie jak to, że właściciel słonia powinien kupić mu rower. Bo słoń lubi parkować rower przy lodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:14 oho, ja mam i to i to. żyję w trójkącie i mam 2 razy więcej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:16 Jeśli wszyscy uczestnicy trójkąta akceptują takie rozwiązanie to tylko się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:16 I w dodatku w tym trójkącie dwie dziewczyny i jeden chłopak. Ty to jesteś wyzwolona, fiu, fiu... Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:24 no ale widać, że oprócz tego, że wyzwolona to jeszcze jaka tolerancyjna i niezazdrosna wcale i robotna! Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:26 Może napisz do tego pana, który skarży się, że piszą do niego tylko obiboki same. Odpowiedz Link Zgłoś
carol-jordan Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:29 Rozumiem, że to jedyny powód? A do swojej listy dopisz - praktyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:38 pewnie gdyby nie to brałabym jak rolnik dopłaty z UE Odpowiedz Link Zgłoś
margott70 Re: Tajemnica. 22.09.14, 21:36 Nie wiem czy to tajemnica, ale małżeństwa aranżowane były dość trwałe. Zachodziły tam pewne zależności materialne jak wiadomo. Wciąż wspólny kredyt potrafi skutecznie wiązać... Odpowiedz Link Zgłoś
raziel24 Re: Tajemnica. 22.09.14, 22:07 Dobrze wiesz, że można ale nie zawsze jest różowo Odpowiedz Link Zgłoś
z-e-u-s Re: Tajemnica. 22.09.14, 23:03 Myślę, że to mieszanka sytuacji i kilku cech u obojga partnerów: - zobowiązań (dzieci, najlepiej kilkoro, kredyt na wspólny dom, wspólna firma albo inny biznes), - niepracująca żona, bez wykształcenia i praktyki, niezdolna właściwie do samodzielnego utrzymania się - występuje często na wsi albo w pokoleniu naszych babć- dba wtedy o związek bo to jej podstawa przetrwania, inaczej musiałaby szukać kolejnego męża a w pewnym wieku i z dziećmi to prawie niewykonalne, - niewielkie wymagania od życia, brak perfekcjonizmu i ambicji, coś w stylu "facet to tylko facet", przyzwalanie na słabości i wybryki typu kochanka od czasu do czasu, picie z kolegami, puszczanie kasy na zakłady, bo generalnie ludzie mają wady, brak parcia na wyższy poziom życia z innym, lepszym kandydatem, brak parcia na lepszy seks/atrakcyjność fizyczną, - wysoki poziom optymizmu, pogody ducha, nadzieja na dobrą wspólną przyszłość, - niska tolerancja na ryzyko samotności (bycie samą przez jakiś czas po rozstaniu) Odpowiedz Link Zgłoś
mayenna Re: Tajemnica. 23.09.14, 08:04 Naprawdę tak trudno uwierzyć, że można kogos kochać przez 50 lat? Tak po prostu? Nie lubię tez ocen na temat tego, co ludzi łączy. Odpowiedz Link Zgłoś
ice_flower Re: Tajemnica. 23.09.14, 10:16 No ba, trzeba być lekko głuchym, lekko ślepym i opuszczać klapę (to dla panów )))) Odpowiedz Link Zgłoś
raziel24 Re: Tajemnica. 23.09.14, 10:22 Ha ha Już teraz wiem dlaczego nie założyłem rodziny podświadomie wzbraniam się przed tą klapą. Odpowiedz Link Zgłoś
ice_flower Re: Tajemnica. 23.09.14, 10:26 Ale zawsze możesz nad tym pracować Mój jak pierwszą noc nocował, to od razu reklama: Patrz, ja zawsze opuszczam klapę I patrz - działa!! Odpowiedz Link Zgłoś
ice_flower Re: Tajemnica. 23.09.14, 12:29 No Życie jest proste.. to my je sobie komplikujemy Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: Tajemnica. 23.09.14, 10:41 Ice, teraz czas na level hard - powiedz mu, że naprawdę fajni faceci sikają na siedząco (żeby nie rozbryzgiwać wszędzie ) Odpowiedz Link Zgłoś