12.10.14, 07:44
nie, nie... nie chodzi o sen Margott
mnie się za to przyśniło dziś takie coś:

był jakiś ślub, a ja byłam gościem, ale nie sama ceremonia, tylko już po, składanie życzeń
osób malutko, może kilkanaście, jakiś mój wujek, z tych co kojarzę, inni młodsi
do państwa młodych kolejeczka, a tu podano toast - tequila, a wewnątrz kielicha takie miniszlaneczki jak czubek małego palca z solą i sokiem z cytryny, więc jak wypiłam, to prawie je połknęłam
usiłuję wypluć to szkło, a tu mnie wołają do składania życzeń
panna młoda sama, małżonek się zdematerializował, wygląda trochę jak Slayerka, trochę jak Mayenna
podchodzę, a tu się okazuje, że ona każdemu wróży, czy tam przepowiada
i mówi do mnie "Jak zejdą śniegi, ukaże się owoc żywota twojego"
a ja jej coś tam "Wszystkiego dobrego, Kochana"
big_grin

A Wam co się śniło?

Obserwuj wątek
    • hashimotka88 Re: sen 12.10.14, 08:43
      Swietny sen. Taki rozbudowany. Ja przewaznie urywki pamietam. Poszczegolne fragmenty. Sformuowan we snie u mnie raczej brak. Pojedyncze slowa jak juz.
      Z dzisiejszej nocy nie pamietam tongue_out
      W zeszlym tygodniu snilo mi soe urzadzenie ktore bylo zawieszone praktycznie w powietrzu. Stalam na deskach przerzedzonych obok. Pode mna ogromna przestrzen. Deski niedosc ze przerzedzone to jeszcze sie poruszaly, ze nie sposob bylo tam ustac. Ja w lapoe trzymalam mechanizm rozruszajacy do tegoz urzadzenia. Koniec wodolejstwa. snil mi si zwyczajnie kibelek tongue_out a w lapach trzymalam spluczke, ktora sie sama urwala suspicious i te cala kabine w ktorej jest woda. W sumie nie wiem po co byla ta cala muszla klozetoawa, skoro wody tam brak. Drewniane pomieszczenie, ustepem zwane suspicious w ktorym ustac sie nje dalo z racji przerzedzonych kolyszacych desek. robowalam.sama zamontowac spluczke. Ale dziury w deskach utrudnialy. Ustapilam, a chwile sie mecxylam. O malo co nie wpadlam. Kibeleb byl zawieszony w powietrzu. Ustapilam o pomoc w koncu poprosilam w naprawie.

      Hehe Silowi tez sie snila muszla klozetowa wink u mnie wody bylo brak.Sil mial jej az w nadmiarze suspicious
      • silencjariusz Re: sen 12.10.14, 10:44
        Znaczenie Twego snu jest oczywiste. Skoro tak dobrze sobie radziłaś w poruszającym się w powietrzu kibelku, skoro w pozycji "na narciarza" potrafiłaś w locie złapać spłuczkę, która się sama urwała i jeszcze ją próbowałaś zamontować, to proste jest jak drut od spłuczki: czeka Cię wielka kariera skoczka narciarskiego.
        • hashimotka88 Re: sen 12.10.14, 11:26
          Eee. Kibelek byl nieruchomy to ja bylam.ruchliwa wink
          a wiesz ze stojac na tych przerzedzonych, chwiejacych sie deskach zachowywalam.sie jak narciarz. Lapiac powietrze i rownowage. Nawet teraz pamietam jak rece.rozchylalam. Hehe jak szybujacy ptaszor, by nie wpasc w te PUSTA przestrzen pod kibelkiem wink
          hmmm moze cos w tym.jest... Moze powinnam zaczac na jawie latac z racji ze nigdy uniesc sie nie sprobowalam.
          Oj..we snie czesto o wlasnych silach lecialam. Normalni jakby to czula, ten wysilek co wkladalam by poruszac lapskami i oderwac sie od ziemi.
          Moze tak jak mowisz. Powinnam.latac o wlasnych silach. Moje miesnie powinny mnie napedzac. A wspierac powinny mnie wystajace sztachety z pod nog big_grin tajes !! Powinnam latac ^^
    • czarny.onyks .. 12.10.14, 09:54
      Ech, umęczyłam się.....gdzieś wyjeżdżałam....na lotnisku zginęły mi walizki....a raczej ktoś mi ukradł, bo kręcił się taki jeden ludź...w dodatku znajomy, i to było smutne.....
      • green.amber Re: .. 12.10.14, 12:06
        znany tylko z widzenia skradnie Ci serce, pokonacie wszystkie piętrzące się przeciwności a wspólna podróż dookoła świata będzie niesamowicie udana wink
        też miałam sen drogi, ludzie sami nieznani, ale sympatyczni wink a z elementów z wczoraj pojawiły się toaleta bez drzwi i przeciskanie się różnymi niemożliwymi do przejścia trasami, omawianie mgły w Krakowie i meczu wink więcej nie pamiętam, ale może zaraz udam się dośnić wink
        • czarny.onyks Re: .. 12.10.14, 16:55
          muszę powiedzieć, że bardzo podoba mi się to tłumaczenie i z wielką przyjemnością pojechałabym w podróż z takim mężczyznąbig_grin
    • raziel24 Re: sen 12.10.14, 10:51
      He he a mi się śniło, że wczoraj Polska pokonała Niemców piękny sensmile
      • hashimotka88 Re: sen 12.10.14, 11:33
        Ej. Ukradles mi sen suspicious wink
    • hashimotka88 Re: sen 12.10.14, 11:32
      Juz zaluje ze mni nie bylo suspicious
      Oczywiscie nie zdardzicie... Wiec nawet nie probuje sie dopytywac tongue_out
    • czarny.onyks .. 12.10.14, 11:35
      Phi.......pewnie chodziło o nieobecnychbig_grin
      • hashimotka88 Re: .. 12.10.14, 11:42
        Taaaa. Wiec mogli sobie obgadywac suspicious
        • silencjariusz Re: .. 12.10.14, 11:46
          Więc trzeba teraz ustalić kto z nieobecnych na spotkaniu miał czkawkę, a kogo piekły uszy. I będzie jasne kto śnił się Królowej.wink
          • hashimotka88 Re: .. 12.10.14, 12:09
            Mnie miedzy 19 a 21 w brzuchy ssalo. Z glodu. Na obiad tylko 3 nalesniki. Tenisek w dodtaku glod moj wzmocnil. W tym czasie momentami cieplo we mnie buchalo wink czy uszy mialam czerwone?. A byc moze wink policzki zapewne zarumiennione. Ale je czasem.miewam. Szczegolni jak sie usmiecham.
            Jestem jednak pewna ze to nie o mnie sniono. Sluby nie dla mnie tongue_out
            No i juz. Wspominalam.ze ja to musialabym z kims dlugo zyc bo kiedykolwiek na cos takiego sie zdecydowac. Musialabym w tym czasie nazbierac wystarczajaco pewnosci. No boje sie... Nie poradze. Boje sie byvnie trafic zle. By zyci nie stalo sie meczarnia. Byvsobie go nie spieprzyc podejmujac taka decyzje. To nie tylko tyczylo.sie slubu... Ale i zwiazku. Przy oltarzy mnie tak szybko nie zobaczycie tongue_out
    • green.amber Re: sen 12.10.14, 12:08
      może to i ich szczęście... by się tak męczyli jak ja teraz... no wydaje mi się tak samo nieprawdopodobne spełnienie i niespełnienie tego snu... i jak tu żyć Królowo?? wink
      • maruda2 Re: sen 12.10.14, 12:25
        Zaraz, zaraz chcecie powiedzieć, że wydusiliscie w końcu te osoby suspicious
    • szarlotka_ja Re: sen 12.10.14, 12:22
      Jak sobie myślisz, że teraz wszyscy nie obecno na spotkaniu tu wpadną i będą Cię błagać: "No powiedz, powiedz Gwen" to się mylisz. Ja już nie jestem ciekawa sasasa big_grin
    • kama265 Re: sen 12.10.14, 20:16
      ja to za krótko spałam, żeby mi się coś przyśniło, zdecydowanie za krótko wink
    • kama265 Re: sen 13.10.14, 14:55
      moja droga, chyba wszyscy wiemy, co taki sen przepowiada wink
    • witamina_b12 Re: sen 13.10.14, 14:59
      Przyznam, ze odkąd tak ciągle straszycie tymi snami to mi jeszcze mniej się śni niż zwykle.... ale mimo, że nie pamiętam to mam nadzieję, że to miłe sny są wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: sen 13.10.14, 16:33
      mojemu tacie na ten przykład ostatnio się śniło, że sam Władimir Władimirowicz Putin zdjął z siebie skórzaną, czarną kurtkę i okrył nią zmarznięte plecy ojca mego wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka