temperufka.zelona 04.01.15, 14:21 niektorzy maja fajne. tez bym chciala, ale sama sie na narty przeciez nie wybiore, a ekipy tez zadnej nie mam. stare zdjecia se poprzegladam i tyle. na starosc tylko wspomnienia zostaja. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tdf-888 Re: na stoku 04.01.15, 14:28 to jak się starasz, że ludzi nie potrafisz przy sobie zatrzymać? ja bym miał z kim.. ;] Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 14:34 masz z kim, ale ciezko ci dupsko ruszyc? Odpowiedz Link
lesher Re: na stoku 04.01.15, 14:30 Ja bym się wybrał, choćby na Słowację na kilka dni. Też już kilka lat nie jeździłem. A uwielbiam (przynajmniej uwielbiałem). Mam nadzieję, że uda mi się coś skręcić, ale jeszcze nie wiem co i jak. Jak coś to się piszesz? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: na stoku 04.01.15, 15:00 mimo całej sympatii.. montować wyjazd wokół ciebie? nie idźcie tą drogą... Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 15:08 ta, bo jestem trolem. luz. juz nic nie mowie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na stoku 04.01.15, 15:32 no jak dzieci, dzieci...... wystawiłaś Go raz, to i pamiętliwy Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 15:54 tlumacz wlasnie!! bo nie wiem skad takie glupoty ci do glowy wpadly, ale kolaza nie wystawilam, bo z nim sie nawet nie umawialam!!! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na stoku 04.01.15, 15:54 oj, nie lubię niedopowiedzeń i kłótni.... zresztą Tempi sie wybierała i nigdy nie docierała....widac ten typ taka ma Odpowiedz Link
tdf-888 [...] 04.01.15, 16:00 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 16:07 alez po co? zeby niunka wybielic i zeby z czysta karta grzecznego chlopczyka zaczynal? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na stoku 04.01.15, 16:12 <machnięcie ręką...> róbta co chceta.... ale chciałabym byście się kiedyś poznali...i porozmawiali.... .............pewnie zaskoczenie będzie ogromne Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 16:17 mi zdecydowanie wystarczy to czym karmi mnie tutaj, nie potrzebuje niczego wiecej, bo wiecej juz mi sie nie zmiesci. Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 16:22 nie wierze, ze ktos chamski i wulgarny jest slodkim misiem. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: na stoku 04.01.15, 17:30 Powiedziało uosobienie słodyczy i delikatności ) Odpowiedz Link
butellishka Re: na stoku 04.01.15, 18:55 witamina_b12 napisała: > Powiedziało uosobienie słodyczy i delikatności ) Odpowiedz Link
temperufka.zelona Re: na stoku 04.01.15, 16:06 i jeszcze cie dziwi, ze ktos nie ma ochoty cie poznac? mieszane uczucia bardzo szybko zmieniaja sie w niechec, niewiele wysilku z twojej strony jest potrzebne, wystarczy tylko, ze bedziesz soba. Odpowiedz Link
witrood Re: na stoku 04.01.15, 15:43 taaa, fason trzymać. Nie dogryzać sobie. Za wcześnie chyba na zgryźliwe tetryczenie. Dla mnie złośliwość jest atrybutem starości, a nie inteligencji. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: na stoku 04.01.15, 15:52 dobrze że każdy ma swoje zdanie, którego nie uznaję ale też nie uważam, że złośliwość = inteligencja, taaa.. nie ma tak łatwo! ;] Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na stoku 04.01.15, 15:52 ?ale że ja tetryczę?: D z ostatnim zadaniem się zgadzam Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: na stoku 04.01.15, 15:42 ja się jeszcze nie naumiałam... ale może na starość się naumiem kto wie... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: na stoku 04.01.15, 16:02 no ja niestety też...wstyd za to na jabłuszku....daje radę Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: na stoku 04.01.15, 16:20 to musimy się umówić... na jabłuszko mam dwa Odpowiedz Link
bez.pokory Re: na stoku 04.01.15, 17:49 dziewczyny, jeszcze można sanki uruchomić! Mnie w tym roku jeszcze się nie udało, ale w ubiegłym a i owszem! Odpowiedz Link
uny Re: na stoku 04.01.15, 19:56 off top chyba. pomijając kto jest słodki a kto się objawia albo nie. może taki pomysł wypadu forumowego na narty/snowboardy nie byłby taki zły? może znaleźli by się chętni na takie ekstrawagancje? Odpowiedz Link
uny Re: na stoku 04.01.15, 20:11 a co ja będę zapodawał? wiesz, że ja się objawiam i już . mnie dwa razy nie trzeba namawiać Odpowiedz Link