strzelanie

27.02.15, 11:07
Strzelanie to moje hobby a broń to moja pasja.
Gdy jestem na strzelnicy musze się wyciszyć pozostawić wszystko za sobą, tam liczy się tylko broń i tarcza. Koncentracja, spokój, głęboki wdech, wydech, zgrać muszkę ze szczerbinka na tarczy i delikatnie ściągnąć spust. W samotności ścigam się sam ze sobą, pokonując swoje słabości. A gdy wzrok się zmęczy robię przerwę, wygrzewając się w słońcu i nasłuchując odgłosów lasu i tak ładuje akumulatory.
Gdy strzelam z broni historycznej to jakbym obcował z ludźmi którzy kiedyś walczyli. Jak trzymam karabin IX Dragoons to wiem że taki sam trzymali nasi dziadowie idąc z Napoleonem na Moskwę, mając w rękach Enfield Rifle Musket mogę przenieść się w czasy wojny secesyjnej. I mógłbym tak wyliczać i wyliczać.

O dostępie do broni.
Broń to narzędzie, jak samochód, powinny być pewne ograniczenia w możliwości jej zakupu ale trzeba pamiętać że prawo uderza w możliwości posiadania broni przez praworządnych obywateli, przestępcy i tak kupią broń.
Nie znam przypadku żeby rozluźnienie przepisów ograniczających dostęp do broni spowodowało wzrost ilości morderstw w społeczeństwie, znam za to parę przypadków że mimo coraz większego zaostrzania przepisów ilości morderstw rosła. Tak jest w Anglii, tam praktycznie zbanowano dostęp do broni palnej, a liczba morderstw rosła, zakazano noszenia noży i tak to nic nie zmieniło, bo to nie broń palna i noże zabijają tylko ludzie. Znane są za to przypadki że rozluźnienie przepisów spowodowało zmniejszenie liczby przestępstw. W Los Angeles po wprowadzeniu powszechnych kursów dla kobiet z obsługi broni spadła liczba gwałtów.
Temat o dostępie do broni i jego wpływie na społeczeństwo jest bardzo trudny i ciekawy za razem. Dwa kraje o najmniejszej liczbie morderstw na 100 000 obywateli w materii dostępu do broni palnej są swoimi przeciwieństwami. Chodzi o Japonie i Szwajcarię. W Japonii broni palnej w rękach obywateli praktycznie nie ma, za to w Szwajcarii w domu rezerwista ma karabin maszynowy z amunicją wink. W USA im bardziej restrykcyjne przepisy posiadania dostępu do broni ty większa przestępczości smile
Słowa "w Polsce jest za dużo frustratów " skwituje tym ze dostęp do broni już jest i czy ktoś lata z bronią i strzela do ludzi ?.


Strzelnica:
Proponuję wybrać się wspólnie na tą strzelnicę. Duży wybór broni. Ceny też nie zabijają.

    • torado Re: strzelanie 27.02.15, 13:49
      łomatko orzechu, a Ty co? ;>
      • orzech69 Re: strzelanie 28.02.15, 15:54
        Naszło na odrobine emocjonalnego ekshibicjonizmu.
        Mam nadziej że komuś się spodobało.
    • puch_atek Re: strzelanie 27.02.15, 14:52
      no ale czy twoja pasja bardzo cierpi na tym że dostęp jest utrudniony?
      nie widzę potrzeby posiadania broni i ten argument w pierwszym akapicie do mnie nie przemawia
      i jestem pewien że gdyby taki dostęp w Polsce był powszechny to statystyki wypadków i "wypadków" by to uwidoczniły wink
      oczywiście rozumiem pasje smile tak się składa że znajomy ostatnio mi mówił że nabył kolekcjonerskie parabellum i oczki mi się zaświeciły smile
      • orzech69 Re: strzelanie 28.02.15, 15:55
        tak cierpi ze względu na zawyżone koszty posiadania pozwolenia na broń.
    • kama265 Re: strzelanie 27.02.15, 15:23
      ale do zwierząt nie strzelasz? tylko do tarczy, tak?
      • jovian Re: strzelanie 27.02.15, 23:08
        Do zwierząt też ktoś musi. Niestety ekosystem pozbawiony przez człowieka dużych drapieżników regulujących populacje roślinożernych się rozsypuje, ktoś musi przejąć tę rolę. Drapieżników się w wystarczającej ilości nie przywróci z chyba wiadomych względów. Więc strzelanie do Bambi jakkolwiek strasznie i okrutnie by nie wyglądało jest niestety konieczne.
      • orzech69 Re: strzelanie 28.02.15, 15:56
        Nie strzelam do zwierzaków.
        Z polowania najbardziej lubię gdy jestem zwierzyną a poluje kobieta wink
    • to_ja_pisze Re: strzelanie 27.02.15, 16:47
      Praktycznie co chwilę słychać o tym, jak w USA jakiś czub idzie sobie postrzelać do ludzi,a to w kinie, a to w szkole.
      Jestem na nie.
      Strzelać na strzelnicy.
      • mayenna Re: strzelanie 27.02.15, 23:14
        Ten czub strzela w stanach gdzie jest trudniejszy dostęp do broni. Jakby ktoś z obecnych miał tez broń i umiał strzelać to czub nie miałby szans - a jego ofiary miałyby szansę się obronić jakby miały broń. Z czubami to chyba juz tak jest, że zakaz nie jest dla nich przeszkodą w zdobyciu broni nielegalnie.
        • jovian Re: strzelanie 27.02.15, 23:23
          True. I akurat w USA ładnie widać że w stanach gdzie dostęp do broni jest utrudniony, przestępstw z jej użyciem jest dużo więcej. W Europie taka zależność też występuje, było nawet dostępne opracowanie na ten temat popełnione przez bodaj biuro prawne sejmu z okazji którejśtam z kolei przymiarki do nowelizacji ustawy o broni i amunicji, ale w tej chwili nie mogę go odszukać. Wnioski były dość zaskakujące i oczywiste jednocześnie, ułatwienie dostępu do broni (nie mówimy oczywiście o sprzedawaniu jej każdemu w kiosku ruchu) nie wpływa na zwiększenie ilości przestępstw z jej użyciem.
      • orzech69 Re: strzelanie 28.02.15, 16:00
        Wszystkie wypadki gdy czub strzelał i zabił więcej niż 3 osoby zdaje się że od roku 1956 odbyły się w tak zwanych strefach wolnych od broni.
        to_ja_pisze -> gdybym chciał zrobić krzywdę ludziom wystarczy samochód i przystanek tramwajowy lub nawozy sztuczne nasączone olejem napędowym, a idąc po bandzie trzeba było by się nauczyć obsługiwać podłoże agarowe.
        Jeszcze raz to nie broń zabija tylko ludzi, ograniczenia w posiadaniu broni palnej uderzają tylko w praworządnych obywateli.
        • puch_atek Re: strzelanie 28.02.15, 17:41
          orzech69 napisał:

          > Wszystkie wypadki gdy czub strzelał i zabił więcej niż 3 osoby zdaje się że od
          > roku 1956 odbyły się w tak zwanych strefach wolnych od broni.

          ale czego to niby dowodzi?????
          te dzieciaki ze szkoły w Columbine by przeżyły gdyby wolno im było nosić broń?
          broń służy do zabijania, po co czlowiekowi broń jeśli nie po to aby jej użyć
          że niby bezpieczniej z coltem za pasem?
          sorki, no bo taki argument we wpisie innym padł, mamy mieć dziki zachód, wymownie odsłaniasz giwere pod pachą jak ci się ktoś krzywo popatrzy?
          niedorzeczne i wręcz absurdalne, no ale luzik, każdy ma prawo do zdania
    • mayenna Re: strzelanie 27.02.15, 20:37
      Tak czułam że powinnam siedzieć bliżejsmile
      Mnie ostatnio zafascynowała broń. Trzymałam w reku cacko za 100 tys złotych: cudna grawerka w srebrze, piękna kolba z orzecha tureckiego. Ale najciekawsza była rozmowa z człowiekiem, który ma taką pasję jak ty.

      Też jestem zdania, że zabija człowiek, nie broń, a polskie przepisy sa mało sensowne
    • orzech69 Re: strzelanie 28.02.15, 16:02
      orzech69 napisał:
      > Strzelnica:
      > Proponuję wybrać się wspólnie na
      > strzelnicę
      . Duży wybór broni. Ceny też nie zabijają.
      Może ustalimy termin pod koniec przyszłego miesiąca np. 28 marca, na spotkanie na strzelnicy ?
      Komu by pasowało ?
Pełna wersja