Dodaj do ulubionych

Teraz ja prosze o pomoc

04.12.10, 10:06
Nie,nie bojcie tongue_out Nie bedzie o ten bialy telewizor,sama se ukradne tongue_out
Chodzi mi o odpowiedzi na moje(pewnie wam sie wydadza glupie) pytania.Ale ja sama jeszcze bladze bo info wyciagam od dzieciaka w kawalkach i musze to wszystko jakos ogarnac.
Dzieciak z serii"SIE NIE DA" co mnie doprowadza do posji,po za tym ja glupia jestem bo " se mieszkam w tej swojej glupiej Holandii" i sie nie znam.
Dlatego was prosze o swiatlo smile
Pierwsze z pytan-
Jak to jest z alimentami jak tata jest niepelnoletnii???
Dziekuje
Nie cieszcie sie to nie jest ostatnie pytanie.P.P.
Obserwuj wątek
    • kroliczyca80 Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 10:16
      Witaj. Oczywistym jest, że alimenty będą płacić jego rodzice, ale o tym musi zadecydować sąd. Jeśli młody nie uzna dziecka, trzeba będzie równorzędnie wnieść sprawę o ustalenie ojcostwa.
    • lorek08 Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 10:16
      W przypadku nieletniego (w dodatku nie posiadającego dochodów lub majątku) należy ubiegać się o alimenty od jego rodziców - dziadków dziecka.
      • payuta Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 11:46
        Dziadki sie wypiely.
        Dziadki z serii nasz synek cacy- dziewczynka fuj.
        Badania sa,wyszlo ze synek tatus jednak jest.a dziadki nadal sie migaja.
        Jeszcze sie podpytam,ale kombinuje(z wyliczen) ze synalek tatus pelnoletnosc posiadl.

        Czyli co dalej???? P.P.
        • isabelka20 Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 12:14
          dziadków do sądu o alimenty podać, mogą się wypinać, ale łaski nie robią. Jak tatuś pełnoletni już to najpierw tatusia do sądu
          • sajolina Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 15:16
            Same badania nic Ci nie dadzą, jeśli chłopak nie uznał dziecka przed kierownikiem USC. Jeżeli uznał, to trzeba złożyć pozew do sądu o alimenty dla dziecka, a jako pozwanych określić albo rodziców chłopaka albo samego chłopaka, nie ma znaczenia czy jest pełnoletni czy nie, jeżeli nie jest pełnoletni, to w procesie będą go zastępowali rodzice. Najpierw warto się zastanowić, kto ma majątek - chłopak czy jego rodzice, bo nie ma sensu pozywać chłopaka, jeżeli i tak nie będzie w stanie płacić alimentów, bo nie ma z czego - wtedy warto od razu, niezależnie do tego czy chłopak jest pełnoletni czy nie, pozwać jego rodziców i wskazać, że ich syn jest ojcem dziecka, ale nie jest w stanie zapewnić mu utrzymania.

            Jeżeli chłopak nie uznał dziecka, to najpierw trzeba złożyć pozew do sądu o ustalenie ojcostwa i dopiero jak sąd uzna, że chłopak jest ojcem, to wtedy można od niego lub od jego rodziców dochodzić alimentów na dziecko.
            • payuta Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 20:54
              No i tu pies.Bo najpierw uznal,a potem oduznal.
              Starsznie szczegolow nie znam.Ale badam z zaciekloscia i nie milosiernie powoli.Dzieciak nie gadatliwy jest. Bo po co mi takie wiadomosci jak i tak sie nie znam i i tak nie pomoge.Ale za jezyk pociagne.Podpytywac o wszystko was bede,bo jak juz sie oswiece dzieki wam,to jadem wiedzy sypne i moze dzieciaki w koncu jakos przyzwoicie zyc beda.
              Kurcze szczegolow nie moge bom nie upowazniona.Ale pomoc chce, z wasza pomoca oczywista.
              A jakies alimenty od panstwa ???
              Dzieki wszystkim za podpowiedzi.
              CDN. P.P.
              • payuta Re: Teraz ja prosze o pomoc 04.12.10, 21:00
                A wogole to jak z takim uznawaniem jest jak dzieciaki w podstawowce sa??????????P.P.
              • magdalaena1977 Re: Teraz ja prosze o pomoc 05.12.10, 00:53
                payuta napisała:
                > No i tu pies.Bo najpierw uznal,a potem oduznal.
                Bo małoletni nie może uznać.
              • bj32 Re: Teraz ja prosze o pomoc 05.12.10, 12:38
                Na gębę to on sobie może uznawać albo i nie. Ważne, co w papierach stoi i co na to sąd, czyli dzieweczka łobuza do sądu musi zaprosić na sprawę i jak sąd wymyśli, że on jest tatusiem a nieletni bądź uczący się na utrzymaniu rodziców, to rodzice muszą płacić i cześć. Jeśli nie, to komornika się do nich wysyła i przy nieściągalności Fundusz Alimentacyjny płaci, a komornik z niechętnego stadła ściąga.. Plus rodzinne i co tam jeszcze z OPSu.
                Który dzieciak niegadatliwy? Ten tatuś czy ta mamusia? Jak mamusia, to należy jej dać kopa na otrzeźwienie, bo już się wykazała mądrością. Jak tatuś, to tym bardziej niech nie kombinuje, bo i tak nikt go nie lubi.
                • aqua696 Re: Teraz ja prosze o pomoc 07.12.10, 16:02
                  Alimenty jak pisza dziewczyny
                  Co do reszty to rodzice nieletniej-jaki piszesz mocno- wystepuja w jej imieniu i wnuka/wnuczki o ustalenie ojcostwa nieletniego i wspolne lozenie na utrzymanie przychowku.. z ego rodzicami...chyba ze przysposobia dziecie corki....
                  Oni wystepuja o rodzinne, becikowe..
                  Oj galimatjas...jak cos pisz na priv...
                  • payuta Re: Teraz ja prosze o pomoc 09.12.10, 10:06
                    Ech,brak slow.Czasem to mam wrazenie ze mi przez ta cala historie zylka w 3 miejscach peknie.
                    Ja ci sie BJ zglosze na pw,opowiem ,bo jessssssssuuuuu,no........P.P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka