to_ja_pisze 01.03.15, 11:11 To jak tam jest u Was. Kopciuchacie czy nie kopciuchacie? Nie palę 2,5 roku, ale ostatnio mnie ciągnie.... Zakopcić czy nie zakopcić, oto jest pytanie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
witrood Re: Papieros 01.03.15, 12:41 Nie, od dawna i nie ciągnie mnie. Nie kopciuchuj, bo to śmierdzi. Tik-taki nie pomagają. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Papieros 01.03.15, 13:03 Paranienormalni PAPIEROS :)) Chodzi za mną od dwóch tygodni Nie kupię całej paczki bo wtedy zacznę znowu palić, muszę zapalić jednego, dwa i wtedy już za mną nie chodzi. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Papieros 01.03.15, 12:55 nie pal - wyobraź sobie, że wdychanie tego paskuctfa szkodzi nie tylko tobie, ale psu, kotu i dziecku! Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Papieros 01.03.15, 13:05 Masz rację, zacząć od nowa palić to bezsens totalny ze względu na siebie i otoczenie. Odpowiedz Link
kama265 Re: Papieros 01.03.15, 13:19 ja czasem lubię wypalić na imprezie ale potem mam kaca przez tego papierosa większego niż przez alkohol .. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Papieros 01.03.15, 13:22 Ostatnio mam cykl świąteczny. Palę kilka papierosów w święta bo wtedy też dużo gram w karty. Odpowiedz Link
anka401 Re: Papieros 01.03.15, 18:40 to zależy od możliwości zaprzestania palenia w dowolnym momencie. Mam koleżanki, które palą tylko na imprezach, inne tylko wtedy, gdy są częstowane, jedna pali w godz. 19.00 - 24.00, jeszcze inna pali jak ma kasę na fajki (jak nie ma - po prostu nie pali). Ja jestem anonimowy palacz i anonimowy słodyczoholik - gdybym raz spróbowała, natychmiast zakupiłabym fajki i słodycze, i pewnie przez kolejne 21 lat (tyle paliłam) śmierdziałabym i obżerała się czekoladami. Ale jeśli komus sprawia to przyjemność - uważam, że ma prawo palić Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Papieros 01.03.15, 18:50 Nie chodzi o zabieranie palaczom prawa do palenia. Chodzi o to, że mnie ciągnie, a nie chcę wracać do codziennego palenia bo drogie i niezdrowe. Odpowiedz Link
anka401 Re: Papieros 01.03.15, 19:03 pociąg to ma każdy normalny były palacz. Jak nie chcesz palić - po prostu nie pal; nie próbuj, nie wąchaj, nie kupuj fajek. Ja wyobrażam sobie w momentach "pociągu" kolejne dni po zapaleniu pierwszej fajki - kiedy to dokonuję codziennych zakupów fajek, szukam rozpaczliwie miejsca do zapalenia w pracy i tam, gdzie mi się chce zapalić, widzę siebie maszerującą trzy razy dziennie z psem na smyczy i fajką w zębach, wykrzywione twarze moich bliskich, którzy z trudem znosili smród papierosów, no i ten odór ciągnący się za mną w pracy, kinie, teatrze i kościele. I jakoś daję radę. Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Papieros 01.03.15, 19:51 Ja nie paliłam i nie palę ale jestem strasznym łasuchem Nie mogę żyć bez słodyczy Odpowiedz Link
sadgirl25 Re: Papieros 02.03.15, 16:33 Ja paczkę delicji zjadam od razu po otworzeniu, nie mówiąc o innych słodyczach Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Papieros 02.03.15, 16:39 Wszystko zależy, jaką masz przemianę. Ja mam kiepską. Zazwyczaj jak sobie pofolguję przez zimę, to potem muszę odstawić. Alternatywą jest wymiana garderoby wiosenno-letniej. Ale na to mnie nie stać. Za dużo fajnych ciuszków mam. Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Papieros 01.03.15, 22:30 Ja niby nie paliłam dużo, paliłam dopiero po przyjściu do domu raptem kilka fajek, ale jednak codziennie. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Papieros 01.03.15, 20:37 już nie.. od 8 lat, ale ja paliłam głównie towarzysko i imprezowo, ale paczka w weekend schodziła. Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Papieros 02.03.15, 12:05 tdf-888 napisał: > Schodzila jak polowe rozdalas jak Ty dobrze znasz moje dobre serduszko Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: Papieros 02.03.15, 11:44 Imprezowo-wakacyjnie do 5 paczek w skali roku Aaaa - i wakacyjnie tylko i wyłącznie nad morzem - w górach nie lubię. Odpowiedz Link