Dodaj do ulubionych

bezchmielowo

22.09.15, 12:59
coraz wiecej piw jest bez chmielu? a zamiast tego co? w niektórych bydlęca żółć w piwie znajdziemy?
lekko zszkowana drugi raz. Pierwszy w sobote, gdy sie dowiedziałam że w piwie teraz raczej chmielu nie ma. Nie powiedział mi o zamienniku. WOlał bym żyła w nieświadomości ^^
dzisiaj zerkam do artykułów. i...
Piwo bez chmielu4
zła jakośc piwa4
tylko musnęłam dzisiaj tego tematu. Dalej myślę ze jestem nieświadoma i nie wiem co myśleć tongue_out
bo....
w kolejnym artykulu pokazano że totrochę mit. 4Ze browar nie musi pokazac całego składu piwa. czesto teraz bywa tak ze skłądzie jest tylko słod jęczmienny. to że chmielu w składzie brak nie oznacza chyba ze w piwie go nie ma suspicious

wie ktoś wiecej na ten temat? jest chmiel czy go nie ma ?
a moze.... to ja mam w sobie wiecej chmielu, niż np moja "skrzydlata" co ją chomikuje już dwa tyg. Przyjdzie na nią pora smile zerknełam na skłąd. w warce... chmielu brak.
może ja mam wiecej chmielu niż skrzydlata bo... w sobotę szyszeczkę chmielową sobie urwałam smile wtedy dowiedziałam sie od kogoś ze piwa teraz czesto chmielu już nie mają.
KIedyś byłam przy produkcji piwa. hmmmmmmm. piwo tez produkowałam tongue_out ale... tak, wtedy bezchmielowe smile

natchnęło mnie dzisiaj na składy.
Bo zjadłam neico czerwonych robaczków. a dokłądniej sproszkowanych odwłoków i jajek big_grin

i tak piwo bede piła ^^ nawet gdyby się okazało że ejst bez chmielu suspicious
mam jeszcze butelczke piwa Paulaner. Pustą tongue_out Doadam że.... świetny miało smak. raz spróbowane ale wyrózniało sie. zerknełam na etykiete pisze... słód pszeniczny (rzadko piwa go zawieraj), słod jeczmienny (normalka), drożdze, chmiel. Czemu na innych polskich piwach nie piszą o chmielu i drożdzach?
Obserwuj wątek
    • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 16:16
      Łee tam,jakoś nieszczególnie interesuje mnie ilość chmielu w chmielu,piwo ma smakować i tyle.
      • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 16:32
        nie ciekawi Cie co jesz?

        ja dzisiaj np zjadłam odwłoki i jajka robaczków żyjących na kaktusach smile
        mnie czasem ciekawi co jest z czego.

        https://www.helalhayat.com/wp-content/uploads/2012/04/camin-e120.jpg

        tak i teraz. Czy chmielowe piwo jest z chmielem smile a moze jednak serio z żółcią bydlęcą. Nie że mnie to przeraża, zniechęca. Nawet jeśli.... i tak piwo jest dobre ^^ ale czasem lubie wiedzieć jak co powstaje. wiem jak powstają parówki. a i tak je jem smile
        • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 16:56
          Wiesz,jeśli coś mi smakuje to właściwie jest to wystarczający argument przemawiający na korzyść spożywanego produktu.Pewnie,że lepiej karmić organizm tzw zdrowymi,naturalnymi składnikami ale dla mnie priorytetem jest smak a dopiero w następnej kolejności skład chemiczny..
        • maniek2000 Re: bezchmielowo 22.09.15, 17:23
          Hmmm mówisz ze wiesz jak powstają parufki i je jesz... wink hmmm ciekaffe to bardzo... wink
          Co do piffa to zawsze warto patrzeć na skład (nie tylko piffa zresztą). Jest tera trochę lokalnych browarów z jakich można kupić prawdziwe piffa trza kupować próbować degustowac i wybierać smaki najbardziej ci odpowiadające. ... wink ja mogę polecić piwa z browaru Amber wink ale wszystko zależy od naszego smaka udanych zakupów i w tego co po piwie... wink
          • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:11
            A co. myslisz ze piszac "wiem jak powstaja parufeczki" nie bylam w pelni swiadoma jak powstaja i dlatego nadal jem. Otoz.... Jedzac zapominam jak powstaja i widze tam parowke a nie zmielonego kurczaczka oddzielonego mechanicznie. Yyyy tak powstaj pasztet ale parowki chyb tysz. PasTet roniez jem tongue_out dzisiaj jadlam parowke ^^ nie myslalam o produkcji. Kiedys chyba filmik.ogladalam jak cipciaki jada na tasmie. Jestem swiadoma, jestem... I jem. Bo jedzac o tym.ji mysle.. Dobra... Bo mi parowki i pasztet zbrzydna jak.zaczne podczas jedzenia myslec tongue_out
            kaszanka tez wiem.jak powstaje. I tez dobra smile

            Amber? Jakie dokladnie piwa?
            Hmmm udanego tego co po piwie.... Hmmm nie chxe mi sie spac wink
            Ttzn..piwa tez brak. Tzn jest big_grin ale brak otwartego. Ale i tak juz pomyslalam.o tym co po.piwie wink film tongue_out akcja... Tzn. Film.akcji.
    • szarlotka_ja Re: bezchmielowo 22.09.15, 19:29
      Mi w ogóle piwo nie smakuje, jakie by ono nie było suspicious
      Z chmielem, czy bez, piwo jest niesmaczne big_grin
      • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:19
        Dobreeeeew jest ^^
        Najlepsze taie z goryczka. Babskich nie uznaje. Tzn... Czasem mnie wezmie np. Na radlera.
        Ooo ostatnio w zeszlym tyg jechalam rowerkiem. Wracalam z..... Sprawdzenia sie smile niekazdy by cos takiego wytfzymal. Patrzylam ale i pomagalam.. Po wszystkim lekko podeekstycowana bo dalam.rade. No i co najwazniejsze..starchu nje bylo.
        No i wstapilam.do.sklepu.. Orenzadke piwna kupilam. Pohechalam nad wodospad..wypilam. Pozniej siadlam.na srodku rzeki. Nie bylo tam mostu tongue_out Na progu rzecznym. Ciezko sie tam dostac tongue_out trzeba skakac. Usiadlam na srodku i na wodospad sie gapilam. Tede napisze ze to smutne. Otoz nie. Mi to radoche sprawia. Gapiac na przyrode nigdy nie cxuje sie sama. Siedzialam i sie gapilam. Co jakis cxas wyskoczyla drobna ryba. Jak losos sie zachowywala. Probujac plynac po prad. Pod wodospad wyskoczyc.
        Yyyy sie wlasnie rozpisalam ^^
        Chodzilo.mi o to .... Ze zdarzy mi si babskie wypic. Ale to jest orenzadka. Za ro desperadosa lubie. Bo ma goryczke.
        Piwo dobre jest smile
        • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:49
          Ty Ty Ty,tylko mi po alkoholu za kiere nie siadaj,ok?
          • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:01
            Ty sie tam o mnie nie martw tongue_out
            Bedac na rowerku przy wodopsadzie specjalnie wypilam orenzaske piwna. 2 %. 60 % oreznazdy a 40 % piwa. Dlatego babskie coby nic procent w sobie pozniej nie miec. Nie dosc ze oreznadka piwna to jeszcze odczekalam nad wodospadem zanim.wsiadlam.... Na rower smile nigdy mni jeszcze policja na rowerze nie skontrolowala ale wole uwazac ^^ nie dosc ze oreznadka piwna to jeszcze nad wodospadem chwile posiedzialam smile nad, pod tez. Polazilam.sobie smile
            Ty sie o mnje nie martw.
            • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:06
              Jakby spokojniejszy stalem się,mądra dziewczynkatongue_out
              • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:14
                Nie boj sie o mnie. Przemyslna mocno jestem. Jadac nad wodospad nawwt nie kupowalam.prawdziwego piwa tylko orenzadke. Wiem ze nawet po piwie 100 %, procent w sobie bym nie miala bo i tak nad wodospadem odczekalam, zanim za kiere wsiadlam. Mowa cly czas o rowerku smile ale mimo.to... Wolalam wtedy i tak orenzadke. Lubie czuc sie pewnie i jechac ze spoojna glowa. % w sobie nie mialam nawet gdyby policja mni zatfzymala na rowerku smile nigdy wsiadajac do samochodu nie pilabym.nawet odrobiny alko. Nawet dzien wczesniej, poprzedniej nocy gdy wypije nie wsiadam smile
                Niepotrzebnie sie tlumacze. Ale co tam ^^
        • szarlotka_ja Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:55
          Właśnie ta goryczka mi nie pasuje. Smak gorzki to zdecydowanie nie jest moja bajka wink
          • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:00
            Zawsze możesz soku dolać.
          • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:07
            Desperados by Ci posmakowal z piwa. A jak nie.... To zawsze zostaje orenzadka piwa. Tam nie czuc goryczki smile
      • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:47
        A co Ci smakuje?wink
        • szarlotka_ja Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:53
          Oddam beczkę piwa za butelkę dobrego wina big_grin
          • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 20:59
            O jaaa,po winie glowa mnie boliwink
            • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:19
              No i ochoty mi narobiliscie sad
              Ale winkiem domwym.nie chca sie ze mna podzielic. Uwiebiam ^^ na winko zawse mam ochote. Jak na seks. Yyyyy nic juz.....
              O czym ja to.... Hmmm wytracilam sie big_grin winka brak...
              Piwo jest. Ale ochoty na piwa brak.
              Musze kiedys dopiescic sie winkiem i serkiem.camembert. Raz sprobowalam tylko takkego polaczenia. Cudowne jest. Na pewno jeszcze kiedys sprobuje.
              • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:24
                Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma!ot co.
                • mavika_88 Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:45
                  Na piwo musi mnie najsc ochota smile tylko wtedy bardziej smakuje. No i musze mu stworzyc odpowiednie warunki. Do zamrazalki wlozyc ^^ no i musi byc zakaska..cos slonego. Popcorn by sie w mikrofalu zrobilo.... Nie wiem.czy mnie ochota nie nachodzi wlasnie teraz big_grin nie. Jeszze nie pora. Raz na tydzien wystarczy.
                  A moze jednak ? wink lekka ochota jest. Tylko zmrozic by trzeba bylo... Juz poznawo.
            • szarlotka_ja Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:37
              A kto Ci każe od razu całą butelkę wypijać? suspicious
              • wyszeptany-o-zmroku Re: bezchmielowo 22.09.15, 21:47
                Jeśli pije to nie samwink
                • sadgirl25 Re: bezchmielowo 22.09.15, 23:34
                  Chyba jestem jakaś inna bo nie lubię piwa,nie smakuje mi
                  • mavika_88 Re: bezchmielowo 23.09.15, 10:44
                    Inna? Nieeeee
                    to predzej ja smile
                    Na razie przegrywam 2 : 1
                    • sadgirl25 Re: bezchmielowo 23.09.15, 10:55
                      Nie Ty,prędzej ja smile
                      Nie spotkalam jeszcze jak dotad osoby(z wyjątkiem mnie)ktora nie lubi piwa
                      • mavika_88 Re: bezchmielowo 23.09.15, 11:55
                        Szarlotka jest smile
                        U mnie zdarzaly sie znajome co wypily piwo ale z sokiem lub z piwa to tylko orenzadka piwna. A jak u Ciebie z tym drugim. Nie lubisz np. Warki radler. Tam goryczka praktycznie nie wyczuwalna. Bardzo lagodne. Noooo. Taka orenzadka piwna smile
                        • sadgirl25 Re: bezchmielowo 23.09.15, 13:47
                          Nie słyszałam nigdy o oranzadkach piwnych sad
    • mavika_88 Re: bezchmielowo 03.10.15, 20:03
      Dzisiaj z racji ze u siebie (nie na dlugo...), z racji ze w koncu zalicze ncke we wlasnym lozku i chcialam wykorzystac ten moment i w koncu napic sie zchomikowanej czy chmielowej?skrzydlatej warki co w skladzi nie ma chmelu. Juz chyba z miesiac ja chomikuje. Myslalam ze dzisiaj sobie jakos sprobuje umilic czas. Ale.... Kompletnie nie mam ochoty i pojde spac. Musze odespac tydzien. Jak w ciaguvdni nie spie tak padlam dzjsiaj na dwie godziny. W yym tyg byl taki moment ze przez przeszlo 30 godzin nie zmruzylam oka. Byla taka noca co musialam nie zmruzyc. Nawet sie polozyc. Nie bylo latwo. Roznie w zycou bywa. Dzisiaj wykorzystujac chwile pomyslalam ze musze sie ruszyc. Ilez mozna w zyc bez ruchu. Wiec poszlam sie przebiec/przejsc. Juz po zachodzie. Juz sciemnialo sie. Doszlam dovrzeki. W planach nie mialam isc dalej. Nnormalnie wydluzam trase. Cos mnie korcilo by wejsc na most. Schodzac.... Cos dostrzeglam.... Zoltego motyla na murku. Byl wielkosci 4 dloni. Byl to Paz..... Usiadlam na moscie a nawet sie polozylam. Skromna lze urobilam. Skromna. Bo juz sie odcialam. Ale mysli na momentc wrocily. Na moment. Nawet na murku sie polozylam. Byl tu. Dzisiaj lub wczoraj. Farba jeszcze pachniala.
      Paz nie mial niebieskich oczu. Mial czerwone. No niewazne. Od tego sie odcielam. Nie chce myslec. Ciemno bylo a i tak go zobaczylam pod nogami. W noc perseidow tam razem lezelismy.
      Hmmm tydzien temu zanim pojechalam na "wakacje" prosilam o sile. Nie wiedzialam ze az tyle bede jej potrzebowac. Zawsze moze byc gorzej. Spac.....
      DN.
      • mavika_88 Re: bezchmielowo 04.10.15, 08:05
        Nie myslalam ze sen bedzie tym czego najbardziej potrzebuje. Sen spokojny. Sen w ciszy. Nikt o 5 mnke nie obudzil. Nie bylo nieviskiego swiatelka ani pikniecia. Ludzie inni raczej sie nie budzili- ja zawsze. Sen w wolnej przestrzeni. Nikogo obok. Sen na szerokim lozku (moim waziutkim) ale nikogo dookola. Moge w koncu po tyg powiedziec... Wyspalam sie smile ale.... Tyle dobrego. Pora ruszac. Wracac.
        Matko, przewartosciowalam sie w ostatnim czasie. Ile ja widze. Ile doceniam. W realu... Tyle brakuje. Czasu nigdy tyle nie oddam bezsensu. Nigdy nie oddam go wirtualowi. Wole ....rodzinie.....
        Snilam o Warszawie. Hehe Sen o Warszawie smile
        Wiecie ze macie tam budyn w ksztalcie fortepianu? wink
        • tdf-888 Re: bezchmielowo 04.10.15, 08:53
          rodzinie? eeejjj.. no ale jak tooo? przecież tak na nich psioczyłaś... tongue_out
          tydzień z dala od cycka i już dupka odmiękła? mavisia jednak kocha rodzinkę? i chce jej poświęcać czas... big_grin
          • mavika_88 Re: bezchmielowo 06.10.15, 17:59
            Nie wiesz o co chodsi to sie nie wymadrzaj i ni dorabiaj wlasnych scenariuszy.... Ok?
            Nie bede opisywac o co chodzi. Bo nawet sie nie da... Powiem tak... Latwo nie bylo. A grubiej? Wycienczona jestem.. Po wzieciu pryszjica padne jak trup. Ciezko cokolwiek opisywac. Tego czego najbardzij mi brakowalo to snu. Rodzinie?o jedna osobe chodzi. Jej potrzebny jest czas tylko jej. No jiewazne.
            A co do Twoich mysli... Moglabym sie calkowicie odciac od swoich.
            To bylo co innego. Zupelnie. Nigdy zycie az tak mnie nie dopiescilo. Nie poddalo na tak eksremalne proby. Gdzie po prostu nie moglam do soebie dopuscic zmeczenia a musialam czuwac. Wystarczy....
            • mavika_88 Re: bezchmielowo 06.10.15, 19:31
              Nawet prysznic byl jakis taki... Nezwykle kojacy uspokajajacy.
              Ze niby kogos mi brakowalo? Ano dopiero teraz potrzebuje odcinki. Najlepiej byloby mi po tym wszystkim wybyc. Zaszyc sie w jakie miejsce. Zeby sie zregenerowac. Sie zobaczy. Wpierw potrzebuje snu...
              No to pewnie...
              DN
              ^^
        • sadgirl25 Re: bezchmielowo 07.10.15, 12:58
          A gdzie znajduje się ten budynek?
          • mavika_88 Re: bezchmielowo 07.10.15, 14:03
            Jest ogromny. Jak koszary. Budynek ten juz nie jest dla mnie.
            Jakos tak.... Juz nie potrafie pisac o sobie tutqj na forum. Zbyt obce mi ale mimo wszystko mam jakis dziwny do niegi sentyment. Dlatego ze kiedys bylo mi tak bliskie i dzielilam sie soba. Teraz. Nie chce ale okruch chec dzielenia pozostala.
            Gdy bylo zle (a bylo.... Nawet ekstrwmalnie. Sytuqcje to potengowaly. Niewyspanie. Na jednym lozku malym ciezko spi soe w dqie osoby. W dodatu caly czas swiecilo sie swiatlo na korytarzu. Czesto byly jakies dodatkowe halasy a ja spiac potrzebue ciszy. No i... Gdy nie moglam spac przeszlo 30 godzin. Pewnwj nocki nie moglam zmruzyc oka. Taki byl mus.
            Ech.. Gdy nie bylo mi latwo nikomu o tym jie mowilam. Co by to dalo jakby ktos mnie zaczal wspierac glosem. ? Nic. Wiec bezesensu bylo komus wspominac. W ten sposob tracilabym tylko energie. Jak na moment wyszlam.... W.zeszlym tyg. Wspomnialam skromnie na forum choc i tak nie bylo wiadomo o co chodzi. O jakie miejsce a juz nie mowie o sytuacjach ktore tam mialy miejsce. Gdy wyszlam z koszar na stale to znowu wspomnialam. Ze juz wystqrczy.....
            Zobaczymy jak bedzie. Oby bylo dobrze i nie chodi tutaj o mnie.
      • tdf-888 Re: bezchmielowo 04.10.15, 08:10
        a widzisz... życie postanowiło ci pokazać życie, a że masz spore zaległości, to odbierzesz teraz nauki w trybie ekstensywnym.
        na zesłaniu byłaś? i wróciłaś, czy od poniedziałku znów? nooo.. jeszcze parę razy i zdecydujesz, że się nie opłaca tak wracać do domu na weekendy. no bo po co? suspicious przecież źle ci z nimi... ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka