11.03.16, 17:51
Wreszcie!
Obserwuj wątek
    • mavika_88 Re: Łikend! 11.03.16, 18:10
      ^^
      Czekalam na niego.bardzo. w szczeholnosci w srode...
    • anguac24 Re: Łikend! 11.03.16, 18:16
      Od 20stej. smile
    • szarlotka_ja Re: Łikend! 11.03.16, 18:37
      To był wyjątkowo męczący tydzień, cieszę się, że przeszedł do historii wink
      • mavika_88 Re: Łikend! 11.03.16, 18:59
        Byl...
        Ale wiem ze beda ciezsze. Kolejny na pewno taki bedzie.
        • tdf-888 Re: Łikend! 11.03.16, 19:10
          hihihi
          hartuj się.

          i nie wczuwaj się tak bo te puzdy w robocie z założenia zawsze tak gadają ze ojojoj jak nam źle ile pracy.
          jebac je
          • mavika_88 Re: Łikend! 11.03.16, 19:42
            Nie ze gadaja. Widze. No i.... oszczednosc na ludziach. Jeden do kilku stanowisk.
            Jednego jestem pewns. Nudzic to sie nie bede.
            • tdf-888 Re: Łikend! 11.03.16, 19:48
              jak ci nie przedłużą, w obliczu tego deficytu ludzi, to znaczy, że jesteś do niczego.
              • mavika_88 Re: Łikend! 11.03.16, 19:57
                Przedluza. Jestem tego niemalze pewna.Tzn. Oczgwiscie jak sobie dam rade. Zanim sie tam znalazlam mialam mysli ze bardzo mi zalezy ze chce sie pokazac z jak najlpeszej strony po to by przedluzyli.a w srode..... mialam mysli ze chce wytrzymac te 3 miefhy i niech mnie zwolnia. Moja poprzedniczka ktora powinna byc teraz no moim.miejscu wytrzymala 3 tyg. A dodam ze.... miala latwiej. Byla na staroci. No i z firemka byla na innym stanowisku pol roku.
                • fripooo Re: Łikend! 11.03.16, 23:32
                  widzisz ma zajęcie i od razy mniej głupotek na forum piszesz oby tak dalej
                  • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 09:56
                    Ano. Nie pisze. Juz mi sie nie chce.
                    Wczesniej swoja pustke nicoscia -pisaniem uzupelnialam. Teraz nie musze.
                    Sie wyspalam. W koncu wiecej vodzinek snu niz 5 bhlo. Milo. Dzisiaj rano pobjdka tuz po 5. Chyba juz mi sie wlaczyl wew budzik. Ale nie wstawalam ^^
                    No widzisz. Dla dobra innych juz nie bedzie tak dlugiego jpisania o glupotkach.
                    • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 10:23
                      a teraz nie masz pustki? dalej to samo tyle że bardziej zmęczona będziesz big_grin
                      • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 10:47
                        Nie do konca :p
                        Bo bedzie kasa. Beda jakies plany.
                        Wiec nie bedzie tak samo.
                        • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 10:53
                          sama się przekonasz, że to gówno a nie kasa suspicious
                          co ci da ta kasa? że se telefon i jakieś szmatki kupisz? przez rok odłożysz na samochód sklejany z trzech połówek i wynajmiesz jakiś pokoik? nie chcę cię dołować, ale sama się przekonasz, że to nie to suspicious
                          • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 11:34
                            Procz tego wyjde do ludzi. Facet sie moze znajdzie.... i juz bedzi moze to....
                            Nie tel a aparat.
                            W pracy jest taki fajniutki. Tzn. W glowie ma super poulladane. Przyjety wtedy co ja. Troche niesmialy... tzn. Nie inicjujacy. Poczatkowo duzo siedzielismy sami w pokoiku jak sie szkolilismy, czytalismy "tone" papieru. Bywalismy sami :p tak godzinke z rana. Potem dwie stazystki dochodzily wink
                            Jakby sie taki mna zainteresowal..... hmmmm chyba bym nie odmowila. Wyglada ze glowa ma wlasnie taka jak uwielbiam. Teraz juz nie spedzamy czasu razem. Juz w oddzielnych miejscowkach. Choc czasembedziemy sie mijac wink
                            • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 12:02
                              hehehe
                              masz chcice, masz...
                              fajniutki ci się marzy, a ty sama fajna?
                              • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 13:21
                                Moze tak.... moze nie... jakbym chciala, jakbym nie wytrzymywala tomoglabym chec zrealizowac. Widocznie nie jest tak zle.
                                Marzy sie fajniutki. Glownie chodzi o glowe...
                                Wiadomo ze jestem fajna :p dziwne pytanie
                                Wczoraj w lidlu kupilam sobie ogromna paczuszke musli. Z kefirkiem pyszne. Platki owsiane wiadomo ale i owocki suszone. Banany, rodzynek w ciul, ananaski suszony daktyl ponoc jest. Platki kokosa znalazlam. Bez kefitku tez dobre. Prawie kilo ^^ mniam.
                                Dobrze ze juz nie chudne. Zatrzymalam sie na 61 .
                                Moze suchary z dzisiaj?
                                Co mowi kabel do kabla?
                                Jestesmy w kontakcie ^^

                                Moj wymyslony.
                                Co mowi gniazdko do kabla?
                                Zaraz Cie kopne

                                Co mowi podloga po remoncie.
                                Jestem wykonczona.

                                Jak sie liczy po wlosku?
                                Jeden wlosek... drugi wlosek... trzeci smile

                                Jak sie nazywa bog czystosci.?
                                Jak mi Mloda zadala tego sucharka to odp. Jej wizir ake ma byc domestos smile
                                • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 13:25
                                  do ciebie to tylko fajniutki ogarnięty bardziej za was dwoje bo kto to pociągnie....
                                  • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 13:43
                                    Wiadomo ze musi byc madrutki i ogarniety bardziej niz ja. A takiego to przeciez nie problem znalezc :p

                                    wink
                          • lesher Re: Łikend! 12.03.16, 13:44
                            Eee, weź Mavi skrzydeł nie podcinaj swoim zblazowaniem tongue_out.

                            Zresztą to też niezupełnie prawda - jak będzie chciała, to nawet za grosze stopem po Gruzji pojeździ...
                            • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 13:49
                              Znalazlam daktylka ^^
                              Jak bede chciala... wiele moge zrobic.
                              Przede wszystkim trzeba miec mozliwosci ale... duzo wazniejsza jest chec.
                            • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 13:49
                              gdyby to był kto inny niż mavika...
                              ja wiem ze wszystko można ale co ona potrafi?
                              wiem jak będzie...
                              nigdzie nie pojedzie i nigdzie się nie wyprowadzi.
                              kupi aparat i będzie.
                              • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 14:00
                                Pod innym Twoim postem gdzie wspomniales ze z rodzicami siedze, mialam odpisac ze dpbrze ze Twoi zostawilui Ci spadek to masz gdzie midszkac za co zyc i do pracy nie musisz chodzic. Jak dlugo?
                                • tdf-888 Re: Łikend! 12.03.16, 14:09
                                  a jak twoi umrą to się dopiero zacznie wojna o podział lupow. chyba ze zdążą wszystko młodej zapisać.
                                  • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 14:14
                                    Ja tam zadnych majatkow nie oczekuje. Jesli bylaby wojna to na pewno bym w niej nie uczestniczyla.
    • fripooo Re: Łikend! 11.03.16, 23:31
      co to łikend?big_grin ja w niedziele i jutro do pracytongue_out
      • maruda2 Re: Łikend! 12.03.16, 08:43
        to współczuję
        • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 09:47
          Eeee. On wlasnie zadowolny ze pracuje.
          Jakby mial woln.e nie wiedzialby co ma ze soba zrobic i za duzo by myslal.
          No i kaski przybedzie.
          • fripooo Re: Łikend! 19.03.16, 22:20
            tak tak przybywa będę normalnie wyglądał po operce, będę taki jak wy w końcu może mi ludzie dadzą święty spokój, a babke już mam lepszej mi nie potrzeba dobrze, ze się nie wpierdoliłem w jakiś związek bo bym miał kilka tygodni albo nawet miesięcy udręki
        • fripooo Re: Łikend! 19.03.16, 22:21
          moja nienawiśc do ludzi osiągnęła chyba granice już bardziej się nie dabig_grin
          • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 22:41
            Eeee. Zawsze mozna.bardziej
            • fripooo Re: Łikend! 19.03.16, 23:17
              www.youtube.com/watch?v=pEEMi2j6lYE
    • maruda2 Re: Łikend! 12.03.16, 08:44
      jakieś plany ? ja za chwilę idę do fryzjera i.... zobaczymy co będzie wink
      • cambria1.2 Re: Łikend! 12.03.16, 09:21
        Plany owszem. Caaaaaała lista wink
      • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 09:51
        Powodzenia. I na mam w planach sie wybrac. Niedlugo. Chcialam kruciotko. Moze naeet krocej niz w sierpniu gdzie kucyk ledeo co zwiazalam. Ale.... dla wygody jednak kucyk powinnien mi sie udac. Krociutkich nie bedzie. Szkoda.
        Ha!! Zawsze klakimialam dlugie a jak w sierpniu opitolilam to juz mi ich tak nie szkoda. No i sie okazalo ze w krotkich tragedi nie ma.
        Duza zmiana ? Czy tylko podciac?
        • anguac24 Re: Łikend! 12.03.16, 11:11
          Tak, żebyś się czuła dobrze. smile Ja za sugestią koleżanek - ścięłam i zmieniłam kolor z rudego na ciemny brąz. Naturalny miałam ciemny blond. Jestem zadowolona. I o to chodzi. Czasami szalałam ze zmianami - w Wawie zdarzają się darmowe strzyżenia z koloryzacją Schwarzkopf. Tylko irokeza bym nie zrobiła i na łyso też się nie opitolę. A dzisiaj idę na Torwar - jest tzw Babski Dzień. wink
    • mavika_88 Re: Łikend! 12.03.16, 14:15
      Taaaaa.
      Do nauczenia sie mam jeszcze troche. Z tym drugimjednak zgodzic sie nie moge..
    • szarlotka_ja Re: Łikend! 13.03.16, 22:06
      I jutro już poniedziałek... buuu... sad
    • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 18:22
      !!
      W koncu.
      Wracajac zlapalam zachodzic. Sliiiiczny.bardzo. sprzet tego nie umie przelozyc z natury. Oczy lepiej widzialy. Moze potem wrzuce. Teraz. ... chce mi sie spac? Kupilam sobie browca. Moze potem.... 5godzinek snu.
      Pracsa mnie dzisiaj rajcowala. Nowinka. Mega skupienie. Zmeczwnie nie moglo dotrzec. eszcze troche tych nowinek bedzie. Nowych miejsc. Stanowisk. Zero nudy. Dumna dosc z siebie. Bo przydatne byly moje cwchy. Wnikliwosc i obserwacja. Bardzo przydatne.
      Hmmm jest ciezko ale... ciezwj keszcze bedzie. Jednak to wszystko zajebiscie mimi robi. Mniej myslenia. Nie mam na nie czasu. Dzialam.Do ludzi wyszlam. Juz mnie kolega zaprasza na spotkanie. No niewazne. A dzisiaj ochroniarz taki sliczniutki usmiech mi rzucil i smiejace slepka. Na wychodne tak samo. Swiecily mu sie oczy. Nie czesto to wodze. Mily widok.
      Naucze sie byc miedzy ludzmi. Moze nawet z chaty zaczne wylazic poza praca. Kolega chce sie w paczce spotkac. Choc wpierw mi zaproponowal.
      Dobrze bedzie. Choc bedzie ciezej . Tego pewna jestem. Ale.... dobrze mi tak!!
      • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 18:57
        Zapomnialam ze dzisiaj sobota...
        Pokoj pasuje ogarnac.
      • bard-grzechu-wart Re: Łikend! 20.03.16, 01:40
        gratuluję
      • mavika_88 Re: Łikend! 20.03.16, 10:45
        Juz w zeszlym tyg przelozona podala mi lape i powiedziala gratuluje bo cos wylapalam. Oniesmielila mnie taka sytiacja. Nie jestem przyzwyczajona by mnie ktos docenial zauwazal. Po wczorajszym dniu byloby wiecej gratulacji jakby wiedziala co sie dzialo. Kreci mnie obserwacja otoczenia, analizowanie, wnikanie, wyszukiwanie, znajdywanie. Smuuuuuuuuuuutaaaaaaaaaaassss. Skad on. ? Z wyrka pasuje wstac. Pod prysznic sie rzucic. Cos zjesc. Normalnie byloby sniadanie. Zawsze jest! Pewnie na obiedzie sie skonczy. A raczej sie zacznie.
        • mavika_88 Re: Łikend! 20.03.16, 10:56
          Co mi jest? Cos takiego rzadko mnie lapie. Bardzo. Moze za rzadko....
          Czego chce?
          Nie wiem.
          A moze jednak wiem?
          Utulenia? Troche ciepla by ogrzac moje zimne rece? Cialka obcego co moim by sie stalo? Moze. Rzadko to do mnie trafia do swiadomosci. Jakas potrzeba. Moze to i dobrze. Tak latwiej. Smutas.... poznajesz kogos fajnego. Bardzo. Rozmawiacie ze soba oczami. Nie wiem jak on to wyczul. Niewazne. Nie potrafilabbym chyba nawet slrobowac z osoba ktora woaze przeszlosc.
          Woda miala byc. A pozniej pasuje cos podzialac. Moze to i dobrze... ze swiadomie chce mi sie cialka obcego smile
    • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 20:37
      Wszystko pieknie mimo ze ciezko ale.... mam jeszcze pomocne lapy. Bedzie tak ze wszystko bede robic sama. Nieco wiem ale jeszcze pary stanowisk nie znam. W cholere tych miejscowek. Ciezko ogarnac. Czasu bedzie potrzeba.
      Co milo czytac? Ze i z ludzmi mam kontakt? Moze w koncu wyjde z norki.... i
      • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 21:25
        a co do dzisiejszych fotek...
        jak wracałam to w autobusie (kiepską jakość można zwalić na brudne szyby w busie)
        i zamiast iść do domu poszłam w las, nad staw smile bo... wiedziałam że bedzie ślicznie. niebo zeberkowe mnie ciągnęło. chciałam być bliżej zachodowi.
        zeberka? bardziej to było tygrysie niebo. na zdjeciu.... nie jest to tak dobrze uchwycone jak ślepia me złapały.
        • mavika_88 Re: Łikend! 19.03.16, 21:26
          aaaa piwo już sie chyba zamrioziło ^^

          ciekawe czy Tede ma dzisiaj post. z tego co wygladało w piatki miewał. miewał ? wink
          • mavika_88 Re: Łikend! 20.03.16, 10:35
            Dni mi sie poprzestawialy ^^
            Wczoraj byla sobota....
            Bardzie.... gratulacje? Nie iwem jak to odebrac. Fakt, dobrze mi zrobi taka praca, wymagajaca. No i ludzie. Praca uczy mnie samodzielnosci zalatwiania, organizacji, dochodzenia, wylazenia z bajorka. Juz jest chaos deoorganizacja. Mysle ze troche czasu wszystkim potrzeba by to ogarnac. No i... cos w czym wiem ze jestem dobra. Tzn. Pewne zadanoa ktore wykonuje. Mam predyspozycje ktore sie przydaja. W zyciu bywa to wada. Tutaj b. Przydatne. Wnikliwosc i obserwacja. A jej sie nauczylmam w przyrodzie. Drobne zyjatka nie umknely mi. Dzisiaj we snie widzialam niebiesko fioletowa modliszke. Mimo ze w jakiejs tam czesci wiem ze jestem dobra to spora cz to trudnosci. Duzo tego do ogarniecia. Osoby ktore bywaly na tym stanowisku wytrzymywaly niedlugo i rezygnowaly. Latwo nie bedzie.
            Ale mnie smutas zlapal. Taki wewnetrzny.... ktorego nie wyjasnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka