20.03.16, 13:46
dopiero co wstawiony a ja bez śniadania.
drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvnaElKVndpQVBfWGM/view?usp=docslist_api
-
Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
‹^›_‹[_]›_‹^›
Obserwuj wątek
    • witrood Re: na czczo 20.03.16, 14:16
      Za mało marchewki i pietruszki w ogóle nie ma. I co to za wkładka mięsna? Ja na indyku gotuję.
      • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 14:20
        drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvnNnVQcGdpZDBiTzA/view?usp=docslist_api

        tak to wygląda po pół godzinie. piętruchy są dwie tylko schowane marchwi dwie i starczy żeby nie za słodki. ogólnie dziś jest mniej wody dlatego nie mogę z warzywem przesadzić.
        za.mieso robi korpus z kaczki. tu chodzi o tłuszcz. a tłuszczy w pyta jest juz.
        pod koniec wejdzie jeszcze natka piętruchy
    • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 14:38
      Ja też miałam dzisiaj rosołek smile
      Leczniczy, z kury big_grin
      Tatuś mi ugotował w takiej ilości, że na cały tydzień będzie tongue_out
      • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 14:42
        rosół jem tylko świeży potem na zupę smile
        • sadgirl25 Re: na czczo 20.03.16, 14:48
          Trzeba jeść śniadanie, a jeśli nie lubisz to chociaż mini śniadanie lub jakaś zdrowa przekąska smile
        • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 14:52
          O widzisz, a mi najbardziej rosół smakuje na drugi dzień po ugotowaniu tongue_out
          • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 14:55
            drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvnRm0wS3p3MzF3ZlU/view?usp=docslist_api

            tak to wygląda po godzinie gotowania.
            jeszcze pół godzinki i starczy. makaron juz się gotuje big_grin
            • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 15:37
              Doradca smaku wink
    • bard-grzechu-wart Re: na czczo 20.03.16, 15:15
      jak tak czytam Tadek te twoje kulinarne wpisy to mi się przypomina kobitka o nicku tastefully7, co się tu kiedyś udzielała i była znawczynią kulinarną, stare dzieje.
      • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 15:37
        pamiętam ja. miła dziewczynina.
        kolejnego zdjęcia garnka juz nie będzie bo za dużo się nie zmieniło prócz smaku i ilości wody wiec najpierw nie zalane żeby szarlotte mogla podziwiać mój ulubiony talerz
        drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvndkw5SC1UVlFiVzA/view?usp=docslist_api
        teraz zalane rosolem allez tłuste mmmmm widzicie jakie zolciotkie smile
        drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvnVE12bThYQ1VIZEE/view?usp=docslist_api

        no i na koniec ja zasypia solidna ilością pieprzu i naci ze nic na poprzednim by nie było widać :p
        a voila smacznego ja.
        drive.google.com/file/d/0B9d8CQlgpMvncER3VmwwZ25nWVU/view?usp=docslist_api
        • bard-grzechu-wart Re: na czczo 20.03.16, 15:46
          przywaliłeś tej zieleniny, ja bym marchwi nie tknął bom uczulony.
        • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 15:47
          Łeee, moja babcia też miała kiedyś takie talerze smile
          Jeszcze się pewnie gdzieś ze dwa na strychu ostały wink
          • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 15:48
            Poprawka, ja już nie mam strychu tongue_out
            To pewnie i talerze już też zutylizowane.
            • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 16:03
              no to wyobraź sobie ze zjadłem w tym talerzu taka sama ilość dokładki.
              reszta warzyw odlowiona do litrowego pudełka po lodach i zalane rosolem. wystygnie i do zamrażarki. a kaczy korpus dla psa.
              • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 16:35
                To znaczy, że rosołek można zamrozić? Hmm... nigdy nie praktykowałam.
                W moim są już pokrojone w kosteczkę warzywa i pietruszka. Czyli jakbym zostawiła na jutro miseczkę, a resztę zamroziła to będzie OK?
                • tdf-888 Re: na czczo 20.03.16, 16:47
                  wręcz wskazane. przecież rosół w końcu może skisnąć przez warzywa.
                  zamrożone to pewność. co prawda ja tym rozmrożonym się wspomagam raczej do kolejnej zupki, selera można podziabać i pietruchę (bo tego z rosołem nie jadam, ale w innej zupce owszem)i zamrozić.
                  ale myślę, że rozmrożone nie będzie gorsze od takiego co tydzień stał w lodówce z zatopionymi w nim warzywami
                  • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 17:02
                    No to mrożę smile
                  • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 18:05
                    Zamrożone smile
                    A tymczasem okropnie mi się majonezu zachciało suspicious
                    Nie wiem skąd taka zachcianka bo ogólnie majonezu nie cierpię i nawet nie mam w domu suspicious
                    • cambria1.2 Re: na czczo 20.03.16, 18:20
                      Święta idą wink
                      Majonez - magia Świąt tongue_out
                      • sadgirl25 Re: na czczo 20.03.16, 20:17
                        Ja ostatnio rzuciłam majonez.Wcześniej jadłam często,teraz robi mi się niedobrze,chyba mi się przejadł w końcu
                      • maruda2 Re: na czczo 20.03.16, 21:53
                        mnie na święta, a szczególnie Wielkanoc to chce się ćwikły .
                      • szarlotka_ja Re: na czczo 20.03.16, 22:00
                        W końcu skończyło się tak, że poszłam pogrzebać rodzicom w lodówce, ale od razu jak otworzyłam słoik z majonezem to mnie odrzuciło, zamknęłam słoik, jogurt naturalny zjadłam tongue_out
          • maruda2 Re: na czczo 20.03.16, 21:55
            moja mama też ma taki jeden talerz obiadowy, tyle, że płaski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka