Dodaj do ulubionych

allleeee....

29.07.16, 21:14
tu dziś cisza.... dzielenie na sorty tak Was wymęczyło? wink
Czy poszliście w piątek w tany? wink
Obserwuj wątek
    • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 21:32
      taaaa tanybig_grin ja dopiero z tej pierdolonej roboty wróciłem
    • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 21:32
      >Czy poszliście w piątek w tany? wink
      Tak powinno być ale po większości łącznie ze mną bym się tego nie spodziewał
      • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 21:40
        kiedy się skończy te jebane lato? a raczej te upały
        • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 21:42
          a co CI nie pasuje w lecie?
          • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 21:48
            duszno gorąco, dla me 15 stopni to najlepsza temperatura, a tu albo -20 albo +30
            • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 21:55
              tak to prawda ale w nagrodę ładne dziewczyny chodzą po ulicach
              • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 21:59
                a co mi po tym>?big_grin
                • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 22:16
                  możesz podziwiać piękno przyrody
                  • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 22:19
                    w październiku wolę....
      • ikamii Re: allleeee.... 29.07.16, 22:47
        Chętnie bym gdzieś wyszła tylko nie ma jak i z kim
    • zed-is-dead Re: allleeee.... 29.07.16, 21:40
      Ja jakbym miał się ukrywać - to właśnie gdzieś, gdzie się tańczy. Nikt kto mnie zna nie szukałby mnie w takim przybytku big_grin
    • szarlotka_ja Re: allleeee.... 29.07.16, 22:00
      Robiłam konfiturę z malin. Zmęczona jestem gdzież tam w tany suspicious
      • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 22:16
        A ty w ogóle lubisz tańczyć
        • szarlotka_ja Re: allleeee.... 29.07.16, 22:21
          Nie wiem, bo nie mam z kim praktykować tongue_out
          • nerw_rdzeniowy Re: allleeee.... 29.07.16, 22:28
            no ale chyba miałaś kiedyś okazję ? i co podobało Ci sie to?
    • asdqwe89 Re: allleeee.... 29.07.16, 22:22
      Zrobilem takie tany, ze az 3 tymbarki w szklanej butelce wypilem.
    • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 22:24
      cisza to też muzyka wink
      nie i poniekąd niestety nie o wink
      • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... 29.07.16, 22:41
        nie, cisza to nie muzyka tongue_out
        cisza i muzyka się uzupełniają, dzięki jednej i drugiej, obie ludzie doceniają wink
        • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 23:12
          co za Młodzież, się będzie się kłócił ze starszym nawet ode mnie wykładowcą fachowcem w tej kwestii???winktongue_out
          najgorsze jest to, że najprawdopodobniej prawdziwa cisza nie istnieje...
          • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... 29.07.16, 23:28
            co ja poradzę że ze starszymi zawsze jakoś kręcę, tak czy inaczej tongue_outwink
            prawdziwa cisza to nie wiem ale... muzyka prawdziwa istnieje na pewno wink
            • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 23:40
              ale się kłócić nie ładniewinktongue_out by tylko od tego kręcenia zawrotów głowy nie dostał wink
              a to która ta prawdziwa jest na ten jakiś przykład?? wink
              • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... 29.07.16, 23:52
                teraz mi o zawrotach pisze, kiedy to już musztarda po obiedzie jest... tongue_outwink
                dla każdego człeka prawdziwa jest inna, o! wink
    • fripooo Re: allleeee.... 29.07.16, 22:26
      ja nienawidzę lata i zimy
    • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 23:39
      nie ma to jak sę z mądrym pogadać, czyli ze samym sobom wink
      a może to tak poszukiwana przez niektórych nirwana?? wink
      przy okazji dodąąą, że fachowiec ze szkoły w Krakowie oraz że i na naszą wieś dotarł wreszcie chłodek (to straszna niespawiedliwość, że Wy tam go macie w tym roku jakoś zdecydowanie częściej i to jeszcze perfidnie wtedy, kiedy tu się nasila upał...) i strach to się kłaść spać, żeby się rano nie okazało, że ochłodzenie było tylko snem... wink
    • anguac24 Re: allleeee.... 29.07.16, 23:48
      Teraz nawet młodzi 30+ w piątek po pracy są tak zmęczeni, że tylko do domu i spać. wink
      Ja dzisiaj wolne. Jednak wolę tańcować w sobotę. smile
    • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 23:56
      żeś z derwiszowaniem przesadził i glebę zaliczył znaczy się?? wink mam nadzieję, że z dywanem była podłoga wink
      mojej możesz nie zgadnąć, więc swoją najprawdziwszą poproszszsz mi tu wink
      • green.amber Re: allleeee.... Bardziku... 29.07.16, 23:58
        się mi post zabłąkał był, pode Tobą o 23.52 zdaje się, powinien się zameldować ladaco wink
        • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... Bardziku... 30.07.16, 23:00
          nie zameldował się ostatecznie wink
          dziwnie tak czasem się układa, że nie dzieje się tak, jak wypada wink
          • green.amber Re: allleeee.... Bardziku... 30.07.16, 23:40
            a może to nie układa jest najlepszą z opcji, kto wie wink
            niezłe niezłe i po wielokroć znaczące heh
            • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... Bardziku... 30.07.16, 23:56
              w każdej sytuacji można znaleźć jakiś pozytyw czy ukryty sens, ale jak to jest naprawdę?
              Myślę, że warto jednak iść pod prąd by ostatecznie dostać pozytywnego kopa wink
              Co jest takie niezłe itd.?
              • green.amber Re: allleeee.... Bardziku... 31.07.16, 00:11
                iść pod prąd nie znaczy, że się dotrze dokąd idzie a ostatecznie nie-dokąd może jest dobre, dlatego że jest? bo to czego nie ma, nie może być dobre, złe też, bo jest tylko niebyłe wink
                niezły że pan od nieba w wersji bardziej zielonej wink
                • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... Bardziku... 31.07.16, 02:13
                  odnośnie bycia czy niebycia, to kwestia mocno dyskusyjna, zależąca od punktu widzenia co z kolei zależy od miejsca siedzenia, tak mi się zdaje ale może jest jeszcze inna teoria wink
                  W ostateczności zawsze pozostają marzenia, tego nikt zabronić nie może, a kto jednak spróbuje, niech zważa na kary Boże wink
                  • bard-grzechu-wart Re: allleeee.... Bardziku... 31.07.16, 10:26
                    i tak mi po nocce nutka do głowy przyszła, co wszystko ładnie zbiera, co w poście powyżej się zawiera wink Pytałaś Ambi czym jest dla mnie prawdziwa muzyka, więc np. taka, po której serce bryka wink
                    Tymczasem idę zapolować na pokemony, taki jeden może nawet się trafi, co nie mam wink

                    https://www.findpokemon.com/img/038.gif

                    przyjdę jak wrócę suspicious
                    Miłego dnia, tralalala big_grin
                    • green.amber Re: allleeee.... Bardziku... 31.07.16, 14:26
                      i tak być może wink
                      bym się proponowała na samym rozmazywaniu nie zatrzymywać, tylko wprowadzać marzenia w czyn wink
                      nutkę to może je sobie poanalizuję jeszcze wink
                      daruj mu życie, sympatycznie wygląda wink
                      miłegosmile
    • green.amber Re: allleeee.... 29.07.16, 23:59
      przyjemne spanko a sny to się okaże się, ale mogą być i ładne, chętnie zgarnę, czego i wzajemnie życzę wink
    • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 00:50
      ...
      (W lozku. Nie wiem co naposac. Probuje odpoczac. Nie potrafie. Oby minelo. Niewazne)
      • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 07:07
        gdybyś ciężko pracowała to byś nie miała problemu z zasypianiem
        post coś krótki chyba chora jesteśtongue_out
        • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 08:54
          Aktualnie ciezko nie pracuje. A czuje sie jakbym wychodzila z kamieniolomow. Snieta jestem... tak wyniki troche marne. Musi to przejsc.
          Nie pracuje (AKTUALNIE) ciezko..moze dotarlo do mnie zmeczenie z kilku ostatnich miesiecy. Moze zeszla adrenalina. Ciagla mobilizacji i ustapila miejsce zmeczeniu. No ale zdrowie.... troszku sie pokielbasilo. Minie. Musi!! Chce byc soba. Licze ze samo sie ureguluje ;p niewazne ^^ dla Ciebie Fripo troszku wiecej tekstu. Pora na mnie. Uciekac z tego wirtualnego swiata. Te mysli juz mam chwile... stad tez tak telegraficznie wczesniej pisalam. Pora na mnje.
          • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 12:28
            srał pierdział trawy się 3małsmile
            • sadgirl25 Re: allleeee.... 30.07.16, 21:28
              Żenada
              • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 21:38
                jakie forum taki wpis....
                • sadgirl25 Re: allleeee.... 30.07.16, 22:44
                  To po co tu wchodzisz skoro takie beznadziejne? Są inne lub możesz założyć swoje.Lub zrezygnować z forum i skupić się na realu
                  • ikamii Re: allleeee.... 30.07.16, 22:53
                    Po co tak ostro czasem urozmaica dyskusję , mnie te słowne gierki bawią
                    Jak tu da upust to w realu może milszy
    • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 08:47
      Hehe big_grin kazde slowo mnie kosztowalo wink troche wysilku.... (nawet nie chce pisac dlaczego. Mam nadzieje ze to minie...... ze to chwilowka.)
      No i... to nie jest moje miejsce. Dziwnje sie czuje piszac tutaj. Obce
      Sie zrobilo....
      • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 09:15
        ludzie tu działają na zbyt niskim poziomie abstrakcji żebyś pasowała big_grin
        • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 09:26
          Jak widac wink
          Sie nie moge dopasowac. Taki ze mnie dziwak.
          Przytylo.mi sie... 3 kilogramy. Prawie moja dawna waga.
          Hmmm jesli widzi sie zgrzyty... niedopasowanie. I nic z tym nie da siw zrobic. Naoliwienie nic nie da. Zmienia sie tryby. I ja zmieniam...
          To miejsce jest zupelnie inne. I do czwgos mi posluzyo..do mojego uwolnienia poznania ale ja to juz tyle razy mowilam. Szkoda ze normalniejszej mnie nie poznalisci wink
          • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 09:55
            komu szkoda temu szkoda wink
            • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 10:22
              Oczywiscie ze nie mi wink ja wiem jaka jestem poza tym swiatem.
              Co poniektorzy tez wiedza smile
              Dwa swiaty. Dwa mozna powiedziec rozne byty. Wszystkiego tutaj sie ie da pokazac a i w realu nie jest sie dokladnie ta sama osoba. Przyklad? Tede. Ponoc w naturze nie jest taki chamski. Bardziej potulny miso. Taki do wspolnego bycia nawet. Tutaj tego kompletnie nie widac. Znajac osobe tylko z jednwgo wymiaru jednak nieco tracimy. Tracimy a jednoczesnie zyskujemy. Bo tutaj mozna sobie na wiwcej pozwolic.
              • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 10:45
                po tym jak to tlumaczysz to wygląda na to ze bardziej tobie szkoda. tak jak byś liczyła na to ze gdyby cie poznać to by ktoś miał o tobie lepsze zdanie big_grin
                jesteś jedną z tysiacow osób jakie czyta się w internecie i gdyby miało by mi być szkoda ze ich nie poznałem to bym był w ciągłym smutku big_grin
                • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 11:28
                  wink
                  Wg. Coebie tak to.wyglada.
                  Nie zalezy mi tutaj jakie macie o mnie zdanie. Moge byc glupia, pisac jakbym skonczyla tylko gimnazjum. Jak widac... nie staram sie wink
                  A jaka jestem w naturze. Moze jeszcze glupsza ^^
                  Gdyby mi zalezalo... inaczej by to.wygladalo Tedeefie.
                  • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 12:04
                    i skoro tobie nie zależało to nam miałoby zależeć i teraz mielibyśmy szkodowac ze cie nie poznaliśmy? zejdź na ziemię smile
                    • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 13:56
                      Oj wlasnie ze mi zalezalo. Ale to tak ze dwa lata temu. Tak na orawde niewiwle brakowalo bym urealnila kontakt z forumowiczami. Mimo ze nie bylam wyjsciowa na dalsze trasy to chcialam wyruszyc na spotkanie. Byla chec.... i to spora. Mysli scenriusze to juz wiele. Od tego sie u mnie zaczyna..a procz mysli bylo nawey lekkie dzialanie. Troche scykorzylam tongue_out troche nie z mojej winy. Pozniej.... przestalo mi zalezec. Ttoche na forum sie pokielbasilo. Ludzie sie poodsuwali i zmienilam.swoje nastawienie. Wlasnie wtedy mi przestalo zalezec?A jak jest teraz? Teraz nic juz w wirtualnym swiecie nie wniose. Pisanie moje co rzadkim sie stalo, nawet gdy sie pojawi wywoluje lekkie zgrzyty. Ze prowokuje Tedeefa czy Fripa? Eeee. Oni po prostu poddatno sa wink wiem ze w wirtualnym swiecie nie bede mogla siebie pokazac. Jest wrecz gorzej. Wiec jaki jest sens pisania? Zaden ^^ jak kiedys zawitam do wawy to moze dam znac. Choc... takiego nastawienia jak rok temu jak dwa lata temu chyba juz nigdy miec nie bede. Tego mi najbardziej szkoda. Ze zmienilo.soe to co bylo kiedys. Obco sie czuje i bede sie czuc. Ale jesli mam sie pokazac. Tu juz nie w tym swiecie. Do zobaczenia smile mam nadzieje.... na pewno z niektrymi musze sie spotkac smile
                      • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 14:12
                        Wiem jedno. To juz nie jest moje miejsce, jak rowniez miejsce dla mnie. Nie sluzy mi tongue_out co mialam wyciagnac to wyciagnelam. Teraz... wiekszosc forumowiczow ma dosc moich opisywanek. Byly propozycje bym.zalozyla watek pamietnikowy. Mimo ze teraz mnie malo to jest halo ze pisze nie na temat. Nawet jedno zdanie .... jakby wszyscy pisali zawsze na temat tongue_out no niewazne. Wiem.ze to juz nie jest niejsce dla mnie smile
                        • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 20:28
                          z forum to gówno można wielkie wyciągnąćbig_grin
                      • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 20:29
                        no ale choc niektórych nielicznych spotkał zaszczyt poznania ciebie. a jeszcze innych przynajmniej esemesowania big_grin (czy kiedyś usłyszałas fripcia? smile)
                        • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 21:37
                          nie usłyszała
                          • tdf-888 Re: allleeee.... 30.07.16, 21:45
                            hahaha hahaha big_grin
                            • fripooo Re: allleeee.... 30.07.16, 22:13
                              ja z maviką w realu nie miałbym o czym porozmawiać ona z innej bajki, chyba zła nie jest ale mi nie kleiła się rozmowa, po 5 minutach mnie wkurwiała zawszetongue_out zresztą ona mnie też miała dość więc pisanie się skończyło
    • mavika_88 Re: allleeee.... 30.07.16, 09:01
      smile))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka