W związku z tym, że czerwone autko przestało być czerwone mam szalony plan zabrać go jutro na myjnię bezdotykową, samoobsługową w dodatku. Jako, że przerażają mnie te nowoczesne wynalazki, to nigdy w swym dłuuuuugim życiu jeszcze z myjni nie korzystałam. Także już jestem tym faktem przerażona. Umyłabym na placu swym, ale mróz, śnieg, no nie da się, sami rozumiecie

.
Znając swe skłonności do popełniania gaf może być różnie, a wolałabym się nie znaleźć na pierwszej stronie GZC. Także uprzejmie proszę o dodanie mi odwagi i trzymanie jutro kciuków ponieważ obawiam się, że mogę w ostatniej chwili stchórzyć

.
P.S.
W ramach motywacji wypisałam sobie palcem wskazującym na tylnej szybie napis: BRUDAS! Mam nadzieję, że podziała