03.04.07, 11:50
Czy Ktoś też tak miał(i co pomogło),że w ciążach nie cierpiał na migrenę?Czy
to kwestia hormonów?
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: pytanie 03.04.07, 20:30
      Witam! w jednej ciazy bylo coraz lepiej w drugiej bardzo zle. na pewno jest to
      sprawa hormonow ale mysle ze nie wylacznie.

      Venus
    • alin9 Re: pytanie 03.04.07, 21:29
      Pytam bo myślałam o braniu hormonów bo całe życie w ciążach nie będę.Umnie
      akurat zawsze było idealnie(zapominałam że migrena istnieje).
      • wolnaa1 Re: pytanie 04.04.07, 21:49
        W jednej ciąży migrene miałam "normalną", nawet w czasie porodu (!), za drugim razem ani jednego ataku. Teraz od 8 lat biorę tabletki antybaby i nie ma własciwie różnicy w przebiegu mojej migreny (w porównaniu z czasem nie brania)
      • venus22 Re: pytanie 04.04.07, 21:51
        Niektorym kobietom, ale naleza one do mniejszosci, pewne hormony w migrenie
        pomagaja.
        Byc moze warto byloby na ten temat porozmawiac z jakims ginekologiem.
        w koncu sa teraz jakies tabletki anty ktore zatrzymuja okres na 4 mies.

        Ale sadze ze gdybys chciala wywolac taki poziom hormonow jak w ciazy to
        moglabys -nie wiem- np zaczac produkowac mleko..?

        Venus
    • alin9 Re: pytanie 05.04.07, 18:39
      Wszystko byłoby ok(nawet produkcja mleka)ale z powodu choroby podstawowej nie
      mogę zażywać wszystkich hormonów.Neurolog na razie odwleka mój pomysł a gin nic
      nie zrobi bez zgody neurologa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka