20.11.17, 14:13
😀
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3598cac953d2.jpg
Obserwuj wątek
    • finka9 Re: I finito 20.11.17, 17:13
      Zazdrośnicy skazani na fast foody milczą.big_grin
      • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 17:51
        A u ciebie co dziś było?
        • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 17:58
          Pewnie fast food.
          • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 18:00
            A ty silu?
            Ty sobie sam gotujesz stołówka mama czy sąsiadka? 😆
            • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 18:04
              Zależy.
              • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 18:16
                A dzisiaj?
                • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 18:18
                  Gotowe żarcie na mnie czekało.
                  • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 18:27
                    Przygotowane przez...?
                    • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 18:35
                      Wodę i olej.tongue_out
                      • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 18:37
                        Co to było wspaniałego? 😆
                        • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 18:42
                          Nie, no weź... Przecież nie będę Ci się spowiadał z tego co konsumuję.tongue_out
                          • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 19:12
                            A szarlotcie byś napisał? smile
                            • silencjariusz Re: I finito 20.11.17, 19:17
                              Oczywiście, że nie.smile
                              • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 19:47
                                Hehehe
                                Czasem pisałeś czym się raczyles. Jakąś jajecznice z makaronem pamiętam 😀
                              • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:18
                                silencjariusz napisał:

                                > Oczywiście, że nie.smile

                                Oczywiście ,że nie . To jeszcze nie ten etap związku.wink
                          • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:15
                            silencjariusz napisał:

                            > Nie, no weź... Przecież nie będę Ci się spowiadał z tego co konsumuję.tongue_out

                            Też mi tajemnica ...rozumiem jakbyś nie chciał zdradzić "kogo" konsumujesz ale" co."..
                    • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:12
                      tdf-888 napisał:

                      > Przygotowane przez...?
                      >

                      Mc Donald big_grin
        • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:11
          tdf-888 napisał:

          > A u ciebie co dziś było?
          >

          Kopytka z gulaszem i papryka konserwowa.
          • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:13
            Kopytka i papryka z biedronki? 😀
            • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:17
              tdf-888 napisał:

              > Kopytka i papryka z biedronki? 😀
              >

              Kopyta robione przez pana i władcę winka papryka z lewiatana .tongue_out
              • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:26
                Elegancko. Te papryki kupne to zazwyczaj za miękkie. Kiedyś musze zrobić swoje marynowane - jak rodzice robili to były idealne ma miękkość. Nie robiłem bo rzadko takie rzeczy jadam
    • szarlotka_ja Re: I finito 20.11.17, 19:58
      A co to w kubku, to do popicia? smile

      U mnie właśnie były ziemniaczki odgrzewane z sałatką i maślanka do popicia big_grin.
      • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:07
        Pomidorowa! 😀
        Z mojego przecieru. Wczoraj był rosół z kaczego wyszły dwie fajne porcje a dziś z tego co zostało (a szczególnie z zielonego selera i reszty wloszczyzny zmiksowanej) plus dziś dorobilem i dodałem 'wody' z gotowania tych dwóch ud by zwiększyć objętość 😄
        • szarlotka_ja Re: I finito 20.11.17, 20:14
          Brawo Ty!
          • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:18
            Mega mega 😁
            Ta zielenina zmiksowana jaki aromat daje - ciężko teraz już o seler z nacia ale się udało ogarnąć. Bo ten seler naciowy sprzedawany poza sezonem po marketach to szajs
            • szarlotka_ja Re: I finito 20.11.17, 20:20
              Tadeusz... smaka mi na pomidorową narobiłeś...
              • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:43
                A ja sobie kakalko na zimno pije. Prawdziwe nie rozpuszczalne. Metodę mam na wymieszanie trochę wrzątku do kubka z 2 lyzeczkami cukru i kakao (wymieszane) i to gorące wymieszać by nie było grudek i dopiero dopełnić zimnym mlekiem
                • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:56
                  tdf-888 napisał:

                  > A ja sobie kakalko na zimno pije. Prawdziwe nie rozpuszczalne. Metodę mam na wy
                  > mieszanie trochę wrzątku do kubka z 2 lyzeczkami cukru i kakao (wymieszane) i t
                  > o gorące wymieszać by nie było grudek i dopiero dopełnić zimnym mlekiem
                  >
                  Pomysłowy Dobromirsmile ja tę metodę stosuję od lat.wink
                  • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 20:57
                    A proporcje podobne?
                    • finka9 Re: I finito 20.11.17, 21:01
                      tdf-888 napisał:

                      > A proporcje podobne?
                      >
                      Dokładnie,wink
                      • tdf-888 Re: I finito 20.11.17, 21:04
                        No to umiesz robić kakao
                        • finka9 Re: I finito 20.11.17, 21:06
                          tdf-888 napisał:

                          > No to umiesz robić kakao
                          >
                          i cappuccinowink
                          • sadgirl25 Re: I finito 20.11.17, 22:59
                            Ja za to zdziwiłam się że pierwszy raz bez tego co zawsze napoju w szklaneczce wink
                            Goodnight smile
                            • finka9 Re: I finito 21.11.17, 20:49
                              sadgirl25 napisała:

                              > Ja za to zdziwiłam się że pierwszy raz bez tego co zawsze napoju w szklaneczce
                              > wink
                              > Goodnight smile

                              Tadzik marnieje . Albo kobita go przycisnęła.wink
                              • tdf-888 Re: I finito 21.11.17, 21:09
                                Kurde dziś zjadłem tylko jedno udko (to ze zdjęcia zdjęte z talerza wczoraj nie dałem rady drugiego 😁) i talerz pomidorowej (bez makaronu). I to wsjo! Bez alko nie chce mi się jeść
                                • finka9 Re: I finito 21.11.17, 21:31
                                  tdf-888 napisał:

                                  > Kurde dziś zjadłem tylko jedno udko (to ze zdjęcia zdjęte z talerza wczoraj nie
                                  > dałem rady drugiego 😁) i talerz pomidorowej (bez makaronu). I to wsjo! Bez al
                                  > ko nie chce mi się jeść
                                  >
                                  No wiadomo bez alko ,trawienie szwankuje.
                                  • tdf-888 Re: I finito 21.11.17, 21:44
                                    Alko aperitif
                                    • finka9 Re: I finito 21.11.17, 22:12
                                      Tadek zapytam Cię z ciekawości jako jedynego faceta na forum - czy Ty też wypijasz zalewę z marynat np. z papryki czy ogórków ? Ponoć to męska domena.tongue_out
                                      • tdf-888 Re: I finito 21.11.17, 22:33
                                        Nie. Bo jak pisałem nie przepadam za octowymi marynatami. a zalewy z ogórków kiszonych tez nie miewam bo nie robie a jak na zupę kupuje to już starte na wiórki. kwaśne potrawy Lubie. Ale nie na occie 😝
            • finka9 A propos żarcia.... 20.11.17, 20:22

              znaczy jedzenia ,właśnie oglądamy" Sosich party ".
              Jezu ,dobrze ,że dzieciaka pogoniłam ,bo też chciał oglądać .Oglądałeś Tadek ?
              >
              • tdf-888 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:27
                Niiii
                A co to? Jakiś kabaret serial czy film?
                • finka9 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:31
                  tdf-888 napisał:

                  > Niiii
                  > A co to? Jakiś kabaret serial czy film?
                  >
                  Bajka dla dorosłych.wink
                  • finka9 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:32
                    www.youtube.com/watch?v=9VoNgLnjzVg
                    • tdf-888 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:41
                      Na wspólnej teraz oglądam 😀
                      • finka9 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:54
                        tdf-888 napisał:

                        > Na wspólnej teraz oglądam 😀
                        >

                        Nie podejrzewałabym Cię....Ale zaraz ,czy to na tvn nie leci? Yyyyhhh,Tadeuszu....tongue_out
                        • tdf-888 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 20:56
                          Tylko to na tvn oglądam. No i fakty czasem żeby popatrzeć jak leminga oszukują perfidnie
                          • finka9 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 21:00
                            tdf-888 napisał:

                            > Tylko to na tvn oglądam. No i fakty czasem żeby popatrzeć jak leminga oszukują
                            > perfidnie
                            >

                            big_grinbig_grinbig_grin
                          • finka9 Re: A propos żarcia.... 20.11.17, 21:04
                            tdf-888 napisał:

                            > Tylko to na tvn oglądam. No i fakty czasem żeby popatrzeć jak leminga oszukują
                            > perfidnie
                            >
                            A z seriali ostatnio pochłonął mnie "Stranger Things".
      • finka9 Re: I finito 20.11.17, 20:16
        szarlotka_ja napisała:

        >
        > U mnie właśnie były ziemniaczki odgrzewane z sałatką i maślanka do popicia big_grin.

        Cieniutko....
    • heniek.8 Re: I finito 21.11.17, 23:18
      nie pijemy wódki?
      pocałunek był za krótki big_grin
      • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 14:55
        Krótka przerwa na regenerację ale dziś dzień targowy to sobie nie mogłem odmówić.
        https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8abf0e6cc846.jpg

        wieprzowa wątroba idealnie usmazona - well done 😉
        Kto zna temat ten wie ze to nie takie izi złapać ten moment. Bo taka duszona (podlana woda) to nie sztuka tylko wtedy często wychodzi sucha i twarda jak podeszwa a mi zależało żeby było po chłopsku jak kiedyś gdy nie było takich lodówek i po Swiniobiciu Na opicie udanego uboju szła właśnie taka wątroba na patelnie.
        W żołądek szedł salceson (ale to sie robilo po wątrobie 😉) a mięso się wedzilo!
        Na zdjeciu
        Plus Żurek z darów i kapusta kiszona (niebawem będzie kapuśniak) 😉
        Oraz chlebek - Lubie ten styl
        • marcepanka313 Re: I finito 22.11.17, 15:49
          U nas wątroba była dokładana pod koniec duszenia mięsa.Salceson też robiło się w żołądku , ale nie tylko.Wędziło się kiełbasy i boczki.Kupa roboty.Jakby nie liczyć -tydzień w plecy.Nie jestem fanką takiej kuchni.
        • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 18:15
          Izi? Serio Tadek? Twój wódz nie jest z ciebie dumny, kiedy używasz obcych słów... well done... uncertain
          • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 19:10
            Mój wódz? Hehe
            A u szarlotty swiniobicia były czy tylko domowe ptactwo żywot tracilo?
            Oj napatrzyłem się i ja... jeden trzymał świnie za uszy a drugi obuchem siekiery w łeb! Potem poderznac gardło i krew do wiadra.
            A jak się kurze łeb na pienku ucielo i było niezdarnym to taka zdekapitowana po podwórzu biegać potrafiła 😀
            Oj pospalem jak dziki po tym daniu (to co na zdjęciu to jedyne co dziś przyjąłem nie licząc herbat)
            • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 21:14
              Oczywiście. I nie tylko świniobicia. Bito też byki, barany, kozy, króliki... króliki to najlepiej pamiętam bo się potem króliczymi łapkami bawiłam...

              No ale w przeciwieństwie do Ciebie, to nam nie pozwalano patrzeć na akt mordu. Dopiero jak już zwierze ubite leżało to mogliśmy popatrzeć tongue_out.
              • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 21:18
                Nam też nie pozwalano 😏
              • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 21:29
                Kozina jak smakuje? Podobno capi.
                • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 21:31
                  Z capa owszem, capi tongue_out. Z kozy to podobnie do jagnięciny, ale już dokładnie nie pamiętam. Nie gustowałam wink.
                  • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 21:34
                    Jagnięciny też nie żarłem.
                    • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 21:36
                      Ja kilka razy w zamierzchłych czasach, ale potem mi powiedzieli, że to baranie dziecko i okropnie to przeżyłam tongue_out.
                      • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 21:37
                        No a kurczaki Szarlotta zjada. A to przecież też dzieci. Kurze.tongue_out
                        • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 21:55
                          Już coraz mniej, proszę Sila...
                          • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:06
                            Z powodu?
                            • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:08
                              Z powodu, że to dzieci kurze...
                              • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:12
                                Myślałem, że ze względu na hormony czy antybiotyki... Ja mięsa też staram się jak najmniej konsumować. Mało zdrowe chyba jest.
                                • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:16
                                  Myśli Sil, że warzywa zdrowsze? Opsikane całą tą chemią...
                                  • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:20
                                    No wiem, ale wolę truć się warzywami i owocami.
                                    • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:22
                                      Mam podobnie. Choć generalnie najwięcej się truję słodyczami sad.
                                      • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:26
                                        Ja też, ale staram się ograniczać.
                                        • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:29
                                          Ja bym się chciała bardziej starać.
                                          • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:33
                                            Mnie waga już skoczyła. A jeszcze zimy nie ma...
                                            • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:37
                                              Ech... no mnie też.
                                              • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:41
                                                Ale u Szarlotty to pewnie z winy jakiego górala-abstynenta.wink A u mnie sama jakoś tak gwałtownie skoczyła.
                                                • szarlotka_ja Re: I finito 22.11.17, 22:46
                                                  Sil może lepiej zmieni temat.
                                                  • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 22:47
                                                    No dobra... Idę się pluskać.
                                            • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 22:40
                                              Hehehe jak się was czyta...
                                              To wypada polecić

                                              😂
                • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 21:32
                  Koziny nie jadłem ale baranine (tez jakby capi) to ja lubię. Szczególnie w Zakopanem 😆
                  • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 21:34
                    No a sam robisz baraninę?
                    • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 21:38
                      Zdarzyło się. Gulasz. Baranine nie tak łatwo zdobyć ale się udało.
                      a w macro mają kangura (i strusia ale to i w lidlu tez) - ale jakoś się nie skusilem
                      • silencjariusz Re: I finito 22.11.17, 21:39
                        No ale to chyba trzeba długo gotować żeby capienia się pozbyć?
                        • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 21:43
                          W sumie to nie pamiętam jak to robiłem (wg internetu)
                          Chyba się to wcześniej w czymś moczylo.
                          Ogólnie ja ten zapaszek lubie. Po to się decydowalem na takie miesiwo. Bo tak to se można było zwykły gulasz z wołowego zrobić
      • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 20:36
        A na wieczór mam coś takiego z mikrofali i z cytryna 😆
        http://apis.pl/wp-content/uploads/apis_pitne-trojniak-bernardynski-250_1.png
        • finka9 Re: I finito 22.11.17, 21:03
          No to polewaj . Na bolące gardło pomoże ?
          • tdf-888 Re: I finito 22.11.17, 21:17
            Miód na gardło jak najbardziej.
    • tdf-888 Re: I finito 23.11.17, 15:36
      A dzisiaj grochowka (z dziś) na:
      Kiełbasa biała z auchan
      Kiełbasa od rzemieslnika (z targu w sensie) na dymie olchowym
      I boczek wędzony morliny (nie parzony!)

      https://naforum.zapodaj.net/thumbs/019695cef4c2.jpg
      • silencjariusz Re: I finito 23.11.17, 16:30
        Dodałeś pietruszki do grochówki?
        • tdf-888 Re: I finito 23.11.17, 16:42
          Hehehe
          Spodziewałem się takiego pytania.
          Tak dodałem resztę natki pietruszki gdyż miałem ja od niedzieli i chciałem zużyć. Zaswiadczam ze smakowało nie gorzej niż bez 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka