Dodaj do ulubionych

Puk , puk ....

01.12.17, 09:19
Jakim typem człowieka jesteś ? Wyobraż sobie sytuacje ,że ktoś puka do drzwi .
Jak reagujesz ? Biegniesz cały/a w skowronkach do drzwi by przekonać się kto cię nawiedził czy szurasz kapciami złorzecząc " A kogo tam licho niesie...." ?
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: Puk , puk .... 01.12.17, 11:43
      Normalnie, odganiam psa i idę otworzyć, albo wołam, że jest otwarte.
    • maruda2 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 12:48
      zdecydowanie to drugie wink
    • tdf-888 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 14:37
      Nikt kogo się nie spodziewam nie jest mile widziany 😏
      Znajomi przychodzą umówieni albo kurier - gdy coś zamówię.
      A poza tym to Jehowy i inni domokrazcy - z tymi miło się żegnam. Ostatnio były dwie ładne jehowe w czerwonych kurteczkach jak sniezynki chciały gadać o szczęściu w rodzinie. Trochę zjebalem ze dopiero potem mi przyszło do głowy ze mogłem próbować zaprosić na kwadrat tylko jedna z nich 😄
      Stawiam ze by się nie rozdzielily tongue_out
      • finka9 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 18:49
        U mnie raczej ta druga opcja. "Swoi" raczej wchodzą bez pukania więc jak słyszę puk -puk to najczęściej to intruz.tongue_out
        • tdf-888 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 19:22
          Otwarte drzwi zostawiasz?? surprised
          • finka9 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 20:46
            Nie na oścież ,ale na zasuwkę nie zamykam .Moje drzwi stoją otworem.wink
            • witamina_b12 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 21:32
              Uważaj by Was metodą na klamkę nie okradli.
              • finka9 Re: Puk , puk .... 01.12.17, 22:18
                witamina_b12 napisał(a):

                > Uważaj by Was metodą na klamkę nie okradli.

                Nie znam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka