26.08.18, 17:53
"Jeśli jesteś prosty, kochający, otwarty, dostępny, wytwarzasz wokół siebie raj. Gdy jesteś zamknięty, wiecznie się bronisz, ciągle boisz się, że ktoś pozna twoje myśli, twoje marzenia, twoje perwersje - to jakbyś żył w piekle. Piekło jest w Tobie - niebo również. Nie są one miejscami geograficznymi, lecz przestrzenią duchową." OSHO

I dla mnie.
Czasem przeczytam coś, co we mnie uderzy jak grom z nieba. Publicznie tu wylewałam żale nad nieudanym związkiem, a wcześniej publicznie się dzieliłam swoją radością i rozterkami. Więc sprawa jest wam znana. Teraz zastanawiam się, ile w tym było z mojej przyczyny. Czy stworzyłam wokół siebie takie nieprzyjazne miejsce, że przyciągnęłam akurat kogoś takiego? A to nie jedyny nieudany związek w moim życiu, jak można się domyślać, zważywszy na mój wiek. Najpierw chyba trzeba otworzyć w sobie przestrzeń na ten raj, żeby on mógł w ogóle zaistnieć. Pytanie, jak to zrobić, w moim przypadku pozostaje wciąż bez odpowiedzi... sad

Sorry za może nazbyt filozoficzny temat jak na niedzielne popołudnie. Ale czasem mnie najdzie, żeby pogadać o czymś więcej niż ptaszki, serniczki i inne duperele.
Jak ktoś się odezwie, to proszę raz bez oceniania mnie, dobrze czy źle, tylko tak prosto z mostu co myślicie na ten konkretny temat. W końcu związki, także te nieudane, powinny nas jakoś zmieniać, czegoś uczyć. A skoro większość z nas tu to SŁS, można założyć, że nauki mamy aż nadto. Jakieś wnioski?
Obserwuj wątek
    • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 18:47
      Dolores,
      ja nie Sil, ale się odezwę. smile

      Jak zrobić, by otworzyć w sobie przestrzeń na raj?
      Wyjdź od akceptacji wszystkiego, co się wydarzyło. A dowalanie sobie, wypominanie i myślenie: jak to mogło się stać? - zdecydowanie nie pomaga.
      Więc nie rozkminiaj przeszłości. Przyjmij, że była jaka była.
      Tak, byłam niewyrozumiała/kapryśna/wybredna/agresywna/whatever
      Tak, zdradziłam/zawaliłam/przegapiłam/whatever
      Tak, zostawił/zapił/zajeździł/whatever

      Tak było. Akceptuj to.
      Przytoczę znany cytat z Barei:
      "Czy musiało do tego dojść? Widocznie musiało, skoro doszło".
      Tyle na temat. smile

      Kiedyś to kiedyś, teraz to teraz.
      Akceptuj, co było i żyj tym co się wydarza. Bierz w tym udział świadomie.
      Przykład? Kiedyś: byłam agresywna. Dziś: mogę być agresywna lub nie. Mogę wybrać to, kim chcę być.
      Zaakceptowałaś agresję, a teraz możesz wybrać, czy dalej chcesz jej w swoim życiu czy nie.

      Zamiast pławić się w tym, co było
      lub w tym, co myślisz, że będzie, wybieraj konkret:
      a konkret jest tylko tu i teraz.

      Trzeba to zakumać, wtedy żyjesz świadomie. Świadomie wybierasz raj zamiast piekła.



      • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 19:48
        Jakbym poradnik czytała. A może powinnam zacząć? wink
        • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:11
          A jak napiszę, to przeczytasz? wink
          • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 20:23
            Obiecuję. wink
            A może podrzuć jakieś mądre, istniejące już pozycje? Ktoś tu wspomniał, że ludzkość się nie doskonali. Ludzkości nie zmienię, ale siebie mogę. smile
            • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:30
              filozoficznie to polecam właśnie Osho i Echardta Tolle
              a tak bardziej poradnikowo przystępnie i praktycznie to Byron Katie:
              lubimyczytac.pl/ksiazka/154948/klamstwa-o-milosci-jak-przestac-zabiegac-o-milosc-aprobate-i-uznanie-aby-je-w-koncu-znalezc
              tę powyższą trudno kupić, najprędzej używaną - ale mogą być i inne jej książki "Cztery pytania i... coś tam" wink
              • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 20:33
                Osho to moje odkrycie. Za resztę dziękuję. smile
      • ann.0 Re: Dla Sila 28.08.18, 22:43
        Zgadzam się.
        Dodałabym jeszcze ….
        Przyciągamy taką Osobę, którą chcemy wypełnić to, nad czym każdy sam powinien popracować.
        Podam przykład, spotykasz Mężczyznę, który wyręcza Cię w różnych sprawach, jesteś zadowolona, ale tylko na początku, gdyż po pewnym czasie sama widzisz, że powinnaś nauczyć się samodzielności.
        I znowu to nie jest To, czego szukałaś....
        Miłość jest po prostu bezwarunkowa....
        • autoteliczna Re: Dla Sila 29.08.18, 14:53
          Ale nie musi wcale tak być, że to nie jest to, czego szukałaś smile

          Taniec ego:
          "Niedobrze! Powinnaś być bardziej samodzielna. Jesteś niezaradna, beznadziejna, gorsza. Do czego to podobne, żeby on cię ciągle wyręczał. On nie jest mężczyzną dla ciebie. Musisz coś ze sobą zrobić. Może znaleźć innego mężczyznę. Tylko co będzie, jak będzie taki sam? Albo zupełnie inny i ci nie podpasuje? Może lepiej nie szukać innego? Tylko co wtedy zrobisz ze sobą?" - itp itd
          Ta kręcioła nigdy się nie kończy.

          Ale można też powiedzieć tylko tyle: ok, jestem mało samodzielna, ale chciałabym to zmienić.
          I wtedy możesz działać, niekoniecznie pozbywając się pana. Może trzeba będzie wyznaczyć nowe granice. Pan zostanie lub odejdzie. Albo Ty zostaniesz lub odejdziesz. Tyle, że świadomie.
    • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 18:52
      Aaa, jeszcze jedno:
      czy przyciągnęłaś kogoś podobnego do siebie? Tak, pewnie tak. Rezonujesz z tym, czym jesteś sama. Stara mądrość ludowa mówi: Ciągnie swój do swego. A na filozoficznych blogach czytasz: Ci, których spotykasz, są Twoim lustrem.
      Na jedno wychodzi.
      Ale kij z tym, z kim rezonowałaś kiedyś. Nie rozkminiaj.

      Pepsi Eliot znasz?
      • margott_2 Re: Dla Sila 26.08.18, 19:18
        autoteliczna napisała:


        > oficznych blogach czytasz: Ci, których spotykasz, są Twoim lustrem.
        A ja to rozumiem inaczej. Są odbiciem tego, co w sobie wyparłaś. I to mi pasuje do własnych faktów.smile
        • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 19:29
          Margott, też. smile
          To co wypierasz, też jest Tobą. To taniec Twojego ego.
        • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 19:47
          Coś w tym jest, Margott... coś w tym jest też ze mnie.
      • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 19:21
        Cześć Auto smile

        Znam Pepsi. Fajnie babka pisze o różnych zdrowych takich tych. W życiu by mi do głowy nie przyszło, że mnie to zainteresuje,
        ale wciągnęło mnie. Początkowo ze względu na styl, ale potem i całą resztę
        • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 19:40
          Cześć Gyubal smile

          Lubię Pepsi smile Fajnie mi się ją czyta na blogu, ale powieści nie dałam rady zmęczyć wink Miasta iluminowane owadami są zupełnie nie w moim guście wink
          Trochę się u niej robi jaszczurowo-matrixowo-awatarowo-spiskowo, ale kij z tym - ma prawo babka pisać na swoim blogu co jej się podoba, a ja mam prawo przecedzać, więc luz smile
          Korrego Portiera nie lubię, ale zawsze mogę ominąć smile
          • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 19:41
            *Horrego
            • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 19:48
              Nie wiem co on za jeden, ale poniucham, dzięki. Zrewanżowałbym się czymś, ale chwilowo nie przychodzi mi do głowy nic normalnego, a sieciami i komputrami nie wiem czy się interesujesz wink Ale taką młodą damę nie dalej jak onegdaj odkryłem, może nie znasz: www.youtube.com/watch?v=KTXTR7FeI6U
              • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:01
                Na blogu Pepsi pisze kawałki o ufoludach wink
                Sieci i komputry to carna agia dla mnie, ale nie omieszkam kiedyś poprosić o pomoc, jeśli się znasz smile
                Za podrzucenie młodej damy dziękuję, głosik fajny i posłuchać można, niemniej w moim guście to bardziej to wink
                www.youtube.com/watch?v=R7u4waGCYaQ&t=56s
                • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:04
                  *czarna magia
                • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:12
                  Fajne, skoczne i nie przegadane, dzięki. Mortek się ucieszy, jak się natknie wieczorem patrolując foruma smile
                  Będzie się ze mnie nabijał, że jakieś kołysanki puszczam, ale może jakoś to dźwignę:
                  www.youtube.com/watch?v=yDWFjPNYOeY
                  • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:22
                    W tym klimacie to ja lubię też to:
                    www.youtube.com/watch?v=BKNq1uHRzpI

                    A żeby nie było zbyt kołysankowo, to wrzucę coś, co niedawno wyszperałam:
                    www.youtube.com/watch?v=XhNcy05fNyk&list=PLp5HmVXnhoacOd0pAP4IuPy2cbieoPiVe&index=12

                    I już uciekam, nie będę zaśmiecać wątku,
                    bo mogłabym tak długo wink
                    • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:32
                      Nigdzie nie uciekaj. Jestem pewien, że Sil będzie pławił sie w ekstazie, delektują tak melodyjnymi dziełami, a jutro będzie je nucił przy goleniu wink

                      A że żadna szanująca się impreza nie może obyć się, bez rasowego wyciskacza łez, łap taki klejnot:
                      www.youtube.com/watch?v=8Y5RRk0uZrI
                      • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 20:55
                        O, biały miś fajny smile

                        W temacie imprez - najlepsze są wiejsie imprezy smile
                        www.youtube.com/watch?v=C4etwbPqrvQ

                        (Dobra, to już ostatnie było...wink )

                    • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:33
                      Nigdzie nie uciekaj. Jestem pewien, że Sil będzie pławił sie w ekstazie, delektują tak melodyjnymi dziełami, a jutro będzie je nucił przy goleniu

                      A że żadna szanująca się impreza nie może obyć się, bez rasowego wyciskacza łez, łap taki klejnot wink
                      www.youtube.com/watch?v=8Y5RRk0uZrI
                      • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:34
                        No i raz kaszle to forum, raz chodzi jak brzytwa, dublując posty
    • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 19:27
      Dolorka się nie frasuje. Każdy chyba zaliczył w życiu kosza, a niektórzy mają ich całe kolekcje.
      Ale z drugiej strony, romansowanie to dla większości prosta statystyka: im więcej prób, tym więcej koszy,
      ale i więcej sukcesów. Albo jak mówią w boksie: nie ważne ile ciosów jesteś w stanie zadać, ale ile przyjąć

      Będzie dobrze, zobaczysz. Się poukłada. W typa wbij przysłowiowego ptaka, spiętrzaj aktywa i do boju wink
      • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 19:45
        Nie wykluczam, że będzie dobrze. suspicious
        Nie rozkminiam już tego co było. Było, minęło. Jedynie taka refleksja pozostała:
        Ogólnie wydawało mi się, że jestem dość świadoma swoich wyborów, ale ostatni raz mnie zaskoczył. Skoro go wybrałam, to coś mnie musiało przyciągnąć. Lub też odwracając, jego do mnie. A nie takiej relacji przecież szukam. Tylko na ile świadomie? Na ile kotłują się we mnie emocje, z których nie zdaję sobie sprawy? To trochę przerażające. wink
        • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:02
          Na moje, ludzie bardzo grubo niedoszacowują wpływu przypadku na swoje życie. Coś jak w 'Przypadku' Kieślowskiego.
          A utwierdzają ich w tym jeszcze sprzedawcy kitu twierdzący, że wszystko w życiu zależy od Ciebie. Mało tego, że każdy może osiagnąć wszystko, jeśli tylko pozbędzie się swych słabości i wytrwale będzie dążył do celu.

          Przecież średnio rozgarniety 5-latek w to nie uwierzy, dlaczego wierzą w to dorośli jest dla mnie tajemnicą.
          Pewnie bardzo chcą uwierzyć, albo boją się samodzielnie myśleć i nie chcą się wychylać

          Podsumowując - miałaś pecha. Żadna w tym Twoja wina, życie takie. Do góry uszka smile
          • margott_2 Re: Dla Sila 26.08.18, 20:11
            Ludzie wierzą w różne rzeczy. Widocznie do czegoś potrzebna im ta wiara, że to ma jakiś głębszy sens i jakaś siła wyższa tym kieruje. Kiedyś u fryzjera dziewczyna opowiadała,ze jej znajomy pracował w redakcji gazety. Jak ktoś się spóźnił do roboty to za karę pisał horoskopy.
            • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:16
              Hehe dobre smile Wiara w horoskopy, to coś, mnie nieodmiennie urzeka w dziewczynach. Zazwyczaj leci to z grubsza tak:
              - Tylko się nie śmiej, bo ja wiem że te horoskopy to nieprawda, ale tylko posłuchaj jak prawie wszystko mi sie sprawdza i to już nie pierwszy raz wink
              • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 20:24
                O zadziwiające, bo mnie zdarzają się panowie, którzy mówią to samo. Toczka w toczkę big_grin
                • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 21:11
                  U mnie się sprawdza wink
                  Wzięlam pierwszy z brzegu i co?

                  "Wszystkie Byki odkryją, że są kochane i potrzebne, bo będą flirtować",

                  flirtowałam

                  " przekomarzać się,"

                  a jakże!

                  " wspólnie jeść"

                  jadłam w barze mlecznym

                  " i podróżować, co kochasz najbardziej."

                  tak, jechałam autobusem. Godzinę, bo korek, więc podróż nie taka znów krótka



                  "Jowisz w opozycji nastawi Cię życzliwie do całego świata, ale Merkury w kwadraturze zniechęci Cię do ciągłych próśb o wsparcie i pomoc."

                  Nie dałam panu na wino pod bramą

                  "Na szczęście obejdzie się bez dąsów, bo dzięki tryganowi Księżyca (21–23.08) szybko i jasno wyjaśnisz, co Ci się podoba, a co nie."

                  Powiedziałam: Se pan zarób

                  " Idź więc za ciosem i spróbuj zarządzić majątkiem rodzinnym, namówić bliskich do mądrych inwestycji. "


                  Też się sprawdziło. Dałam dzieciakowi 10 zł i kazałam nie wydać wszystkiego naraz.


                  "I w sobotę zabierz się, jeśli masz ochotę, za porządki, bo pójdą Ci sprawnie jak nigdy."

                  Koleżanka powiedziała, że będzie za pół godziny więc ogarnęłam się w trymiga


                  W niedzielną pełnię dogadzaj sobie.

                  Aaaaa, to za 3 h wink


                  No i co? Sprawdza się. Sprawdza!
                  A ci, u których się nie sprawdza, widocznie mają zbyt wysokie wymagania od życia.smile
                  • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 21:24
                    Aż przeczytałam, ale wersję krótką. Miłość:
                    nie rezygnuj tak szybko, z tego może być bardzo dobry związek.
                    Z czego nie rezygnuj? Jak nikogo niet? suspicious
                    Jak się do tego mają zbyt wysokie wymagania?
                    • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 21:32
                      o, widocznie ktoś wziął na serio mój wpis wink

                      więc tym razem poważnie: nie, nie wierzę w horoskopy. A to, że się wiele z nich sprawdza, to kwestia tego, że są napisane w sposób bardzo uniwersalny, że prawie wszystko można pod to podciągnąć. Co próbowałam pokazać powyżej smile
                      • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 21:35
                        Podciągnij mój "szczegół" tongue_out
                        • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 21:45
                          Jakbym mogła aż tak podciągnąć, to bym najpierw sobie podciągnęła wink hahaha

                          dlatego wchodzę w tylko niektóre szczegóły i uznaję, że z grubsza się sprawdza smile



                    • maruda2 Re: Dla Sila 26.08.18, 21:55
                      No jak to z kogo ? Z siebie nie rezygnuj suspicious Ponoć trzeba najpierw pokochać i zaakceptować siebie, żeby potem emanować tę miłością i akceptacją na zewnątrz. A wysokie wymagania to już sama sobie jakoś dopasuj wink
                      • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 22:01
                        Sprawdziłaś na sobie? Działa? Poważnie pytam, bez złośliwości. smile
                        No fakt, nie do końca siebie akceptuję, pewne rzeczy mnie zwyczajnie w sobie wkurzają. Ale z drugiej strony nie chodzę już ze sobą na wojnę.
                        • maruda2 Re: Dla Sila 26.08.18, 22:38
                          I dlatego napisałam "ponoć" wink Ale poważnie to tak, chyba mogę uznać, że akceptuję siebie i nawet się sobie podobam wink Czego nie mogłam powiedzieć jeszcze kilka lat temu.
                          • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 22:47
                            A widzisz, jak byłam w udanym związku to się sobie podobałam. WIdziałam w oczach jego to, że jestem piękną kobietą. Dla niego. Ale mi to wystarczało.
                            A to pewnie chodzi o to, żeby czuć się piękną bez względu na bycie z kimś czy bycie samą. Ale jakoś tak podupadła moja wiara w siebie im dłużej trwam w samotności. No i kółko się zamyka. wink
                            • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 23:05
                              Dokladnie tak, Dolores. Chodzi o to, zeby nie byc zalezna od okolicznosci. Bo okolicznosci sie zmieniaja, opinie ludzi sie zmieniaja. I co wtedy? Mamy zmienic zdanie o sobie, bo okolicznosci juz nie sprzyjaja albo komus sie przestalysmy podobac?
                              Nie lubie obecnej w internecie narracji kobiecej typu: kocham swoj pociazowy brzuch/uda/piersi, bo wiem, ze mezczyzna, ktory mnie kocha, uwaza je za piekne uncertain
                              A jak tego mezczyzny obok ciebie zabraknie to co bedziesz, kobieto, myslala o swoim ciele?
                              Takie myslenie to pulapka. A najbolesniej przekonuja sie o tym kobiety porzucone przez tych do-tej-pory kochajacych mezczyzn.

                              Akceptacja siebie - podstawa. Rzecz trudna, ale jakze przydatna smile
                              • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 14:31
                                Czyli wniosek, że mam z nią problem. suspicious
                                Kurka, trza pracować nad sobą.
                                • autoteliczna Re: Dla Sila 28.08.18, 15:08
                                  Dolores, ja pisałam ogólnie smile
                                  A czy Ty masz z tym problem, to już sama wiesz najlepiej.
                                  kiss
                                  • autoteliczna Re: Dla Sila 28.08.18, 15:16
                                    Aaa, a czy Ty myślisz, że ja zawsze byłam taka mądra? wink

                                    Niech będzie, że trochę się odsłonię... Nie za dużo wink

                                    Przy pomocy niemojego wiersza:

                                    "Kiedy zgasło nade mną
                                    słońce,
                                    musiałam sama stać się
                                    słońcem.

                                    To było trudne,ale teraz
                                    jaka wygoda."

                                    To tak apropos wspomnianej przeze mnie narracji.
                                    • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 15:22
                                      Ja tam nigdy nie będę taka mądra. suspicious
                                      Mam wrażenie, że im więcej się uczę, tym więcej widzę obszarów do ogarnięcia. wink
                                      • autoteliczna Re: Dla Sila 28.08.18, 15:36
                                        Moja "mądrość" nie jest constans
                                        Często znika, zanika, odchodzi i powraca
                                        ale najważniejsze, że jestem w trakcie ogarniania obszarów
                                        starych i nowych
                                        idzie..........hm...
                                        raz lepiej, raz gorzej
                                        ale ważne ŻE


                                        Tak mi się refleksyjnie zrobiło teraz smile

                                        powodzenia, Dolores kiss
                                        • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 22:00
                                          Oj, chyba lepiej powiedzieć:
                                          nie dziękuję smile
                            • maruda2 Re: Dla Sila 26.08.18, 23:06
                              dolores2222 napisała:


                              > A to pewnie chodzi o to, żeby czuć się piękną bez względu na bycie z kimś czy bycie samą.

                              O to właśnie chodzi. U mnie to "podobanie się" przyszło z wiekiem wink I mam na myśli nie tylko tę stronę fizyczną. Choć świadomość, że jest ktoś komu się podobam, na pewno poziom samoakceptacji wzmacnia.
                              • autoteliczna Re: Dla Sila 26.08.18, 23:15
                                A jest tez tak, ze jak sie sobie podobasz, to i innym sie podobasz. smile Samoakceptacje widac, slychac i czuc wink
                  • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 22:14
                    Ok, z faktami nie dyskutuję, poza tym ulegam czarowi tej argumentacji wink
          • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 20:27
            "Przypadek" to jeden z moich ulubionych filmów. Ciekawe, że Gubiś akurat o nim wspomina. No ale też Kieślowski miał dar mówienia tego, o czym ja nawet bałam sie kiedyś pomyśleć. Jako młoda dziewczyna obejrzałam "Dekalog" i był to dla mnie najlepszy katechizm jaki otrzymałam. smile
            • gyubal_wahazar Re: Dla Sila 26.08.18, 20:37
              Kapitalne dokumenty robił. Pamiętam niby dokumentalny reportaż z jakiejś fabryki. Na koniec się okazało, że to nie był żaden dokument, ale naturszczycy tak fantastycznie grali, że do końca się wierzyło, że to z ukrytej kamery
              smile
              • dolores2222 Re: Dla Sila 26.08.18, 21:15
                Nom, pamiętam i ja. Oj, takiego kina już nie ma...
    • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 07:14
      Aż mnie korci........
      • silencjariusz Re: Dla Sila 28.08.18, 08:33
        Nie powstrzymuj się.wink
        • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 08:39
          A może i tak zrobię. tongue_out
          • silencjariusz Re: Dla Sila 28.08.18, 10:10
            Dawaj.tongue_out
    • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 12:43
      dolores2222 napisała:

      . A skoro większość z nas tu
      > to SŁS, można założyć, że nauki mamy aż nadto. Jakieś wnioski?

      Od razu zaznaczę, że nie oceniam personalnie tylko sytuację. Dodam, że nie komentowałam prawie wpisów Dolores, żeby nie dobijać leżącego, ale skoro Dolores ma ukryty pociąg do masochizmu....

      Może nie każdy jest zdolny do zmiany swoich nawyków i powielany błąd jest niejako naszą naturą? Ale to jest tylko moje zdanie.....

      Zastanawiam się też, jak ludzie kiedyś funkcjonowali bez internetu, blogów, poradników, które podobno mają odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie mam na myśli takowych prowadzonych przez osoby kompetentne, przygotowane merytorycznie, ale jak czytam(sprawdzałam, żeby wiedzieć co zacz) teksty począwszy od diet, przez życie małżeńskie, Jezusa, poprzez porady psychologiczne(o poradach jak zostać bogatym nie wspomnę) to zastanawiam się czy osoby które je prowadzą sprawdzały na sobie działanie porad czy wyrywkowo powklejały teksty, które pasowały do tematu.
      Sorry ale ja tego nie kupuję. Myślę, że człowiek nawet średnio rozgarnięty(taki jak ja) o wybitnie nie wspominam, może więcej skorzystać z rozmów z kimś zaufanym, czy nawet dojść do jakiś konstruktywnych wniosków po kolejnych porażkach(o pomocy profesjonalnej nie wspomnę, choć nie korzystamtongue_out) niż czytając kolejne cudowne mądrości...
      Dla mnie to trochę zwalnianie z własnego myślenia....
      I bez urazy ale to jest moje zdanie....

      Czy rozmowy w necie nawet długie to już znajomość, związek, czy kilkukrotne spotykanie stanowi o związku czy tylko o poznawaniu się....
      I owszem może początkowo żal zmarnowanej nadziei, szansy na stworzenie czegoś nowego.....
      Koszt porażki może niewspółmierny do nakładów emocjonalnych...
      A sytuacji w której Pan nie dźwignął nie dziwię się. Może wcale nie chodziło o Twoje zaangażowanie, ale o tempo. Każdy może potrzebuje innego, żeby osiągnąć to samo..
      Żeby nie było- nie jestem złośliwa tylko z mojej perpektywy oceniam sytuację, do której poniekąd zostałam sprowokowanatongue_out
      Aha, są jeszcze osoby niereformowalne, ale to już insza inszość. smile Jakby co to bez urazy. Tak mnie dziś naszło. big_grin
      • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 14:29
        Absolutnie masz prawo. A jak naszło, to juz wręcz obowiązek big_grin
        I nie czuję się "leżąca" więc i kopniak w 4 litery nie zaszkodzi. tongue_out
        I dodam, że lubię twoje komentarze, bo są przemyślane. A przynajmniej takie mam wrażenie. wink
        • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:39
          dolores2222 napisała:

          > I dodam, że lubię twoje komentarze, bo są przemyślane. A przynajmniej takie mam
          > wrażenie. wink

          A skąd, z blogów ściągambig_grin
      • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 14:30
        A propos tempa, to tak mnie naszło:
        nie ja je narzucałam. suspicious
        Ale myślę, że ten temat spokojnie można już zamknąć, bo chłopinę będą ciągle uszy piekły. tongue_out
      • szarlotka_ja Re: Dla Sila 28.08.18, 19:38
        Marcepanko, brawo - zupełnie podobnie to odbieram, ale wolałam tego nie przelewać w post wink.
        • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:40
          Też nie chciałam, ale Ktoś mnie uruchomił. smile
          • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:48
            Sil nasz niezrównany big_grin
            • silencjariusz Re: Dla Sila 28.08.18, 21:51
              Przeceniasz moje możliwości.
              • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:59
                Uderz w stół tongue_out
            • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:52
              Nie mogę powiedzieć, bo mnie zaszufladkuje. big_grin
              • dolores2222 Re: Dla Sila 28.08.18, 21:59
                Nic nie musisz. Umiem czytać ze zrozumieniem. suspicious
                Jednakowoż zastanawia mnie, czemu napisałaś, że jakby co to bez urazy? Jakby co? Przecież nic złego nie napisałaś.
                Albo jednak nie umiem czytać ze zrozumieniem big_grin
                • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 22:24
                  dolores2222 napisała


                  > ? Przecież nic złego nie napisałaś.
                  > Albo jednak nie umiem czytać ze zrozumieniem big_grin

                  Możesz wybrać wersję, która Ci bardziej pasuje big_grin
                  Proponuję pierwsząsmile
                  • marcepanka313 Re: Dla Sila 28.08.18, 22:56
                    Jakby co. big_grin
                    • dolores2222 Re: Dla Sila 29.08.18, 14:19
                      Pierwsza myśl jest zawsze najlepsza. big_grin
                      Jakby co tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka