gyubal_wahazar
17.09.18, 19:34
Przejrzałem cię Pedoś, ostatecznie i nieodwołalnie: wolisz Mortka prozę, od mojej (chlip-chlip)
Nie, nie, nie, nie zaprzeczaj ! Czyny mówią głośniej niż słowa.
Mortkowi odpisujesz co 2-gi dzień i to po parę razy, a na me tęskne, rzewne etiudki, nie zechciałeś od ponad tygodnia (foch!).
Na pewno zdajesz sobie sprawę, jaki to dla mnie cios. Ale czym że on jest, wobec pętka mortadeli, prawda ? O podgardlanej nie wspominając.
No trudno, jakoś nauczę się z tym żyć, choć wiesz, że lekko mi nie będzie. Ale nawet jeślibym niebawem miał trochę mniej dla ciebie czasu niz zwykle, błagam nie skąp swego talentu, wdzięku i bezpretensjonalności, tutejszej, złaknionej tanich wzruszeń, publisi
PS Mortuś, Dolorka, bądźcie mili dla Pedosia, ładnie proszę, bo wiecie jak kruchej nasz ptyś konstrukcji i jak łatwo zmyka, gdy ktoś go zatroska
PPS ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,