spisanie się na...
czy bycie straconym dla.. heh
bo nie odnajdując się nigdzie hmmm
dokąd można dojść?

bycie wiecznie niepasującym puzzlem hmmmm
kram z twoją układanką dawno się zwinął
do żadnego obrazka się nie wpasujesz choćby miała i milion elementów
ot zwykły kawałeczek
ale inny
bez barwy i wzoru istniejących całości
pozostaje leżeć dalej pod szafą na zakurzonej podłodze czekając heh
na antykwariusza