02.05.19, 13:15
nasz nas. tongue_out
Znaczy się Sil jest silowaty, ale...
ja wg Marcysi też big_grin
Marcysia jest tajemnicza.
Gubiś zawsze wystrzeli tam, gdzie inni by nawet nie pomyśleli tongue_out
Obrocik jest... wiadomo, powiedzmy, trudny. Przynajmniej dla mnie suspicious
Witek to dopiero ciężki orzech...
Margott racjonalna aż do bólu. Co piszę z pewnym podziwem.
Takie są moje odbiory komunikatów forumowych. Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi wink
A wasze?
Tylko nie piszcie, żem maruda, bo to oczywista oczywistość tongue_out
Taki wątek lokalnego patriotyzmu przy święcie flagi wink
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 13:25
      > Gubiś zawsze wystrzeli tam, gdzie inni by nawet nie pomyśleli

      I kto tu zdradza tajemnice alkowy, co ?!
      • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 13:32
        Kochanie, zawsze do usług big_grin
        • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 13:35
          A może wypowiesz się merytorycznie w temacie?
          Nie bój się wyrazić, co naprawdę o nas sądzisz. Najwyżej schowam cię w swojej kieszeni... wink
          • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:09
            Odpowiem Ci może puentą z pewnego reportażu o Łodzi z lat '80 (nie możesz tego pamiętać, więc nawet nie próbuj)
            Otóż reporter udał się do pewnej dzielnicy słynącej z grzechu i występku. Prócz urągających warunków bytowych (wspólny kibel na pietrze, drzwi w mieszkaniach barykadowane od wewnątrz, na wypadek gdy ferajna pomyli pietra i utykane szmatami nie pamietające nawet zimą widoku szyb, okna i zwisająca max 1 na pietro żarówka na korytarzu)

            Rozpaczliwe próby uzyskania odpowiedzi na pytanie 'Jak się tu Państwu żyje' - spełzały na niczym, albowiem pierwszy potencjalny respondent, odczołgał się w bliżej nie znanym kierunku, drugi domagał się niezwłocznego udostępnienia mu Jolki, a trzeci - najlepiej rokujący z nich - chwilę po zadaniu pytania, wykręcił wokół własnej osi efektowny piruet i zaliczył centralny strzał czajnikiem w posadzkę

            Ale niezrażony tym reporter, postanowił przemierzyć przynajmniej malownicze okolice tego zakątka i za swą wytrwałość został nagrodzony

            ===== Leć po chrupki, teraz się zacznie najlepsze ======

            Oddam Ci to kinematograficznie chcąc wierzyć, że nawet mistrz Kieślowski by się nie powstydził.
            4 rano. Mgła. Więcej mgły. Nic tylko mgła i kontury (gruby eufemizm, by nie użyć słowa kikuty) domów. Coś jak z psa baskervillów, tylko o wiele lepiej.

            Powoli posuwamy się do przodu omiatani przez nią ze wszystkich stron. Utrudzona znojem dzielnia śpi. Kompletna, ogłuszająca cisza. Tylko mgła i my. W pewnej chwili, z oddali daje się słyszeć (oni nigdy Ci nie napiszą 'słychać', tylko to ich 'daje się słyszeć' - zwróciłaś uwagę ?) coś jakby odgłos kroków.

            Serce ze szczęścia skacze nam do gardła, przyspieszamy więc kroku i po dłuższej chwili, gdzieś na horyzoncie, zaczyna majaczyć niewyraźna sylwetka. Sylweta owa co chwilę podejmuje desperackie wysiłki podtrzymania nadwątlonej zębęm czasu konstrukcji mijanych kamienic, odbijając się od tych w lepszym stanie.

            W końcu najwyraźniej zauważa nas, na chwilę przystaje jakby szacując ryzyko, że jest nam od 3 lat winna za ostatnią kratę Szarej Renety. W końcu, nieśpiesznie zaczyna iść w naszą stronę. Chwycona paroksyzmem ostatniej nadziei, nadzieja polskiego reportażu, podbiega niemal (każdy kto biegł w szpilkach po mokrym, łódzkim bruku, wie co mam na myśli) wraz kamerzystą do naszego ostatniego mohikanina i z głosem w którym prócz niewysłowionego szczęścia pobrzękuje najwyższej klasy profesjonalizm, pyta:

            - Pan jest stąd, prawda ? i nie ryzykując usłyszenia odpowiedzi idzie za ciosem
            - I jak się Panu tu mieszka ? Jacy są tu ludzie ?
            - COOO ?!?!???
            - JACY TU SĄ TU LUDZIE ??

            Mohikanin czując, że wyminięcie właścielki szpilek wraz z kamerzystą ma śliskim bruku o 4 nad ranem, może przerosnąć nawet jego akrobatyczne skille, po pełnej głębokiego skupienia, trwającej wieki całe ciszy, rozkłada nagle ramiona i rzecze:

            - SZYYYSSSYYY SOOOOOO SPAJALEIIII ! JEDNNNNNA WELKKKKKA RHOZZZZZZINAA !!!

            po czym wykręca podobnego jak jego rodak pirueta i znika z zasięgu kamery
            • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:15
              PS Nie wiem czy dość wyczerpująco odpowiedziałem na Twe pytanie ?
              • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 14:24
                Nie tongue_out
                • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:31
                  To zaznacz szminką, gdzie się zgubilaś. Może być ta różowa, lubię ją
        • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 13:38
          Kevin pewnie już swoją V2 kalibruje na moje gps'y wink
          • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 13:40
            Że hę?
            Mów do ludzi a nie do cyborgów tongue_out
            • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:21
              Trzeba Ci wiedzieć Dolorko, że Kevin po nocach majstruje rakiety i pod osłoną ciemności wystrzeliwuje ze starego angielskiego obrzyna na orbitę. Rakiety te, przechwytują transmisje telekomunikacyjne amerykańskich satelit szpiegowskich i po chwili, kopcąc cygaro w swym bujanym fotelu, Kevin podgląda Cię gdy się namydlasz pod prysznicem.

              Tego czy namierza również Młodą nie wiem, ale wnioskując z jego patologicznego upodobania do nieumalowanych dam, nie da się wykluczyć.

              Teraz było lepiej ? wink
              • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 14:25
                Zmienię technikę namydlania tongue_out
                A Młodą schowam pod burką, taką plażową suspicious
                • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:35
                  Nic nie zmieniaj. Wystarczy jak nieco spowoooolnisz całą operację, tak bardzo jak tylko się da i ciut częściej zaczniesz upuszczać to mydełko kokosowe

                  PS A Młoda bardziej poszła w Farasiową, czy może w Drzessikę Albę ?
                  • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 15:44
                    Za dużo chcesz wiedzieć suspicious
                    Młoda jest śliczna jak obrazek. Po mamusi tongue_out
                    • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 16:03
                      O ja Cię przepraszam. Zdajesz sobie sprawę, jak niszczycielskie tsunami wywołałaś tym w mej wątłej, męskiej jaźni ?
                      I jak zamierzasz je ukoić ? Lojalnie uprzedzam, że nawet nie próbując, wyrzuty sumienia wpędzą Cię do grobu (tylko żeby nie było na mnie)
                    • kevinjohnmalcolm Re: Odbiór 02.05.19, 19:00
                      dolores2222 napisała:
                      > Młoda jest śliczna jak obrazek. Po mamusi tongue_out

                      To ja odpalam cyklotron... chwileczkę... zaraz ją namierzę... http://emots.yetihehe.com/1/w8.gif
                      • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 19:21
                        I jak?
                        Bo nie wiem, czy mogę się dziś myć tongue_out big_grin
                        • kevinjohnmalcolm Re: Odbiór 02.05.19, 19:26
                          Ty akurat możesz wink
                          • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 19:29
                            Złośliwiec suspicious
                            Foch suspicious
                            Już cię nie kocham i jestem w rozpaczy...
                            • kevinjohnmalcolm Re: Odbiór 02.05.19, 19:33
                              http://emots.yetihehe.com/1/dokuczacz.gif
    • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 13:27
      PS To święto flachy jest, a nie flagi. Każdy przedstawiciel lokalnego mikrokosmosu Ci to potwierdzi. Szukaj przy murku, jakbyś nie miała pomysłu. Warto podrasować antyczną sztukę składania literek
      • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 13:33
        Warto podrasować także inne umiejętności, Kotku tongue_out
        • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:25
          A rzucisz trochę światła, Kiciu ? Ładnie proszę, bo zgadując samodzielnie, zbyt szybko doczekałbym się godności zwyrola, a przecież noc jeszcze młoda
          • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 14:26
            To w nawiązaniu do naszych tajemnic alkowy było.
            Domyśl się wink big_grin
            • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 14:38
              Próbujesz przemycić myśl, jakobym za szybko przechodził do konkretów, czy skąpił Ci pieszczot (werbalnych i nie) ?
              • dolores2222 Re: Odbiór 02.05.19, 15:45
                No no no wink
                • gyubal_wahazar Re: Odbiór 02.05.19, 16:05
                  Ale to jest polskie 'no no no', czy angielskie, takie jakby skrócone od 'ohh nooo, nooo, nooooooooo !' ? wink
    • marcepanka313 Re: Odbiór 02.05.19, 22:16
      Mnie by trudno było ocenić kogoś jednym określeniemwink
      Każdy ma swoje charakterystyczne cechy i nie są one wcale pojedyńcze. Chyba, że to takie krótkie skojarzenia, pytanie - odpowiedź. wink
      Pomijam fakt, że na liście albo wszyscy albo nikt. wink

      Ja tajemnicza? Hmmm
      • dolores2222 Re: Odbiór 03.05.19, 09:59
        No tak było. Krótkie skojarzenia...
        A że kogoś pominęłam?
        Stara jestem to i pamięć nie ta. wink
        A poza tym są osoby, których się boję big_grin
        • marcepanka313 Re: Odbiór 03.05.19, 11:53
          Taaaaaa,wygodna wymówkawink
          • dolores2222 Re: Odbiór 03.05.19, 11:59
            Zawsze ceniłam wygodę big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka