nerw_rdzeniowy 27.06.19, 22:24 Jest kwintesencją męskości. Mam takie przemyślenie przy końcu tygodnia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nerw_rdzeniowy Re: Podejmowanie wyzwań 27.06.19, 22:51 Tak, każdy koniec tygodnia uświadamia mi, że cześć mojego czasu bezpowrotnie mineła, stąd refleksyjny nastrój. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 27.06.19, 22:46 No gdzie real zniknął.... real jest na forum... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 27.06.19, 22:41 Podjąć wyzwanie a wytrwać w nim to jest dopiero kwintesencja.... człowieka.... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:57 Ale dobrym sposobem, żeby realizować (oczywiście mówię o sobie) jest zrobić czy robić kiedy nikt o tym nie wie.... kiedy po zrealizowaniu stawiasz osoby, które nie wierzyły w Twoje możliwości przed faktem dokonanym.... Bezcenne.... Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:07 dlatego nie warto odkrywać się w całości przed innymi heh to zaskoczenie jest zajefajne Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 15:48 Dlatego moje drugie imię.... to tajemnicza/ca.... Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 15:53 Kiedy wbije sobie coś do głowy, trudno go od tego odwieść. Bardzo szybko i trafnie odczytuje intencje innych. Dobrze wie, jak korzystać z życia, doceniając uroki codzienności. Pociągają go za to niezbadane zakątki i otwarta przestrzeń. Potrafi pocieszyć i rozśmieszyć każdego, ponieważ sam kocha życie. Odpowiedz Link
obrotowy tak, ale ...- 27.06.19, 22:41 tylko tych ciekawych te durne sie omija - jak kaluze na drodze. Odpowiedz Link
apersona Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 12:36 Co jest kwintesencją kobiecości w takim razie? Oraz co się dzieje po podjęciu wyzwania, po co mężczyźni je podejmują? Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 12:48 Jako kobieta powiem, że jak już podejmą wyzwanie, to muszą się uzbroić w dzidę i upolować Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 15:44 >Oraz co się dzieje po podjęciu wyzwania, po co mężczyźni je podejmują? Nie wiem trzeba się pytać mężczyzn. Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 12:52 Moim zdaniem podejmowanie wyzwań jest bezpłciowe. Jest po prostu mniej lub bardziej przyjemną (zależy do jednostki) realizacją życiowych konieczności... Jedni mają fun, inni omijają jak mogą. Nigdy nie mierzę mężczyzny ilością podejmowanych wyzwań, liczy się zupełnie co innego Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 12:58 Szczerze? Ja to nawet nie rozumiem, co to ma znaczyć. Podejmowanie wyzwań... toż to życie po prostu. Mierzyć je miarą zdobytych szczytów? Kiedyś gdzieś przeczytałam takie słowa (nie pamiętam dokładnego cytatu): jeśli będziesz mierzył siłę mrówki, porównując ją do słonia, nie dasz jej żadnych szans. Odpowiedz Link
apersona Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 12:59 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > Nigdy nie mierzę mężczyzny ilością podejmowanych wyzwań, liczy się zupełnie co > innego > Nerw o wyzwaniach ty o mierzeniu ilością. Skąd tu liczby? Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:11 apersona napisała: > Nerw o wyzwaniach ty o mierzeniu ilością. Skąd tu liczby? "Podejmowanie wyzwań jest kwintesencją męskości" Czyli mężczyzna który podejmuje więcej, jest bardziej męski? No nie wiemy czy to miał nerw na myśli... akurat u mnie w tą stronę poszły skojarzenia. To mi pomogło uzmysłowić sobie, że dla mnie kwintesencja męskości leży gdzie indziej. Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:03 powiedziałbym że wyzwanie to coś co chcesz ale nie musisz życiowe konieczności to tylko to co musisz Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:05 Nie zgodzę się. Bywa tak, że coś musisz, a nie chcesz i to dopiero jest wyzwanie. Sprostać, pomimo wewnętrznych oporów. Nie mówię tu o tym, żeby działać wbrew sobie. Ale unieść to będąc właśnie w zgodzie ze sobą. To jest wyzwanie! Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:17 dolores2222 napisała: > Nie zgodzę się. > Bywa tak, że coś musisz, a nie chcesz i to dopiero jest wyzwanie. Sprostać, pom > imo wewnętrznych oporów. Nie mówię tu o tym, żeby działać wbrew sobie. Ale unie > ść to będąc właśnie w zgodzie ze sobą. To jest wyzwanie! Tak. Nie "musisz" jeśli chodzi o podstawowe potrzeby (spanie, jedzenie, zapewnienie sobie bezpieczeństwa w tym dachu nad głową), ale "musisz" żeby np. móc pójść dalej, rozwinąć się, zmienić swoje życie, wejść na wyższy poziom… wyjście ze swojej strefy komfortu jest zawsze wyzwaniem, dla jednych mniejszym, dla innych większym. Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:40 Jak ty mnie rozumiesz... Wyjdziesz za mnie? Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:15 kobiety mają dużo udogodnień to raz a wyzwanie to dwa heh Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:16 Nie pchaj się między wódkę a zakąskę Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:17 wódki nie pijam więc nie zagryzam Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:18 Cicho, bo czekam na odpowiedź mojej wybranki Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:20 oj tam ale jedno wyzwanie za Tobą już Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:26 Do czasu zapewne Jak wiesz, zależy to od ciebie. Lubię z tobą gadać. Nie lubię twoich chorych akcji. W więc wiesz... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 14:55 dolores2222 napisała: > A co z seksem? Kupimy sobie różne zabawki i od czasu do czasu będziemy zapraszać fajne chłopaki do zabawy... Może być? Prawdę mówiąc już znam trzy kobiety, które po zawodzie związanym z życiem z mężczyzną przerzuciły się na kobietę. Póki co trwają w nowych związkach i chyba są szczęśliwe. Na pewno lepiej zrozumiane... Także ten... nigdy nie mówmy nigdy Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 15:10 No to jak się zdecydujesz wcielić słowa w życie, czekam Kochanie Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 15:47 dolores2222 napisała: > No to jak się zdecydujesz wcielić słowa w życie, czekam Kochanie Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 30.06.19, 00:25 dolores2222 napisała: > A co z seksem? Pytanie za sto punktów.... Kto sprząta łazienkę? .... Odpowiedz Link
bunt_jest_moim_obowiazkiem Re: Podejmowanie wyzwań 30.06.19, 01:19 marcepanka313 napisała: > Pytanie za sto punktów.... Kto sprząta łazienkę? .... Jak jest miłość, to łazienka sprząta się sama... a jak nie ma - to zawsze będzie przeciąganie liny. To wszystko - 100 zł się należy Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Podejmowanie wyzwań 30.06.19, 07:11 bunt_jest_moim_obowiazkiem napisała: > > Jak jest miłość, to łazienka sprząta się sama... a jak nie ma - to zawsze będzi > e przeciąganie liny. To wszystko - 100 zł się należy > Kiedy słyszę tekst "się zrobi" to nie wiem czemu ale mam dziwne przekonanie, że nie zrobi tego osoba, która to mówi.... Gratis.... Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia.... Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 30.06.19, 08:56 Dziękuję Ja mogę sprzątać łazienkę. Nawet lubię Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:26 jedno za mną heh jutro mam nockę w nowej robocie Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:41 I jak nastrój? Bo ja bym chyba nie mogła pracować na nocki... to jakaś masakra musi być Odpowiedz Link
dolores2222 Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:45 A co teraz będziesz robił? Siłą mięśni czy innego organu? Bo wydaje mi się, że jednak łatwiej być w ruchu, czy się mylę? Odpowiedz Link
turma.mortis Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 13:46 cały czas mięśnie i umysł tu nic się nie zmienia fizyczny jestem Odpowiedz Link
obrotowy pamietam te wyzwańia z podstawowki 29.06.19, 21:49 wyzywalismy sie z kolegami bez pardonu... ale potem w Liceum jakos wszystkim nam to przeszlo... Odpowiedz Link
abc_meee Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 21:57 coś w tym jest Mężczyźni generalnie realizują się bardziej zawodowo, więc może więcej takich przypadków widać.. Ale ta wajcha przekręca się też w kierunku kobiet, naturalnie... Mnie osobiście kurcze wyzwania się nie trzymają .. To w tych czasach jest często odbierane gorzej, jako wyraz słabości. Ale jakieś extra cele, zadania, rywalizacja, wyzwania typu plan i potem step by step.. no to chętnie bym uciekła. No ale żyjemy w dżungli. Gdzie nie ma zmiłuj. I jest ę i ą. Jestem och i ach. Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 22:27 Zdecydowanie, każdy młody chłopak powinien to usłyszeć od swojego ojca, nie chodzi o ekstremalne wyczyny, wszystko w ramach swoich możliwości. Odpowiedz Link
apersona Re: Podejmowanie wyzwań 29.06.19, 22:39 nerw_rdzeniowy napisał(a): > Zdecydowanie, każdy młody chłopak powinien to usłyszeć od swojego ojca, nie cho > dzi o ekstremalne wyczyny, wszystko w ramach swoich możliwości. czyli co? Odpowiedz Link