anirat
19.11.19, 20:53
Jestem zła, na ludzi dookoła, że tak perfidnie potrafią wykorzystywać, kłamać, kręcić. Są nieuczciwi, tacy życiowi cwaniacy, okręcający kota bez ogona. Myślą, że tego nie widać, że się nie wyda, a ten ktoś drugi to taki idiota do kwadratu. Skąd się to w ludziach bierze i na dodatek w mojej obserwacji jest tego typu osobników wręcz ilość ich narasta w tempie geometrycznym.
Jestem zła na siebie, że w myśl dobrego wychowania i grzeczności tylko delikatnie zwracam im uwagę, że są nieuczciwi, mam ochotę nazwać ich kłamczuchami, no ale przecież wtedy taki się ostentacyjnie obrazi, bo taki jest obrażony jak już przekracza próg.
Ludzie co się z wami dzieje?