Dodaj do ulubionych

Amarylisy.

21.01.21, 20:09
Od wielu lat mam amarylisy, początkowo dwa, teraz już mam dodatkowe dwie cebulki wyhodowane u mnie. Co roku pięknie kwitły, a w tym roku zonk. Nie wypuściły pędów kwiatowych, dwa po jakimś czasie jakieś małe pąki, ale to nie to co każdego roku. Coś zrobiłam źle.
A tak poza tym to tydzień temu miałam rwę, od wczoraj boli mnie ząb i w ogóle czuje się taka mizerna. Nie jestem babcią, święta dziś nie mam, chociaż dostałam bukiet, nie wiem z jakiej okazji, bez okazji, ale nie od mężczyzny. sad

Żle mi, może jak ząb przestanie boleć to mi będzie lepiej.
Obserwuj wątek
    • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:14
      Jeżeli Cię to pocieszy to i mnie się nie udaje wyhodować kwiatów. Być może te cebule teraz takie robią, żeby ciągle nowe kupować. Liście wyrastają piękne, ale nic poza tym. Dlatego już nie trzymam cebul. Kupuję i jak przekwitną to wyrzucam albo sadzę do gruntu.
      Kwiaty se sama dzisiaj kupiłam w lidlu. Dwa piękne bukiety tulipanów big_grin.
      A na ból zęba to najlepszy dentysta, choć mówią też, że żucie goździków pomaga wink.
    • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:27
      U mnie storczyki zdychają. Tylko fikus mi rośnie.wink
      • witrood Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:38
        Po 6-7 latach zawsze zdychają.
        • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:41
          U mnie po przekwitnięciu można wyrzucać bo nic już z badyla nie będzie.
          • witrood Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:50
            Nie przycinasz?
            • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:52
              I tak nie zakwitną. Coś im nie pasuje.
              • witrood Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:56
                Ja już nie mam, bo mi się znudziły. Pierwszy, który miałem, był częścią prezentu pożegnalnego z pierwszej pracy. Siedem lat wytrwał.
          • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:56
            A u mnie rosną jak w bajce... Ale mam tylko trzy, bo rzadko dostaję. Najstarszy storczyk ma ok. 20 lat i jest mega dostojny. Ze dwa lata temu z doniczki wypadł, 5 pędów wypuścił mimo, że pierwotnie był jednopędowy big_grin
            • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:59
              Znaczy ma Szarlotta rękę do storczyków. A marchewa żyje jeszcze?
              • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:02
                Oczywiście i ma się świetnie. Pozwoliłam mu rosnąć jak Pan Bóg przykazał, a nie przycinać w jakieś bonsai. Także rośnie, coraz większych doniczek się domaga wink
                • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:08
                  No to parę lat już ma.wink
                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:12
                    No tak, ale nie pamiętam ile smile
                    • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:23
                      Pewnie z 8.wink
                      • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:29
                        Możliwe smile
                        • silencjariusz Re: Amarylisy. 21.01.21, 21:30
                          Czas leci błyskawicznie.wink
              • marcepanka313 Re: Amarylisy. 24.01.21, 14:31
                Mimo, że podobno storczyki są "prawie"samoobsługowe to u mnie też słabo z efektem.
                Kilka lat temu pierwsza próba skończyła się porażką.
                Jesienią, mimo doświadczeń, kupiłam drugi, ale chyba przedobrzyłam z dodawaną do wszystkiego odżywką do storczyków , bo kwiaty opadły w tempie rekordowym, ale o dziwo kilka z wierzchołka niedokarmiane, stały długo i kwitły fajnie.
                I teraz zagwozdka.... co dalej? Korzenie zielone, jeden pęd zielony, drugi zaschnięty - ucięłam.
      • anirat Re: Amarylisy. 22.01.21, 09:34
        Byłam u dentysty, zanosi się na dłuższe leczenie, ale przynajmniej już nie boli.
        U mnie amarylisy kwitły każdego roku przepięknie, mam zdjęcia, jakbym umiała to bym pokazała, ale chyba nie umiem, może popróbuje po południu. Więc ewidentnie coś w tym roku poszło nie tak. Czekam dziś na te dwa niewielkie kwiatki, chociaż tyle.
        • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 22.01.21, 21:10
          Kanałowe? To współczuję.
          Dodawanie zdjęć jest bardzo proste. Nawet ja się nauczyłam smile
      • anirat Re: Amarylisy. 22.01.21, 09:35
        Storczyki, kiedyś miałam 14 sztuk, przepięknych, ale jak skądś dostałam w prezencie z kwiatkiem tarczniki to po kolei padły wszystkie poza jednym, który jeszcze się trzyma, ale szału nie ma.
        • marcepanka313 Re: Amarylisy. 24.01.21, 14:22
          Tarczniki to jest pogromca.... u mnie też swego czasu większość kwiatów poszła na straty....
    • witrood Re: Amarylisy. 21.01.21, 20:44
      A ja sobie kupiłem nowego fiołka afrykańskiego, bo poprzednik po dwóch sezonach postanowił zgnić i dwie prymule. Z rana w poniedziałek mnie pokręciło (szyja i bark) nie wiem od czego i przez trzy dni ciężko było utrzymać głowę w pionie. Dziś jest już prawie dobrze, chociaż rano miałem jeszcze problem z wejściem/wyjściem z samochodu (jak uczyła Jolka Kwaśniewska - najpierw pupa, później reszta, więc szyję trzeba było zginać). wink
    • stasi1 Re: Amarylisy. 22.01.21, 09:12
      To dobrze że nie dostałaś kwiatów od mężczyzny!
      • anirat Re: Amarylisy. 22.01.21, 09:37
        Penie dobrze big_grin
        • stasi1 Re: Amarylisy. 23.01.21, 09:18
          Ale dzisiaj mogłabyś od jakiegoś dostać.
          • anirat Re: Amarylisy. 23.01.21, 09:45
            Nie dostane, ale mam w planach kupić sobie smile
            • stasi1 Re: Amarylisy. 23.01.21, 17:18
              Prezent zawsze jest fajniejszy niż osobisty zakup. Może uśmiechnij się do kogoś to dostaniesz?
              • anirat Re: Amarylisy. 23.01.21, 21:35
                😊
                • stasi1 Re: Amarylisy. 24.01.21, 08:50
                  Za taki uśmiech to nawet i ja bym ci kwiatka kupił
                  • anirat Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:09
                    smile
                    • stasi1 Re: Amarylisy. 25.01.21, 08:53
                      A może nawet i dwa. Ciekawe gdzie ci podrzucić?
    • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:04
      Zafundowałam sobie wiosnę na parapet - hiacynt, tulipany, narcyzy i szafirki. Tylko czekam aż zakwitną smile
      • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:31
        To jakiś zestaw w doniczce?
        • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:34
          Nie, pojedyncze sztuki. Można kupić w lidlu smile
          • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:41
            W sensie cebulki, które się sadzi?
            • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:42
              Nie, już są posadzone, w doniczkach. Tylko podlewać i czekać aż zakwitną smile
              • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:46
                Fajna sprawa. Też bym sobie sprawił taki zestaw.
                • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:50
                  Co stoi na przeszkodzie?
                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:53
                    W chutorze nie ma lidla.wink
                    • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 22:55
                      Nic nie szkodzi. W biedronce też można kupić wink
                      I zdaje się we wszystkich tego typu sklepach. W kwiaciarniach też mają, U Mariusza na pewno są wink
                      • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:00
                        Biedra jest. Tylko trochę daleko.wink
                        • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:02
                          No to musi Sil zostać bez wiosny na parapecie wink
                          • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:07
                            Chyba tak.wink Choć byłoby fajnie takie wiosenne kwiaty mieć wcześniej.
                            • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:17
                              No to musi się Sil pofatygować do biedronki big_grin
                              • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:19
                                Na to wygląda.wink Po ile cebulek w doniczce siedzi?
                                • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:26
                                  Zależy. Hiacynt jest pojedynczy ale szafirków jest 10. Tulipanów i narcyzów 4 albo 5. Nie pamiętam teraz wink
                                  Słodkich snów kiss
                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 23.01.21, 23:28
                                    Dobranoc.kiss
                                    • anirat Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:09
                                      W mojej biedronce nie ma. Wczoraj sprawdzałam. Chciałam hiacynta i były tylko takie w szkle, a ja chce zrobić swoją dekorację i ten w szkle mi nie pasuje. Musze chyba do lidla, albo do brico. Tam jest większa szansa.
                                      • silencjariusz Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:15
                                        Czyli do biedry nie ma co iść.wink
                                      • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:32
                                        Hmm... dawno nie byłam w biedronce, ale wydawało mi się, że tam były. W Aldi też mają, w Kauflandzie dawno nie byłam, ale też powinni mieć. No albo w kwiaciarni zapytać smile
                                        • anirat Re: Amarylisy. 24.01.21, 20:02
                                          Niedawno jeszcze były, ale się wyprzedały i teraz w nowych dostawach pewnie nie ma. Jak bedę i beda to dam znać. Chyba, ze te w szkle, to mozna, można je obejrzeć na stronie biedronki w zakładce kwiatowe inspiracje.
                                          • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 24.01.21, 22:48
                                            Rzeczywiście nie mają teraz w ofercie, ale wypatrzyłam kwiatek, którego jeszcze nie mam big_grin
                                          • obrotowy gdzie te czasy ? 25.01.21, 10:55
                                            anirat napisała:
                                            > ... ale się wyprzedały


                                            nowe idzie... (a stare as usual - jedzie...)

                                            bo za moich czasow to mowilo sie: - byly, ale wyszły ...

                                            no cusz: kiedys za socjalizmu - to towar mial nogi

                                            a teraz za kapitalizmu - to ma glowe do kasy...
                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 18:47
                                    W mojej stokrotce były. Ale jakieś zabiedzone, więc nie kupiłem. Po prawie 6 zł. W zestawie 3 hiacynty, 4 żonkile lub coś koło 10 szafirków.
                                    • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 18:59
                                      W Lidlu są teraz piękne zestawy smile.
                                      Nawet amaryllisy mają smile
                                      • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 19:03
                                        W chutorze nie ma lidla.wink
                                        • anirat Re: Amarylisy. 28.01.21, 19:22
                                          Się wybieram jutro. Może w końcu kupię. Amarylisy 3 zakwitną moje, tylko jakoś tak wolno te pąki w tym roku rosną.
                                        • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 19:32
                                          No to ma Sil pecha tongue_out
                                          A co jest w chutorze?
                                          • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 19:38
                                            Śnieg. Dużo śniegu.tongue_out
                                            • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 19:59
                                              Czyli przyjemna zima się trafiła smile
                                              • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:04
                                                Ja bym tego tak nie określił.wink
                                                • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:19
                                                  Przecież jest zima więc powinien być śnieg smile
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:26
                                                    Odwykłem. Wolę bezśnieżne zimy.
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:50
                                                    Ło matko, Sil jest monotematyczny tongue_out. Już to sto razy słyszeliśmy tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:52
                                                    Ok, nie przynudzam dłużej.suspicious
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 20:56
                                                    Przynajmniej psich kup nie musi Sil oglądać po drodze do fabryki tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:01
                                                    Taaa... Bo zaszczany przez psy śnieg jest taki malowniczy. Gdzie nie spojrzysz wszędzie naszczane. Gówien też wala się od groma. Obrzydliwość.
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:03
                                                    To już nie wiem jak Sila pocieszyć tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:11
                                                    Słabo się Szarlotta stara.tongue_out
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:16
                                                    Ja się staram bardzo, to Sil okropnie rozkapryszony jest tongue_out.
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:19
                                                    Nie zauważyłem tego "bardzo".tongue_out
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:22
                                                    To właśnie przez to rozkapryszenie tongue_out
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 28.01.21, 21:32
                                                    Niby jakie to ja mam kaprysy?suspicious
                                                  • anirat Re: Amarylisy. 29.01.21, 16:17
                                                    Byłam w Lidlu, ale duży wybór i ładne kwiatki to były prymulki, ostatnią doniczkę kupiłam hiacyntów, takie nie za bardzo, ale wzięłam bo w końcu w ogóle nie kupię, w takim dosyć ładnym wiaderku. Ładne były kwiaty cięte.
                                                  • anirat Re: Amarylisy. 29.01.21, 16:18
                                                    Szarloto, jaki widziałaś kwiat, którego nie masz i myślałaś o kupieniu? Chyba w Biedronce był.
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 29.01.21, 21:23
                                                    Zapomniałam jak się nazywał, takie ciemniejsze liście miał. Niestety nie zdążyłam go kupić bo dzisiaj już go nie było... za to był duży wybór krokusów, szafirków, hiacyntów i narcyzów. Znowu się obkupiłam big_grin.
                                                  • witrood Re: Amarylisy. 29.01.21, 17:20
                                                    Hiacynt kiepski. Już nie kupuję. Po tygodniu od rozkwitnięcia pada. Wolę fiołka afrykańskiego i prymule. Ciętych już w ogóle nie kupuję. Za krótkotrwałe.
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 29.01.21, 17:32
                                                    Prymule jak długo Ci wytrzymują?
                                                  • witrood Re: Amarylisy. 29.01.21, 17:39
                                                    Trzy tygodnie temu kupiłem kwitnące i dobrze się mają.
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 29.01.21, 17:57
                                                    Prymule jednorazowe są. I nie lubią doniczek. Najlepiej im w ogrodzie.
                                                  • witrood Re: Amarylisy. 29.01.21, 18:06
                                                    Wiem, ale zawsze lepsze niż cięte kwiatki, które dłużej tygodnia nie pociągną.
                                                  • witrood Re: Amarylisy. 29.01.21, 18:14
                                                    No i napisałem dwa słowa o kwiatkach i już reklama sadzonek mi się wyświetliła. wink Dziś oglądałem filmik o szpiegowaniu przez Whatsapp'a. Lekko przerażające.
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 29.01.21, 18:21
                                                    Mnie się nic nie wyświetla.wink
                                                  • silencjariusz Re: Amarylisy. 29.01.21, 18:19
                                                    To fakt. I ładne są.
                                                  • anirat Re: Amarylisy. 29.01.21, 20:56
                                                    Może szkoda że nie kupiłam Prumulek, tylko hiacynty, ale trudno juz są. Nstepnym razem.
                                                  • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 29.01.21, 21:25
                                                    Prymulki to po robocie w lidlu kupiłam. Nie było za dużego wyboru, ale mam. Tulipany cięte też kupiłam. Wiosna na całego smile
      • green.amber Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:44
        szarlotka_ja napisała:

        > Zafundowałam sobie wiosnę na parapet - hiacynt, tulipany, narcyzy i szafirki. T
        > ylko czekam aż zakwitną smile

        doberek wink ja z dziwnym pytaniem, jak długo jest Szarlotta w stanie przebywać w zamkniętym pomieszczeniu, nie że jakoś wyjątkowo szczelnie, czyli okna mogą być otwarte wink z rozkwitniętym hiacyntem?
        bo ja to chyba ze trzy oddechy i ból głowy murowany... mam wrażenie, że teraz na samą myśl... ale może to tylko pogoda i zmęczenie wink
        • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 24.01.21, 11:57
          Hiacynta nie trzymam w pokoju. To znaczy trzymam, do czasu aż zakwitnie. Jak zakwitnie to otrzymuje honorowe miejsce na werandzie. Tam może sobie pachnieć dowoli smile
          Choć szczerze przyznam... Mnie bardziej zapach lilii przeszkadza.
          • green.amber Re: Amarylisy. 24.01.21, 12:31
            ufuf wink a na balkonie to chyba najbardziej lubię delikatny zapach goździków wink
            • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 24.01.21, 13:57
              A ja na balkonie od lat sądzę sandaville. Niestety nie pachną, ale kwitną bardzo obficie aż do przymrozków smile. W zeszłym roku miałam trzy a balkon był cały w kwiatach wink
              • green.amber Re: Amarylisy. 24.01.21, 20:09
                imponujące kwiecie rzeczywiście, ale coś tam o cieniu w opisie widziałam, to nie na mój balkon, gdzie wicher hula i słońce pali wink
                • szarlotka_ja Re: Amarylisy. 24.01.21, 22:45
                  Ja mam akurat balkon od strony południa więc latem całodobowo wali słońcem. Nic się im nie dzieje. Nawet czasem zapominam podlać i też nic. Mega wytrzymałe smile. Mróz ich tylko ścina.
                  • obrotowy a moze ? 25.01.21, 10:59
                    szarlotka_ja napisała:
                    > Ja mam akurat balkon od strony południa więc latem całodobowo wali słońcem.


                    a moze... markiza nad balkonem - by sie przydala ?
                    .
                    zaluzje.com.pl/produkty/markizy/balkonowe/
    • anirat Re: Amarylisy. 30.01.21, 09:44
      Jednak zakwitną. Po namyśle 3 w 4 cebul wypościły pędy kwiatowe, 1 nawet dwa. Więc kwiaty będą. Jedna nie wypuściła kwiatu, ale za to ma obok 2 młode cebulki, więc może na kwiat już nie starczy sił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka