12.10.08, 12:15
Koleżanka ma problem ze znalezieniem kaganca dla swojego pupila .
Jest czasami agresywny i gryzie ,w autobusie tez nie można bez kaganca .
Jak sobie radzicie z tym problemem . Jaki kaganiec kupić i gdzie ?. Mieszka w
Bydgoszczy .
Obserwuj wątek
    • priestess Re: kaganiec 24.04.09, 17:06
      Proponuje zignirować. Nie ma jak założyć Tzu kagańca :), nawet, gdyby sie udało jakis tekstylny przyciąc na wymiar jego pyszczka, to można go udusić, bo i tak ciężko się bidzie oddycha przez ten krótki nosek. Mój Tzu w autobisie jeździ u mnie na rękach, albo na kolanach, nie gryzie, ale gdyby nawet to wina tego, kto wyciąga łapę do cudzego pas (Shih Tzu raczej ręki w ramieniu nie odgryzie). Miałam doczynienia ze straża miejską, ktora dawała mandaty za brak kagancó w parku, ale jak spojrzeli na krótki pyszczek mojego pasa, to sie uśmiechneli i poszli. Ewentualnie do autobusu można kupic pojemnik do przewozu dla psów i kotów, ale nie męczyć kagańcem.
      • tenshii Re: kaganiec 24.04.09, 17:42
        Kaganiec w autobusie to OBOWIĄZEK.
        Nie ważne czy pies gryzie czy nie. Może być tłok, a wówczas trudno o znaczną odległość. Ktoś może równie dobrze bać się Twojego psa i ma do tego prawo.
        Kagańce dla psów małych ras z krótkim pyszczkiem można wydziergać na szydełku. Spotkałam się już z takimi przypadkami...
        • marika1413 Re: kaganiec 25.04.09, 20:50
          tensii nie rozbrajaj mnie moja Maja ma centymetrową kufę jaki kaganiec miała bym
          jej założyć?1 błąd jaki widzę to zła socjalizacja sih tzu z natury jest
          przyjacielem całego świata, jeśli piesek reaguje agresją to błąd wychowawczy .
          Zaopatrz się w transporter do przewozu pieska jest wiele fajnych na rynku od
          toreb do plastikowych to rozwiąże problem.Jest wiele sposobów przepisowego
          przewożenia psów, nie tylko kaganiec.
          • tenshii Re: kaganiec 25.04.09, 21:05
            Transporter to dobry pomysł.
            Socjalizacja socjalizacją a prawo prawem.
            Tak się składa, że w środkach kominikacji miejsciej KAŻDY pies musi nosić kaganiec (jedynie psy przewodnicy nie muszą ich posiadać, ale na to muszą mieć specjalne pisemne zezwolenie).
            Twój pies może mieć najmniejszą kufę na świecie i być najmilszym na świecie psem. Nie oznacza to jednak, że masz dyskryminować ludzi, którzy psów PANICZNIE się boją - nieważne jakiego rozmiaru pies jest. Nie mówiąc o dzieciach.
            I jak bardzo jestem przyjacielem zwierząt i nawet własnemu psu nie zakładam kagańca chociaż jest duży - gdybym miała jechać autobusem lub tramwajem założyłabym go - choćby taki materiałowy. Ewentualnie zrezygnowałabym z podróży.
            Kaganiec zrobiony na szydełku nie jest ciężki, nie sprawia bólu, nie musi zaciskać pyszczka, ale musi być.
            Jak ktoś musi jeździć kominikacją miejską to albo transporter albo kaganiec. I koniec.
            • aniaawf1 Re: kaganiec 26.04.09, 13:52
              nie wyobrażam sobie żeby ktoś sie bał shih tzu trzymanego na rękach. mój piesek
              zawsze odrazu usypia w autobusie nigdy nie pomyślałam o kagańcu ale i nigdy nie
              odniosłam wrażenia zeby komuś to nie pasowało. Jednak jeśli zdarzyło sie że mamy
              do czynienia z jakimś agresywnym shih (choc ciezko mi to sobie wyobrazić) to
              jedynie transporter.
              • tenshii Re: kaganiec 26.04.09, 19:25
                Tak jak powiedziałam - ja nie jestem przeciwna transporterowi, absolutnie. Jest to bardzo dobre rozwiązanie.
                Są jednak osoby, które boją się nawet ratlerka.
                Zdarzają się.
            • marika1413 Re: kaganiec 26.04.09, 23:32
              Niestety nie zgodzę się z tobą , rasy na które nie ma kagańców ze względu na
              anatomie kufy są z nich zwolnione ale muszą być wtedy przewożone w
              transporterach .Nikt nie ma prawa zmusić cię do nauki szydełkowania.Nie musisz
              używać czegoś co formalnie nie istnieje.Masz natomiast obowiązek przewozić psa
              szanując otoczenie,podsumowując wedle prawa shih tzu nie ma obowiązku mieć
              kagańca ale musi być w transporterze jest to środek zastępczy tak jak pisałam
              wcześniej jest ich mnóstwo na runku różnego rodzaju, ja mam torbę na ramie w
              którym mój piesek wygodnie podróżuje w każdych warunkach.
              • tenshii Re: kaganiec 27.04.09, 10:07
                Ależ oczywiście, że nikt nie ma prawa zmusić Cię do robótek szydełkowych! Ja się zgadzam w 100%. Dlatego napisałam, że transporter jest jak najbardziej OK.
                Ale widziałam już shihtzu w takim kagańcu i wcale z tego powodu nie cierpiał. To była sugestia alternatywy dla transportera.
                Co do torby, nie jestem pewna bo zapewne wystaje mu z niej głowa, a to nie jest zabezpieczenie przez ugryzieniem.
                No ale mam nadzieję, że nie trafisz nigdy ani na kogoś kto panicznie boi się psów, ani na kogoś kto ich nienawidzi, ani na kierowcę autobusu czy kontrolera, który zwróci Ci na to uwagę.
                Wiesz, ja uwielbiam psy, duże, małe, ładne i brzydkie, zadbane i brudne, i jestem w stanie wiele dla nich zrobić. Właściwie robię dla nich więcej niż dla ludzi (w sensie pomocy np fundacjom) ale rozumiem też strach przed psami, który ma naprawdę wiele osób ;)
                Buziaczki
                • marika1413 Re: kaganiec 28.04.09, 00:56
                  Fajna alternatywa na pewno ciekawa ,ja też szanuje obawy innych choć tego nie
                  rozumiem i parę dzieciaków udało mi się z tego wyleczyć(:
                  Co do mojej torby to ja mam shi 4kg i w całości sie tam mieszczą torba jest
                  zamykana na zamek od góry przeciw deszczowa w koło ma wywietrzniki 2 kieszonki
                  :na karmę i bidon z wodą . Fajna sprawa bardzo poręczna wygodna dla mnie i
                  pupili moje psiaki ją bardzo lubią

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka