silencjariusz 11.01.22, 21:37 jak bohaterowie "Aniary". Cisza, próżnia, samotność... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 11.01.22, 22:21 No chyba, że woli Szarlotta film o miłości. To można obejrzeć "Upgrade". Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 11.01.22, 22:24 Nie wiem czy chcę się plątać w film o braku nadziei Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 11.01.22, 22:28 Przecież nikt Szarlotty do tego nie namawia. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 11.01.22, 22:51 Bo mi się spać chce ogromnie Słodkich snów Odpowiedz Link
witrood Re: Czuję się dziś tu... 11.01.22, 22:42 Trza zamienić próżnię na próżność, a samotność - nie wiem na co - seksualność? Tylko niekoniecznie tutaj. Będzie wtedy ciekawiej. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 00:05 prześpię się z Silowym życzeniem, miłych Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 15:14 Kiedy to ja życzyłem. Mnie życzyć nie trzeba. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:27 Też się nad tym zastanawiałem. Czemu tak paszczę rozdziawia. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:37 Bo nikt nic nie pisze. To jak ma nudy nie być? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:52 Senność mnie jakaś ostatnio męczy Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:54 Mnie zawsze w robocie senność męczy. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:58 Ja tam w pracy nie mam czasu na senność. Dopiero w domu mnie dopada Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:02 Ja mam nudną, bezsensowną robotę. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:06 Ja z kolei pracę mam czasem męczącą ale raczej nie nudną Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:11 I ją Szarlotta lubi. Ja swojej nie. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:23 Lubię, bo w zasadzie każdy dzień jest inny Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:28 Ja nie lubię, bo nigdy nie wiem, z której strony umiłowany przywódca czymś debilnym mnie zaatakuje. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:34 A przywódcy to jeszcze dużo do emerytury zostało? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:36 Dużo. Niestety. Kanalia jakich mało. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:48 Będzie mu wrócone Przykład z życia mam taki, że jak mój tata jeszcze pracował, to w jego fabryce był taki dyrektor, który był człowiekiem okropnym. Źle traktował podwładnych, zniszczył życie wielu ludziom. I jak skończył? Spotkałam go na oddziale poudarowym gdzie zjadał własny stolec, gdyż nie wiedział co czyni . Tyle satysfakcji mieli ludzie, których zniszczył jak im to ojciec opowiadał Smutna historia, ale można być niewiadomo jak ważnym dyrektorem czy kierownikiem, a potem przychodzi choroba i godność odbiera także tym, co w przeszłości godność odbierali. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:57 Nie wierzę, że będzie mu zwrócone. Ale życzę mu jak najgorzej. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 23:05 Nie powinno się życzyć źle, nawet złym ludziom Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 21:38 nie ziewam i nie rozdziawiam, a już zwłaszcza paszczę ale te nudy to już nie tak kategorycznie nie Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:04 powinnam oczy zakroplić i zbierać się do spania, ale nie mam siły wstać z kanapy Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:12 Kolejny pracoholik. Jak można tak o siebie nie dbać... Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:21 yhy może mi Sil współczuć, zwłaszcza jeśli poziom zadowolenia z życia i pracy dziś ma Sil wyższy od mła aaa co to znaczy, że o siebie nie dbam??? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:30 Ja nie doprowadzam się do stanu bezsilnego zalegania na kanapie, połączonego najprawdopodobniej z zapaleniem spojówek. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:39 tak tak nie mam zapalenia akurat, dojrzałam, idę się wtulić w jasieczka a Państwu kosmatych życzę, kiedy czas nadejdzie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 12.01.22, 22:43 Mniej pracy, więcej pielęgnowania siebie i swoich potrzeb. Dobranoc. Odpowiedz Link
obrotowy baba jestes ? 12.01.22, 23:18 silencjariusz napisał: > Mniej pracy, więcej pielęgnowania siebie i swoich potrzeb. - tak, gdy ma sie na to pieniadze. baba jestes ? bo zakladam, - ze zartujesz. Odpowiedz Link
obrotowy no to, ze... 13.01.22, 14:52 silencjariusz napisał: > Ale że o co ci? no to, ze tylko kobiety moga tak mowic. mezczyzni moga tak conajwyzej myslec. Odpowiedz Link
obrotowy jak to fizjonomia nicka myli... 13.01.22, 15:56 silencjariusz napisał: > No to widać jestem kobietą. jak to fizjonomia nicka myli... no, ale jesli tak, to zwracam honor. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: jak to fizjonomia nicka myli... 13.01.22, 16:08 No widzisz, jak to pozory mylą. Odpowiedz Link
obrotowy no vidze, jak to fizjonomia nicka moze mylic... 13.01.22, 16:53 silencjariusz napisał: > No widzisz, jak to pozory mylą. pewnie, - nie znamy sie przeciez prywatnie... ale jesli juz publicznie to piszesz, (ze jestes kobieta) zwykla przyzwoitosc nakazywalaby zmienic nick na "silencjuszka" - by dotarlo to do wszystkich, a nie tylko stalych bywalcow. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: no vidze, jak to fizjonomia nicka moze mylic 13.01.22, 17:44 Nie jestem przyzwoity. Odpowiedz Link
obrotowy tia... 13.01.22, 18:01 silencjariusz napisał: > Nie jestem przyzwoity. tia... chcialbys byc nieprzyzwoity, ale slabo Ci to wychodzi. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 18:12 przedziękuję, poczułam się jakbym miała urodziny czy co i nie słucha Sil tych, co się nie znają (a szeptem dopowiem, że co zrobić, mam taką potrzebę dobrze zrobioną robotę mieć) Odpowiedz Link
obrotowy nie Ty jedna, 13.01.22, 18:24 green.amber napisała: ... mam taką potrzebę dobrze zrobioną robotę mieć... nie Ty jedna, bo kto lubi fuszerki ? Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 20:29 za życzenia: silencjariusz napisał: > Mniej pracy, więcej pielęgnowania siebie i swoich potrzeb. Dobranoc. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 21:20 no co no co? tak dużo wie, na wszystkim się zna, może by wiedział gdzie tego zagubionego buziaczka szukać Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 21:31 tak wcześnie? dokąd? to chyba z rozpaczy pójdę pozmywać naczynia, no bo co... ehhh Odpowiedz Link
obrotowy jak to co ? 13.01.22, 21:33 green.amber napisała: > to chyba z rozpaczy pójdę pozmywać naczynia, no bo co... no bo... zapukac do siasiada z uprzejma prosba, by pozyczyl troche cukru bo Ci byl "wyszedl". Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 21:40 Kto dziś zmywa naczynia? Zmywarki są. Zadbaj o siebie. Odpowiedz Link
green.amber Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 22:07 jakiś model szczególnie Sil poleca? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 22:13 Nie. Ale ja bym zainwestował w zmywarkę. Jeżeli naczynia dobrze się przygotuje do mycia to i po trzech dniach w zmywarce nie śmierdzą. Odpowiedz Link
witrood Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 22:19 Ja mam chyba Candy, ale nie wiem, bo używam raz do roku i w zabudowie jest. Odpowiedz Link
witrood Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 22:34 Nie. Nie opłaca się dla jednej osoby. Poza tym, część naczyń i tak trzeba wstępnie umyć. Odpowiedz Link
obrotowy nieprawda... 13.01.22, 22:09 silencjariusz napisał: > Kto dziś zmywa naczynia? Zmywarki są. nieprawda - na jedna osobe to sie nie kalkuluje. jedna osoba zapelnia zmywarke w tydzien czasu. tymczasem po ok. trzech dniach zaczyna to wszystko juz brzydko pachniec. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: nieprawda... 13.01.22, 22:14 Znaczy żona obsługuje zmywarkę... Bo Ty chyba nie. Odpowiedz Link
obrotowy prawda...ale... 13.01.22, 22:26 silencjariusz napisał: > Znaczy żona obsługuje zmywarkę... Bo Ty chyba nie. to co napisalem dotyczy sytuacji - gdy wyjezdza i jestem 1, 2 tygodnie sam. i wtedy jej nie uzywam. z podanych wczesniej powodow. Odpowiedz Link
obrotowy no to wpadaj na foro. : eMama... 12.01.22, 15:24 silencjariusz napisał: > ... Cisza, próżnia, samotność... no to wpadaj na foro. : eMama... - tam doznasz dokladnie przeciwnych wrazen. . forum.gazeta.pl/forum/w,567,173010431,173010431,Jestem_tu_nowa_.html Odpowiedz Link
witrood Re: Czuję się dziś tu... 13.01.22, 22:22 Ja się cieszę, że przeżyłem 13-go. Pożarłem się publicznie z suczą kierowniczką. Próbuje na mnie koniecznie znaleźć haka, żeby przykryć własną nieudolność (parę ważnych rzeczy spieprzyła ostatnio). Odpowiedz Link