Dodaj do ulubionych

Samotny z Wroclawia

07.07.07, 10:59
Tak naprawde jestem ze Swidnicy. We Wroclawiu pracuje i wynajmuje pokoj. Mam 27 lat. Znalazlem pewien sposob na samotnosc. Staram sie wkladac cale serce w prace. Po pracy ide do jakiegos klubu sportowego lub do kina. Byle nie myslec. Nie jestem chyba specjalnie rozrywkowy. A to raczej antyreklama samego siebie. Samotny jestem tak dlugo, ze juz chyba nie potrafie wyobrazic sobie innego stanu. Z zawodu jestem inzynierem mechanikiem i pracuje jako konstruktor. Poza tym jestem sredniego wzrostu (174cm) blondynem w okularach (podobno archetyp idealnego mezczyzny dla wiekszosci kobiet to wysoki brunet). W dodatku nie cierpie pilki noznej i nie przepadam za telewizorem. Uwielbiam za to jezdzic na rowerze, cwiczyc i wedrowac. Byle do nastepnej wiosny, a potem jakos bedzie. Tylko coraz czesciej mi czegos brakuje crying
Obserwuj wątek
    • edytas9 Re: Samotny z Wroclawia 07.07.07, 11:26
      Witam chyba tak ma wiekszosć samotnych że prawie całe ich zycie kręci sie wokół
      pracy, której sie poswiecają.I chyba tez tak myśle że do zwiazków sie nie
      nadaje.Co do wygladu to chyba sie mylisz wydaje mi sie, że to bardziej faceci
      przywiazują uwage do wygladu a nie do tego co ma sie w głowie a poza tym jestem
      moze dziwna ale okulary bardzo mi sie podobają. Też mało ogladam telewizji
      wiecej czasu poswiecam niestety netowi a rower też bardzo lubie tylko samej to
      jakoś nie jest az tak przyjemnie.Pozdrawiam i miłych wakacji
      • metryczny Re: Samotny z Wroclawia 07.07.07, 14:00
        "I chyba tez tak mysle, ze do zwiazkow sie nie nadaje."
        Calkowicie sie z tym nie zgadzam. Czasem mam ochote cos zrobic, gdzies pojechac, cos zobaczyc, tylko potem przychodzi mysl - po co? Dla siebie? Nie warto. Mysle, ze w przypadku samotnych pytanie - jaki jest sens mojego zycia - nabiera szczegolnego znaczenia. Dlatego wlasnie staram sie nie myslec. Trzeba byc cholernie silnym by w tym wytrwac.
        Skad jestes edytas9?
        • gocha444 Re: Samotny z Wroclawia 07.07.07, 16:37
          Metryczny - masz rację, że trzeba być cholernie silnym, tylko co zrobić, gdy już
          się tych sił nie ma?...
          Pozdrawiam
        • edytas9 Re: Samotny z Wroclawia 07.07.07, 17:30
          No właśnie skad brać tych sił na codzienność na ciagle zadawane pytania kiedy
          wyjdziesz za mąż, gdzie jedziesz na wakacje, czemu sobie kogos nie znajdziesz
          itd. "Jaki jest sens mojego życia" cięzko powiedzieć ale najważniejsze to to
          aby ten sens był aby nie zamykać sie w sobie chociaż to bardzo trudne, aby
          umiec sie cieszyć z tego co sie ma, i że są osoby dla ktorych jesteś ważny.A
          chyba jednak warto wychodzić, wyjeżdzać cos zobaczyć chociażby dla siebie aby
          móc wspominac piękne widoki tam gdzieś i nabierać sił na nowe dni.Edyta ze
          śląska
        • ala_111 Re: Samotny z Wroclawia 09.07.07, 19:15
          ...tylko potem przychodzi mysl - po co? Dla siebie? Nie warto...

          A dla kogo spozywasz posilki, dla kogo sie golisz, kąpiesz, ubierasz???
          Dla mamy??? Wszystko co robimy powinnismy robic przede wszystkim dla siebie
          samego. A jesli przy okazji ktos chce z nami dzielic te wszystkie
          czynnosci...to dopiero jest pelnia szczescia!
    • ag52 Re: Samotny z Wroclawia 24.08.07, 08:47
      witam

      Rzeczywiscie tak jest,ze samotni zazwyczaj zajmują sie wyłącznie
      praca,zyciem zawodowym. Ja jeszcze teraz wynalazłam sobie kurs- moze
      tam kogoś poznam,a jezeli nie to przynajmniej zrobię coś
      pozytecznego dla siebie. Nie jesteś sam!!!!! Pozdrawiam gg10363012

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka