lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:16 Cześć dziewczyny!!!! Jak tam Wasze humorki?? Wpadłem miłego dnia życzyć!!!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:26 Cześć Łobuz Humor w miarę dobry, chociaż po południu na pewno będzie lepszy Przy takiej pięknej pogodzie nie chce się siedzieć w pracy. Też Ci życzę miłego dnia) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:36 Ja też życzę miłego dnia)) A do pracy dopiero dotarłam więc weekend zacznę dziś najpóźniej ) Miałam do załatwienia kilka spraw ale niestety są urlopy i tak prawdę powiedziawszy wróciłam z przysłowiowym kwitkiem Jakby tego było mało kluczyłam dziś po Wrocławiu - pełno objazdów - poczułam się przez moment zagubiona)) Rozbawiło mnie to)) Wolę ten nasz dzisiejszy deszcz niż wczorajszy skwar - pewnie dlatego mam taki dobry humor. Dużo uśmiechu dziś życzę))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 10:56 Cześć Dona) Zenka, ja też) Jak jestem w pracy a przeważnie przecież jestem to wolę taką pogodę. Za upałami nigdy nie przepadałem i nawet pływać lubię przy deszczu) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 11:10 Łobuz u mnie jest ciepło, ale nie gorąco. Też nie znoszę upałów jak jestem w pracy, ale jak mam akurat wolne, to czemu nie Obawiam się, że ta zła pogoda przyjdzie w końcu tutaj i zepsuje wizytę mojej koleżance. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 11:23 Myślę, że nie tak prędko Dona. U nas jest burzowo i pochmurno ale ciepło więc i u Was inaczej nie będzie a to nie jest zła pogoda. Może też wcale u Was się nie pogorszy. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 11:32 Mam nadzieję Łobuz, bo mamy tyle planów na ten weekend, a zwłaszcza na wieczory Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 11:42 Dzięki Wiesz, cieszę się, że będę mogła spotkać się z osobą, którą naprawdę lubię, bo z tymi gośćmi bywa czasem różnie) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 12:06 Tak to już bywa. Niektórzy są bardzo męczący, najczęściej ktoś z rodziny bo innych znajomych możemy sobie sami dobrać) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 12:38 Łobuz z tymi znajomymi też różnie bywa, a co do rodziny to niestety bardzo prawdziwe jest przysłowie, że z nią wychodzi się dobrze tylko na zdjęciu. Część moich "bliskich" jest na to najlepszym dowodem. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 12:53 Mnie nie odwiedzają znajomi, których nie lubię. Po prostu to wiedzą i nie zawracają mi głowy. Dlaczego mam być dla nich miły skoro oni dla mnie nie są?? Co innego z rodziną. Jej się nie wybiera i czasem trzeba robić dobrą miną do złej gry, chyba, ze ktoś ewidentnie przegnie. Wtedy można się po prostu obrazić) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:09 Łobuz zobacz jak nam się wątek rozrósł Nigdy bym nie przypuszczała. Dzisiaj chyba wypuszczą nas z pracy o 14, a wiec nie jest źle) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:26 Mnie też i to jest dobra wiadomość. Zła to taka, że jutro jednak pracuję. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:31 Kiepsko Praca w sobotę to zawalony weekend, niestety. Ale może chociaż wyjdziesz wcześniej? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:55 Na mnie już pora Kogo juz nie będę widział temu życzę miłego weekendu Pozostałym mówię do jutra Pa Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 13:57 Ja też wszystkim życzę miłego weekendu, bo już wychodzę. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 14:23 Dzień dobry. jak ja już dawno z wami nie pisałam... Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 14:38 Gapuchniątko Ulubione! Kicham na to, że z Wami! Ważne, że ZE MNĄ!!! Chcesz mnie kompletnie osierocić??? Co ja Ci zrobiłem? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 14:42 No wiesz! To ja chora, ledwo zipię, a ty masz pretensje, Ktojak!!!! Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 08.08.08, 20:06 Myszko Gapuchowata! Jakie pretęnsje? Tylko rozpacz smutek i żal. A zdrowia Ci życzę najgoręcej. Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 09.08.08, 09:48 Zamurowała mnie taka niecodzienna szczerość... Dla mnie już tylko blood, sweat and tears. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 07:45 Witam po weekendzie Mój był wyjątkowo udany dzięki odwiedzinom koleżanki. Siedzę właśnie przy porannej kawie. Dzisiaj jest więcej luzu, bo kierowniczki nie ma. Nie wiem jak u Was, ale tutaj rano padał deszcz, a teraz jest szaro i brzydko. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 08:49 A Gapuchna doszła i zażywa zasłużonego odpoczynku... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 09:57 Mam nadzieję, że Gapuchna czuje się już lepiej i będzie czasem do nas zaglądać. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 13:05 Dzień dobry) Jak to mówią, lepiej późno niż wcale Zasuwam od 6 i nie miałem ani chwili by zajrzeć na forum. Widzę, ze ruch dziś mizerny. Co się dzieje z Gapuchna?? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 13:21 Hej Gapuchna pojawiła się dzisiaj, ale niestety nie u nas. Jak tam po weekendzie? Mam nadzieję, że długo nie pracowałeś w sobotę? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 13:46 Na szczescie nie długo ale nadrobiłem w domu.Mam remont i się męczę w wolnych chwilach. Szkoda, że Gapuchna nie zaszła(( Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 13:57 Ale DOSZŁA!!! "Był maj i bez, księżyc zaszedł - ona też". Nie sądzę, żeby Gapuchna miała taki cel. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 11.08.08, 14:12 To teraz Ty masz remont? Nie zazdroszczę. U mnie już na szczęście nie ma po nim śladu Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 13:56 niecodzienna szczerość. Nie, nie uda ci się nie wciągnąć....ha!...jak to w kultowym serialu powiedziano: "nie ze mną te numery, Brunner!"...hi hi hi Odpowiedz Link
ktoj-akto Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 15:47 Nie z Brunnerem te numery, w których dochodzisz? Pochwalam, bo Brunner to świnia! Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 13:55 Hmmm, wiesz, tu bym chyba może jednak polemizowała. Świnia, nie świnia, ale przystojny był taki esesman ....czarny mundur, oficerki i ta błyszcząca trupia czaszka...oj, chyba niesmaczny żart sobie dziś zrobiłam. Pzrepraszam. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 10:27 Hej Jestem, tylko innych jakoś wywiało. Jak tam remont? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 10:41 Hej Remont chwilowo wstrzymany bo po pracy jestem padnięty. Przerzucam wszystko na długi weekend. Powinienem wtedy skończyć i będę mógł zapomnieć)Szkoda, ze wywiało. Jestem ciekaw co u Gapuchny, jak Beji udał się wernisaż, co porabia Zenka. Proszę się meldować) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 11:16 Witajcie! Ja intensywnie pracuję . Lobuz, co do wernisażu, to ... hmm po 30 minutach wyszłam, kolega był zdziwiony, mocno ścisnął mą dłoń na dowidzenia i na razie tyle. Szczerze to czułam się jako jedyna nie w temacie na tym wernisażu. Szczerze to lepiej się bawiłam na grillu - co to tak nie chciało mi się nań iść. Pozdrawiam i życzę szybkiego skończenia remontu. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 11:29 Beja to trochę ściema, Na takich pokazach jest wielu snobów i nie trzeba sie czuć wyobcowanym i po prostu miło spędzić czas) Ja też intensywnie pracuję ale system się wiesza) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 11:49 Nie nie chodzi o snobów, bo raczej tam ich nie było, natomiast, żeby miło spedzić czas, to fajnie byłoby z kimś, bo samemu to jakoś tak dziwnie. A jakoś tak dziwnym trafem nie miałam kogo zabrać Może system się wiesza, bo znowu cieplutko jest? Co do weekendu, to standardowo Wrocław. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 12:30 Beja u mnie też jest cieplutko, chociaż słońca akurat nie ma. Wiesz, jeszcze nigdy nie byłam na wernisażu i muszę to kiedyś nadrobić. Mieszkasz w pięknym mieście, które bardzo lubię. We Wrocławiu byłam nawet kiedyś na weselu i bardzo dobrze się bawiłam, a jak w zeszłym roku wysłano mnie tam na szkolenie, to miasto było akurat rozkopane. Teraz to samo można powiedzieć o Białymstoku. Istny horror! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 11:29 Witaj Beja Szkoda, że wyjście na wernisaż nie należało do udanych. Niestety czasami tak bywa. Miałyśmy z koleżanką tyle planów w związku z jej przyjazdem, a nie zrealizowałyśmy nawet połowy, ale oczywiście i tak było fajnie. Macie jakieś plany na odrobinę dłuższy weekend? Ja oczywiście znowu jadę na Mazury, a we wrześniu szykuje się kilka weekendowych wyjazdów, bo trzeba w końcu poodwiedzać znajomych Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 12:13 Ja nie mam większych planów. Szykują się u mnie w domu spore prace a potem chcę jechać znowu do Szkocji. Ech, chetnie też na Mazury bym się wybrał. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 12:23 Może kiedyś zorganizujemy jakieś spotkanie na Mazurach Kto wie? Okolica jest naprawdę wspaniała i dużo ciekawych miejsc do oglądania. Do nas na weekend ma przyjechać rodzina dziewczyny mojego brata,więc wyprawa nad jezioro będzie na pewno, nie mówiąc już u grillu) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 12:54 W tym momencie żałuję, że nie jestem spokrewniony z rodziną dziewczyny Twojego brata) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 13:54 Dzień dobry. Mam chwilkę - idę sobie was poczytać... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 13:58 Hej Cieszę się, że do nas zajrzałaś. Dochodzisz pomału do siebie? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 14:27 Ze mna już ok, ale zarobiona jestem totalnie..... jak psiska Dona? ten duży jest bardzo piękny!!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 14:36 To się cieszę Może bedzie kiedyś okazja, żeby spokojnie porozmawiać. Niedługo znowu zobaczę moje psiska. Też uważam, że ten duży jest piękny, a po małej niestety już widać, że robi się coraz starsza (nie widać tego tylko po jej zachowaniu) A jak tam Twoje pieski? Też są wspaniałe i chyba dobrze się dogadują. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 15:01 Moją ukochaną bokserzycę osa ugryzła, w wargę - bo ona namiętnie na osy poluje. I chodzi teraz taka opuchnięta i smutna. niemniej na apetyt wspomniane przeżycie jakoś hamująco nie podziałało....))) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 13:57 Byłoby całkiem miło, prawda? Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 13:54 Na mnie pora. Pozdrawiam serdecznie<kwiatek> bo pozdrawiam głównie damyDD Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 14:21 Miłego popołudnia Łobuz Ten wpis powyżej dotyczył Twojej poprzedniej wypowiedzi, ale coś nie wyszło. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 15:02 Ojejjej! Jak ja dawno z Łobuzem nie gawędziłam. I w ogóle, zatęskniłam za wami Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 12.08.08, 15:11 Gapuchna my też za Tobą tęskniliśmy i chyba nie tylko my)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 12:05 Cześć) No ja myślę Gapuchna, ze się za nami stęskniłaś)My za Tobą też!!! Witam wszystkich) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 12:30 Witaj Łobuzie Już tylko czwartek i wolne Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 12:44 Witam wszystkich Też się cieszę z nadchodzącego weekendu, bo jutro wychodzę wcześniej i w drogę Właśnie była u nas koleżanka z pokoju żeby pokazać pierwszy raz swojego synka. Śliczny chłopczyk. U mnie zaraz chyba lunie,ale to i tak nie pokrzyżuje mi planów i dzisiaj wieczorem wychodzę) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 13:31 Witaj Dona, jakaś Ty tajemnicza, a gdzie to się tak wieczorem wychodzi? Obyś się dobrze bawiła, serdecznie tego życzę Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 13:40 Cześć Beja Moje wyjście to tak naprawdę nic nadzwyczajnego, ale może być miło. Posiedzimy ze znajomymi przy piwie. Ostatnio nie mieliśmy nawet okazji żeby się spotkać po pracy, więc trzeba to nadrobić) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 13:57 Jasne Trzeba sobie jakoś radzić. Spotykamy się w tym gronie co zawsze więc powinno być w porządku. Tylko ta pogoda coraz gorsza Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:31 Dlaczego zła pogoda? Ja uwielbiam jesień, chłód, zamglone słońce, nic babiego lata....czasem rano jest taki słoneczny dzień, taka cisza.... Dojrzewają słoneczniki, grusze, winogrona. kocham jesień. Nawet tą burą, pochmurną, zaplakaną... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:38 Ja też kocham jesień, ale nie tą szarą burą i deszczową Najbardziej lubię jednak wiosnę, kiedy wszystko budzi się do życia i tą cudowną świeżą zieleń niespotykaną w innych porach roku. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:55 Moze ja dlatego, ze nie lubię ciepła, gorączki, słońca? mam non stop zapuszczone rolety... Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 13:58 No to witam serdecznie. Dobrze, ze spojrzałam na datę - dziś chyba środa? Matko jedyna, jak czas biegnie. Ja dziś od siódmej na nogach, a w nocy do drugiej kaloryfer malowałam....taki to smutny, wakacyjny los. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:12 Gapuchna, rzeczywiście czas biegnie jak szalony, niedługo już jesień Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:32 Beja spokojnie Jeszcze trochę lata na szczęście nam zostało. A Ty Gapuchna z lakka nie przesadzasz? Malowanie kaloryfera do drugiej nad ranem?! Nic dziwnego, że później padasz z nóg. Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 13.08.08, 14:32 Ja sie cieszę, ze jakoś to lato pzretrwałam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 09:34 WitamD Gapuchna, ja też się cieszę, ze przetrwałaś lato)) ale o sukcesie będziemy mogli mówić, kiedy prztrwasz zimęDDD U siebie ten kaloryfer malowałaś???)) OjojD Okropnie chociaż podziwiamD Jednakże ze względu na letnią porę jako kurację proponowałbym raczej jakiś wakacyjny romans)) I przyjemniej i człowiek mniej się męczy)) Buzia Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 12:03 Witam Chciałam się pożegnać przed długim weekendem. Dużo słońca Wam życzę)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 12:31 Dona baw się dobrze i oby czas nie minął Ci błyskawicznie)) Koniecznie za mnie popływaj w jeziorze!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 13:25 Hi hi hi, a ja sobie życzę pogody chłodnej, żeby trochę te tłumy wywiało...)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 13:24 A co ty dzis taki rozbrykany Łobuziak? Patrzcie go.....romans ma mi pomóc na wszystko. Phi....ja nie chcę romansu, za to chętnie i z radością pobędę wreszcie trochę sama. SAMA! Bedę łazić po plaży wieczorem, będę sobie siedziała, myślała i odpoczywała..... Ciekawe czy uda mi się wymigać z obowiązków gościnnych? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 13:38 Ja nie wiem, czy na wszystko ale mi taki pomysł bardzo by się spodobałDDA rozbrykany to ja prawie zawsze jestem) no co zrobić, taki już się urodziłem)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 14.08.08, 14:12 Łobuz, no to raz dwa trzy...zakochuj sie! To rozkaz. Masz tylko dowolność, co do obiektu zainteresowania... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 08:17 Witam przy poniedziałku Co słychać po długim weekendzie? Mój minął w bardzo przyjemnej atmosferze, chociaż pod znakiem wieczornych burz. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 09:27 Cześć Dona) I witam wszystkich) Mój też był przyjemny. Rodzinka przyjechała i tak sobie biesiadowaliśmy. Niestety trzeba do pracy( Bardzo żałuję, że nie zostałem jakimś tłumaczem albo informatykiem, mógłbym spokojnie sobie w domu pracować. W letnie dni to coś pięknego. Może ktoś ma jeszcze jakąś propozycję takiego zawodu?? Chętnie się przekwalifikuję) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 09:37 Cześć Łobuz My też biesiadowaliśmy i to do późnych godzin nocnych i oczywiście był wypad nad jezioro. Rodzina dziewczyny mojego brata okazała się bardzo sympatyczna, a młodzież w jakiś weekend znowu chce wybrać się nad jezioro, chociaż w nocy zalało im namiot. Co do pracy w domu to też bym się chętnie przekwalifikowała U mnie teraz ostatni tydzień względnego spokoju, bo jeszcze nie ma kierowniczki) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 11:24 Ufff, chwila oddechu. Ludzie tłumnie zaczeli mi się zgłaszać na korekty i dopiero mam chwilę dla siebie. No jak brat zaprasza rodzinę dziewczyny tzn. że coś powaznego się szykuje, może nawet weselicho) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 11:50 Na szczęście to nie było jeszcze nic poważnego. Młodzi chcieli tylko, żeby nasze rodziny się poznały, a plany owszem są, ale najwcześniej za dwa lata. Im się nie spieszy. Zresztą jeszcze bardzo młodzi są. Wiesz Łobuz, gdyby było inaczej, to ja z kolei miałabym problem, bo tak jak niektórzy na tym forum musiałabym szukać partnera na wesele, a to wcale nie jest takie proste Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 12:43 Ej, no przecież można iść samemu. Ja ostatnio byłem i świetnie się bawiłem. Ina sprawa, że świadkowa była sama i miałem się z kim bawić) ale i bez tego nie byłoby źle. Nie ma sensu szukać na siłę. Z drugiej strony warto spróbować bo po takim weselichu wszystko zdarzyć się może) Znam takie przypadki)Nie tylko zresztą z wesel ale i ze studniówek. Ktoś nie miał z kim pójść, koleżanka załatwiła kolegę, którego dziewczyna widziała pierwszy raz w życiu w dniu studniówki a potem za niego wyszła) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 13:27 Łobuz masz rację, ale faceci pod tym względem mają dużo lepiej. Co do mnie to mam taką cichą nadzieję, że jeszcze sprawdzi się powiedzenie: "Kto szuka, ten znajdzie" Coś cicho tutaj dzisiaj. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 13:54 To szukasz Dona???) Ja sobie zaglądam na cafe) Muszę przyznać, że sporo tam naprawdę fajnych dziewczyn. Z facetami gorzej ale na pewno też ich trochę jest) Ja nie szukam ale lubię poznawać nowych ludzi a tam jest o wiele wyższy poziom niż na innych tego typu stronach. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 14:05 Jasne, że szukam Ale znajomych też, a za pośrednictwem tego forum chyba nawet bardziej znajomych, niż kogoś innego Bardzo lubię z Wami rozmawiać. To wciąga. Na cafe jeszcze nie zaglądałam, ale spróbuję Jak znowu wyślą mnie gdzieś na szkolenie albo na konferencję, to może nawet z niektórymi znajomymi z forum można będzie się spotkać? ) Pisałam już, że najczęściej wysyłają mnie do stolicy (np. we wrześniu), a spośród innych miast na czele są Poznań, Wrocław i Łódź) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 14:10 Cafe mogę z czystym sumieniem polecić) Jak będziesz we Wrocławiu to daj znać, wybierzemy się na kawę) A teraz uciekam. Miłego popołudnia. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.08.08, 14:14 Dzięki i wzajemnie Mam nadzieję, że jutro też uda nam się chwilę porozmawiać)) Odpowiedz Link
slw28 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 11:59 Nie wiem o czym tu piszecie za duzo do czytania i nie nadrobię)) ale tez się dopiszę i życzę wszystkim miłego weekendu. Odpowiedz Link
aneczk-a1981 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 18.08.08, 16:38 A ja korzystając miłej opcji pogaduchowania chciała bym zapytać, czy nie znalazł by się jakiś szlony rowerzysta z okolic Poznania...sprawa wygląda następująco: uwielbiam śmigać na rowerze- im trudniejszy teren, tym lepiej. Ostatnio wybrałam się na niedzielny spacerek (he he) na błotnisty poligon. Było świetnie, tylko dziwnie się czułam wracając do domu przez miasto- ubrudzona po samo czoło, a tu wysztafirowane panny przechadzały się i spoglądały z pogardą. I tak sobie pomyślałam, że może kobiecie będącej na codzień pracowitą korporacyjną mróweczką nie wypada tak spędzć czasu??? a może z facetem przy boku nie wzbudzała bym takich kontrowersji?? pozdrawiam ciepło ;** Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 09:07 Witam we wtorek) Aneczka, obawiam się, ze jedynym facetem na pogaduchach jestem ja a pochodzę z okolic Wrocławia) Czasem zagląda Ktojak) ale rzadko. Poza tym dziewczyny) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 09:43 Cześć Łobuz Mam nadzieję, że dzisiaj będziesz miał spokojniejszy dzień. Słońce świeci mi prosto w okno i w pokoju zaczyna robić się gorąco. A ty Aneczko może spróbuj znaleźć kogoś do wspólnych wypadów rowerowych tu na forum w wątku "Aktywny wypoczynek"? Na pewno ich tam znajdziesz i mam nadzieję, że bedziesz zagladać też do nas. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 09:53 Witam wszystkich We Wrocławiu też piękne bezchmurne niebo i dużo słońca. Tylko szkoda, że to słońce świeci uparcie tylko w tygodniu pracy a weekendy robi sobie wolne Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 09:59 Witaj Zenka Trochę pusto tutaj ostatnio było. Co do tej pogody masz rację, bo niestety lubi płatać figle. Mieliśmy w planach weekendowy wypad z namiotami nad jezioro, ale przy temperaturze 18- 19 stopni nic z tego nie będzie. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 10:13 Ja miałam nieudany długi weekend - w okolicy Karpacza deszcz padał non stop przez cały piatek i sobotę(( Rano temperatura była w granicach 10-12 stopni - nie chciało się wyjść z domu Dziś ma być ok 29 stopni i gdzie tu sprawiedliwość)) Może w ten weekend nie będzie tak źle i Twoje plany się powiodą. Ja Ci troszeczkę zazdroszczę - dla mnie Mazury zbyt daleko... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 10:19 Miałaś pecha co do pogody, a szkoda, bo wyprawa na pewno była ciekawa. Mój mazurski weekend mimo burz należał do udanych, a ten mógł być jeszcze lepszy, chociaż krótszy. Może jak nie teraz, to za 2 tygodnie się uda? Jak się jedzie samochodem, to na Mazury jest całkiem blisko. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 10:47 Zenka, no wreszcie jesteś) Ojoj, szalałaś ze znajomymi?? A może się zakocchałas i szalałaś jeszcze bardziej?? Trochę zimno było w tym Karpaczu ale jestem pewien, że i tak było fajnie) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 11:27 Cześć Łobuz)) Oj było fajnie)) Cały tydzień wolnego!!! nie zawsze mi się trafia Właściwie to był mój urlop - w tym roku chyba tylko tyle wolnego bedę miała. Ale za rok będzie lepiej i może wtedy zaszaleję... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 11:58 Zenka, to nie masz jak Pan Bóg przykazał 26 dni urlopu w roku?? Jeśli nie to rzuć w cholerę tę robotę) Za rok?? Chcesz czekać cały rok, żeby zaszaleć?? O nie, szalej już teraz)szkoda życia!!!! Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:08 Dzień dobry, To ja i się dziś przywitam, w tym pourlopowym zabieganiu Miłego i wracam pracować Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:10 Cześć Sekia, miło, że wpadłaś ale koniecznie zaglądaj częściej i na dłużej) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:13 Dzięki Łobuziaku ) Postaram się, na razie próbuję zwalczyć lenia i popracować, ale bardzo mi się nie chce ) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:19 Ale dzis ciężki dzień, a wszystko przez zmianę pogody Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:19 A mi nawalił system i dlatego troszkę się lenię) ale to tylko dziś. Przez ostatnie tygodnie ledwo dawałem radę tu zajrzeć, taki był zapiernicz ale na szczęście już się uspokaja)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:11 Witaj Sekia Dobrze, że wpadłaś choć na chwilę. Przyjemnej pracy życzę) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:23 Donka witaj)) Beja - najłatwiej zrzucić winę na pogodę )) Łobuziaku, u mnie podobnie, zapiernicz, ale mam świadomość, że jeśli teraz się obijam, to będę to musiała zrobić później, więc odwlekam, co nie jest dobre, bo spędzę nad tym wieczór Ale co tam, z oknem słonko, a ja chcę na plażę i już ) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:25 dzień ciężki ze względów zdrowotnych Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:33 Nadwrażliwość na zmiany pogody? Niestety ja tak mam, a dzisiaj mimo kawy zasypiam. Jest coraz cieplej, a w pokoju wręcz gorąco i pracować się nie chce. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:34 Beja, powrotu do zdrowia Ja dziś też nie mam najlepszego dnia i dlatego tutaj tak sporadycznie zaglądam Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:39 Zenka dzieki, mam nadzieję, że mi szybko minie, w sumie to nic poważnego, tylko takie kołatanie serca, więc kawa na pewno nie pomoze ale i tak pije małe cappuccino Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:55 Beja nie wiem, czy to dobry pomysł, bo ja najczęściej właśnie przez cappuccino czuję się tragicznie, ale udało mi się w końcu ustalić, dlaczego kawa na mnie nie działa. Przez pomyłkę kupiłam taką, gdzie 80% stanowi kawa zbożowa i cykoria, a resztę kawa naturalna. Pudełko było podobne) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 13:01 Wiem wiem, ale z cappuccinem lepiej kanapki w pracy smakują Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:44 No się dziewczyny pochorowały. Zapraszam do mnie, przytulę i będzie ok) Sekia, a daleko masz do tej plaży?? Ja też bym się chętnie wybrał i choć woda w morzu lodowata to bym się wypluskał!!! Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 13:36 Lobuzie, bardzo daleko ) Mnie wystarczyłoby, żeby pospacerowała po plaży i zamoczyła stopki )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 13:43 Ja też kawałek, pociągiem 7 godzin a autem dobre 5. Cóz, na późny sierpień wybrałby jednak jezioro) A zaraz październik i wtedy góry)Wczoraj dostałem zaproszenie na wesele ale wcześniej ma być wieczór kawalerski i właściwie trzydniówka, wlaśnie w górach) Drzewa już się zaczerwienią i ozłocą) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 13:52 Widzisz Łobuz jak wszystko ładnie się układa Połączysz przyjemne z pożytecznym) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 13:53 O to podobnie, choć ja mam nieco dalej ) Jeziora się boję, nie widać dna, a nie umiem pływać ) Góralskie wesele znam z powieści, nigdy nie była, pewnie będzie super O jesieni jeszcze nie mów, cieszmy się latem póki jest )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:00 Sekie, to koniecznie trzeba Cię nauczyć)) Na mnie już pora, Beja i Zenka, życzę lepszego samopoczucia!!! Dona i Sekia, pozdrawiam serdecznie i do jutra)) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:02 Miłego popołudnia Łobuzie ) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:05 Do jutra Łobuz Trzymaj się) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:18 Dzięki łobuz, mam nadzieję, że mi wkrótce przejdzie, bo po pracy mam spotkanko. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:19 Łobuz,porannego wstawania nie zazdroszczę ale tak wczesnego wychodzenia z pracy trochę tak... ))) Miłego popołudnia i do jutra Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:39 Niestety nie wszystko w moim życiu jest jak Pan Bóg przykazał)) wiele spraw naprostowałam ale decyzję w sprawie pracy podejmuje mi się najtrudniej. Przed chwilą jednak miałam telefon, że zostałam zaproszona na testy kwalifikacyjne. Może coś w tej kwestii ulegnie zmiane? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:47 uuuu, Zenka trzymam kciuki i informuj nas na bieżąco!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 12:51 Zenka ja też trzymam kciuki Na pewno wszyscy tutaj z niecierpliwością będziemy czekać na jakąś wiadomość od Ciebie) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 14:10 Dziękuję za tyle ciepłych słów) Na pewno się przydadzą. Teraz mam kilka dni aby ochłonąć i przygotować się. Trochę mnie zaskoczyli tym zaproszeniem... Podanie złożyłam kontrolnie aby sprawdzić czy mam jakieś szanse... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line COŚ JESZCZE :)) 19.08.08, 15:23 Zenka zawsze są szanse i nie wolno nigdy w to wątpić. A ja właśnie wróciłam od koleżanki, bo wybrałam się na pogaduchy w realu Już niedługo u mnie koniec pracy, więc zmykam i miłego popołudnia Wam życzę) Odpowiedz Link
ba-ba1 Re: Pogaduchy on-line 19.08.08, 15:25 jestem strasznie samotna, mimo że otacza wielu ludzi łącznie z rodziną. Zapomniałam co to znaczy śmiac się tak po prostu. Macie jakieś lekarstwo na to? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 08:48 Witaj ba-ba1! Z tym lekarstwem na samotność może być problem, ale rozmowa na pewno pomaga, więc odzywaj się, kiedy tylko będziesz miała ochotę. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:02 Witam wszystkich) System znowu padł więc mam labę) Ba-ba, wpadaj do nas a zapomnisz o samotności) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:10 Cześć Łobuz Ja też mam labę, bo właśnie skończyłam robić sprawozdanie. Widziałeś relację z meczu? Szkoda, że przegrali Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:23 Nie widziałem ale coś czuję, że przegrali na własne życzenie( Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:25 Dzień dobry Wszystkim A ja dziś mam dzień,pełen spotkań, więc pewnie będę wpadać okazjonalnie Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:32 Witaj Sekia A ja będę wpadać często pod warunkiem, że ktoś tutaj będzie. Miłych spotkań życzę Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:35 Ja widziałam początek meczu w domu, a końcówkę już w pracy. Włączyłam pisemną realcję na żywo. Nasi na własne życzenie przegrali 2 pierwsze sety i później też popełniali błędy, ale grali zdecydowanie lepiej, niż na początku. Zwycięstwo było o włos. Szkoda: (( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 20.08.08, 09:46 Dzień dobry Sekia) Niestety, piłkarze ręcznie też jadą do domu(( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 08:59 Dzień dobry )witam wszystkich i proszę o potwierdzenie obecności) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 09:07 Cześć Łobuz O tym, że już jestem doskonale wiesz Ciekawe tylko, czy ktoś jeszcze dzisiaj się u nas pojawi? Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:04 Dzień dobry Melduję się, choć spać mi się chce okrutnie Druga kawa nie pomaga Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:10 Cześć Sekia Mam ten sam problem. Jeszcze chwila i chyba zasnę Dzisiaj na szczęście w pracy nie jest już tak gorąco, bo jest coraz bardziej pochmurno, a to z kolei nie jest już takie dobre. Jak tam wczorajsze spotkania? ) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:14 Witaj donka U mnie dalej piękne słoneczko i oby się utrzymało do weekendu, bo marzę o rowerowej wycieczce Spotkania całkiem ok, jeszcze dziś i powinno być całkiem fajnie, a potem to się zacznie prawdziwy młyn. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:15 A mnie troszkę nie było) Sekia, mówię Ci, jak mi strasznie obudzić się o 5!!!! ale później jest już tylko lepiej) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:20 Łobuz cześć, gdzie się włóczyłeś? ) O 5 to nie zbudziła by mnie żadna siła ) To teraz ja zniknę na trochę, ale nie zapominajcie o mnie..., bo wrócę. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:27 Musiałem wyjść na chwilę i chwila się przedłużyła) A wiesz, co jest najśmieszniejsze?? Przychodzi sobota i budze się sam, właśnie o 5) To chyba kwestia przyzwyczajenia albo ułożenia tego w głowie) Jeszcze tylko jutro i poczatek następngo tygodnia a potem znowu zacznę pracować jak człowiek, czyli od 8) Nie zapominamy, czekamy z utęsknieniem) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:25 A ja Łobuz z zainteresowaniem obserwuję inny wątek na tym forum Chyba domyślasz się jaki? I powodzenia życzę Co do porannego wstawania to wstaję ostatnio na zmianę o 5 albo 5.30 i znam ten ból, ale można się przyzwyczaić. Sekia, a co do Ciebie to cieszę się, że zapowiada się kolejny ciekawy dzień) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 10:42 To już nawet nie można Ci życzyć powodzenia? Czasem lepiej ugryźć się w język, więc nie napiszę nic więcej. Przynajmniej teraz Zapomniałam wspomnieć, że dwiedziłam już cafe) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:17 Można można tylko chciałem wiedzieć w czym) I jak tam Ci się podobało?? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:33 No cóż...poczytałam sobie trochę i pożartować chciałam Może pomyślałeś o innym wątku niż ja? A co do cafe, to jeszcze zobaczymy) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:31 Dzień dobry, weszłam sie tylko przywitać. Niestety dużo pracy, chociaż może to i lepiej, bo nie ma czasu myśleć o głupotach )) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:35 Witaj Beja Dobrze, że o nas pamiętałaś. Miłej pracy życzę Czasem warto pomyśleć o głupotach) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:48 Ja też tylko się przywitam Miłego dnia wszystkim życzę)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:45 Cześć Bejka) Ja też ma dużo pracy ale na szczęście system tak wolno chodzi, ze nim coś się wyświetli zdążam tu zajrzećD Pozdrawiamy i czekamyD Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 11:53 Cześć Zenka Jesteś więc kolejną dzisiaj, która tylko wpadła i wypadła? ) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 12:04 dzięki i wzajemnie spokojnej pracy, też mam tylko czas przeczytać co piszecie, a z pisaniem to nie zawsze jest możliwość. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 14:16 Sekia się jednak nie zjawiła( No a na mnie już pora) Trzymajcie się dziewczyny i miłego popołudnia Wam życzę <kwiatki> Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 14:45 Jestem, jestem ) Rozumiem, że Łobuziak wstaje o 5, ale żeby wychodzić po 14, toż to niepodobność U mnie młyn, więc szybka kawa i wracam do pracki. Miłego... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 21.08.08, 14:58 Wracaj...wracaj A ja muszę siedzieć tu jeszcze pół godziny i do domu. W razie gdybyś tu w tym czasie nie zjrzała, miłego popołudnia życzę (i wieczoru też) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 08:32 Witam z rana Jak tam u Was samopoczucie przed weekendem? Świeci słońce i nie chce się siedzieć w pracy. Dobrze, że nie jestem przesądna, bo drogę przebiegł mi czarny kot. Był śliczny Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 09:35 Dzień dobry) U mnie słońce spogląda zza chmur. Trochę to niepojące, bo mamy dziś imprezę. O 15 jedziemy szykować drewno na ognisko, ustawiać stoły itd. Całe towarzystwo zjawi się gdzies o 16. Nawet koleżanka w 9 miesiącu ciąży się zjawi) Oj będzie się działo. Byle tylko nie padało... Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 10:13 Dzień dobry, dona, ale z Ciebie ranny ptaszek Oj, nie mogę się doczekać weekendu. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 10:33 Witajcie Łobuz no to udanego spotkania w gronie znajomych. A mi się weekend zapowiada dosyć nudnie, zwłaszcza jutrzejsza sobota, ale jakoś to zniose i może spożytkuję czas na jakieś prace domowe Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 10:41 Cześć dziewczyny) No moja sobota też taka sobie bo będę w domu ciężko pracował przy remocie ale w niedzielę robię sobie wychodne) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 10:47 Cześć, O ja w sobotę będę malować okno Łobuzie miłej imprezy Ja znowu wpadam co chwilkę, na chwilkę, bo rekrutuję od rana.... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 11:29 Sekia, a nie mogłabyś mnie zrekrutować??DDD Musze się pochwalić) Odwiedził mnie kolega, z którym mieszkałem w Szkocji. Przywiózł mi zwrot podatku bo jak się okazuje, tamtejszy fiskus nierychliwy ale sprawiedliwyDD Bardzo się zdziwłem, gdy oprócz pieniędzy wręczył mi zaproszenie na ślub. Mieszkaliśmy w czwórkę, między innymi z jego dziewczyną. Znali mnie jednak tylko tyle co w tej Szkocji a więc 3 miesiące )) Wcale mnie nie musieli zapraszać.Na dodatek tydzień wcześniej mamy jechać na 3 dni na wieczór kawalerski w góry. Oj, będzie się działoDD Nie pamiętam, czy już o tym pisałem) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 11:41 Łobuz, nie ma sprawy Poproszę CV )) Czyli ten łobuz to taki miły, skoro go zapraszają, hm )) Oj, mnie brakuje takiego "dziania się", no ale to moja wina, bo za dużo pracuję Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 11:48 HahahaD to najpierw powiedz kogo szukacie) Wychodzi na to, że miły) Za mąż wychodzi siostra kolegi ale tak jak mówiłem, kolega mnie zaprosił na wesele, które odbyło się miesiąc temu i to jest zrozumiałe bo znamy się od kilku lat) ale jego siostra i jej chłopak?? Znali mnie tylko 3 miesiące) Strasznie mi się miło zrobiło) A dlaczego tak dużo pracujesz?? Wiesz, ze w Japonii specjalnie zatrdniają osiłków, którzy na fajrant biegają bo firmie i odciągają od biurek szalonych pracowników) Zaraz też Ci podeślę osiłka) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 11:54 )) Szukam mądrej, bystrej osoby, która chce ciężko pracować )) I co gorsza ze mną ) (I to jest chyba warunek nie do przejścia hihi.) Za osiłka podziękuję, ale gdybyś był tak miły to poproszę jakiegoś czarującego kogoś, kto zabrałby mnie np. na spacer ) Fajnie, że cieszą Cię takie radości, najważniejsze, by umieć doceniać codzienność ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:02 Teoretycznie postawione warunki spełniam) Bystrości mi nikt nie odmówi a jak odmówi to oberwie) W mojej pracy zresztą trzeba być bystrym, szybko kojarzyć fakty i wyciągać właściwe wnioski.Inaczej można kupę nbłędów narobić a to się wiąze z pieniędzmi( Gdybyśmy mieli sprawny system pewnie za często bym tu nie zaglądał ale, ze chodzi jak chodzi to mogę co chwila wpadać) A czy taki czarujący ktoś nie może jednocześnie osiłkiem być?? Ja w sumie bym się nadał ( jak zwykle moja skromność, wrodzona dodam)) ale tu jest kłopot: jak mogę spacerować z kimś, z kim mam pracować???) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:29 Ach te źle działające systemy ) Może i mógłby być czarującym osiłkiem, ale jednak przemocy stanowcze nie, a taki to niechcący może rękę złamać, łapiąc nieśmiało na wspomnianym spacerze, czy też wyciągając zza biurka )) Zdecydowanie nie można łączyć pracy i spraw zawodowych, ot i problem (Czas na kawę się skończył, kolejni kandydaci za drzwiami) uciekam jakby mi nie było dane zajrzeć to miłego weekendu Wszystkim Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 10:47 Widzę, że już prawie wszyscy się pojawili Dzisiaj przyjechała w odwiedziny moja mama, więc w ten weekend na pewno nie będę się nudzić, tylko że teraz jeszcze bardziej nie mogę doczekać się końca pracy. Wczoraj miałam całkiem przyjemny wieczór, bo posiedziałam z bratem i jego znajomymi. Łobuz mam nadzieję, że pogoda się u Ciebie nie zepsuje i ognisko będzie udane. Szef też nam obiecał we wrześniu wyjazd na "pieczonego ziemniaka", ale ciekawe, czy coś z tego wyjdzie. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:12 Witam wszystkich)) Pisałam dziś testy rekrutacyjne ale bardziej kontrolnie dla samej siebie niż pod kątem zmiany pracy. Trenuję aby w przyszłości sprawniej mi poszło ))) Kiedyś zmienię swoją pracę ale jeszcze nie teraz Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:18 Zenka, nadal trzymamy kciukiD ja swoją też chętnie bym zmienił bo pracuję juz tu 4 lata i raczej nie widzę możliwości dalszego rozwoju. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:22 Ja pracuję 10 lat!!! Bardzo ciężko zmienić pracę po tylu latach Zasiedzenie robi swoje ale zaczynam dojrzewać do decyzji. Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:30 Zenko, najtrudniej się zdecydować, a potem to już tylko z górki. Trzymam kciuki, by się udało. ) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:26 A ja swoją pracę mam od niedawna i zapuszczam korzenie, na razie nie narzekam, zresztą rzadko narzekam. Taki typ ze mnie. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 22.08.08, 12:44 Zenka nie poddawaj się zasiedzeniu Ja pracuję tutaj prawie 3 lata i szanse na rozwój niestety też są marne, chociaż szkolą mnie jak tylko mogą) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 25.08.08, 08:04 Witam wszystkich po weekendzie Co u Was słychać? Pogoda za oknem nie nastraja zbyt pozytywnie, bo jest zimno, szaro i chyba zaraz zacznie lać. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 25.08.08, 09:22 Cześć Dona)) Za oknem faktycznie szaro i temperatura niższa ale ja zdecydowanie wolę takie klimaty - pracuje mi się o niebo lepiej ))) Miłego dnia)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 25.08.08, 09:55 Dla mnie też nie przeszkadza taka pogoda. Jak się siedzi w pracy, to może nawet padać Pozdrawiam) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 25.08.08, 12:50 Dzień dobry Wszystkim ) I zmykam pracować, co za dzień ... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 09:29 Witam Mam nadzieję, że ktoś tu dzisiaj zawita. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 09:53 Witaj donka Taki słoneczny poranek, że chce się żyć ) Strasznie się nie wyspałam... Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 09:58 Witam, też już jestem ale u nas dziś pochmurno i jakoś tak sennie... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:04 Cześć Sekia U kogo słoneczny, u tego słoneczny, bo u mnie narazie jest szaro i dużo chmur, ale pomału pogoda się poprawia. Mam nadzieję, że weekemd będzie lepszy, bo dostałam zaproszenie nad jezioro i jedziemy w piątek zaraz po pracy A co robiłaś w nocy, że się tak nie wyspałaś? ) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:09 Witaj Zenka Widzę, że mamy podobną pogodę. Dla mnie też straaasznie chce się spać, więc witaj w klubie) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:13 Oj to może poślę Wam kilka promyków, by było raźniej ) A Tobie to i słonko na cały weekend. Właściwie to nic nie robiłam, więc nie wiem, skąd to niewyspanie... OK,lecę pracować ) Miłego. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:18 Pogody mamy różne ale nastroje podobne)) Bez kawy zatem się nie obejdzie Miłego dnia)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:32 Cześć dziewczyny) U mnie już się zachmurzyło a to może oznaczać deszcz/ Dziś pracuję od 8 i się wyspałem) co jednak znaczą te dwie godziny więcej) O piątej człowiek ledwie żyje) Idę sobie też kawę zrobić) Buziaki dla tych co chca a dla reszty <kwiatki> )) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:52 Cześć łobuziaku, Wstawanie o tak wczesnej porze powinno być zabronione ) Ja czekam na gości, więc posiedzę chwilkę z Wami. Buziaki proszę zostawić jak już się będziemy znać kilka lat )) a na razie poproszę o kawę Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 10:57 Dzień dobry. Ja tylko się witam i muszę uciekać. Ale powiem jedno: stęskniłam się za wami!!!!!!!! Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 11:01 Witaj Łobuz Jaki dobry humor z rana Dłuższy sen naprawdę Tobie sprzyja. Lecę teraz zrobić sobie herbatkę, bo jedna kawa na razie wystarczy. A można wybrać buziaki i <kwiatki> ? ) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 11:04 Cześć Gapuchna Nie zapominaj o nas i wpadaj częściej. My też za Tobą tęskniliśmy. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 27.08.08, 12:01 Oj Gapuchna Gapuchna, przecież wiesz, ze czekamy) Dona, pewnie, ze można) Sekia, dlatego dałem do wyboru) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 10:44 Witam, tak tu pusto i cicho, a mnie jest tak jakoś bardzo smutno i źle... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 11:47 Witaj SekiaCo się dzieje? Ten zły nastrój jest wynikiem dziwnej pogody czy czegoś innego? Dopiero teraz miałam okazję wejść na forum, bo w pracy duży ruch dzisiaj. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 12:31 Cześć) Sekia, czemu Ci tak smutno??? Mnie pochonęla praca ale już się do Ciebie uśmiecham) Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 12:56 Cześć wszystkim. Ja tak tylko chciałem sobie marudność że zarwałem już drugą noc (nie całą ale spania mizernie) i dzisiaj produktywność mojego organizmu jest bliska zeru. A roboty od cholery. Kurde jak tu się zebrć ??? Ciężko Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 13:06 WitamProduktywność mojego organizmu już od wczoraj jest bliska zeru, bo od poniedziałku ciąfnę nadgodziny i już padam. Dzisiaj też zostaję dłużej. Pociesza mnie tylko to, że dostanę za to dzień wolny, a jutro nawet jako będzie lało, to jadę nad jezioro. Trzeba się w końcu odstresować) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 13:30 I slusznie Dona) Moja produktywność też dość słaba bo już jestem bliski fajrantu) Rumcajs, dasz radę, kazdy czasem musi pomarudzić) Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 13:32 Takkk, tydzień ciężki. Ciekawe czy się ze wszystkim wyrobię, he he ze wszystkim to nie ma nawet szansy, ale z tym z czym muszę do jutra na bank. Chyba wskoczę pod zimny prysznic i do roboty. A na odstresowanie to nie mam planu nijakiego. Pewnie że jedź, nad jezioro jedzie się po to żeby było mokro wszak Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 13:43 Oj chyba będzie mokro i komarów masa Znajomi mają domek w okolicach Królowego Mostu. Kto oglądał "U Pana Boga za piecem", ten wie o co chodzi. Podobno okolica jest piękna i świetne szlaki piesze, a że lubię dużo chodzić, to już się cieszę) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 13:50 Oj, dziękuję Wam za dobre słowo i uśmiechy ) Tak mnie jakoś naszło, ale i u mnie pracy tyle, że pewnie znów będę tu siedzieć do nocki. Dona, miłego wypoczynku. Lobuz, juz do domku? to przyjemnego popołudnia, a Rumcajs niech pracy ubywa Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 28.08.08, 14:12 Sekia, aż do nocy?? O kurcze, chyba już nie chcę z Tobą pracować) Ja mogę ciężko pracować ale pod warunkiem, ze dzienna harówa nie przekracza 9-10 godzin . Przecież musi zostać trochę czasu na życie!!!! No ale z drugiej strony można się wybrać na ten uroczy spacer) Powoli zbieram zabawki i uciekammmm Pozdrawiam wszystkich) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 09:58 Dzień dobry piątkowo ) Łobuz, czasami tak bywa, że się pracuje długo Na szczęście nie codziennie. Czas na życie, jest bezcenny i nie oddałabym go żadnej pracy (zbyt wiele). A za parę godzin weekend i mimo, że nie mam żadnych planów to się cieszę ) Idę po kawę, bo jakoś sennie i chyba będzie padać. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 10:14 Cześć Sekia) Ja własnie sobie piję kawę) też bym nie oddal pracy zbyt wiele życia. W tym roku wykorzystuję urlop na wyjazd do Szkocji ale to już ostatni raz, bo żyje się raz i nie można ciągle pracować. Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 10:22 Nic tak nie działa jak poranna kawa A dla takiego śpiocha jak ja to więcej niż jedna jest potrzebna, by zacząć funkcjonować Do Szkocji chętnie bym pojechała, ale pracować to już niekoniecznie Muszę przyzynać, że w tym roku się nie spisałam i mam jeszcze kilka dni urlopu z ubiegłego roku do wykorzystania i cały tegoroczny, ale tak się złożyło Może w listopadzie uda mi się uciec gdzieś na chwilkę. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 07:39 Tydzień ino śmignął i już mamy prawie weekend) Gdyby nie ten cudny wynalazek, człowiek pewnie pracowałby 7 dni w tygodniu i życie znacznie straciłoby na atrakcyjności) Nie mam na te dwa dni jakichś wielkich planów bo zamierzam wreszcie skończyć remont i posprzatać a potem o nim zapomnieć) ale i tak się cieszę, bo choć trochę się narobię to przecież odpocznę) Z wczorajszego dnia wspomnę jedynie o meczu Legii z FK Moskwa. Obejrzałem pierwszą połowę i był tak nudny, że do drugiej nie dotrwałem bo zasnąłem. Sprawdziłem później wynik i widzę, że wiele nie straciłem) Trener gospodarzy okazał się chamem (przynajmniej taki wniosek można wysnuć po lekturze artykułów w internecie). Jego rosyjska duma wydawała się być mocno podrażniona i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jest Ukraińcem)W ogóle FK to dziwny klub bo praktycznie bez kibiców. W stolicy Rosji ine kluby cieszą się znacznie większą popularnością i żeby ich sympatyków zachęcić do przyjścia w czwartkowe popołudnie na stadion uderzono w patriotyczo- nacjonalistyczą nutę umieszczając na stronie internetowej klubu film reklamowy, w którym ukazano fragment filmu, na którym w okresie Wielkiej Smuty wygoniono z Rosji Polaków. Nie każdy wie ale Polacy to jedyny naród, który zajął Moskwę i faktycznie rządził tym krajem przez kilka lat. Nie udało to się ani Napoleonowi ani Hitlerowi. Rosjanie do dziś nie potrafią nam zapomnieć tych XVII wiecznych wydarzeń i dzień wygonienia Polaków obchodzony jest jako jedno z największych świąt państwowych w Rosji. To prawda, ze wydarzenia w Moskwie były pokłosiem zachowania kibiców Legii w trakcie pierwszego meczu w Warszawie ale władze moskiwskiego klubu się nie popisały i znizyły się do tego samego poziomu co kretyni z warszawskiej żylety. Jestem pewien, że UEFA wyciągnie konsekwencje wobec takiego zachowania, tym bardziej, że władze FK Moskwa złożyły skargę na zachowanie polskiej publiczności. Moim zdaniem klub ten powinien karnie wylecieć z pucharów bo takie przenikanie się polityki ze sportem jest niedopuszczalne. Nie można zapanopwać nad wypowiedziami trybun ale można doprowadzić do porządku władze klubowe. Dziś pewnie całe wydarzenie będzie rozdmuchane zarówno przez media polskie jak i rosyjskie. Nieprędko spotkanie drużyn z Polski i Rosji odbędzie się w przyjaznej atmosferze i na płaszczyźnie sportowej jedynie rywalizacji. Ale się rozpisałem) Chyba otworzę nowy wątek) Tak, skopiuję i otworzę) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 08:41 Cześć Łobuz )) Faktycznie, rozpisałeś się... ale to szczera prawda. Cały incydent z dziennikarzami świadczy tylko i wyłącznie o kompleksach ale skąd się one biorą skoro to taki "potężny" naród?? Mają to jakoś historycznie zakodowane Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 09:06 Cześć Zenka) Widzisz, to specyficzny naród. Oni wierzą w to, co im pokazują media. Przede wszystkim tam nie ma wolnych mediów.Kraj jest rządzony przez garstkę oligarchów.Zresztą tam nigdy nie było demokracji (poza ludową)) i zawsze był ktoś, kto trzymał wszystkich za mordę, jak nie car to I sekretarz) To nie sa źli ludzie, przecietnego Rosjanina z pewnością byś polubiła ale ich politycy to przeważnie betony, którzy chcą aby Rosja była światowym hegemonem. Ja np. teraz nawet im się nie dziwię bo popatrz co Zachód zrobił Serbii, od dawna znajdującej się w rosyjskiej strefie wpływow: zabrano im Kosowo i utworzono nowe państwo.Rosja poczuła się takim działaniem poniżona bo nikt jej o zdaie nie pytał. To identyczna sytuacja, jak ma teraz miejsce w Gruzji. Może nawet Abchazja i Osetia mają większe prawa do wolności bo mieszkają tam od wieków a nie jak Albańczycy, przybyli nagle do obcego panstwa a później przeprowadzają secesję. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 09:29 Wiesz Łobuz, ja z dużym sentymentem odnoszę się do kultury rosyjskiej. Lubię ich literaturę, muzykę, język (jego melodyjność jest zachwycająca szczególnie w balladach). Taką Rosję znam i taką Rosję darzę sentymentem - współczesnej niestety nie znam. Ale niekiedy śledzę echa wydarzeń i komentarze niekoniecznie polityków. Zawsze budujące dla mnie było to, że jest tam grupa historyków którzy otwarcie i obiektywnie (tylko czy nasz pogląd na sprawy rosyjsko-polskie jest obiektywny???...) mówią o relacjach między naszymi narodami, potrafią przyznać się do błędów. Ja wiem i mam świadomość jak władze manipulują w tym kraju. Co do Kosowa to uważam, że był to bardzo nieroztropny krok - otworzono "puszkę Pandory" a na konsekwencje tej decyzji nie trzeba było długo czekać. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 10:04 Witam Jaka poważna dyskusja tu się wywiązała, a ja mam doła, bo tutaj strasznie leje i wyjazd odwołany( Dla odmiany wybieram się na występ chóru akademickiego w Katedrze, bo występuje moja koleżanka i może jutro jeżeli pogoda się poprawi, wyskoczymy chociaż na ognisko. Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 10:07 Cześć, Donka jak mi przykro. Nie dawaj się dołom, ja już wymyśliłam, że po pracy pójdę do empiku, kupię sobie jakąś grubą książkę do czytania ) i butelkę dobrego wina, a wieczorem usiądę na sofie otulę się kocem i będzie fajnie ) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:02 Cześć Dona, cześć Sekia Ja też zamierzam nie dać się brzydkiej pogodzie. Jutro wprawdzie będę w pracy ale wieczorem mam już umówione spotkanie Miłego weekendu Sekia, ciekawej lektury życzę )) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:08 Sekia już mi trochę lepiej Nie lubię długo się smucić. Może chociaż ten koncert chóru będzie ciekawy? Koleżanka się śmieje, że chyba ktoś na górze chciał, żebyśmy usłyszały, jak ona śpiewa) Znalazłaś niezły sposób na samotne spędzenie wieczoru Tylko wybierz książkę, która będzie się dobrze komponowała z tym winem) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:28 Cześć Dona)) A wiecie jaką ja sobie ksiażkę kupiłem?? Na wyprzedaży dorwałem ładnie oprawionego i za jedyne 8,50 zł Don Kichota) teraz sobie wieczorami poczytuję do poduszki i pękam ze śmiechu) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:33 Witajcie, a mi dzisiaj też wyjatkowo praca nie idzie. Po pracy czeka mnie babski wieczór, dziewczyny będą pić, a ja się bedę przyglądać, ale i tak zapowiada się wesoło. Zawsze to lepsze niż siedzenie w domu i pilnowanie kota Pozdrawiam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:41 Cześć Beja) Właśnie tak się zastanawiałem, czemu się nie pojawiasz) Czyżbyś nie piła?? Pewnie, ze nie ma co pilnować kota i dobrze wychodzić do ludzi, porozmawiać, pośmiać się)) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:45 Nie pojawiałam się, ale byłam. Niestety będąc w pracy nie zawsze mam okazję włączyć się do rozmowy na forum. A co do picia, to tak, nie pijaca jestem - takie małe dziwactwo, hihihihi Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 12:04 Żadne dziwactwo) jak ktos nie lubi to moim zdaniem się wygłupia, gdy stara się to ukryć) W takim razie będziemy Cię pozdrawiać, czy będziesz się odzywać czy też nie) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 11:47 Cześć Łobuz Kupiłeś świetną książkę za naprawdę niską cenę. Mam nadzieję, że uda Ci się skończyć ten remontZenka życzę Ci, żeby Twoje jutrzejsze spotkanie było udane i Twój dzisiejszy babski wieczór Beja) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 29.08.08, 14:15 Na mnie już pora. Miłego weekendu wszystkim życzę)Pa Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 08:21 Witam wszystkich po weekendzie Co słychać? Wybrałam się w piątek z koleżanką na ten koncert chóru w katedrze i muszę przyznać, że było naprawdę super, a najbardziej podobało mi się "Agnus Dei" Kilara. Reszta weekendu była z kolei do niczego, ale pocieszam się, że za tydzień będzie lepiej. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:18 Cześć Dona)) Za tydzień to na bank będzie lepiej!!! Nie może być inaczej. Ty pojedziesz nad jezioro a ja w góry! i będziemy się dobrze bawić!!! Ja w tym roku nie mam szczęścia do weekendów. Jak jest ładna pogoda to ja mam zajęty czas "robotą" tak jak np. wczoraj ((( A takie ładne słoneczko świeciło za oknem... Dobrze, że piątek miałaś udany)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:44 Za tydzień na pewno będzie lepiej, bo zapowiadają ładną pogodę Mam nadzieję, że tym razem prognozy się sprawdzą. Zenka też mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić i nie dopuszczam nawet do siebie innej myśli) W niedzielę zrobiłam sobie dzień filmowy i oglądałam...oglądałam...oglądałam. Szkoda tylko, że samotnie. Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:49 Ja tak często spędzam niedziele tylko przestałam dodawać do tego słowo "szkoda"... I wiem, że Łobuz ma rację - należy wyjść do ludzi. Tylko czsami to jakoś tak mi nie po drodze... Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:56 Ja właśnie miałam wyjść do ludzi, tylko pogoda na to nie pozwoliła. Zresztą znajomi też zawiedli. W ostatni weekend była u nas międzynarodowa wystawa psów. Ponad 200 ras psów z 16 krajów (tak przynajmniej pisali na plakatach). Obdzwoniłam znajomych, ale nikt nie chciał iść, a samej mi się nie chciało Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 14:51 Dona, znam to ))) Też mam problemy aby wyciągnąć znajomych na różne "imprezki". Nauczyłam się już jednak i dość często na koncerty lub wystawy poszłam sama. Tylko do kina jakoś tak jeszcze się nie przełamałam... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:31 Cześć Ja cały weekend pracowałem przy remoncie. Prawie skończyłem) Jeszcze tylko jutro poprawki i koniec)I prędko się za następne nie biorę) Mam zamiar wypoczywać i koniec) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 09:48 Cześć Łobuz Cieszę się, że już niedługo będziesz miał koniec remontu. I na pewno zasłużyłeś na wypoczynek Chciało mi się śmiać, jak był u nas kolega brata i po godzinie siedzenia stwierdził, że chyba coś się zmieniło, a chodziło o ściany, które wcześniej były białe, a teraz są żółte. Pomarańczowych w drugim pokoju jakoś nie zauważył) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 10:39 Dzień dobry Wszystkim ) Mój weekend był całkiem fajny, Nie, nie malowałam okna Pojechałam nad jeziorko i wylegiwałam się z książką. I było przyjemnie. pozdrawiam i zmykam, bo ogrom pracki Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 11:00 Cześć Sekia) Daleko masz do tego jeziorka?? I w jakim regionie kraju mieszkasz?? Ja niestety w pobliżu nie mam takich akwenów, co najwyżej jakieś stawy... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 11:42 Cześć wszystkim! Weekend niestety minął jak zawsze szybko, dobrze że wczoraj złapałam się za rower, bo okazało się, że skumulowało się we mnie dużo energii i trzeba było ja wkońcu gdzieś rozładować . No a teraz już trzeba odliczać dni do kolejnego "dwudniówka". Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 12:16 Cześć Beja) A skąd Ci się wzięło nagle tyle tej energii??)Ja swoją straciłem całkowicie po szlifowaniu ścian)Ledwo ręką ruszam) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 12:28 A bo to była wysoka kumulacja, taka cało miesięczna, plus jeszcze jakieś stare złogi negatywnej energii, hehehe Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 01.09.08, 12:38 I wcięło mi wszytko co napisałem. Najważniejsze, ze się wyluzowałaś) Ja jedynie w sobotni wieczór wyskoczyłem ze znajomy na piwo a ze byli z nami Niemcy więc wszyscy rozmawiali po niemiecku) Jak Polak mówił językiem sąsiadów to rozumiałem ale jak Niemiec nawijał mogłem tylko bezradni rozkładać ręce) Odpowiedz Link
gapuchna Dzień dobry. 01.09.08, 13:40 Ale mnie Łobuz nr 5 zawstydził. Aż rumieniec mi wypełzł na policzek.. Ale wolność mi się skończyła, ostatni dzień o tej porze! Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Dzień dobry. 01.09.08, 14:53 Witaj Gapuchna Faktycznie długo Ciebie tu u nas nie było Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 01.09.08, 15:15 Gapuchna, no niestety, 1 września to graniczna data ale mam nadzieję, że i tak będziesz do nas zaglądać, tyle, ze późniejszą porą) Odpowiedz Link
mary171 Re: Dzień dobry. 01.09.08, 16:46 Ja również witam wszystkich Jestem nowa i próbuje sie poznajomić powolutku Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dzień dobry. 01.09.08, 18:18 Witamy Zaglądaj tu kiedy tylko będziesz miała ochotę, chociaż u nas największy ruch jest akurat w godzinach pracy. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 09:55 Witamy Mary i zaprasazamy częściej) Dzień dobry wszystkim!!! Witamy też Beję, która jest tylko jej nie widaćDD Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 10:19 Cześć Łobuz Dla mnie Beja też gdzieś mignęła. Może i tutaj zawita. Ja dzisiaj mam sporo pracy i będę zaglądać z doskoku. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
dorti-one Re: Dzień dobry. 02.09.08, 10:58 Dzień dobry, ja mam dziś wolne...to może trochę podpatrzę i poczytam Odpowiedz Link
sekia Re: Dzień dobry. 02.09.08, 10:58 Dzień dobry, Ja nawet nie piszę, że mam dużo pracy, bo to przecież oczywiste. Lobuz do prawdziwego jeziora to mam bardzo daleko, to raczej była"mała woda", ale jakimś cudem wyludniona ) Miłego dnia, Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 11:55 Sekia ale gdzie to mniej więcej jest w Polsce?? Tzn podaj region, z którego pochodzisz, o ile to nie tajemnica) Ja mam może i niedaleko do jeziora bo jakieś 60 km ale to sztuczne jezioro. Jak się nie ma co się lubi to i sztuczne można polubić) Odpowiedz Link
sekia Re: Dzień dobry. 02.09.08, 11:57 A to Ci ciekawski łobuz, jestem z południa ) Rany, niech ktoś za mnie zrobi te analizy, proszę.... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 12:19 Ciekawski, uparty i krnąbny też) Tak, to ja) ale mam i zalety) Jejku jej, Czyżby Krakowianka??)Ja też z południa) tyle, że zachodniego) Odpowiedz Link
sekia Re: Dzień dobry. 02.09.08, 13:25 > Ciekawski, uparty i krnąbny też) Prawdziwy łobuz! Zalety, nie wątpię, ale jakie? Nie, nie Krakowianka, ale blisko ))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 13:33 Sekia!!! Przecież to oczywiste) Jestem przede wszystkim uroczy) I skromny niesłychanie a skromność ma (podobnie jak i inne liczne talenta) jest wrodzona)))I ciągle się śmieję) I potrafię rozmawiać) i jak trzeba wiersz napiszę) Ja się dziwię, ze do tej pory tego nie zauważyłaś) Gdyby nie mój wrodzony takt (popatrz, znowu wrodzony)) to chyba obrazić się powinienem) Odpowiedz Link
sekia Re: Dzień dobry. 03.09.08, 09:45 Jak to obrazić? Na mnie? To niemożliwe, przecież jestem niezwykle urocza i nie sposób się na mnie gniewać))) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Dzień dobry. 02.09.08, 13:45 Witam wszystkich)) w ten słoneczny dzień i znikam popracować. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 14:14 Jak miło zajrzeć na forum i przeczytać, że o mnie pamiętacie, fajna jest świadomość, że ktoś pamięta o nas. Naprawde. A ja dziś znowu, mówię sobie, byleby do 17:00. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 14:17 A ja sobie mówię: byle do 16) I zrobiłem już dziś więcej niż muszę)Ogólnie miły dzień) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 14:36 A ja sobie mówię byle do 15.30 Jeszcze godzinka i w końcu mogę stąd iść. Teraz jednak muszę znikać, bo pilna robota jeszcze czeka, więc miłego popołudnia Wam życzę) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Dzień dobry. 02.09.08, 14:41 Ja niestety do 18 ale jakoś wytrzymam. Nie jest aż tak ciężko tylko szef dość często u nas przesiaduje. A ja dzisiejszy dzień zaczęłam o 8 na basenie - pływałam całkiem sama w blasku słońca)) rewelacja))) Po takim rozpoczęciu dnia zdecydowanie lepiej się pracuje ))) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dzień dobry. 02.09.08, 15:04 Ojoj, super) Ja też bym tak chciał) a jak się nie da to poproszę Zenkę i przynajmniej popatrzę jak sama pływa w blasku słonca) Odpowiedz Link
lobuz5 Środa 03.09.08, 09:26 Witam wszystkich serdecznie już w środę, czyli w połowie tygodnia) Jako, że mam piątek wolny zostało mi do weekendu tylko dwa dni)) Proszę zazdrościć) Odpowiedz Link
sekia Re: Środa 03.09.08, 09:44 Dzień dobry środowo )) Łobuz zamiast zazdrościć cieszymy się Twoim szczęściem )) i trochę swoim (w końcu też mamy weekend). Zanim to jednak nastąpi muszę jutro przejechać jakieś 400 km tam i tyle samo z powrotem. To teraz czekamy na dziewczyny ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 10:15 Cześć Sekia) Kurcze, cieszyć się moim szczęściem)No załatwiłaś mnie) Gdzie tak daleko musisz jechać??I po co?? U mnie tak się system, na którym pracuję zamula, ze nie wiem, czy cokolwiek coś dziś zrobię( Pozdrawiamy dziewczyny i Beję też) Odpowiedz Link
sekia Re: Środa 03.09.08, 10:23 Udało mi się Ciebie zaskoczyć?)) Do Centralnej części naszego kraju ) Służbowo ) Mnie zasypało pracą ( już się powinnam przyzwyczaić), ale powolutku, powolutku i będzie dobrze. Wpadam tu , by całkiem nie zwariować ) Hm, to Beja, nie jest dziewczynką? ) Ups... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 10:30 Chyba jest choć sprawdzić można to jedynie wirtualnie) A wyszczególniłem ją, bo jak napisała, czasem nie moze pisać ale nas czyta) Troszeczkę) ale to takie miłe zaskoczenie)Ja zaglądam bo mam czas)Gdyby mój system śmigał z pewnością zaglądałbym rzadziej, po prostu nie byłoby czasu. Tak się powoli buja, ze nim cokolwiek wyświetli zdążę posta napisać i nauczyć się kilku słówek z niemieckiego) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Środa 03.09.08, 10:35 Witajcie, no właśnie Łobuz co miałeś na myśli, czyżbym nie wygladała na dziewczynę, no wiem, że nie jestem jak inne, bo jestem niezwykła, no ale ... hehehehe Odpowiedz Link
dona_76 Re: Środa 03.09.08, 10:46 Witam wszystkich Łobuz masz szczęście, że weekend Ci się trochę wydłużył, ale jak dobrze pójdzie, ja tak będę miała za tydzień Jak rano uświadomiłam sobie, że dzisiaj jest już środa, to dzień od razu stał się piękniejszy. Sekia widzę, że szykuje się u Ciebie większa wyprawa służbowa. Mnie we wrześniu wyślą tylko do Warszawy, a mało brakowało i pojechałabym też do Wrocławia. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 10:54 Cześć Dona) Beja ależ wyglądasz) ale ja Cię znam tylko wirtualnie) a wirtulanie to ja też mogę być dziewczyną udającą chłopca) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 11:08 Beja, i bardzo mnie to cieszy) Ja na szczęście też nie muszę ani nie chce udawać kogoś innego)Po co??Przecież i bez tego jestem fajny) Odpowiedz Link
sekia Re: Środa 03.09.08, 11:49 A ja wpadam do Was między jednym raportem a drugim Uff, dobrze, że Beja nie zmieniła płci ) Donka, ktoś kiedyś obliczył, że objeżdżam służbowo takie odległości, że okrążyłabym kulę ziemską )) Łobuz fajnie jest zaskakiwać innych ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 13:08 Sekia, na pewno przyjemnie) Mnie na trochę wywiało sprzed komputera) Wiesz, zazdroszczę Ci tych służbowych podróży bo ja to tylko w biurze siedzę i moze ze 2 razy do roku wysyłają mnie na jakieś szkolenie. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 13:22 O, Gapuchna)) A wiesz, tak sobuie myślałem, zeby zostawić Ci na popołudnie specjalny wątek: Do Gapuchny) Na szczęście w szkole często wcześniej się kończy) Odpowiedz Link
sekia Re: Środa 03.09.08, 13:37 Lobuz, jakbyś chciał to może za mnie pojechać w parę miejsc ) A ja dalej w raportach, brrr... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Środa 03.09.08, 13:56 Dobra Sekia ale najpierw musisz mnie trochę powozić, zebym się wciągnął)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 13:06 Cześć Łobuz Jestem, ale trochę zajęta. Dobrze, że jutro jest już piątek. Wczoraj siedziałam dłużej w pracy i dzisiaj niestety też muszę. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 13:20 Cześć Dona) Mi dopiero teraz znowu zwolnił system więc mam czas zajrzeć. Jutro biore wolne i popracuję w domu a za to w weekend będę już tylko odpoczywałDDD Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 14:21 Ja oczywiście jutro wyruszam na Mazury i już nie mogę się doczekać Szkoda tylko, że dojadę tak późno, ale trudno. Widzisz Łobuz, wynika z tego, że w czasie weekendu będziemy oboje wypoczywać Chyba lubisz, jak Ci ten system tak zwalnia, prawda? ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 14:38 Wiesz, nie bardzo. Wolę szybsiej coś zrobić niż bezmyślnie gapić się w ekran i czekać. I tak znajdę czas żeby tu zajrzeć) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 15:02 Doskonale Ciebie rozumiem. U mnie internet dzisiaj dziwnie chodzi i mam już dosyć. Chciałabym już być w domu, ale do tego jeszcze daleka droga. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 15:12 Rozumiem(( Ja za godzinę zaczynam weekend i bardzo mnie to cieszy. Dyrektor dowcipniś, sugerował nam pracę w sobotę z możliwością odbioru dnia wolnego w tygodniu a my zasugerowaliśmy, ze jak zapłacą za sobotę, jak się płaci za nadgodziny, to pomyślimy) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 04.09.08, 15:45 Nieźle Dla mnie też sugerowali żebym z sobotę albo w niedzielę przyszła do pracy, ale odpowiedziałam, że będę wtedy daleko)) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 05.09.08, 09:59 Cześć Łobuz Wypoczywaj sobie Nie wiem jak u Ciebie, ale tutaj jest wspaniała pogoda i balony latają nad miastem. Nawet zrobiłam zdjęcia, ale mogłam tylko ze słońcem w tle i marnie wyszły. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 10:01 Dzień dobry) Pomyślałem, ze w te pędy się odezwę, bo jeszcze nikt tu przez cały dzień nie zajrzy) Chyba wprowadzę listę obecności) Co Wy na to??? Pozdrawiam Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 10:11 Cześć Łobuz Melduję się zgodnie z rozkazem) Udało Ci się skończyć remont? U mnie był i wypad nad jezioro i rodzinne grillowanie, a więc weekend super, zwłaszcza, że pogoda była wspaniała Dzisiaj dla odmiany strasznie zmokłam i jeszcze dosycham. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 12:21 Cześć Dona) Ano udało się. Skończyłem już w piątek i dzięki temu miałem calutki weekend dla siebie)Bezwstydnie się przez te dwa dni obijałem ale miałem prawo. Ostatnio ciągle coś robiłem a odpocząć kiedyś trzeba. A grillowania zazdroszczę) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 13:35 Ja również obecna poniedziałkowo zawalona pracą, bleee Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 13:38 Łobuz nie wiem, czy o tym czytałeś, ale Beja ma dzisiaj urodziny (wybacz Beja, że donoszę)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 13:45 Ojoj, nie wiedziałem. Dzięki Dona) Beja, wszystkiego naj naj naj) I żeby reszta dnia była milsza niż ta spędzona w pracy) <bukiet róż> i łobuz, zupełnie nie bacząc, gdzie się znajduje na całe gardło fałszywie nieco choć z głebi sreca zaintonował: 100 lat 100 lat niech żyje żyje nam....)) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 08.09.08, 13:49 lobuz5 napisał: > Ojoj, nie wiedziałem. Dzięki Dona) > Beja, wszystkiego naj naj naj) I żeby reszta dnia była milsza niż > ta spędzona w pracy) <bukiet róż> i łobuz, zupełnie nie bacząc, > gdzie się znajduje na całe gardło fałszywie nieco choć z głebi sreca > zaintonował: 100 lat 100 lat niech żyje żyje nam....)) Ojojoj jak milutko się zrobiło, a na twarzy mej szzeroki uśmiech się pojawił, zresztą nie pierwszy raz dzisiaj. Łobuz nawet fałszowania nie słyszę Dzięki wielkie. Nie pozostaje nic innego jak na lody jakieś zaprosić, czy co tam innego, hehehe. Odpowiedz Link
mary171 Witam moi drodzy ;) 08.09.08, 18:30 Ja też już po pracy jednej a w domku druga praca W między czasie do was zagladam Odpowiedz Link
sekia Wtorek 09.09.08, 11:18 Dzień dobry )) To ja się zamelduję, po czasie"niebycia" Żebyście o mnie nie zapomnieli hihi. Ależ mam humor to pewnie od nadmiaru pracy.. ech... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 11:23 Cześć Sekia. Mój humor dziś również bardzo średni choć pogoda za oknem śliczna. Jakoś tak wszystko przez pracę umyka. Ledwie była wiosna a już jesień idzie. Dobrze byłoby się na jakieś grzyby wybrać. Nie znam się na grzybach ale takie chodzenie po lesie pozwala odpocząć. Może nie jest to zły pomysł??Przynajmniej jesień człowiek poczuje bo zaraz się okaże, ze to już zima.... Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Wtorek 09.09.08, 11:24 Witam, mnie też tu przez jakiś czas nie było)) W górach wypoczęłam choć na żaden szlak sie nie wypuściłam. Dziś zaś przed pracą byłam na basenie )))))))) Rozpiera mnie dobre samopoczucie!! - tylko w pracy trochę rozkojarzona jestem z tej radości życia Odpowiedz Link
dona_76 Re: Wtorek 09.09.08, 11:33 Witam U mnie też dzisiaj jest ładna pogoda, tylko z tym humorem nie najlepiej, ale jak wyjdę z pracy, to na pewno mi przejdzie. Zenka cieszę się, że miałaś okazję odpocząć i chociaż Ty tryskasz dobrym humorem)) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 11:37 Lobuz miałam podobne odczucia rano, gdy przy garażu zobaczyłam leżące na ziemi liście kasztanowca. Uzmysłowiłam sobie, że minęło kolejne lato... I mogłam się zacząć smucić, bo powodów jest kilka, ale postanowiłam cieszyć się z tej resztki lata. Niestety praca pochłania znaczną część naszego życia, przynajmniej moja, by nie napisać, że niemal całe ) Zenka, zazdroszczę basenu, mnie rano nie sposób wyciągnąć z łóżka Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 11:46 Cześć dziewczyny) Wiesz Sekia, pracuje się po to by zyć, nie odwrotnie. Masz czasem wrażenie, że jednak jest odwrotnie?? Cały weekend się obijałem i po jakimś czasie nachodziła mnie myśl, że może jednak rochę popracować?? Zdusiłem ją w zarodku bo kiedy odpoczywać jak nie w weekend?? Na następny mam zamiar wybrać się do lasu, może nawet kogoś namówię, by poszedł ze mną) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 11:50 Lobuz mam, niestety, często takie wrażenie, ba nawet pewność. Powoli chyba staję się pracoholikiem Z jednej strony lubię to, co robię bo to spora odpowiedzialność i niezłe wyzwanie, ale z drugiej mam świadomość, że tracę coś ważnego. Może gdybym miała do kogo wracać wieczorem byłoby inaczej? Podobnie jak Ty, nie mogę się doczekać weekendu, a potem zaglądam do służbowego maila ( Tak, namów nas na spacer po lesie ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 12:27 Kto ze mną chciałby i z ochota po lesie włóczyć się piechotą?? Tak w trójkę trochę pobłądzimy spragnieni wiosny a nie zimy Chodźmy nim liście kolor zmienią na leśnej ścieżce się rozścielą i póki jeszcze brać skrzydlata nie wyśpiewała: koniec lata i grzybów ponoć jest bez liku trzeba ułożyć je w koszyku trzeba napawać się zapachem na długą zimą ciepłym latem Kto ze mną pójdzie tak w nieznane?? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Wtorek 09.09.08, 12:49 Ładny wierszyk ŁobuzSzkoda, że mieszkasz tak daleko, bo chętnie pochodziłabym z Tobą po tym lesie, tylko dlaczego <Tak w trójkę trochę pobłądzimy> ? ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 13:01 No jak dlaczego??Ja, ktoś i ochota)To razem troje, prawda??) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Wtorek 09.09.08, 13:27 I jaki dowcipny Chyba ta pogoda tak na mnie działa, że nie zauważyłam tej "ochoty" )) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 13:40 To chyba pora na kawę, ja zasłużyłam, skończyłam spory kawałek pracy ) To chyba mogę? A ptysia do tego? Co to go dostałam z pokoju obok? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 13:51 Nie jedz ptysia, raz, że to niezdrowo a dwa, że podobno ptysie idą w bioderka)Oddaj go lepiej mi) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Wtorek 09.09.08, 13:56 Sekia dla mnie dzisiaj chyba i kawa nie pomoże. Przychodzi mój "ulubiony" koordynator jednego z projektów i to nie nastraja mnie zbyt dobrze. Też bym sobie zjadła ptysia) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 13:58 Łobuz, bardzo proszę podzielę się z Wami, może dziewczyny też mają ochotę Ptysie są małe z pyszną tuczącą śmietaną Hm, w bioderka mówisz ? To muszę zjeść sporo, bo parę kilo by się przydało ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 14:03 a to mnie Sekia załatwiła)Już chciałem zaproponować Donie, że nabijemy Sekię i zabierzemy ptysia a tu proszę, oddaje bez walki)) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 14:14 No wiesz, myślałam, że na tyle już mnie znasz i wiesz, że nie mogłabym zjeść nie podzieliwszy się z innymi Ej, chyba się obrażę..., ale przecież nie umiem ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 14:32 e tam, co się będziesz obrażać) w końcu lanie Cię ominęło)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 14:48 Jaka tam przemoc) Te parę razów??To ja się bardziej zmęczę niż co warte i tylko dlatego chciałem się zdecydować, że ptyś by mi osłodził cały wysiłek) Ja sobie też kawę piję)) Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 14:59 Nie wolno mnie bić ) A kto osłodziłby... mnie? ) Zamiast kawy wolałabym lampkę białego wina... i sałatkę capresse Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 15:07 Hmmm, o tym nie pomyślałem ale może osłodziłaby Ci wszystko myśl, że nakarmiłaś głodnego??) Hmm, ja też bym zjadł coś pysznego.... Odpowiedz Link
sekia Re: Wtorek 09.09.08, 15:21 Tak, zawsze to jeden dobry uczynek więcej ) Miłego popołudnia Uciekam. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Wtorek 09.09.08, 15:37 I ja pomału zbieram zabawki)Do jutra: meldujemy się z samego rana)I pozdrawiam również Beje, która pewnie dziś dochodzi do siebie po urodzinach oraz Gapuchnę, która może zaglądnie tu wieczoram))Pa Odpowiedz Link
paulaniegrzeczna Re: Pogaduchy on-line 09.09.08, 18:09 TRENER STEWARDES AXEJET nr referencyjny 21/08 miejsce pracy: cala Polska • jeśli jesteś młodym witalnym mężczyzną • potrafisz wykazać się fantazją w wydawaniu poleceń • szybko nawiązujesz kontakt wzrokowy • masz wykształcenie wyższe kierunkowe (preferowane stosunki międzynarodowe, kosmonautyka) To poszukujemy właśnie Ciebie! Oferujemy: • pracę w ponętnym i dynamicznym zespole • liczne wyjazdy integracyjne • pakiet bardzo wyszukanych szkoleń • własne biurko z dużą przestrzenią na nogi Wejdź pilnie na www.axejet.pl i wypełnij formularz zgłoszeniowy Tylko Ty możesz pomoc mi wygrać konkurs na najlepszą, najbardziej wymarzoną przez facetów Stawardesę linii lotniczych. Na razie nie jest nr 1 w rankingu ale poznaj mnie a przekonam Cię że to ja powinnam wygrać Zagłosujesz na mnie? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:03 Hej Ludzie!!! Jest 13 w środę!!! połowa tygodnia za nami, jeszcze troch wysiłku a Wy śpicie???!!! Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:21 Witam, śpią albo pracują no i jeszcze tylko 2 i pół dnia do weekendu Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:24 Ludzie!!! Nawet prawie niewidzialna Beja się odezwała a Wy co????)) Cześć Bejka)J też pracuję ale zerkam i tu) Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:28 Hm, niewidzialna, no czasem tak się czuję. A reszta moze gdzieś w terenie, w końcu ładnie dziś Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:38 Miałem na myśli Twoją obecność na forum, która się czuje ale czasem nie widać)Kurcze, to pewnie dlatego, że wczoraj namówiłem wszystkich na wycieczkę do lasu)Jak oni mogli pójść beze mnie???) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 13:50 Witam Wszystkich Łobuz nie ma tak dobrze, niestety, a szkoda, bo naprawdę chętnie przeszłabym się po lesie. Właśnie jestem w trakcie śniadania, bo wcześniej nie było kiedy je zjeść. Szalony dzień, a to jeszcze nie koniec. W dodatku muszę zostać dłużej. Pozdrawiam Odpowiedz Link
beja_81 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 14:03 a ja żeby nie zostawać dłużej, przyszłam wczesniej do pracy, a po lesie tez bym sobie pochodziła, ostatnio w lesie byłam w sierpniu Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 14:28 Dona, szczerze współczuję!!! Ja jeszcze półtorej godziny i uciekam) Beja, to całkiem niedawno byłaś, zwłaszcza jak na mieszkankę dużego miasta) Ja się w weekend wybieram) Odpowiedz Link
vidmo76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 15:47 Kiedy to ja w lesie byłem chmmm.....? Normalnie nie pamiętam!! A mam raptem 150-200m. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 16:01 Mnie do lasu zaniosło ostatnio w czerwcu. Z psami chodzę do parku, do starej części, która tak naprawdę niczym się nie różni od lasu i jak jestem u rodziców, bywam tam dosyć często. Wtedy naprawdę wypoczywam. A teraz siedzę jeszcze w pracy i jak u Majewskiego ktoś mógłby zaśpiewać "Końca nie widać..." ( Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 18:22 I jest Na szczęście już jestem w domu. Koleżanka zrobiła bunt załogi i stwierdziła, że nie siedzimy dłużej) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 18:35 Jasne W dodatku komputer mam wolny, bo brata do panny wywiało i wraca dopiero wieczorem) Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 18:43 ja też ja przyszłam do domciu to nikogo nie było i klap przed kompa ale pewnie laba się zaraz skończy bo lekcje skończą pisać i będą chcieli poużywać Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 18:50 W takim razie Dorti musisz korzystać dopóki możesz Zastój jakiś na forum teraz. Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 18:58 Też zauważyłam Czyżby ludzi po wakacjach dopadła praca ? moze maj a jakieś zaległości... dona wybierasz się do Biskupina ? że ja tak z innej beczki Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 19:34 Miałam ochotę jechać, ale jak na mnie trochę za daleko i połączenie z Białego okropne. Szkoda. Mam nadzieję, że innym razem w planach będzie spotkanie w bardziej dostępnym miejscu. Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 20:04 No tak trochę daleko. Ja też mam nadzieję, ze jak będzie fajnie to pewnie zorganizują ludzie następne spotkanie... moze gdzieś bardziej w centrum tak zeby równo było he he he Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 20:08 ooo.... Dona ależ tam u Ciebie pałace ))) jakie ogrody )) pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Bialystok_Ogrod.jpg ładne bardzo ładne )) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 20:28 Dorti też mam nadzieję, że forumowiczom przypadną do gustu spotkania w realu i następne spotkanie będzie bliżej centrum. Naprawdę fajnie byłoby się spotkać w realu. Co do Pałacu Branickich i okolicy, to może pooglądaj sobie to: fotogalerie.pl/galeria/pretorian13983 i fontanny na białostockich Plantach nocą: lh5.ggpht.com/_MGYGcABQXN4/SHUfKnKVmII/AAAAAAAAAEg/16CE7ehG3yI/DSC03361.JPG Pałac mamy niestety tylko jeden, ale dobre i to, a ogród przy pałacu jest naprawdę ciekawy i bardzo lubię tamtędy chodzić. Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 20:51 pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:3_Bialystok_44.jpg a to gdzie ? nie w Białymstoku ? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 21:02 Jasne, że w Białymstoku Pałac Lubomirskich. Siedziba Wyższej Szkoły Administracji Publicznej. Obok fontann na Plantach to jedno z ulubionych miejsc do robienia zdjęć ślubnych) Odpowiedz Link
dorti-one Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 21:11 lh5.ggpht.com/_MGYGcABQXN4/SHUfKnKVmII/AAAAAAAAAEg/16CE7ehG3yI/DSC03361.JPG to sie nie chce Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 10.09.08, 21:20 U mnie jak klikam na ten niebieski link to wchodzi od razu. Jak masz ochotę to w google (grafika) wpisz "Planty nocą Białystok", to pooglądasz sobie nasze fontanny) Odpowiedz Link
mary171 Dobry wieczór :) 10.09.08, 21:24 sorka , ze się wtrącam między waszą przesympatyczną rozmowę Chciałąm się przywitać...dzoś mam strasznie nostalgiczny nastrój Odpowiedz Link
dorti-one Re: Dobry wieczór :) 10.09.08, 21:30 Witaj Mary ależ nie pzrepraszaj pogadaj z nami Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dobry wieczór :) 10.09.08, 21:32 Wybaczcie, ale ja niestety muszę zwolnić komputer wcześniej niż myślałam, więc dobrej nocy Wam życzę) Odpowiedz Link
dorti-one Re: Dobry wieczór :) 10.09.08, 21:30 Ok Dona dzięki a pewnie ze sobie zajrzę ) Odpowiedz Link
mary171 Re: Dobry wieczór :) 10.09.08, 21:37 A ja właśnie słucham sobie polskiej muzyczki i popijam czerwone winko...ach jakoś mi dziś tak..sama nie wiem Odpowiedz Link
dorti-one Re: Dobry wieczór :) 10.09.08, 22:00 a ja ide lulac ... zeby nie zaspac... jak ja nie lubie rano wstawac Odpowiedz Link
sekia Re: Dobry wieczór :) 11.09.08, 12:40 Dzień dobry ) Ba, bardzo dobry, w pokoju czekało na mnie ciastko orzechowe Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dobry wieczór :) 11.09.08, 12:48 Witam Chciałam tylko się przywitać, bo dzisiaj szaleństwa ciąg dalszy i nie wiem kiedy zjem śniadanie. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
dorti-one Re: Dobry wieczór :) 11.09.08, 13:03 Witajcie ja tez zaraz zaczynam szlec dalej... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Dobry wieczór :) 11.09.08, 14:21 A ja dziś zjadłem tyle pysznego ciasta, że wstyd się przyznać)) uwielbiam ciacha i mogę je bezkarnie wcinać) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Dobry wieczór :) 11.09.08, 14:32 Niektórym to dobrze Ja już na szczęście jestem po śniadaniu. Pracy dalej masa, ale nie mam zamiaru dzisiaj zostawać. Zauważyliście, że w teamacie mamy dobry wieczór? ) Odpowiedz Link
sekia Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:18 Dla niektórych to będzie pracowity weekend ( U mnie w pracy pogrom... Lobuz a ciastka dla mnie i dla Donki? Ja tam chętnie zjem jeszcze jedno... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:29 To zapraszam do mnie)Zrobię Wam do ciacha jeszcze kawę) Sekia, to znaczy, że nie idziesz ze mną do lasu????((( Odpowiedz Link
sekia Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:32 Bardzo chętnie skorzystam z zaproszenia na ciacho, łasuch ze mnie straszny,(na szczęście mogę sobie pozwolić) a i kawą nie pogardzę, choć najbardziej podoba mi się wizja spaceru ) Oj, chciałabym, chciała... Niestety będę w drodze.. Może pojedziesz ze mną? Albo za mnie? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:41 Dobra Sekia, jadę) Ja nie wiem, co Ty masz za szefa, ze Ci jeszcze weekendy zabiera!!! Odpowiedz Link
sekia Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:44 Super, czyli rozumiem, że Ty jedziesz, a ja do lasu )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:52 No niezupełnie) Nie mogę samej Cię puścić do lasu)Jeszcze się dziewcze zgubi i co?? W krasnoludki nie wierzę, za to wiem, że różne zbójce grasują i jeszcze dziewczatku jaką krzywdę wyrządzą)Jak do lasu to tylko ze mną) Odpowiedz Link
sekia Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 16:01 A to jestem w kropce ) Martwi się, chce się zaopiekować w lesie, dba i pilnuje? To cóż mogę więcej napisać? )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 16:00 Na mnie już pomału pora. Do zobaczenia jutro)I przypominam, jutro już piątek)Proszę się szykować do lasu bo to ostatnie tchnienie lata) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Coraz bliżej weekend:)) 11.09.08, 15:22 Suuuuper!!! Mam na myśli bliskość weekendu Tydzień temu cieszyłam się, że niedługo jadę do rodziców i miałam wielkie plany związane z Łodzią, a tu guzik. Szkoda Mam tylko nadzieję, że z niedzielnego spotkania ze znajomymi coś wyjdzie. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Coraz bliżej weekend:)) 12.09.08, 09:45 Dzień dobry) Jeszcze troszkę i weekend!!!!! Ale się cieszę)Trzeba jeszcze trochę się pomęczyć w pracy ale myśl, o dwóch wolnych dniach dodaje skrzydeł) Tylko Sekia biedna będzie się tułać gdzieś po polskich drogach.... Miłego piątku) Odpowiedz Link
sekia Piątek 12.09.08, 10:08 Dzień dobry O jak miło, że ktoś o mnie myśli )Bardzo się to przyda W sumie to też się cieszę, bo tak poukładałam weekend, że jeśli nic niezaplanowanego nie wyskoczy, to będę mogła pójść na spacer nad morze ) Lobuz do lasu pójdę bardzo chętnie, ale może następnym razem. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Piątek 12.09.08, 11:29 Sekia, dobre i morze) ale las byłby lepszy)Nad morzem można teraz zmarznąć także lepiej weź przynajmniej dobry polarek.Ja uwielbiam morze ale latem, gdy dziewczyny po plaży w bikini spacerują) Odpowiedz Link
sekia Re: Piątek 12.09.08, 11:44 Łobuziaku, jestem tak zmęczona, że pojechałabym nawet na koniec świata ) A tu przy okazji połączę obowiązek z małym spacerem ) Poza tym uwielbiam morze i nawet jak jest stalowoszare, fale szaleją, a wiatr chce mnie porwać to i tak mi się podoba Morze też wolę latem, zdecydowanie wolę. A polar spakowany. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Piątek 12.09.08, 12:24 No dobra, powiedzmy, ze przeszłaś odprawę- możesz jechać)) Jak jesteś zmęczona to nie powinnaś nigdzie jechać a na koniec świata to się jedzie z kimś i z innych raczej powodów niż zmęczenie) Odpowiedz Link
sekia Re: Piątek 12.09.08, 12:43 Zatem aneks: bardzo chętnie pojadę z kimś i koniecznie z innych powodów niż zmęczenie ))) I wcale nie musi być koniec świata ) A co Ty planujesz na weekend? Oprócz lasu ? Jeśli to nie sekret? I gdzie są Dziewczyny? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Piątek 12.09.08, 12:56 Coś wymyślę z pewnością)Być może wybiorę się w sobotni wieczór na piwo z przyjaciółmi ale pewności jeszcze nie mam. Na pewno tez coś poczytam i obejrzę i pewnie tez trochę popracuję. W koncu tylko w weekend mam czas. To może mnie wybierzesz, co?? Mnie wybierz mnie...)) A tez się zastanawiam. Może uznały, że nie będa nam w rozmowie przeszkadzać?? Jeśli tak to popełniły bład)Też becznie się za Nimi rozgladam) Odpowiedz Link
sekia Re: Piątek 12.09.08, 13:05 Oj, prowokujesz ))) A mnie zabroniłeś pracować w weekend A propos czytania, jestem ciekawa, co czytasz? Widzę, że donka jakby czytała w moich myślach i się zameldowała. Donia, u mnie też masa pracy, ale zbieram dokumenty, sklejam analizy, byt mieć co czytać "po drodze", więc tu zaglądam. Odpowiedz Link
dona_76 Re: Piątek 12.09.08, 12:56 Witajcie Ja już jestem, ale tylko na chwilę, bo dzisiaj mam powtórkę z rozrywki i właśnie jjem śniadanie. Szaleństwo niestety trwa. Dawno nie miałam takiego tygodnia. Teraz marzę tylko o odpoczynku i nawet nie wyobrażacie sobie jak się cieszę, że jutro już sobota) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Piątek 12.09.08, 13:49 Dona, ja też się bardzo bardzo cieszę z wolnego) Sekia, czytam rozmaite rzeczy. Np nie tak dawno sięgnąłem po Stowarzyszenie osłów i mogę szczerze polecić) Humor na najwyższym poziomie i tylko dziwić się należy, że autorowi nie chciano tego wydać i tak się załamał, ze popełnił samobójstwo. Na szczęście jego matka nie odpuściła i w końcu dziełko wydano. Dostał za nie Pulitzera!!! Cóż, taka jest Ameryka... Obecnie poczytuję po kilka stron Don Kichota kupionego na przecenie w czasie wakacji)No i mam zamiar sięgnąć po Historyka bo siostra już przeczytała i wrócił na moją półkę)a co Ty czytasz?? Odpowiedz Link
sekia Re: Piątek 12.09.08, 14:28 Tytuł interesujący sam w sobie ) Jeśli znajdę obiecuję przeczytać Jestem uzależniona od czytania ) Teraz to książka o prof. Bartoszewskim na przemian z Kuczokiem Taki melanż. Życzę Wam udanego weekendu i do poniedziałku Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Piątek 12.09.08, 14:34 I Tobie również dobrego weekendu)Nie zgub się i uważaj na siebie) Pa Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 12.09.08, 15:22 I ja powoli się zbieram)Dona udanego weekendu raz jeszcze) Pozdrowienia dla Beji i Zenki)Może są tu i lecz nie mogą pisać. No i dla Gapuchny, która ciągle nie wpada do nas z wizytą(( Miłego weekendu wszystkim tu zaglądającym) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 08:45 Witam Wszystkich przy poniedziałku Jak ja nie cierpię tego dnia! na dworze jest zimno, a w pracy wcale nie lepiej. Zaraz trzeba będzie chyba wypić jakąś herbatę, żeby chociaż trochę się rozgrzać. Pozdrawiam Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 09:28 Dzień dobry moje koteczki. Co wy tu porabiacie??? Czy wiecie, ze juz blisko tysiąca? hihihiiiii Zimno się zrobiło, ale ja nie narzekam Bo na upał narzekałam, no to z zimna powinnam się cieszyć, prawda! Dona, co słychać? Jak w pracy? Same pytanie...)) Ale dawno mnie tu nie bylo! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 09:49 Dzień dobry) Poniedziałki mają to do siebie, że zmuszają nas do pracy)Fakt, zimno ale do prawdziwej jesieni daleko. Wczoraj poszedłem sprawdzić i jeszcze wszystko zielone i nawet jaskółki lataja) Witam wszytkich i pozdrawiam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 11:31 Jaskółki jeszcze są, ale zbierają się powoli do odlotu, chyba kwestia dni, godzin.... a coraz więcej sikorek. I podobno będzie mocna zima - orzechy pieknie owocują, a to podobnież jedno z drugim związane. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 12:42 Wiesz, jedna mocna zima na tyle lat nie zaszkodzi)Ja już się stęskniłem za sniegiem i wolę lekki mróz zamiast listopadowej chlapy. Wtedy również jest zimno ale o ile przyjemniej gdy za oknem bielusieńko a nie brudno) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 10:39 Witaj Gapuchna Musisz zaglądać do nas częściej. Dzisiaj za szybko zaczęłam cieszyć się, że będzie spokój, bo szaleństwo jednak dalej trwa, a mówią, że "jaki poniedziałek, taki cały tydzień". Pozdrawiam) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 11:32 Donka, nie martw sie na zapas. Moze jutro będzie luźniej)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 15.09.08, 12:44 Tradycyjnie pozdrawiam Bejkę i Zenkę, która też chyba nie ma jak zajrzeć) Sekia, żyjesz?? To bardzo niegrzecznie, że jeszcze się nie zameldowałaś. Przecież możemy się martwic, ze się zgubiłaś!!!! Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Pogaduchy on-line 16.09.08, 10:48 Witam wszystkich serdecznie w ten pochmurny wtorkowy poranek)) Faktycznie nie mam sprzyjających warunków w pracy do pogadania z Wami ale niekiedy zaglądam do Was po cichu Łobuz, dziękuję za pamięć Szarmancki z Ciebie mężczyzna A czy ktoś z tego towarzystwa wybiera się do Biskupina?? Ja się skusiłam Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 16.09.08, 11:00 Witaj Zenka U mnie też jest szaro, brzydko i zimno. W pracy niestety też. Trudno wytrzymać te 8 godzin. Co do Biskupina, to nie jadę, bo ode mnie jest za daleko. Zresztą wielogodzinna samodzielna podróż pociągami nie wygladała dla mnie zbyt zachęcająco, a z moich stron niestety nikt nie jedzie. Dzisiaj wybieram się na Tour de Pologne, bo meta jednego z etapów jest akurat w Białymstoku. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Apel 15.09.08, 14:57 Uwaga. zagnęła dziewczyna znana wszystkim jako Sekia. Ostatnio "widziana" na forum 12 września w piątek, około godz. 15/ Znaki szczególne: porusza się samotnie autem po całym terytorium RP. w ostatni weekend podróżowała najprawdopodobniej po wybrzeżu. Ktolwiek widział Sekię proszony jest o kontakt z forumowiczami dostępnymi na wątku pogaduchy on-line)) Odpowiedz Link
sekia Re: Apel 16.09.08, 21:16 Dobry wieczór, Nie zaginęła ) Jest ) Trochę zmęczona, bardzo zmarznięta, ale wróciła cała To urocze, że się niepokoiłeś pozdrawiam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Apel 17.09.08, 10:59 Witam wszystkich serdecznie w zimna środę) Sekia, no, jeszcze jeden dzień i uznalbym Cię za zaginioną) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Apel 17.09.08, 11:21 To ja też się dzisiaj melduję Witam wszystkich Niestety szaleństwo trwa. Zobaczcie, dzisiaj znowu mamy środę i coraz bliżej weekendu Wczoraj byłam na Tour de Pologne, ale nie mogłam dostać się do mety, bo barierki odgrodziły mnie po drugiej stronie miasta. Szkoda. W ten weekend wyruszam na Mazury, a w poniedziałek i we wtorek mam szkolenie w stolicy. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
sekia Sroda 17.09.08, 12:12 Dzień dobry, Dona jak Ci fajnie z wyjazdem na Mazury ) PS. A wiesz, że będę we wtorek w Wawie Łobuz - możesz szkoda, że się odezwałam, bo może wyruszyłbyś mi na poszukiwania ) To już uprzedzam, że znowu wyjeżdżam, tym razem na wschód i mnie nie będzie, ale byłoby miło, gdyby ktoś się niepokoił )) pozdrawiam Odpowiedz Link
dona_76 Re: Sroda 17.09.08, 12:36 Cześć Sekia Szkoda, że nie jedziesz do Wawy w poniedziałek, bo ja będę chyba nawet miała nocleg i można by było się spotkać W poniedziałek szkolenie jest dłuższe, ale za to we wtorek(o ile nic się nie zmieni) tylko do 15. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Sroda 17.09.08, 13:58 Ojoj, pracowity dzień) ale już jest spokojniej) Mnie nie wysyłają teraz na szkolenia. Może dobrze a może nie) Sekia, kiedy znowu Cię wyganiają???? Ja musze z Twoim szefem pogadać bo co on sobie myśli)) Odpowiedz Link
sekia Re: Sroda 17.09.08, 14:11 Pracowity? Koszarny Dopiero pierwsza kawa, bo wcześniej nie było czasu. Donka, ja przeważnie nie mam czasu, by się w trakcie moim wojaży z kimś spotkać, bo biegam w "wiecznym niedoczasie". Łobuz, na szefa dziś nakrzyczałam i nawet boi się tu zajrzeć )) Zresztą nie tylko on )) Chcesz jego nr? ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Sroda 17.09.08, 14:21 Skoro już mowa o numerach to wolałbym Twój) Jedna babka w zespole nie zakłóca równowagi) i wiele się jej wybacza)Jest takim trochę oczkiem w głowie)Gorzej jak zespół jest pełen kobiet. Uuuu, wtedy bywa gorąco)a jak jeszcze kobieta jest szefową to już masakra)Wiem co mówię, bo kiedyś pracowałem w jednym pokoju z trzema dziewczynami)I nie bez powodu kobiety w internetowej sądzie opowiedziały się za mężczyzną w roli szefa)) Odpowiedz Link
sekia Re: Sroda 17.09.08, 15:01 Lobuz, ale ja jestem fajną szefową ) Naprawdę, zresztą możesz popytać A, że zespół w większości męski to już nie moja wina Kobiet tu niewiele, ale staram się to zmienić ) A numer kto wie Czasem życzenia się spełniają Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Sroda 17.09.08, 15:09 No proszę, nie wiedzialem, ze jesteś szefową) Tak, faceci dobrze znoszą szefowe ale to dla nich jest specyficzna sytuacja i jeśli ma się im dobrze współpracować to szefowa musi być sprawiedliwa. Jeśli jest jędzowata wzbiera w nich bunt)I wtedy zespół nie będzie dobrze funcjonował. Na strach też nie ma co brać facetwó)no ale co ja się wymadrzam, jak jesteś szefową (fajną) to wszystko to wiesz)) ja tylko obserwuję) Kiedyś miałem szefową)Babsko było okropne aż się ludziom nie chciało do biura przychodzić. Ja i tak miałem lightowo bo z niewiadomych powodów mnie lubiła ale żeńska część załogi miała przerąbane)) Odpowiedz Link
sekia Re: Sroda 17.09.08, 15:17 To ja już może nic nie napiszę i cichutko sobie maile poczytam i poodpisuję Pijąc kawę i przegryzając delicjami ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Sroda 17.09.08, 15:20 Prosę mi jeszcze napisać Pani szefowa, kiedy Pani na ten Wschód daleki wybywa) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 17.09.08, 15:54 Na mnie już pora Macham wszystkim na pożegnaie i miłego Popołudnia życzę) Odpowiedz Link
sekia Re: Pogaduchy on-line 17.09.08, 15:57 Miłego popołudnia i weekendu ) Powinnam wrócić w poniedziałek. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.09.08, 10:02 Dzień dobry w czwartek)) Sekii pewnie nie ma. Ja nie wiem, wróci dopiero w poniedziałek. Przecież mogłaby pojechać w piatkowe popołudnie) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.09.08, 10:37 Cześć ŁobuzA ja w końcu mogę odetchnąć, bo załatwiłam nocleg między szkoleniami w Wawie. Miał być tani, a to nie jest takie proste Też się cieszę, że już czwartek i tęsknię za chwilą spokoju. Pozdrawiam) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.09.08, 11:14 Cześć Dona No ja mam lepiej bo o noclegi nie muszę się martwić. Gorzej, ze czasem robią mi szkolenie w stolicy i jest to szkolenie bez noclegu. Wyjeżdża się skoro świt bo szkolenie jest np o 10, trwa do 16 a potem powrót do domu. Masakra. Wolę te dwudniowe jednak) Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 18.09.08, 12:36 Ja też wolę dwudniowe, ale tym razem to są dwa szkolenia w dwóch różnych miejscach. I co najważniejsze, w pracy będę musiała spędzić tylko trzy dni) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 18.09.08, 13:56 Ja już wole 8 godzin w pracy zamiast 18 na szkoleniu i w podróży) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 19.09.08, 10:10 Dzień dobry) I niespostrzeżenie nadchodzi weekend. W poniedziałek wydaje się tak odległy a jednak nie wiadomo kiedy mija tydzień za tygodniem. Mam dziwne wrażenie, ze przez ten galopujacy czas wiele rzeczy mi umyka. A jak jest z tym u Was?? Odpowiedz Link
dona_76 Re: Pogaduchy on-line 19.09.08, 11:03 Cześć Łobuz Coś w tym jest. Tygodnie mijają niepostrzeżenie, a jeden dzień jest podobny do drugiego, chociaż na szczęście, jeżeli chodzi o mnie, reguła ta nie dotyczy weekendów Niestety to co dobre, szybko się kończy i nadchodzi kolejny tak nie lubiany przez niektórych poniedziałek. Dzisiaj oczywiście jadę na Mazury. Szkoda tylko, że jest tak zimno i pada, ale chociaż w końcu w pracy grzeją Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 19.09.08, 11:28 Cześć Dona) A u mnie nie pada i nawet słońca zza chmur prześwituje) Ja tak sobie myślę, ze powinienem jakiś własny interes otworzyć zamiast pracować w biurze i może wtedy będzie inaczej. Oczywiście nie myślę, że jak na własnym to już nie trzeba pracować, pewnie nawet więcej trzeba ale może nastawienie jest inne?? Od dłuższego czasu dochodzę do wniosku, ze w sumie większość z nas zajmuje się tak naprawdę sprawami mało ważnymi i ok, póki daje nam to satysfakcję. Jeśli nie warto to zmienić bo chodzi o to, by być z życia zadowolonym. Odpowiedz Link
sekia niedzielnie 21.09.08, 19:22 Dobry wieczór, chciałam tylko napisać, że wróciłam ) To tak informacyjnie, by NIKT się nie denerwował Mam nadzieję, że wypoczęliście w weekend i z radością rozpoczniemy nowy tydzień ) pozdrawiam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 20:15 A to i dobrze bo znowu trza by apela jakoweś formułować)To skoro wróciłaś witam Cię już w niedzielę) <kwiatki> Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 20:28 Lobuz wieczorny A myślałam, że o tej porze to nikt tu nie zagląda ) Jak Ci minął weekend? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 20:32 Oczywiście za szybko) Najpierw pracowicie) i to tak, ze w plecach czuję a potem już spokojnie i miło) a co Ty porabiałaś?? Czasem i wieczorem tu zaglądam) Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 20:43 Pracowicie? Niedobrze, przynajmniej napisz, że nie miało to związku z pracą ) Mnie minął nie wiadomo kiedy, pokonałam jakieś 1000km, więc marzę o tym, by jutro była sobota ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 20:50 Nie, to były takie domowe zajęcia)Musialem przerzucić kilka ton a że nie co dnia tak zasuwam to i moje plecy to odczuły choć do słabeuszy nie należę) Ty mi lepiej powiedz, czemu musisz pracować w weekendy?? Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 20:57 Kilka ton, aż się boję zapytać, co Ty przenosiłeś ) Przypomniało mi się jak się przeprowadzałam, a panowie odmówili noszenia kartonów z książkami i zażądali, by oddać do biblioteki )) Tak wyszło, ale to powinien być ostatni pracowity weekend. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 21:01 No zobaczymy. Będę miał Cię na oku moja Panno!!! Ojej, to następnym razem podaj im mój adres i ja sobie ponoszę bo mam już wprawę) Skoro pracowałaś w weekend to nie możesz teraz dostać jakiegoś wolnego dnia w tygodniu?? Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 21:10 Oj, będę śledzona ) Nawet nieźle, bo to znaczy, że mogę się poczuć bezpieczna Chyba ) Obawiam się, że nie chcieliby mnie przeprowadzać kolejny raz, jednak trzymam za słowo i jeśli tylko będę zmieniać mieszkanie to zapraszam Łobuziaka na pomoc ) Niestety, nie ma tak dobrze, by mód odebrać dzień wolny, a jutro będzie ciężki dzień i aż mi się coś robi na samą myśl ( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 21:26 Hmmm, muszą Ci tam bardzo dobrze płacić skoro się na to godzisz. Ja nie chcialem pomagać, ja chciałem tylko książki dostać)) Tak czekam i czekam a okazuje się, ze odpowiedź już tu była)) Ja mam raczej spokojny poniedziałek. Trochę sobie popracuję, trochę sobie poplanuję i pomyślę) Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 21:33 Ach ta interesowność ) Marzy Ci się mój księgozbiór? Nie ma mowy, zbieram całe życie i nie oddam, mogę co najwyżej pożyczyć kilka pozycji, pod warunkiem, że wrócą To mnie proszę wesprzeć jutro duchowo, bo będę mieć ciężki dzień. A nad czym będziesz tak rozmyślał? ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 21:40 No nad tym, co musze jeszcze zrobić i co zrobię przed wyjazdem)I na co starczy mi kasy) Ja też mam ksiażki jeszcze z dzieciństwa)Niestety niektóre sa w opłakanym stanie ale takie już do mnie po prostu wróciły. Mimo to szalenie sobie lubię do niektórych wrócić)Książki to coś, co kształtuje człowieka, prawda? Zastanawiam sie zatem jak kształtują się ci, co nie czytają. Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 21:49 A co tam, nie wiem czy wypada, ale zapytam: dokąd wyjeżdżasz? To się przyznam, że nie lubię pożyczać książek, szczególnie tym, którzy o nie nie dbają, albo... nie oddają. I czasem w księgarni nie mogę się oprzeć nowym wydaniom i kupuję sobie takie ładne ) To dobry powód, by wrócić do niektórych tytułów. Myślę, że CI, którzy nie czytają żyją w innym świecie, ale kto wie, może jest im łatwiej dzięki temu? Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 21:58 Hahaha, skąd ja to znam) Trochę jak moja siostra) A wybieram się, tak samo jak w zeszłym roku do Szkocji. Tyle, ze tym razem będę trochę krócej) Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 22:07 No pięknie, jak Twoja siostra ) Już ją lubię O, zazdroszczę, nigdy tam nie byłam ( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 22:14 Nie jestem przekonany, czy jest czego)Ja tam jadę do pracy) I niewiele czasu zostaje mi na zwiedzanie, co najwyżej najbliższej okolicy. Jeszcze w tym roku pojadę ale to już wystarczy. Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 22:18 A do pracy, to może mnie zabierzesz? Hm, i tak nas tu zostawisz? Oj... Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 22:21 To chyba nie jest praca dla dziewczyny)W każdym razie nie zgodziłbym się, zeby moja dziewczyna tak harowała)Moja pierwsza robota była naprawdę kiepska, dopiero na poczcie było fajnie ale pracowałem w nocy. Nic się nie martw, jadę maksymalnie na 2 miesiące) A chciałabyś ze mną pojechac???? Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 22:28 To miłe taka dbałość o innych ) Hm, a możesz porzucić pracę w Polsce na 2 miesiące? No no... No pewnie, zielona Szkocja, piękne widoki itp )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 22:32 Nie jest brzydko ale też nie jest przesadnie pięknie)Myślę, ze wolę polskie widoki) Mogę i nie mogę. W zeszłym roku wziąłem 3 miesiące bezpłatnego urlopu. W tym zamierzam pojechać na swoim "zachomikowanym" )Maksymalnie na 6 tygodni, może 2 miesiące, jeśli będę tam na przełomie roku i będę mógł wziąć także trochę nowego urlopu. Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 22:38 Przyglądając się pogodzie za oknem to nie wiem, gdzie lepiej ) Miło, że taki z Ciebie patriota ) Przyznaję, że u nas jest pięknie, a i czasem z okien pociągu widać sarenki ) Hm, 6 tygodni to i ja mam zachomikowane )) Dobrej nocy, uciekam spać Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 22:42 I ja powoli będę się ewakuował) Dobrej nocy Pani życzę)Pa Odpowiedz Link
mary171 Re: niedzielnie 21.09.08, 21:52 Dobry wieczór A wtrącając się znam osoby, które nie czytają książe...ale tez nie rozumiem Odpowiedz Link
sekia Re: niedzielnie 21.09.08, 22:08 Mary, też tego nie rozumiem, niestety tych, którzy nie czytają jest więcej ( Odpowiedz Link
lobuz5 Re: niedzielnie 21.09.08, 22:44 Ja rozmaicie) Teraz czytam Don Kichota i świetnie się przy tym bawię) A gdybym miał coś polecić to może Stowarzyszenie osłów?? Tak mi ostatnio się przypomniało) choć czytałem kilka lat temu. Jeśli chcesz się pośmiać to proponuję nowe przygody Mikołajka) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 10:00 Cześć wszystkim) Opłaca się dobrze pracować) Mój kolega się obija więc pojedzie w delegację na miesiąc)Ale się ucieszy jak się dowie)Chcieli mnie ale kiero mnie nie da)) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 10:23 Cześć. A ja nigdy jeszcze nie byłam w delegacji....)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 10:36 Cześć Gapuchna) Nie ma czego żałować bo taka delegacja wiąże się 4 godzinami dojazdu)Jest za blisko, żeby opłacało się brać nocleg a za daleko, żeby dojeżdżać) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 10:50 Może)) Ale ja po prostu nie znam doświadczenia: delegacja...hihihiii Znam za to kursy, warsztaty, podyplomówka, kwalifikacja. Straszne nuuuudy! Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:15 Może i nudy ale wychodzi się do ludzi, można po nich bardzo miło czas spędzić i w ogóle) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:29 No a ja? Już mnie wykreślono(( ...idę szlochać. A na serio ubiorę się, bo to i zimno i niedługo wyjść trzeba Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:34 No co Ty) Ty się ladnie zameldowalaś) Ja tu resztę wzywam bo sama powiedz, co oni sobie myślą) Gapuchna, to Ty dopiero idziesz do pracy??? Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:45 Nie mój Drogi. Siedzę, ale dziś mam specyficzne zajęcia Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:50 Gapuchna, zaciekawiasz mnie) Ciekawe, czy rozwiniesz wątek specyficznych zajęć) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 11:57 Nie mogę, bo ja tu jednak incognito jestem)) A wiesz, w sieci można ludzi namierzyć!!! Ale uwierz mi, ciężko pracuję, naprawdę ciężko. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:08 Pewnie, że można. Wobec mnie kiedyś jedna osoba zachowała się bardzo nieładnie. Mam świetna pamięć i wyciągnąłem z niej kilka szczegółów i po chwili google wyświetliło mi nazwisko tej osoby. Kiedyś ta osoba do mnie zadzwoniła więc wrzuciłem ten numer w wyszukiwarkę i już wiedziałem, gdzie pracuje) Tak sobie wszystko poszukałem a potem śmiejąc się do siebie wywaliłem wszystko w kosmos bo w sumie po co mi te dane?? Wariatem nie jestem) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:29 Łobuziaku, ja miałam taką sytuację dwukrotnie. Tylko że za każdym razem w sumie to było miłe. Ale nauczka pozostała. A w ogóle, to nie jest źle, ale to myśl znacznie inszego kalibru i muszę ci powiedzieć, ze czasem znajomości netowe stają się świetnymi znajomościami na prawdę. A teraz poprosze o małego kopniaczka na zachętę, bo muszę włosy umyć)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:39 Gapuchna, jakże ja mógłbym Cię kopać??? Powiem tylko, że jeśli umyjesz głowę będziesz śliczniejsza niż wcześniej) Tylko nie jestem pewien, czy to możliwe) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:47 Skromnie szepnę, ze też nie wiem, czy to możliwe....)) A włoski już umyte, teraz będę suszyć. Kurcze, podrosły mi niemiłosiernie i mam teraz z tym sporo roboty. Chyba ciachnę na łysa glacę hihihiii. Tylko ze wczoraj od bardzo miłej osoby usłyszałam, ze mam ładne te włosy. Hmmm....oto dylemat na początek tygodnia.... Tak tak, Łobuziaku, zycie jest brutalne Odpowiedz Link
maja-online Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:49 przepraszam ze sie wtracam w pol slowa ale o czym temat?chetnie sie dolacze.buziolki Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 12:52 O! to ci oddaję Łobuziaczka, zaopiekuj się nim, a ja biegnę suszyć włoski)))(...."nawet, gdy nie będzie chciał! - pamiętacie tę piosenkę?) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 13:11 ....mocno tak) Pewnie, że pamiętamy) No to leć Gapuchno leć) a włosów ani się waż ciachać!!!! Ja uwielbiam długie) Odpowiedz Link
gapuchna Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 13:30 Też je lubię.... Chociaż długie to za mocno powiedziane. Takie trochę postrzępione, przez wiatr rozwiane, lekko kręcące się, ciemno, ciemno brązowe. Kiedyś określałam je jako czarne, ale są jaśniejsze, gorzka czekolada Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 13:42 Gapuchna!!! Ty przestań bo poproszę o fotografię) Jestem tylko człowiekiem)Gorzej, jestem tylko facetem)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 13:22 Gapuchna poszła włosy suszyć ale gdzie reszta?? Zenka pewnie nie ma jak zaglądnąć. To samo Beja (pozdrawiamy!!!) A gdzie Dona i Sekia????? Proszę się Natentychmiast meldować) Sekia ma ciężki dzień (ustaliłem to już wczoraj) ale może zajrzy)) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Pogaduchy on-line 22.09.08, 14:46 Wszyscy zajęci na maksa((A ja teraz to napiszę a potem: Odpowiedz Link
lobuz5 Post nr 1000 22.09.08, 14:47 Ha, i to ja jestem jego autorem<jęzor> )) No proszę, już tysiąc myśli się nazbiarało)) Odpowiedz Link
zenka.bo Re: Post nr 1000 22.09.08, 18:18 Łobuz, ależ przepiękny finisz)) A ja wciąż w pracy(( i wreszcie sama w pokoju dzięki czemu na chwilę mogę do Was zajrzećTak w przelocie aby zostawić pozdrowionka Odpowiedz Link
sekia Przegapiłam 1000 22.09.08, 21:26 Witam, zamelduję się za dziś i na zapas na jutro Nie mam siły nic więcej napisać... pozdrawiam s. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 21:44 Musi być źle skoro ju i na jutro zgłaszasz meldunek(( Wypada na Panią poczekać i życzyć wszystkiego dobrego!!!! Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:16 Nie wolno się smucić, więc przyjmijmy, że jest całkiem dobrze, tylko, czy mógłby mnie ktoś tak zwyczajnie przytulić? Oj, dobre bardzo mile widziane Odpowiedz Link
barteksztr Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:24 Hmmm, nie mogę odpowiadać za ktosia ale ja chętnie jeśli nic Panienka nie ma przeciwko) Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:32 )) Panienka, już nie pamiętam kiedy ktoś tak mnie nazwał ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:31 Dopiero się zreflektowałem, ze zalogowało mnie ze skrzynki mailowej( ale to jestem ja, łobuz, znaczy ten powyżejDDD Odpowiedz Link
mary171 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:34 Oj Łobuz cosik kręcisz )) Ty to Ty czy nie Ty Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:39 Hahahaha,po prostu wszedłem sprawdzić skrzynkę i zapomniałem to naprawdę ja łobuz okropny) Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:47 Dobry wieczór Mary Zgadza się - okropny łobuz ) Ciekawe, jak udowodnisz, że Ty to Ty ) Szczególnie tutaj, gdzie każdy może być kimkolwiek Odpowiedz Link
mary171 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:49 Oj łobuz..no dobra ja tez sie raz nie przelogowałam Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 22:57 A któż jak nie ja powiedziałby do Ciebie Panienko??No kto??) Jak jest ktoś proszę natychmiast powiedzieć) Dobry wieczór Mary)) Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:04 No nie wiem, ale jeśli jest to może proszę, by się odezwał )) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:06 Odzywa się wszak cały czas0 to ja to ja to ja)) Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:15 Właśnie sobie wyobraziłam: taki mały łobuziak z przedszkola, ciągnący mnie za warkocze, a zaraz potem krzyczący: psze pani to nie ja )) No tak powinnam pójść spać, dobrej nocy ) Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:19 Tyle, że łobuziak już całkiem duży ale do przedszkola chodziłDD No tak, musisz się wyspać. Dobrej nocy Panience życzę<kwiatki> Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:23 Hm, Łobuziak urósł, ale nadal został Łobuziakiem ) A Mary usnęła) A mnie się jakoś nie chce. Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:28 Dziwisz się?? Mi te się nigdy nie chce jak dobrze dostanę w kość) Ano pozostał i co więcej, łobuz lubi łobuza)) Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:36 Nie dziwię się, myślę, że to reakcja organizmu na to i owo Obiecałam sobie, że nieco zwolnię, a przynajmniej sie postaram. Najważniejsze to lubić siebie)) Chyba zaśpimy rano? ) Odpowiedz Link
aleco1 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:42 Ech, ja nie zaśpię)Nigdy nie zasypiam choć bywam niewyspany)Często mam wrażenie, ze mam na wszystko za mało czasu i szkoda tracic go jeszcze na sen. Tez tak miewasz?? Odpowiedz Link
sekia Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:48 Ja zaśpię na 1000 % ) Tak, czas gdzieś mi umyka, by nie napisać, że biegnie z kosmiczną prędkością i wciąż go za mało, ale na sen, dla takiego śpiocha jak ja, musi się znaleźć ) OK, budziki (dwa) nastawione, radio też, ale jak zaśpię to proszę mnie obudzić ) papa Odpowiedz Link
lobuz5 Re: Przegapiłam 1000 22.09.08, 23:55 Zatem i na mnie pra. Już północ więc trzeba troszkę postraszyć) Dobranoc!!! Odpowiedz Link