anirat
24.07.08, 19:02
Wróciłam własnie z urlopu. Byłam w Gdańsku, troche dlatego, ze mam
tam znajomych, trochę dlatego, ze na wypadek brzydkiej pogody mozna
cos poogladać, pozwiedzac, a nie tylko spędzac całe dnie w barach i
restauracjach. Kilka dni było słonecznych, kilka pochmurnych i w
końcu lało tez

Więc były kompiele słoneczne, zwiedzanie Gdańska, Oliwy i Sopotu,
spacer po molo, rybki, piwko, gofry i pogaduchy ze znajomymi i
naprawdę było fajnie. Miły urlop mozna spędzic w naszym kraju, nad
naszym morzem.
A wszystko byłoby po stokroć fajniejsze, gdyby był Ktoś, do
towarzystwa i wzajemnej adoracji

Pozdrwaiam wszystkich, a tym, którzy jeszcze przed urlopem życze
wspaniałej pogody i wyborowego towarzystwa.