Dodaj do ulubionych

Samotni po 50

03.01.09, 14:47
Czy tylko samotnymi ludzmi są osoby starsze?.Większość wpisów widzę
ludzi młodych .Odezwijcie się Państwo po 50-ce może nasze rozmowy
pobudzą naszą wyobraznię jak umilać sobie życie i nie czuć
pustki,nie być np. w Sylwestra samym...........
Obserwuj wątek
    • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 15:16
      Też jestem samotna i coraz gorzej to znoszę.Do 50-tki brakuje mi 3 lat.Mieszkam
      od 4 lat w nowym mieście i cały czas szukam nowych znajomości ale nie jest to
      proste. Nie mam już pomysłu na zawarcie bliskiej znajomości. Był juz internet,
      jęz angielski, praca i ciągle nic. A jestem osoba komunikatywną i i miłą. Ale w
      moim środowisku są tylko same pary.
      • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 15:26
        Asterka! Same pary? Nonsens. Kiepsko się rozglądasz.
        Samotna! Gdybyś wiedziała ilu jest samotnych, mających podobne marzenia, potrzeby... Powtórzę jak mantrę: przedstaw się chociaż ogólnie - zawód, wykształcenie, gabaryty, upodobania... Bo inaczej
        do KOGO pisać?
    • jeszcze.ja.live Re: Samotni po 50 03.01.09, 15:42
      Ja jestem po piedziesiatce i moge pisac z kazdym.
      Na dzien dobry wszyscy dostaja kredyt zaufania.
      Jestem rowniez swiadoma, ze moja osobowosc nie wszystkim moze sie
      podobac, ale na poczatek nie stawiam zadnych warunkow wstepnych.
      Zycie, nawet to wirtualne zweryfikuje dosc szybko wszelkie
      niezgodnosci pogladow i roznice w usposobieniach.
      • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:10
        Wzruszający jest ten "kredyt zaufania". Zastanów się jednak, że zdarzają sie mezalianse. Po cholerę pisać do niedorozwiniętej prukwy?
        Wiadomo jak się skończy! Wierzę, że taką nie jesteś. Ale kilka zdań
        pomogłoby choćby częściowo zweryfikować. Nie rozumiem takich oporów.
        • mappi Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:15
          ooo....a wersalik...już prowokuje smile
          • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:44
            Mappi urocza. I co z tego? Znaczy z tych prowokacji? I tak nie reagujesz!
            • mappi Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:10
              wers-aliku a po cóż ja miałabym reagować smile
              ...inni mnie wyręczą...jak widzę
              uderz w stół a nożyce się odezwą...
              to wystarczy smile
              Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile
        • jeszcze.ja.live Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:20
          > Ale kilka zdań
          > pomogłoby choćby częściowo zweryfikować. Nie rozumiem takich
          > oporów.

          Jestem pewna, ze te kilka zdan niczego nie zweryfikuje, bo "kazda
          pliszka swoj ogonek chwali" a zdanie okreslajaca jakas tam osobe
          rzucone w wolnej dyskusji jednak daje mocny obraz dystutanta.

          > Nie rozumiem takich oporów.

          To nie sa opory, to metody. Kazdy ma swoje.

          • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:41
            Na "Cyryla i Metodego" był koszmarny komisariat. Ktoś kiedyś powiedział: "Cyryl jak Cyryl, ale te metody..."

            Napisałem Ci trochę na "Dla nieśmialych..." I wystarczy!
            • jeszcze.ja.live Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:54
              > Na "Cyryla i Metodego" był koszmarny komisariat. Ktoś kiedyś
              > powiedział: "Cyryl jak Cyryl, ale te metody..."

              No coz IPN wszystkich Metodych pewnie zweryfikuje i jak znam zycie
              tych niewinnych tez.
    • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:44
      wers-alik nie wydaje mi się, żeby to było dobre miejsce na autoprezentację
      smilechyba, że uzgodnimy że wszyscy wpisujący się tutaj z "grubsza" się przedstawią.
      A co do rozglądania się to oczy i uszy mam szeroko otwarte i nic, kicha.
      • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:49
        Trochę enigmatycznie zabrzmiało: "żeby TO miejsce". Jeśli myślałaś o forum, to popieram.
        • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:58
          oczywiście, że myślałam o forum i wydawało mi się to jasne jak słońce. Przecież
          tutaj rozmawiamy a nie na gg czy używając innej formy komunikacji.
          • samotna_5 Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:07
            Asterko a Ty wogule nie przejmuj się tymi wpisami w najgorszej
            sytuacjii zignorujemy wers-alika.ta druga część coś mi przypomina
            jakiegoś kota czy coś tam,coś tam.
        • samotna_5 Re: Samotni po 50 03.01.09, 16:58
          Witam Was Wszystkich.Wrócilam do domu ze spaceru z moim wnuczkiem.Ja
          mam 52 lata.Widzę Drogi wers-aliku,że podchodzisz do spraw
          samotności bardzo prowokacyjnie.Ale zakładając tą stronę naprawdę
          nie chodziło mi o prowokacje i agresje w stosunku do wpisujących
          się.Każdy może oczywiście napisać co go boli.Ale uważam,że może
          delikatniej powinieneś to robić.Pozdrawiam.
          • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:02
            Delikatniej, to powinnaś rozmawiać z wnuczkiem. TU trzeba wiedzieć, czego się chce, albo nie chce!
            • samotna_5 Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:05
              O mojego wnuczka to się nie martw.Podejrzewam ,że mógłbyś się od
              niego dużo nauczyć.Ale powiedz czym i kto Ciebie tak zranił,że
              jesteś taki butny i niesympatyczny?
              • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:09
                Coraz bardziej jestem przekonany, że to TY pobierasz nauki od wnuczka
                Dalszych sukcesów życzę. A zranily mnie prukwy, takie jak Ty!
                • samotna_5 Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:19
                  Wiesz własnie zwróciłam się do moderatora o interwencję w Twojej
                  sprawie bo takie gnidy i pluskwy powinny mieć zakaz wchodzenia w
                  fora dla ludzi potrzebujących być może pomocy.A Ty wchodzisz i
                  opluwasz w imię czego? Kto Ci zawinił i upoważnił Ciebie do takiego
                  traktowania ludzi????
                  • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:30
                    Jeśli będziesz tak dalej, to zwrócę się do Prezydenta! Dziękuję za gnidy i pluskwy. To wnuczek Cię tak wyszkolił? Brawo!
    • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 17:50
      wygląda na to, że wers-alik to nieudacznik życiowy i próbuje się tutaj
      dowartościować, skoro ripostuje w chamski sposób .
      Wers-alik nie wchodź tutaj i daj nam i sobie spokój. Chcemy tutaj rozmawiać i
      wzajemnie się wesprzeć a nie czytać czy odpowiadać na idiotyczne zaczepki.
      Załóż swój wątek i tam się produkuj do woli.

      • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 18:02
        Wygląda na to, że zaatakowały mnie dowartościowane udaczniczki życiowe. Życzę rozwoju na tej niwie, a ode mnie - uprzejmie proszę się odp...
        • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 18:30
          I gratuluję z okazji natłoku kandydatów...
          • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:02
            smilesmilerozbawiłeś mnie tym wpisem. Musiałeś dostać sporo kopniaków od życia, tak
            dużo w tobie złośliwości a zero życzliwości.
            Choć powinno cię to wzmocnić a jawisz się raczej jako osoba słaba psychicznie
            kreująca się na silną.
            A co do kandydatów to powiem ci, że mam kiepskie zdanie o samotnych facetach 40+
            i 50+. I nie powiem nic odkrywczego ,że lepiej być samej niż z byle kim.
            • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:12
              Rozbawiłem? To pewnie jedna z nielicznych Twoich radości. Cieszę się,
              że mogłem Ci dostarczyć. Jeśli ja się kreuję, to Ty się kretynujesz.
              Masz kiepskie zdanie o samotnych facetach? I vice versa. Moja samotność jest z wyboru. Twoja (i Tobie podobnych), bo dostałaś kopa
              w wielką d...
              • asterka6 Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:22
                zachowujesz się jak gad wypuszczający jad...szkoda czasu na rozmowy z
                tobą....będziesz się smażył w piekle..to tyle, adieu
                • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:36
                  Już się smażę. Za to mi cieplutko! Rozumiem, że nawał dysput filozoficznych na najwyższym poziomie intelektualnym pochłania Twój
                  nadzwyczaj cenny czas. Szkoda, że przygniata Cię do ziemi.
    • mappi Re: Samotni po 50 03.01.09, 19:44
      ..oj dajcie już spokój z tymi sprzeczkami...
      wers-alik to taki psychiczny ekshibicjonista
      ...rozwiera poły płaszcza i straszy...

      w gruncie rzeczy zupełnie niegroźny smile
      • wers-alik Re: Samotni po 50 03.01.09, 20:11
        Mappi, Skarbie! Jakiez to trafne! Żaden ekshibicjonista nie jest groźny. Najlepiej nie reagować na jego wybryki i... spokój.
        • marek_238 Re: Samotni po 50 05.01.09, 00:01
          prosze się nie targować kto lepszy a kto gorszy.
          • rumunska_ksiezniczka Re: Samotni po 50 05.01.09, 08:37
            chciałam tylko zauważyć jaki typ nowej 'kultury' sie tu wprowadza. pierwszy raz
            widzę, żeby kogoś obmawiano na forum. wielki szacun dla was, widac po was tę
            kulturę, której sie domagacie. noł koment.
            to, co przeczytałam tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że miałam rację.
            ps. ciekawe, czy w realnym życiu tez obgadujecie na oczach innych? jeśli coś do
            mnie macie, to zapraszam na @, nie krępujcie się.
            pozdrawiam i miłego obgadywania wink))
          • ja.sinner Re: Samotni po 50 05.01.09, 08:52
            marek_238 napisał:

            > prosze się nie targować kto lepszy a kto gorszy.

            Panie Marku nic nie poczynilo w obyczjach takiego spustoszenia jak
            stwierdzenie "z glupim lepiej nie dyskutowac". To samo w
            zastosowaniu do chamstwa prowadzi wylacznie do tego, ze kwitnie ono
            i dominuje wkolo nas, rozrasta sie i zawlaszcza coraz to nowe
            obszary.

            Chamstwu nalezy dac zdecydowany odpor, mimo ze dla wielu
            obserwatorow stanowi ono doskonala rozrywke i zapobiega nudzie.
            To takie fascynujace przygladac sie jak jeden gbur flekuje pare
            wrazliwych i taktownych osob, ktorym czasami puszczaja nerwy, a
            czsami wycofuja sie do kata z podkulonym ogonem.
            Ale ogol nie musi godzic sie na zaspakajanie takich instynktow.
            • marek_238 Re: Samotni po 50 05.01.09, 11:35
              lepiej spotkać się na dancingu poznać swoje charaktery może z tego
              wyjdze jakieś wesele.
    • edek1950 Wersalik Aneksuik Ktojakto 03.01.09, 20:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16314&w=79813725&a=79813725
      • ja.sinner Re: Wersalik Aneksuik Ktojakto 04.01.09, 08:40
        trole sa problemem, ale tutaj na tym forum sa nawet adoratorki
        facetow traktujacych inne kobiety w sposob skandaliczny.
        I to jest smutne.
      • bucwielki Re: Wersalik Aneksuik Ktojakto 04.01.09, 21:08
        No widzisz edek1950, a tej księżnej jeszcze odpowiednio nie nawtykał
        ów osobnik wiec ona rzecze tak smile

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=89279665&a=89295530
        Ale wcześniej niż później uczyni to z pewnością , bo ona jeszcze nie wie
        widocznie na co tego starca , z demencją starczą stać.
        Znów kłania sie brak moderatorów , żadne zainteresowanie Admina .

        • asterka6 Re: Wersalik Aneksuik Ktojakto 04.01.09, 21:44
          bo Rumuńska Pani widocznie lubi psychiczny sadyzm albo jest pokroju Pana "W" smile
      • dorti-one Re: Wersalik Aneksuik Ktojakto 05.01.09, 09:28
        ..hmmm....więc jednak się nie myliłam... po przeczytaniu paru postów
        wiedziała.... smile
    • jeszcze.ja.live Re: Czas powrocic do milej rozmowy 05.01.09, 11:53
      dosc przykrych sporow, szkoda czasu na slowne przepychanki mozemy
      powrocic do milej dyskucji na tematy interesujace osoby dojrzale.
      Wiekowo, mentalnie i emocjonalnie.
      • marek_238 Re: Czas powrocic do milej rozmowy i karnawału 05.01.09, 13:13
        czas na hulanki swawole i coś tam
        • piekielnica1 Re: Czas powrocic do milej rozmowy i karnawału 05.01.09, 14:13
          i niech zabawa trwa
        • jeszcze.ja.live Re: Czas powrocic do milej rozmowy i karnawału 05.01.09, 15:28
          > czas na hulanki swawole i coś tam

          oj,tak - wg potrzb, mozliwosci i upodoban.
    • asterka6 Re: Samotni po 50 05.01.09, 20:57
      Na dworze mróz, że aż w nos i uszy szczypie a tu się ociepliło.
      Czy ktoś ogląda "Londyńczyków" ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka