Dodaj do ulubionych

DOKARMIACIE PTASZYSKA?

14.01.09, 16:38
Ja tak. Jakieś wielkie, czarne, krukowate. Ponoć przylatują do nas z północy. Ale także sikorki. Słoninką. I ostatnio mnie wkurzyły. Nie
mogłem dostać słoniny, więc kupiłem świński ogon, odkroiłem "białe" i powiesiłem. A one mają to w d..., tak jak forumowicze poprawność językową. Nie chcą żreć. Też się obraziły?
Obserwuj wątek
    • hey_you_reaktywacja Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 16:41
      To nie rzucaj w nie kamieniami jak już przylecą.
    • antekcwaniak Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 16:50
      Może to przez ten ogon. Musiał być od strasznej świni...
      Wiesz sikorki mają gdzieś poprawność. W tym polityczną i językową.
      One przylatują do nas na karnawał... wink
      • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 16:53
        DOWCIPASY!!! A ja naprawdę lubię przyrodę: florę i faunę. I żal mi
        tych stworzonek. Myślałem, że ktoś mi serio doradzi.
        • antekcwaniak Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 16:56
          Mam słownik ptaków. Tylko, że on jest z 1968 roku. Nie wiem czy
          jeszcze aktualny wink Poszukam porady i napiszę co masz czynić z tymi
          SIKORAMI smile
        • zabelina Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 17:41
          ludzie - też faunawink
    • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 16:59
      Jak lubisz przyrodę to powinieneś wiedzieć, że te wielkie i czarne to gawrony. A
      sikorom kup po prostu słoninę - od razu się nabiorą sympatii do Ciebie wink
      • antekcwaniak Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 17:02
        Jadę do domu. Po drodze kupię słoninę i ogon od świni. Zobaczę czy
        moje sikory to zjedzą wink
      • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 17:24
        A Ty? Też nabierzesz? Poważnie: pisałem, ze nie dostałem czystej słoniny. Z Tymi gawronami, to niepewna sprawa...
    • mappi Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 17:40
      wersaliku przepraszam ale nie podejrzewałam Ciebie o taką czułość smile no
      naprawdę...zaliczyłam dzisiaj kolejną lekcję... smilez wersalika

      a karmisz w karmniku czy na drzewie zawieszki zastawiasz ?
      smile
      • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:08
        Mappi, Słoneczko! Mnie podejrzewa się o najgorsze. Bezpodstawnie.
        Gawronom rzucam pokrojony chleb. Sikorkom wieszam na drucie na balkonie (loggii). Jadły namiętnie, a teraz nie chcą. Dlaczego?
        • t.drk Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:12
          widocznie sie najadły... miejmy tylko nadzieję ze żyją.


          p.s."na balkonie(loggii)"- uuuu....dobrze ze dodałes "loggi" od razu inaczej
          wygląda...
          • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:27
            Co za dupek! Pewnie nie wiesz czym różni się balkon od loggii! Myślę,
            czy gdybym Ci obciął, przydałoby sie to sikorkom. Myślę, że nie.
            • t.drk Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:32
              a kogo to interesuje czy wieszasz na loggi czy balkonie???
              i licz się gosciu ze słowami troche....cos Twoje argumenty dosyc prostackie się
              stają...
              p.s.a co probowałbyś obciąć?
              • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:52
                Kmiocie t.drk! Nie loggi lecz loggii. Ciebie -zdaje się - interesuje
                wyłącznie ta cząść do obcięcia. I to tylko własna. Tak trzymaj. Do prymitywów używam słów adekwatnych. Nie odróżniasz pewnie sikorki bogatki od synogarlicy. Podobnie jak wielu innych rzeczy i pojęć.
                • salsa13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:55
                  wers-alik napisał:

                  > Kmiocie t.drk! Nie loggi lecz loggii. Ciebie -zdaje się - interesuje
                  > wyłącznie ta cząść do obcięcia. I to tylko własna. Tak trzymaj. Do prymitywów u
                  > żywam słów adekwatnych. Nie odróżniasz pewnie sikorki bogatki od synogarlicy. P
                  > odobnie jak wielu innych rzeczy i pojęć.

                  Oj wers...
                  cząść czy część?
                • t.drk Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:03
                  Panie w. hasła typu "prymityw", "kmiot" zachowaj dla swoich koleżków (jesli
                  takowi istnieją i nie uciekają od Ciebie jak ptactwo).
                  musze napisać, ze u mnie za oknem sikorki są codziennie, no ale niewpadłbym, aby
                  wieszac im świński ogon, bo przeciez w kawalku słoniny jest wiecej tłuszczu..i o
                  to tym ptakom chodzi.. nie ma co żałować...
                  • t.drk Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:09
                    p.s. przepraszam za niektóre błedy i literówki, bo niektórzy próbując odwrócić
                    uwagę od całosci wypowiedzi (która tak, czy owak jest zrozumiała)skupiają sie na
                    pierdołach ...
            • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:50
              Nie rozumiem Cię wers-alik niby taki jesteś troskliwy o innych i zwierzęta, a wystarczy, że ktoś myśli inaczej, albo coś powie żartem. A ty wykazujesz komuś błędy, ośmieszając tą osobę. Nie umiesz śmiać się z siebie?

              > Co za dupek! Pewnie nie wiesz czym różni się balkon od loggii! Myślę,
              > czy gdybym Ci obciął, przydałoby sie to sikorkom. Myślę, że nie.
              • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:59
                O wiele bardziej lubię zwierzęta (i rośliny), niż durnowate bydlaki
                w ludzkiej skórze. DOBRY żart tynfa wart. Lecz musi być dobry.
                • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:08
                  A mi się wydawało, że jak ktoś jest delikatny, czuje przyrodę to i do ludzi jest łagodny bo to oznacza, że ma uczucia i ma gdzieś co inni mówią.
              • salsa13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:01
                Troskliwość wersa rozczula mnie i to bardziej niż bardzo.
                Najważniejsze aby wyładować swe frustracje na innych i mieć cudowny, spokojny
                wieczór.
                Podziwiam i zdecydowanie nie zazdroszczęsmile

                Wiesz Wers traktuj innych tak - jak sam chciałbyś być traktowany.
    • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:20
      Sikorki nie lubią świeżej słoniny tudzież innego "mięsiwa", więc
      może nie chciały jeść nie dlatego, że się obraziły, lecz dlatego, że
      w ich mniemaniu "pachniało" to nie tak jak powinno smile)))).

      Co do czarnych ptaszysk, to bardzo podobne do gawronów są kruki.
      Różnica między nimi jest taka, że kruk jest trochę większy, ma
      bardziej "garbaty" dziób, bardzo czarne i lśniące pióra i inny
      kształt ogona. Jednak na pierwszy rzut oka, ciężko jest powiedzieć
      gawron to czy kruk smile. Pomocne w rozszyfrowaniu co to
      za "stworzonko", może być to, że gawrony żyją stadnie i nie stronią
      od skupisk ludzkich, natomiast kruki żyją parami i raczej nas
      unikają smile))
    • edek1950 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 19:45
      wers-alik napisał:

      A one mają to w d..., tak jak forumowicze poprawność językową. Nie chcą żreć
      > . Też się obraziły?


      Czyli jak sam przyznajesz - WSZYSCY MAJĄ CIĘ W DUPIE!!!
      Może najwyższa pora na wyciągniecie wniosków z tego faktu.
      • antekcwaniak Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:03
        Edek, z ust mi to wyrwałeś. Od niedawna tutaj jestem. Wiele jednak
        słyszałem o tym wer-saliku. Nawet niektórzy mówią, że się go boją.
        Ja po dwóch postach na których z wer-salikiem piszę stwierdziłem, że
        tu wszscy mają go w DUPIE. A Ci co nie mają to podpuszczają naszego
        pisarza żeby trochę się powściekał bo zaraz zabawniej się robi na
        forum. A sikorki jak to sikorki nie od każdej świnie chcą zjeść
        słoninę... smile
        • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:13
          Antek! Ch... Ci w dupę i kamieni kupę. Przemowa w imieniu WSZYSTKICH
          jest megalomanią. Nie moją.

          P.S. Słoniny z Ciebie nie chciałyby zjeść. I miałyby rację.
          • t.drk Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:18
            " Ch... Ci w dupę i kamieni kupę. Przemowa w imieniu WSZYSTKICH
            > jest megalomanią. Nie moją"

            DNO !!!
          • antekcwaniak Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:19
            Wers-alik od dzisiaj jesteś ANALIK smile Babcia mnie uczyła, że chamowi
            i bydlakowi mimo jego wrednego charakteru trzeba odpłacać dobrocią.
            Wybaczam Tobie więc to chamstwo i wylgaryzmy godne najwredniejszego
            z wrednusów smile
            Wystarczy Cię lekko podpuścić a Ty tracisz nerwy. Myślałem że z
            Ciebie to taki pisarski "pazur". A Ty pryszczaty FIUT jesteś.

            P. S. Może w Twoją dupę da się zmieścić kamieni kupę. Moja jest
            mała, zgrabna i powabna. A słoniny na niej tyle co kot napłakał.
            • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:36
              Babcia Ci TAK podpowiedziała? Współczuję, że bez powodzenia. A swoją
              małą, zgrabną i powabną możesz wystawiać w... inną stronę.
              • antekcwaniak wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 20:38
                Analik, mogę ją wystawić tylko w Twoją stronę...
                • wers-alik Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 20:43
                  Wystawić możesz. Ale spodziewaj się tylko kopa.
                  • antekcwaniak Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 20:48
                    Analik bądź bardziej kreatywny. Wieje nudą !!!
                    • wers-alik Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 21:13
                      Rozumiem. Spodziewasz się kopulacji. Bo kopniak to zbyt nudne. Pewnie
                      często doznajesz!!!
                      • antekcwaniak Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:08
                        Analik jesteś prymitynym dupkiem...
                        Dobranoc
                        • jchlebowska Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:56
                          eh aty chcesz inteligętną kobiete po prawie, a sam sie nie umiesz zachowac hehe

                          antekcwaniak napisał:

                          > Analik jesteś prymitynym dupkiem...
                          > Dobranoc
                          • antekcwaniak Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 09:49
                            Oj Pani Chlebowska. Szuka Pani zaczepki. Uczyć się trzeba było. NIe
                            byłoby takiej flustracji z powodu braku wykształcenia.
                            • gapuchna Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 15:36
                              Myslisz, ze to bardzo frustrujące, nie mieć wykształcenia?
                              • antekcwaniak Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 16:11
                                Myślę, że dla Pani Chlebowskiej tak. Przeczytaj mój post "Chcę
                                prawdziwej miłości" będziesz wiedziała, że dla niej tak.
                  • bucwielki Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 20:13
                    wers-alik napisał:

                    > Wystawić możesz. Ale spodziewaj się tylko kopa.

                    hehe 70-letni staruch potrafi podnieść gire tak wysoko?
                    chyba demencja starcza tutaj zadziałała ,możesz tylko
                    paszczą kłapać nic więcej już nie jesteś w stanie
                    zdziałać, naprawdę nie zdajesz sobie starcze z tego sprawy ? smile smile
                • lowcia Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:10
                  Antekcwaniak,gratuluję riposty!Uśmiałam się do łez.Zastanawiam się
                  tylko jaki jest sens działań wers-alika.Dotychczas myślałam,że jest
                  takim zwariowanym prowokatorem,ale to już przestało być smaczne.Ble!
                  • hesse.1 Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:39
                    " i w pizdu wylądował!! I cały plan też w pizdu!! " ehhhh...echhhh...
                    odechciewa mi sie cokolwiek pisać...chciałem tylko jeszcze dać do zrozumienia,
                    że umiem czytać...chyba...jeszcze umiem.
                    "szkoda tylko samochodu, fajny był".
                    • rumunska_ksiezniczka Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:42
                      hesse, ale że ty w tej słownej przepychance uczestniczysz, to się dziwię. dali
                      byście już spokój.
                      • hesse.1 Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:45
                        Ty się dziwisz? a czytać umiesz?że niby w czym uczestniczę?wkręcasz
                        mnie?hehehe... wink nie jestem ślepy, wiec mam prawo widzieć.
                        • rumunska_ksiezniczka Re: wer- salik ANALIK :) 14.01.09, 22:46
                          o matko, widzę, że agresja pana w się udziela. ok, już nie zaczepiam, bo jeszcze
                          oberwę...
                  • antekcwaniak Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 09:51
                    Trafił na opór i nerwy puściły. On jest mocny gdy się go wyzywa. Ale
                    gdy dasz trafną ripostę gubi ten swój pisarski "pazur".
                    • rumunska_ksiezniczka Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 10:45
                      nie zgadzam się z tobą. on jest bardzo mocny w wyrafinowanych potyczkach
                      słownych, używa dużo aluzji i przenośni, których większość nie zauważa i
                      najczęściej źle interpretuje jego słowa, nie widząc w nich dowcipnego przekąsu,
                      cynicznego humoru i ironii.
                      ale to nie jest strata pana w, tylko tych, którzy tego wszystkiego nie dostrzegają.
                      • bucwielki Re: wer- salik ANALIK :) 15.01.09, 20:22
                        Cyniczny humor?
                        jasne a co pozostało 70-letniemu starcowi,
                        który został sam ze swoim wrednym cynizmem jak palec ,
                        najwyżej albo najniżej zachwyt, albo litość takich
                        netowych księżniczek smile
    • mappi Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:00
      nie no...proszę WAS...to miał byc taki miły temat o ptaszkach...florze i faunie
      (cyt. z wersalika) a Wy znowu awantury i prowokacje wszczynacie...
      dalibyście spokój...
      a jak tak w kwestii doprecyzowania...te wielkie czarne ptaki z silnymi dziobami,
      które wydawać by się mogło że ryją nimi między liśćmi (szczególnie późną
      jesienią ) to gawrony właśnie są???
      mnie jakoś przerażają te ptaki..
      sad
      • gapuchna Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:07
        Uwielbiam gawrony. Sa piękne, dostojne, mają śliczne portki na nogach. I są bardzo pożyteczne smile

        https://i57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/gawron5.jpg
        • mappi Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:11
          gapuchna napisała:

          > Uwielbiam gawrony. Sa piękne, dostojne, mają śliczne portki na nogach. I są bar
          > dzo pożyteczne smile
          >
          > https://i57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/gawron5.jpg

          uj cos mi się to nie otwiera sad szkoda
          • gapuchna Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:17
            Hmmm. nie wiem czemu, na innych forach ta zasada działa? No cóż - miało byc foto
            ślicznego gawrona smile))
            • mappi Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:20
              gapuchna napisała:

              > Hmmm. nie wiem czemu, na innych forach ta zasada działa? No cóż - miało byc fot
              > o
              > ślicznego gawrona smile))

              udało się smile no ładny ale ciagle wydaje mi się być niebezpiecznym...ale wierzę
              we wszystko co o nich napisałas smile dobrego
      • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:11
        mappi napisała:

        > nie no...proszę WAS...to miał byc taki miły temat o
        ptaszkach...florze i faunie (cyt. z wersalika) a Wy znowu awantury i
        prowokacje wszczynacie… <

        Bo to temu właśnie miało służyć smile))


        > a jak tak w kwestii doprecyzowania...te wielkie czarne ptaki z
        silnymi dziobami, które wydawać by się mogło że ryją nimi między
        liśćmi (szczególnie późną jesienią ) to gawrony właśnie są???

        Te, które ja widzę u siebie, to na pewno są gawrony - te "Twoje"
        myślę, że też smile).
      • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:21
        Mappi:
        to jest kawka - i57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/kawka1.jpg
        to jest gawron - hi57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/gawron5.jpg
        a to kruk - www.fotoplatforma.pl/foto_galeria/4736__6927kruk.jpg
        żeby nie było więcej niejasności w tym temacie.
        • mappi Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:34
          lorelei74 napisała:

          > Mappi:
          > to jest kawka - i57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/kawka1.jpg
          > to jest gawron - hi57.photobucket.com/albums/g204/sirpmc22/gawron5.jpg
          > a to kruk - www.fotoplatforma.pl/foto_galeria/4736__6927kruk.jpg
          > żeby nie było więcej niejasności w tym temacie.


          lorelei dziękuję smile jasność pełna
          • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 20:37
            Nie ma za co mappi - zawsze do usług smile
            • rumunska_ksiezniczka Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:00
              ludziska, właśnie przeczytałam ten 'wontek'. jesteście niesamowici panowie! o
              paniach nie piszę, bo one jedyne skupiły się na ptaszkach - hał słit wink
              a wy faceci jesteście jak te ptaszyska! kurcze, znajdzie się na forum jeden taki
              prowokator i każdy inny kogut musi pokazać, że jest bardziej wyszczekany (tu
              przydałoby się słowo na określenie dźwięku jaki wydają atakujące koguciska).
              chyba macie wielką uciechę z dosrywania sobie. podziwiam ten zapał.
              co do wersalika, to jednak jedno musicie mi przyznać, nudno by tu było bez niego
              i jałowo wink)))
              • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:46


                A ja tam lubie ptaszki tongue_out Ale te inteligntne

                rumunska_ksiezniczka napisała:

                > ludziska, właśnie przeczytałam ten 'wontek'. jesteście niesamowici panowie! o
                > paniach nie piszę, bo one jedyne skupiły się na ptaszkach - hał słit wink
                > a wy faceci jesteście jak te ptaszyska! kurcze, znajdzie się na forum jeden tak
                > i
                > prowokator i każdy inny kogut musi pokazać, że jest bardziej wyszczekany (tu
                > przydałoby się słowo na określenie dźwięku jaki wydają atakujące koguciska).
                > chyba macie wielką uciechę z dosrywania sobie. podziwiam ten zapał.
                > co do wersalika, to jednak jedno musicie mi przyznać, nudno by tu było bez nieg
                > o
                > i jałowo wink)))
                • rumunska_ksiezniczka Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:47
                  ja tez lubię ptaszki ;-P
                  i walki kogutów wink
                  • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:51
                    Dobre XD
                    • rumunska_ksiezniczka Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:53
                      nie jestem seksistką, ale jedno zauważyłam. kobitki jakoś nie są takie
                      zapalczywe i wulgarne. nie wiem z czego to wynika, testosteron buzuje?
                      • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:05

                        ja nie oceniam do czasu smile musze poczytac, lub posluchac osoba. tongue_out A i tak mnie ona nie obchodzi jak mnie dotyczy wink
                      • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:11
                        Wydaje mi się, że to nie jest kwestia testosteronu, tylko tego, czy
                        ktoś podejmie wyzwanie rzucone przez Wers-alika czy nie. On
                        umiejętnie "rzuca rękawicę", a niektórzy "łykają" to jak pelikany.

                        P.S. Przepraszam za te pelikany smile))
                        • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:15
                          a ja ja pijana Xd i glupoty gadambig_grin Ale i tak wiem co myslec co o poewnych osobach ^^ pokazaly sie i dla mnie nich sobie mowia co mysla
                          • hesse.1 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:18
                            a jeśli chodzi o dokarmianie, to łykają jak bocian żabę wink
                            • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:24
                              Pod warunkiem, że jest lekko strawna i akurat ów bociek woli żaby
                              niż ślimaki wink)))
                              • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:29
                                Właśnie na aspekcie przyrodniczym powinniśmy pozostać od samego początku ... tongue_out
                                • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:32
                                  to tak, na dobre zakończenie dnia i lepszego snu wink))
                        • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:18
                          Za szybko kliknęłam, a chciałam jeszcze dopisać, że nam - kobietom -
                          też niczego nie brakuje, tylko tu i w tej chwili pewnie znalazły te
                          mniej "charakterne" lub po prostu te, bez ochoty na potyczki
                          słowne smile
              • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:53
                Bo chyba lepiej było się na ptaszkach skupić ...
                • rumunska_ksiezniczka Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 22:55
                  najgorsze jest to, że nawet w wątku niewinnym z pozoru można tak łatwo wywołać
                  burzę. czyli nie ważne są tu kwestie merytoryczne, ale skupianie się na osobach.
                  to jest dziwne.
                  • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:30
                    Jest to w pewnej mierze porażka. Od lat dokarmiam ptaki. Bo je lubię.
                    I naprawdę chodziło mi o ew. radę, bo zaskoczony zostałem. A w to wszystko wpieprzyły się psychiczne skurwysyny i rozmydliły. Czysta patologia. Jakie tam koguty? Rosjanie mawiają: "tonkij namiok na tołstoje obstojatielstwo" = cienka aluzja do jasnej sprawy. I tyle.
                    • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:37
                      jeśli naprawdę chciałeś porady, to Ci napisałam prawdę, że sikorki
                      nie lubią takiej świeżej słoniny czy jakiegokolwiek innego tłuszczu -
                      wolą takie kilkudniowe.
                      • hesse.1 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:47
                        "Do lepu na czarne muchy
                        przykleił się
                        biały anioł
                        wierzgał prychał jęczał

                        gdzież ta godność
                        przedwojennych aniołów
                        oni nawet przytopieni w gównie
                        potrafili śpiewać Hosanna tak pięknie
                        że diabeł z zachwytu
                        zamieniał się w Boga"
                        • rumunska_ksiezniczka Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 15.01.09, 08:24
                          piękne wink
                      • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:49
                        EB, nie masz racji. Świeżą słoninkę ciamkały jak opętane. Biły sie nawet między sobą. Lubia też słonecznik. Tylko ostatnio dość drogi.
                        Wiem, że najlepsze są nasiona oblane tłuszczem. Najbardziej mnie zdziwiło, że nie chcą słoniny odkrojonej od części ogona. Czyżby takie... estetki??? Coś się powyrabiało!
                        • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:52
                          I tak wychodzi na to. tych wszystkich tematach,że pewne osoby uważające się za nie wiadomo za co są nikim. Aż sie dziwię,ze chca tak intelgęnt kobirty tongue_out
                          • lorelei74 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:57
                            Chyba czas spać ... nieprawdaż jchlebowska? Dobranoc smile
                            • jchlebowska Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 15.01.09, 00:02
                              oj trzeba dzisz lorelei74
                              lorelei74 napisała:

                              > Chyba czas spać ... nieprawdaż jchlebowska? Dobranoc smile
                        • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 14.01.09, 23:57
                          To masz jakieś dziwne "stworki", bo u mnie za oknem jak wywieszę
                          świeżą słoninę, to dziobią dopiero po kilku dniach smile. A może to
                          te "moje" są dziwne ? wink)
                          • wers-alik Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 15.01.09, 00:20
                            Jak Ty się wabisz EB? Bo z tymi literkami jakoś mi nijako. Ale to
                            pestka. Myślę, choć bez całkowitej pewności, że one (wszystkie ptaki)
                            muszą przywyknąć. Z moich doświadczeń wynika, że potrafią sie przystosować nawet do pory karmienia! Wiele czasu obcowałem z NIMI, jak z prawdziwymi przyjaciółmi. Pamiętam jeszcze czas, kiedy mieszkając w Warszawie, odwiedzałem ogród botaniczny. Tam sikorki, a nawet wróble potrafiły siadać na dłoni! To zaufanie było poruszające.
                            • eb13 Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 15.01.09, 08:45
                              I dlatego nie mogę patrzeć jak się dzieje krzywda dzieciom i
                              zwierzętom. Czasem aż wstyd mi, że jestem człowiekiem - a wydawałoby
                              się, że jest to gatunek rozumny wink

                              Co do inicjałów, to było kiedyś piwo o takiej nazwie. Nie wiem jak
                              smakowało, ale miało świetną reklamę smile))
                              • antekcwaniak Sikorki i słonina 15.01.09, 09:58
                                Wczoraj po pracy kupiłem słoninę. Powiesiłem na balkonie. Rano widzę
                                jak cztery sikory dziobią sobie słoninkę. Dobrze wczoraj napisałem,
                                że sikora nie od każdej świnii zje słoninę...
                                • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 10:16
                                  Cwaniak! Dobrze, że powiesiłeś słoninę. Źle, że sloma ci z butów wystaje. Może wreszcie odp... się ode mnie. Na forum można pisać wszystko. Jednak zarówno w sieci jak w realu, jeśli ktoś toczy rozmowę, nie można podejść i wtrącić znienacka swoje 3 grosze, zwłaszcza nie na temat. Bo to jest chamstwo, nieokrzesanie. Może jakoś to do Ciebie dotrze?

                                  Bywa, że reaguję ostro. Zwróć jednak uwagę, że jest wiele wątków do których nie wciskam nawet pół słowa. Czasem dlatego, że nie lubię
                                  interlokutorów. Ale najczęściej dlatego, że kieruję się kindersztubą
                                  i przestrzegam jej elementarnych zasad. Co i Tobie zalecam.
                                  • antekcwaniak Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 10:23
                                    Kindersztuba ? Chłopie w Twoim wykonaniu. Przeczytaj swoje posty a
                                    zmienisz zdanie na temat swoich zasad.

                                    P. S. Mnie może słonina z butów wystaje. A Tobie słoma wieśniaku smile
                                    • rumunska_ksiezniczka Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 10:48
                                      mówiłam: koguty.
                                      wiecie, który pierwszy odpuści tę przepychankę słowną?
                                      MĄDRZEJSZY
                                    • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 10:52
                                      Ciesz się, że CIEBIE jeszcze czytam. Ale jeśli będziesz kontynuować swoje durnowate chamskie zaczepki, to dam Ci ignora.

                                      Nawet na szczyptę oryginalności Cię nie stać: powtarzasz mój passus
                                      o słomie!
                                      • antekcwaniak Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 11:35
                                        Analik to daj ignora. Nie zmartwię się tym kompletnie.
                                        Wybacz, że użyłem Twej oryginalności. Nie znałem tego teksu o słobie
                                        i butach.... Cóż za oryginał z tego ANALIKA...
                                      • rumunska_ksiezniczka Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 11:43
                                        jizas, wers, a dawaj mi ignora, jeśli to cię uszczęśliwi.
                                        nie sadzę, żeby moje zaczepki były chamskie i durnowate, ale rozumiem, że każdy
                                        może mieć swoje zdanie.
                                        focha strzelać nie będę, mam tylko cichą nadzieję, że tekst ten nie był do mnie ;-P
                                        • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 11:56
                                          Rany-julek Księżniczko! Cóż Ty wygadujesz? Skąd TAKIE przypuszczenie?
                                          Pewnie, że nie do Ciebie! Zraniłaś mnie boleśnie, bo niezasłużenie!!!
                                          • rumunska_ksiezniczka Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 12:06
                                            hmmm, no tak wyszło ;-P
                                            ale zobacz jak to fajnie, gdy kobieta zrani, a potem potulnie przeprasza,
                                            zalotnie trzepocząc rzęsami wink)))
                                            • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 12:11
                                              Zwłaszcza TAKA kobieta, ulubiona! Chyba z radości zeżrę słoninkę przeznaczoną dla sikorek.
                                              • edek1950 Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 12:15
                                                wers-alik napisał:

                                                > Zwłaszcza TAKA kobieta, ulubiona! Chyba z radości zeżrę słoninkę przeznaczoną d
                                                > la sikorek.

                                                Zeżresz świński ogon?
                                                Dla każdego coś dobrego.
                                                Smacznego.

                                                • antekcwaniak Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 12:33
                                                  Edek, Edek już Cię lubię smile
                                                • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 16:53
                                                  Pojawiła się kolejna chujoza. Przecież Antek Cię lubi. Więc pierdolcie się do woli. A kawałki ogona Wam zostawię... Te obsrane.
                                                  • wers-alik Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 16:57
                                                    To do jakiegoś "edka".
                                                  • antekcwaniak To jest nasza kultura... 15.01.09, 18:36
                                                    I tak Analik z tego nie zrozumiesz...

                                                    Ja krzycze, ja ciągle krzycze,
                                                    Tak jak moi koledzy, tak jak moi rodzice,
                                                    Ja pluje, ja pluje na ulice,
                                                    Tu jest taka tradycja, ja to wszystko dziedzicze.
                                                    Ref.
                                                    To jest nasza kultura, to jest nasza kultura,
                                                    Idź do diabła .... Fuck off

                                                    Ja żyje, w brudzie i smrodzie
                                                    I to mi nie przeszkadza, to tutaj jest w modzie,
                                                    Ja pluje, ja pluje na ulice,
                                                    Tu jest taka tradycja, ja to wszystko dziedzicze.
                                                    Ref.
                                                    To jest nasza kultura, to jest nasza kultura,
                                                    Idź do diabła .... Fuck off

                                                    Ja krzycze, ja ciągle krzycze,
                                                    Tak jak moi koledzy, tak jak moi rodzice,
                                                    Ja pluje, ja pluje na ulice,
                                                    Tu jest taka tradycja, ja to wszystko dziedzicze.
                                                    Ref.
                                                    To jest nasza kultura 7x
                                                    To jest wasza kultura

                                                    Ja krzycze ........ Ja krzycze .......
                                                    Ja krzycze ........ Ja krzycze .......

                                                    www.youtube.com/watch?v=lu8lmOaKWzs
                                                  • wers-alik Re: To jest nasza kultura... 15.01.09, 21:04
                                                    Wiem. Fuck off.
                                                  • antekcwaniak Re: To jest nasza kultura... 16.01.09, 10:44
                                                    No właśnie Analik. To cały TY !!!
                                    • bucwielki Re: Sikorki i słonina 15.01.09, 20:44
                                      antekcwaniak napisał:

                                      > Kindersztuba ? Chłopie w Twoim wykonaniu. Przeczytaj swoje posty a
                                      > zmienisz zdanie na temat swoich zasad.
                                      >
                                      > P. S. Mnie może słonina z butów wystaje. A Tobie słoma wieśniaku smile

                                      Rano wersalik trzeźwy -pisze normalniej , w godzinach popołudniowych
                                      kiedy się "zaprawi" daje po "garach" nie tak trudno zaobserwować !!!
    • pomysl.po.wypiciu Re: DOKARMIACIE PTASZYSKA? 15.01.09, 10:49
      ogon to czesc d.. wiec maja to w d...
      • t.drk hmm.... 15.01.09, 17:43
        hmmm... ciekawe, ileż trzeba mieć w sobie jadu, zeby mącić i prowokować w
        rozmowach z innymi?? niby takie niewinne kometarze, wątki...a jednak ukryte w
        nich docinki i aluzje... hmm...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka