Dlaczego wiosna

21.03.09, 05:26
Dlaczego akurat wiosnę traktujemy jako punkt przełomowy, budzący nadzieję i
siłę do trwania.

Czy jest to wyrazem czystej biologii, zwierzęcej natury człowieka, dążącej do
przetrwania gatunku (a więc wymagającej działania) ?

Czy po prostu sami siebie oszukujemy, jesteśmy naiwni,chcemy dać sobie
nadzieję i bezpodstawnie nadajemy znaczenie konkretnej porze roku (tak samo
jak np. początkowi Nowego Roku) jako szczególnemu okresowi sprzyjającemu
wszelkim zmianom?

Ahh zrobiłem się filozoficzny............szczególnie o 5 nad ranem.
    • kawamija Re: Dlaczego wiosna 21.03.09, 07:22

      Czy to jest wiosna, czy czwartek o 17 jest sprawa wtórną. Czekamy na
      zmiany, zakładając podświadomie, ze owo nowe będzie lepsze.
      Potrzebujemy jakis punktów odniesienia, czasem klimatu dookoła,
      innego zapachu. Wiosna spełnia te warunki i co wazne stajemy sie
      wtedy częścią otaczającej nas natury, bierzemy z niej to , co nam w
      danym momencie słuzy.
      Można zmienić wiele w sobie wyznaczając samemu jakis moment...nie
      bede wymieniać kazdy zna takie swoje momenty. A wiosna.......jeśli
      to ta wiosna ? oczywiście bardzo dobra chwila na zmiany. Dzis
      zalecam smile spacer, wyjazd za miasto... bo zapowiada się piękny
      dzien smilesmile
      • 17lipiec1976 Re: Dlaczego wiosna 21.03.09, 07:40
        hmmm
        cos w tym jest, wiosna natura budzi sie z zimowego snu, rusza wegetacja. moze u
        czlowieka jest podobnie? slonce, ktore daje energie, sprawia, ze chce sie zyc?
        dluzsze, coraz cieplejsze dni nastrajaja nas optymistycznie i sklaniaja do
        pozytywnych mysli i postanowien.
        • robert.83 Re: Dlaczego wiosna 21.03.09, 11:30
          Czy tylko ja pamiętam te mgliste, mokre, zimne poranki, które występowały w bezlitosną konsekwencją przez ostatnie parę miesięcy?
          Tu nie trzeba (ale można) dodawać teoretycznego poziomu analizy... jest po prostu milej na świecie.
          Biała zima ma swój niezaprzeczalny urok -jest jasno o każdej porze dnia i nocy, jakoś tak miękko i czysto. Ale zimopodobne coś jest nie do zaakceptowania. Lubicie spacery po "łysym" parku przy akompaniamencie pseudośniego-kryptodeszczu?

          Co z Wami, Ludziska? Przecie to oczywista oczywistośćsmile.
          No i ta długość dnia..
    • rumunska_ksiezniczka Re: Dlaczego wiosna 25.03.09, 21:17
      to nie jest zasługa wiosny, tylko tego, że dzień jest dłuższy, słonko wychodzi,
      cieplej się robi, można lekkie pantofelki założyć, płaszczyk zwiewny, bez czapki
      chodzić, okno w pokoju otworzyć... wink
      a poza tym, kiedy byc optymistycznym, jak nie na wiosnę wink
    • vertigo5 Re: Dlaczego wiosna 25.03.09, 21:51
      Ja tam żadnych nadziei nie mam, postanowień żadnych nie czynię, ale
      wiosny wyglądam, bo jak jest ciepło to można z kolegami umawiać się
      na browarka w kawiarnianych ogródkach i sącząc tyskie czy Okocim
      dywagować o urodzie przechodzących blisko nas wiosennie
      roznegliżowanych dziewcząt wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja