Dodaj do ulubionych

Chce wyrazic siebie

03.04.09, 13:24
Nie wiem do kogo sie zwrocic. Chce wyrazic, ze jakby samobojstwo nie
bolalo, to juz dawno bym to zrobila.


Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 13:33
      do przyjaciela?
      do specjalisty?

      samobójstwo nie jest wyjściem...

      zawsze ktoś będzie cierpiał...
      i nie rozwiążesz problemów...
    • uny Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 14:12
      uwierz mi nie warto.
      będą jeszcze piekne chwile w Twoim życiu

      po co chcesz to robić? pewnie chcesz zrobić komuś na złosc?

      --
      Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladów, bez podawania przyczyny.
    • ann.0 ...opowiedz.... 03.04.09, 15:35
      ...przeżywaliśmy też smutne chwile...-wiemy,że są i tez wiemy, jak je z siebie
      wyrzucić...
    • antekcwaniak Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 16:05
      Zamierzałem popełnić samobójtwo. Nie takie samobójstwo, które miało
      skończyć się śmiercią. Coś na podobieństwo samobójstwa politycznego,
      zawodowego. Miało ono dotyczyć sfery mojego życia. Nie odważyłem
      się. Nie warto !!! Gapuchna i Dunka wie o czym mówię.
    • kawamija Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 20:15
      a_lucka napisała:

      > Nie wiem do kogo sie zwrocic. Chce wyrazic, ze jakby samobojstwo
      nie
      > bolalo, to juz dawno bym to zrobila.
      >
      hmmmm...........a się zastanawiam po co piszesz taaaaaaaaaakie
      zdanie o 13, jest 20 nawet nie odpisujesz.............jak miał byc
      cel ? efekt ? skutek ?
      bo "nie mam się do kogo zwrócić" .......jesli to jest przyczyną
      napisanie słow kilku.....to przynajmniej warto odpisać, gdy ktoś
      reaguje na Twój post.........
      nie musze rozumieć.......ale po prostu nie rozumiem..........
    • aqua1980 Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 22:21
      Jest takie forum www.przyjaciele.org
      tam możesz zajrzeć.

      Poza tym kojarzy mi się motyw z jednej książki Myśliwskiego,
      w której facetowi, który chce popełnić samobójstwo,
      śni się chyba, jego wujek, który się powiesił.
      Ten wujek wyraża taką przewrotną opinię;
      że nie warto się zabijać, bo po śmierci jest tak samo...
    • hesse.1 Re: Chce wyrazic siebie 03.04.09, 22:28
      "a_lucka napisała:
      Nie wiem do kogo sie zwrocic. Chce wyrazic, ze jakby samobojstwo nie
      bolalo, to juz dawno bym to zrobila."


      hmmm... więc Dziewczyna, chciała byś rozwiązać umowę przed czasem?
      Tylko, kto zapłaci życiu odszkodowanie za Twoje decyzje?
    • aglajaaa Re: Chce wyrazic siebie 04.04.09, 18:55
      a_lucka napisała:

      > Nie wiem do kogo sie zwrocic. Chce wyrazic, ze jakby samobojstwo nie
      > bolalo, to juz dawno bym to zrobila.


      Dawno napisałaś te słowa i nie wróciłaś do tego miejsca, ale mam przeczucie, że
      wracasz i czytasz co ludzie tu napisali. Bo w takich momentach, w którym Ty się
      właśnie znalazłaś chcemy słuchać, chcemy rozmawiać, choć czasami nie potrafimy,
      czasami wydaje nam sie to niepotrzebne, bezcelowe...

      Samobójstwo boli... Nie tylko tych, którzy decydują się na taki krok, także ich
      bliskich...
      Porozmawiaj o tym, co Cię dręczy z bliskimi ludźmi. Z pewnością są tacy. Jeśli
      Ci się wydaje, że nie zrozumieją, że nie chcą słuchać jesteś w błędzie. Bo tak
      naprawdę wiem, że Ty chcesz ŻYĆ, tylko nie umiesz sobie sama z czymś poradzić...
      a wcale nie musisz sama...
      Pomyśl o tym, że czekają Cię w przyszłości piękne chwile, które sama już teraz
      chcesz sobie odebrać.
      Jeśli mogę, to tak z innej perspektywy, perspektywy człowieka, który kiedyś miał
      podobne myśli, niestety na myślach się nie skończyło... Dobrze, że (odwrotnie
      niż w piosence Perfectu) "zapukał ktos na czas", w tym właściwym momencie ...
      Ale nie zawsze tak jest...
      Nawet sobie nie wyobrażasz jak trudno spojrzeć w oczy ludziom, którzy wówczas
      byli bliskimi ludźmi. Nic nie jest takie samo.
      Teraz doceniam życie, to co mam, co zostało mi dane. Nie zawsze jest pięknie,
      ale wiem, że cokolwiek by się nie zdarzyło już NIGDY nie pomyślę o takim
      rozwiązaniu.
      A kiedy myślę o tym, że tych kilku lat zwyczajnie mogłoby juz nie być, że nie
      przezyłabym tego wszystkiego, co w tym czasie się wydarzyło, że nie poznałabym
      tych wspaniałych ludzi... chce mi się płakać...

      Samobójstwo nie jest rozwiązaniem. Wiem, że dziś jest Ci ciężko, że masz dość,
      że nie widzisz przyszłości w innych barwach... ale jest JUTRO... które może być
      piękniejsze. Tak, może... Bo wszystko zależy od Ciebie.
      Pamiętaj, życie masz tylko jedno...
      Szkoda je stracić na własne życzenie...

      A dla tego nieznanego JUTRA warto żyć...
    • tapatik Dlaczego? 04.04.09, 23:01
      Napisz co się stało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka