Dodaj do ulubionych

Czego mężczyźni...

06.04.09, 20:39
Nie studiowałam męskiej psychiki (a szkodawink) zbyt wiele czasu poświęciłam własnej...
Doświadczenie również marne...
Pozwólcie zatem, że zadam kilka pytań, może w przyszłości przysłużą się do napisania... eseju życia...
Czego mężczyźni szukają w kobiecie?
Czego szukają w związku?
Czym chcieliby się z nami podzielić a co chcieliby czerpać od nas?

Bo to chyba wcale nie jest takie proste i jednoznaczne jakby się mogło wydawać
Obserwuj wątek
    • hesse.1 Re: Czego mężczyźni... 06.04.09, 21:16
      trochę mało "ambitnie", bo już mi sie nie ce wink :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=87281168&a=87284356&v=2&wv.x=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12359&w=87287501&a=87660724&v=2&wv.x=0
      • aglajaaa Stepowy... 06.04.09, 21:33
        bądź ambitny, nawet przy tak mało ambitnym temacie jak mój...

        Widzisz, życie... uczymy się, pytamy, robimy notatki... Może kiedyś stworzymy z
        tego ambitne dzieło... może...
        • hesse.1 Re: Stepowy... 06.04.09, 21:42
          aglajaaa, przestań... w tyłku miej jakieś "ambicje"... po prostu bądź sobą,
          czasu mniej zmarnujesz na głupoty jakieś mało produktywne. Ludzie klasyfikują,
          mówią: " o... ten, ta... ambitny, ambitna... Ten, kto umie wzbić się w niebo, ma
          taką klasyfikację głęboko niżej... wink

          ania1701.wrzuta.pl/audio/k0BaqEXZ7v/
          • aglajaaa Re: Stepowy... 06.04.09, 21:50
            Stepowy, to z tamtym wątkiem nie było na serio, to tak bardziej z przymrużeniem
            oka i z ciekawości co z tego wyniknie.
            A o ambicjach w tym temacie Ty wspomniałeśwink

            "czasu mniej zmarnujesz na głupoty jakieś mało produktywne"
            A co ja innego robię na tym forum, jak myslisz?wink

            /piękne przesłanie tej piosenki... nigdy wcześniej nie słyszałam... a jakby
            znane (dobrze znane).../
            • hesse.1 Re: Stepowy... 06.04.09, 21:58
              ooo kurde... nie było na serio???, a ja cały czas myślałem, że było... wink no
              normalnie... ale ja tepy (tępy). no, no... chyba mnie uświadomiłaś... smile
              • aglajaaa Re: Stepowy... 06.04.09, 22:04
                Na serio nie miał być "wątek ambitny", no i nie jest, wszyscy potraktowali go z
                należytym szacunkiemwink
                TU zadałam poważne pytania... Bardzo poważne...

                A Ty jak zwykle traktujesz mnie tak mało poważnie...
                • hesse.1 Re: Stepowy... 06.04.09, 22:09
                  weź, weź... tu w linkach dostałaś dużo szczerych i otwartych podpowiedzi, a jak
                  cesz sie wyżyć na jakimś chłopie, to pisz od razu o czymś takim otwarcie, a nie
                  mi dupę zawracasz niepotrzebnie... wink
                  • aglajaaa Re: Stepowy... 06.04.09, 22:19
                    "jak
                    > cesz sie wyżyć na jakimś chłopie, to pisz od razu o czymś takim otwarcie, a nie
                    > mi dupę zawracasz niepotrzebnie... wink"

                    ???
                    Tu nie chodzi o nikogo, nikogo konkretnego, bo nikogo takiego nie ma... I nie muszę się na nikim wyżywać, nawet nie potrafię...
                    Chciałam poznać czyjeś zdanie, czyjeś przemyslenia...
                    Dziękuję za linki i uciekam, bo nie chcę Cię wyprowadzać z równowagiwink

                    Może posłuchaj, albo poczytaj, bo nie tylko muzyka a słowo również jest piękne
                    www.czyzykiewicz.com/teksty_i_wiersze/ave/ave/
                    To tak dla równowagi z tym "niepotrzebnym zawracaniem Ci ..."wink
    • konrad.80 Re: Czego mężczyźni... 06.04.09, 22:22
      Widze, ze dlugo nie wytrzymalas tongue_out
      • aglajaaa Re: Czego mężczyźni... 06.04.09, 22:41
        Nie boj się... przyjdę zgasić za Wami światło. Sprawdzam jak idą postępy, bym
        wiedziała ile jeszcze czasu zostało do realizacji mojego zadania.
    • aglajaaa ? 07.04.09, 20:42
      Ale... nie pytałam co może dać mężczyzna ani co może dać kobieta...
      /choć te "podarowane" linki... hmm.. pięknie tu było zanim się zjawiłam... ładnie potrafiliście pisać... przepraszam, nadal potraficie, ale ja w tamtych słowach odkryłam coś... innego/
      Chyba (bo już nawet pewna nie jestem) chodziło mi o to, czego mężczyźni szukają w kobietach.
      Czym jest dla nich (Was) związek... chwilą, wiecznością, próbą (jedną, drugą, kolejną...) a może to tylko sztuczny twór, by nie być tą samotną skarpetką, a uczucie... może przyjdzie...

      Wiem czym jest (był, będzie...) dla mnie. Ale ja zazwyczaj zbytnio odstaję od „ogółu”... Czasami chciałabym zrobić małą analizę porównawczą... By być na bieżąco i nie zdziwić się (zanadto) pewnego dnia, że jestem już tak daleko...

      A może zespoleniem dusz... Najpierw się zachwycić, potem się zapomnieć, a później trwać...
      • grzanka23 Re: ? 13.04.09, 19:14
        Męzczyżni oczekują szacunku,wyrozumiałości,zaufania i akceptacji,otwartosci i
        szczerości.kazdego męzczyznę trzeba doceniac,chwalic,motywować do
        działania.Prawic komplementy i byc dla nich tajemniczym uciekającym
        króliczkiem.ma Was zdobywać.Nic dodac nic ując.Spełniając te kryteria kazdy moze
        byc twój( no chyba ze cep).
        • yskejp Re: ? 13.04.09, 19:24
          teorie znasz na piatke i coz tutaj robisz na tym portalu?
          zastosuj ja w zyciu smile
          Nie chce sie jakos w prosty sposob przelozyc na zycie?, no wlasnie
          • grzanka23 Re: ? 13.04.09, 19:26
            Własnie tak mam w życiu,a jestem tu dlatego ze poznałam tu kiedys duzo
            wspaniałych ludzi.
        • aglajaaa Re: ? 13.04.09, 20:12
          grzanka23 napisała: "(...) Spełniając te kryteria kazdy moze byc twój( no chyba ze cep)."

          A po co mi każdy... ja chcę Jednegowink
          Szacunek, wyrozumiałość, zaufanie, akceptacja, otwartość, szczerość, doceniać, chwalić, motywować... tylko tyle? tak niewiele?
          • robert.83 Re: ? 13.04.09, 21:11
            Tak.
          • czarny.onyks Re: ? 13.04.09, 21:44
            tak niewiele wystarczy...zgadzam się z Robertem...
            i ma to przełożenie takze w naszych, kobiecych oczekiwaniach...
            my naprawde nie oczekujemy i nie poszukujemy ideałów...
            zmianiaja sie tylko małe punkciki na końcu listy wymagańwink
        • grzanka23 Re: ? 13.04.09, 21:58
          grzanka23 napisała:

          > Męzczyżni oczekują szacunku,wyrozumiałości,zaufania i akceptacji,otwartosci i
          > szczerości.kazdego męzczyznę trzeba doceniac,chwalic,motywować do
          > działania.Prawic komplementy i byc dla nich tajemniczym uciekającym
          > króliczkiem.ma Was zdobywać.Nic dodac nic ując.Spełniając te kryteria kazdy moz
          > e
          > byc twój( no chyba ze cep).

          wiadomo,ze to ma być ten jeden jedyny,przy którym masz motylki w brzuchu.
          • grzanka23 Re: ? 13.04.09, 22:13
            a ja mam juz 3 chętnych.
    • 0_maciek Re: Czego mężczyźni... 13.04.09, 15:42
      Czego mężczyźni chcą? odpowiedź jest prosta tego samego co kobiety.
      Wiem, że nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę ale jesteśmy ludźmi,
      którzy są jednym gatunkiem. Jednak z racji tego, że mężczyźni sa
      różni między sobą a także kobiety są różne to wydaje nam się że te
      dwie połowki śa całkiem od siebie różne. Jeśli chcesz sie dowiedzieć
      czego cche konkretny meżczyzna to się zapytaj oto jego. to
      najprostsze rozwiazanie, jeśli cchesz wiedzieć o tym czego chcą
      przykładowi mężczyźni to poczytaj nieco o tymsmile znalazłem niedawno
      fajny serwis z dobrymi artykułami to co bym mógł tobie polecić to
      jest to to:
      www.coachinginstitute.biz/po/artyku-y/przyci-gnij-mi-o-tm-cz-
      iv.html
      Może w jakiś sposób pomoże to ci zrozumieć mężczyzn a takze związki
      z mężczyznamismile
      • yskejp Re: Czego mężczyźni... 13.04.09, 20:14
        Ja nie potrafie tutaj odpowiedziec JAKIEJ kobiety oczekuje, wydaje
        mi sie, ze jak ja spotkam to bede wiedzial. Oczywiscie sa cechy,
        ktore wykluczaja calkowicie, i takie do negocjacji, ale wiem, ze
        pewne rzeczy u jednej osoby sa do przyjecia a u innej nie.
        Nie lubie osob uzywajacych nieparlamentarnego jezyka a jedna Marynia
        klela z takim wdziekiem, ze najplugawsze wyrazenia w jej wyonaniu
        nie brzmialy wulgarnie i to mam wlasnie na mysli piszac o swoich
        nieokreslonych oczekiwaniach.

        Twoja rada Maciek nie ma zastosowania w moim przypadku, a i w zyciu
        chyba tez nie bo tyle par sie rozstaje na zawsze i nie sa w stanie
        sie dogadac. Nie potrafimy rozmawiac?, moze sluchac? moze
        werbalizowac swoich oczekiwan?

        > Może w jakiś sposób pomoże to ci zrozumieć mężczyzn a takze
        > związki z mężczyznamismile

        I tutaj wlasnie doszukuje sie zrodel porazek, wlasnych tez.
        Powinnismy starac sie zrozumiec wzajemnie, nie mezczyzn, nie
        kobiety, ale wzajemnie siebie?, moze?
    • konrad.80 Re: Czego mężczyźni... 13.04.09, 21:08
      nie ma na to jednej odpowiedzi, bo kazdy jest inny i sa rozni faceci
      jedni szukaja przygody, seksu, a inni tego co Wy kobiety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka