klapoucha.pl 17.05.09, 11:17 Mam problem. Brakuje mi parnera na wesele. Wsrod moich znajomych mężczyzn wszyscy "sparowani".Zastanawiam sie czy forum to dobre miejsce na szukanie kogos takiego? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
clooney_g Re: Partner na wesele 17.05.09, 13:58 Raz już robiłem za PANA MŁODEGO.... Masakra... Odpowiedz Link
hesse.1 Re: Partner na wesele 17.05.09, 15:24 tu sie chyba samotni łączą, a nie jelenie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 20:43 współczuję.... tutaj raczej nie znajdziesz panowie nie zaryzkują Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:00 Pewnie, że nie bo jak weselna partnerka okaże się być osobą interesującą, inteligentną i czarującą to nieszczęście gotowe, zakochanie albo coś w tym stylu, a takie historie fatalnie się kończą Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:09 a nie mówiłam;D a w dodatku trzeba dobrze wyglądać,pachnieć, zabawiać znajomych, być miłym dla cioći wujków..... a można miło spędzić ten czas przy kompuyerze;P Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:14 To akurat potrafię ;P i jeszcze wódkę umiem pić i śpiewać jak należy idealny gość na wesele jestem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:18 ale w tematach politycznych jesteś troche drażliwy;P i bójka gotowa)) że Cię nie było jak ja poszukiwałam;D Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:28 Nie, nie jestem specjalnie drażliwy Ale też byś się wkurzyła gdyby z Bóg wie jakiego powodu ktoś zaczął Ci wmawiać, że jesteś antysemitką a nawet, że zaprzeczasz holokaustowi. A dyskutować lubię - lubię po prostu rozmawiać z ludźmi Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:35 wiesz....gdyby ktoś poza netem Cię obraził to rozumiem ale tutaj.....szkoda nerwów taaa....dyskutować lubisz....ale meczu w czerwcu nie potrafiłeś przełozyć;P Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:44 Nerwów zawsze szkoda... Widzę, że nie możesz przeboleć tego meczu w czasie festiwalu Wybierasz się na ten festiwal ? Czy może raczej na mecz ?? ;P Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:53 nie wiem czy zdążę wrócić raczej muzycznie wolę.... nie byłam nigdy na meczu;D a patrząc na ,,ludzi'' z którymi czasem wracam po meczu...strach iść;/ Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:08 A czym ryzykują? Poznaniem ciekawej osoby i miłym spędzeniem czasu? A ja myślę, że nawet Tu masz szansę znaleźć kogoś, kto byłby tym zainteresowany. Niekoniecznie nasi forumowi Panowie, którzy tu często piszą. Poza nimi jest wielu niepiszących... którzy może... Klapoucha, napisz coś więcej skąd jesteś, kiedy to wesele. Z pewnością ktoś się znajdzie. Jeśli tylko Ty masz odwagę wybrać się z kimś obcym z sieci... no, ale może jeszcze macie czas na wzajemne poznanie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:11 a jak będzie nieciekawa? w dodatku ta muzyka....białe misie, slubne obrączki...te zabawy z pończoszkami...aż strach tam iść;D aglooo......podpuszczam trochę Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:18 wiem... wiem Jak można świadomie taką imprezę odpuścić, prawda? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:21 otóż to!! jeść dają, zapłaty nie oczekują napić sie do woli a jak ktoś lubi to i przetańczyć można całą noc i poznac miłą forumowiczkę/forumowicza, którzy pewnie będą chcieli sie odwdzięczyć za wybawienie z opresji Odpowiedz Link
kawamija Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:28 che,che...........dobre,dobre....najgorzej, ze trzeba jeść, pić, tańczyć i czasem się uśmiechać ...........echh..........za dużo "nieszczęć" w jeden wieczór........dopiero teraz " odpowiednio" spojrzałam na problem goscia weselnego.................che,che -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:33 najgorsze to chyba ciągle się uśmiechać..... gdy dusza i serce krzyczą: Chcę do domuuuuu.....;DDDDDDDD w dodatku jak ktos nie pali to nawet chwili przerwy nie ma;D ale można też, jeśli towarzysz fajny gdzieś się zagubić na spacerze Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:34 Wczoraj jak usłyszałam o planowanym weselu, to pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy to ... w co ja się ubiorę . Dopiero jak zobaczyłam Twój wątek, to jakoś sobie przypomniałam, że niby jeszcze "dodatek" do sukienki przydał ;P A na serio, to ja się zawsze zastanawiam nad takimi ogłoszeniami, ryzyko, że poczucie humoru, poczucie rytmu, poczucie taktu i rożny poziom cierpliwości do przemiłych cioć i rubasznych wujków może być zupełnie różne jest dość sporne. Ale podobno... nie ma ryzyka, nie ma zabawy. Powodzenia w szukaniu życzę. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Partner na wesele 17.05.09, 21:42 ale z drugiej strony jeśli lubisz ludzi, którzy Cię zapraszają chcesz się bawić....a zabawa w pojedynkę nieszczególnie sie udaje.. tpo zaryzykujesz fakt ryzyko spore, ale mozna wcześniej przetestować;P Odpowiedz Link
klapoucha.pl Re: Partner na wesele 22.05.09, 00:47 Dzięki za rady i dyskusje. Sprawa sama sie rozwiazala. Pojawil sie na horyzoncie kuzyn Pana Mlodego, ktor tez szukal parterki na to wesele. Bedziemy zatem partnerowac sobie wzajemnie . Pozdrawiam Forumowiczow. Odpowiedz Link
letniaburza77 Re: Partner na wesele 22.05.09, 10:56 Czasami należy zostawić sprawy swojemu biegowi a rozwiążą się same. Udanej zabawy. Odpowiedz Link