09.06.09, 15:35
"Dopóki będziemy się wstydzić naszych ciał i naszych naturalnych funkcji
fizjologicznych, dopóty faceci będą udawać, że o tym nie wiedzą. Bo co innego
malować się, golić i nie obnosić z każdym wyjściem do kibla, a co innego
udawać, że tego w ogóle nie robimy (bo nie musimy). A na dzień dzisiejszy
niestety sprawa wygląda następująco:

Faceci żyją w świecie, w którym kobieta
1. Nie robi kupy.
2. Jest pozbawiona włosów na nogach, pod pachami i w sferze bikini.
3. Ma naturalnie na czarno zabarwione obwódki oczu.
4. Nigdy nie ma wyprysków.
5. Nie puszcza bąków.
6. Jej skóra zawsze jest gładka i nigdy przenigdy nie robią jej się fałdki.
7. A włosy zawsze naturalnie układają jej się w puszyste fale.

No bo przecież takie jesteśmy, prawda? Jesteśmy istotami pozaziemskimi,
nieśmiertelnymi, idealnymi a z tym okresem to w ogóle mit. Nam nic nie
cieknie. Znikąd. Nigdy."

źródło segritta.blox
Obserwuj wątek
    • ciamciak-2 Re: taboo? 09.06.09, 15:38
      Zajebiste księżniczko, po prostu zajebiste big_grin

    • ozg-a46 Re: taboo? 09.06.09, 15:39
      no comends....smile
      • 17lipiec1976 Re: taboo? 09.06.09, 15:40
        to nie wiedzieliscie, ze kobiety to pozaziemskie istoty???????
    • robert.83 Re: taboo? 09.06.09, 15:44
      www.youtube.com/watch?v=GxxsP7VWVN8
      • antekcwaniak Re: taboo? 09.06.09, 15:53
        Coś w tym jest wink
      • kawamija Re: taboo? sweetest taboo ? 09.06.09, 16:30

        www.youtube.com/watch?v=qwuUuvZ4dAo
        -*-*-*-
        ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
        sam.....
    • dwagrosze Re: taboo? 09.06.09, 15:57
      Rumuńska, albo nie czytaj cosmo, albo zmień kolegówtongue_out
      • robert.83 Re: taboo? 09.06.09, 15:58

        A dlaczemu? To to nieprawda?sad(((
      • rumunska_ksiezniczka Re: taboo? 09.06.09, 16:00
        to nie cosmo, to segritta!
        a co? ty cosmo poczytujesz, że widzisz takie podobieństwo? ;-P
        • dwagrosze Re: taboo? 09.06.09, 16:06
          Kiedys, kiedys siedzialem sobie wsluchując się w szum fal dobiegajacy z muszli, a że dzieliłem mieszkanie również z płcią przeciwną, to w miejscu odosobnienia leżała też damska gazetka. Pośliniłem palec i oddałem się lekturze. Lubiłem czytać pisma satyryczne, ale lektura cosmo biła na głowę wszystkie mi znane...
          • bianco.bianco Oj Dwugroszówko 09.06.09, 16:13
            nie wiedziałeś, że Cosmo powinno się nazywać " Orgazm to moje drugie
            imię", bądź " Z orgazmem na Ty" tongue_out

            Gdzieś Ty się chłopie uchował ?
            wink
            • dwagrosze Re: Oj Dwugroszówko 09.06.09, 16:17
              Ale z czyim orgazmem?
              Wiesz co, spodziewalem się po Tobie takiej odpowiedzi, nie wiem czemu, ale sie spodziewałem....tongue_out
              • bianco.bianco Re: Oj Dwugroszówko 09.06.09, 16:25
                Ilekroć widzę w kiosku kolejny numer Cosmo, tylekroć z okładek bije
                słowo ORGAZM tongue_out

                Odmieniany przez wszystkie przypadki występujące w języku polskim,
                we wszystkich czasach i w każdej stronie ( czynnej i biernej ) wink

                Stąd moje skojarzenia. I TYLKO stąd wink
    • ciamciak-2 Re: taboo? 09.06.09, 16:07
      I jeszcze z tego bloga:
      ..."Faceci to taki uroczy gatunek, który pokornie wierzy w serwowane mu obrazy.
      Jeśli zaprenumerujemy takiemu facetowi Playboya a potem przedstawimy mu Carmen
      Elektrę na żywo to prawdopodobnie nie rozpozna w niej tej samej dziewczyny,
      którą wielokrotnie oglądał na rozkładówce. Dlaczego? Bo prawdziwa Carmen Electra
      ma na skórze pory, pod oczami robią jej się czasami sińce a gdy taka Carmen
      siada w obcisłych dżinsach na krześle, to na brzuszku robi jej się oponka. To
      nie ta sama Carmen. To jej realna wersja.

      Ale nie wińmy facetów za to, jak wyobrażają sobie kobietę. To MY jesteśmy temu w
      dużej mierze winne. Ile to razy słyszę o laskach, które potrafią wstać rano,
      zanim zbudzi się drzemiący obok nich facet, i nałożyć sobie pełny makijaż po to,
      by biedny mężczyzna nie przeżył szoku po przebudzeniu i nie wyskoczył z łóżka,
      krzycząc "Kim jesteś i co zrobiłaś z moją piękną dziewczyną?!".


      Właśnie - same sobie robimy kuku...
      • dwagrosze Re: taboo? 09.06.09, 16:11
        Lepiej od razu faceta przyzwyczajać do "bezmakijazowego" poranka...tongue_out
      • bianco.bianco Re: taboo? 09.06.09, 16:16
        No i w końcu poznałam odpowiedź na pytanie, dlaczego mój Eks wybrał
        Lolę wink

        Jej "mejkap" dał się zauważyć z parteru nawet jak biedulka myła
        okna. A mieszkała na piątym piętrze tongue_out
        • ciamciak-2 Re: taboo? 09.06.09, 16:18
          Hahahahaha big_grin
          No widzisz, chciał mieć laskę w "pełnym umundurowaniu" nawet do mycia okien smile
          I pewnie jeszcze te okna myła w obcisłej prześwitującej bluzeczce bez stanika, w
          spódniczce, która ledwo przykrywała jej to co powinna i w butach na co najmniej
          8 centymetrowych obcasach smile
          • bianco.bianco Re: taboo? 09.06.09, 16:21
            Kurcze, Ciamciak - znasz ją ???
            tongue_out
            • ciamciak-2 Re: taboo? 09.06.09, 16:22
              Nie znam, ale z przyjemnością zastosuję kiedyś jej sposób mycia okien, tylko
              podejrzewam, że okien wtedy to nie umyję tongue_out
          • dwagrosze Re: taboo? 09.06.09, 16:23
            Od czasu do czasu złotymi pierścieniami zahaczyła o framugę, koralami zaczepiła o klamkę okna, aż się wygła...
            Yyyy coś mi się skojarzyłotongue_out
            Ale buty powinna miec takie dlugie, za kolana, usta na wsciekły czerwień i skórzane spodenki...
            tongue_out
            • bianco.bianco Re: taboo? 09.06.09, 16:27
              Taaaaaaaa i koniecznie pejczyk wink

              Pobudka Dwugroszówko !!!

              Koniec snu tongue_out
      • robert.83 Re: taboo? 09.06.09, 16:19

        Prooooooooooooooooooooooszę.... nie traktujcie tych dyrdymałów
        poważniesmile.

        Fajnie jest się trochę starać. Facet paradujący w dziurawym dresiku
        po domu i grzebiący sobie niedyskretnie W tymże dresiku jest o-tak-
        kuźwa-mać daleko od Waszego ideału Xięcia, jak to tylko możliwe,
        prawda?

        Kobiety! LUDZISKA!smile Macie przepastny arsenał broni psychotechniczno-
        zniewalającej (szminki, pomadki, błyszczyki, buciki, spinki,
        miniówki itp... ) że żal nie poznęcać się nad swym własnym prywatnym
        facetem i nie pokusić go trochę. Tak raz dziennie chociaż wink.

        Propagandzie nie-starania się mówmy stanowcze NIE!smile
        • ciamciak-2 Re: taboo? 09.06.09, 16:23
          O Mój Ulubiony Robercie, pożartować nie można???
          Módl się, żeby przyszły tydzień był ciepły tongue_out
          • robert.83 Re: taboo? 09.06.09, 16:27

            Choćbym miał sam podgrzać miasto... wink
        • bianco.bianco Re: taboo? 09.06.09, 16:29
          No coś Ty Robert !
          Dresik jest cool. Nie znasz się tongue_out
    • listopad02 Re: taboo? 09.06.09, 16:37
      Ojejsmile, przecież często widać kobietę kiedy jest piękna, a kiedy zmęczona, ale to nie powoduje żadnych złudzeń.
      • listopad02 Re: taboo? 09.06.09, 16:41
        Przypomniało mi się cos... czasem się rozbawiam, jak widzę na mieście, gdy ładna kobieta zaczyna dłubać w nosie, ale to też ma uroksmile
      • uny Re: taboo? 09.06.09, 17:09
        a ja to znałem taką co to: zapłakana (rozmazana), zmęczona, zła,
        uśmiechnięta -obojętnie jaka -zawsze była piękna. coś w niej takiego
        było. myśle, że niewielu kobietom się takie bonus od życia
        przytrafia.
        a najzabawniejsze było to, że cokolwiek nie robila z włosami to
        najładniejsze były te nie uczesane -poranne. tiaa
    • timiy2 Re: taboo? 09.06.09, 17:06
      haha ale się uśmiałem... kobieta też "człowiek"...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka