Dodaj do ulubionych

śmierć...

18.06.09, 12:24
Czy wyobrażaliście sobie własną śmierć.....
pogrzeb,własne ciało w trumnie....
ludzi.....
spójrzcie na swoje problemy z tej perspektywy,gdy leżycie w grobie
jaki mają sens....
może przywróci nas to do życia.....
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: śmierć... 18.06.09, 12:28
      A ja nie boję się samej śmierci. Jestem na ten problem obojętna.
      • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 12:36
        taka jest rzeczywistość,pieknie gnijące ciało albo spalone,tylko co
        później?smile musi Tam być ciekawie bo nikt nie chce z tamtąd wrócić....
        • sorrento_8 Re: śmierć... 18.06.09, 12:47
          Czy to ważne, co poźniej?
          Życie innych będzie się toczyć dalej.

          Po wizycie na jednym z cmentarzy żydowskich w Pradze, wiem, że nie
          chce mieć grobu. Ta pustka, te puste alejki, ten brak jakikolwiek
          śladów żywych odwiedzających ten cmentarz, to wywarło na mnie duże
          wrażenie.
        • kasiabrzoza Re: śmierć... 18.06.09, 13:04
          Nie chce, albo nie może sad
          Ja często ostatnio patrzę na życie własnie w ten sposób. Z
          perspektywy tego, że może jutro może pojutrze ja albo ktoś z moich
          bliskich odejdzie. I jakie wtedy będą miały znaczenie spory, żale i
          pretensje, jak tego kogoś może już nie być, lub mnie.
          Dlatego też, żyję tak jak żyję.
          To jest czasem moment, jedna sekunda i już kogoś nie ma.
          Jak w airbusie, albo w samochodzie, albo na przejściu dla pieszych :-
          (
          Trochę to pesymistyczne, ale zazwyczaj jestem optymistką smile
        • pannaredd Re: śmierć... 18.06.09, 13:20
          ozg-a46 napisał:

          > taka jest rzeczywistość,pieknie gnijące ciało albo spalone,tylko
          co
          > później?smile musi Tam być ciekawie bo nikt nie chce z tamtąd
          wrócić....


          A może to nie jest tak że nie chce.. tylko nie może...
    • raf.1 Re: śmierć... 18.06.09, 12:48
      młatko Boska, Bosek lata boso, czym Ty mnie Tu straszysz.Grobem
      i problemami. Ty sie lepiej Uspokój.. wink
    • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 12:53
      kto boi się smierci,boi się też życia....wink
      • raf.1 Re: śmierć... 18.06.09, 13:02
        "kto boi się smierci,boi się też życia....wink"
        popatrz Waćpan jakie głupoty Tu wypisujesz.. takie jak na onecie? ?
        Ty kurwa wiesz w ogóle co to jest śmierć? Bo ja nie.. Nie miałem przyjemności
        doświadczyć..
        A jeśli chodzi o opakowanie, to polecam oglądnięcie piła 1234 wink
        ech ta dzisiejsza kultura.. Materializm, cierpienie, obłuda i nic więcej. Bój
        się sobie swojej wyimaginowanej śmierci, do samego końca.. Podczas tego
        "procesu" może jednak raczysz łaskawie zerknąć czasem na teorię podskakiwania
        wyżej dupy. Tylko żywi widzą śmierć. Czyją? Swoją? Ech jaki ze mnie narcyz
        Nieśmiertelny.. wink O! smile
        • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 13:16
          śmierć ,,liszki" jest narodzinami dla motylka,rzeczywistość jest
          płynna,nawet krew w żyłach się zmiennie,tkanki tylko my ludziki nie
          chcemy się zmieniać...
          smierć jest przejściem,przeobrażeniem,powiedzeniem do widzenia....wink
          • raf.1 Re: śmierć... 18.06.09, 13:29
            "ogniem nie lza ziać, ino konwencjononalną bronią" To Sapkowskiego. smile
            więc Przeciwko tej zwanej smierci, a raczej temu jej złudzeniu wystapić należy
            tak od siebie, bez zbednych i patetycznych niuansów, gdyz zbytni profesjonalizm
            doprowadza do zagubienia tego, co w życiu ważne, do zagubienia własnej
            samoświadomości. Pomyślałbym tak: wiec jeśli zdechnę, to po cóż mi reszty
            dokonywać, dumą swą sie obejdę i nie postawiwszy pytania: " or not to be"
            zabieram swoja zgrabna dupę i spier.. wink Gdzie? "Tam gdzie głupi sieczkę rżnie".
            Tu i teraz, którego Ozgu jesteś zwolennikiem jak mniemam, jest właśnie tu i
            teraz, Lustro, czyli świadomość śmierci, już nie jest Nami.. to Tylko nasze
            imaginacje.. a ile dochtoratów na ten temat, ile "mądrości".. Niepraktycznej ni
            chu... wink
    • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 13:46
      jest pewne;Kostusia przyjdzie do ozg-a i do ciebie;życie to ,,błysk"
      a my go marnujemy;pod wieczór życia będziemy sądzeni z Miłości...wink
      • rumunska_ksiezniczka Re: śmierć... 18.06.09, 13:50
        niezależnie od różnicy światopoglądowej, całkowicie zgadzam się ze zdaniem tym wink
        • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 14:01
          o gdybyś wiedziała kto to napisał...
          • rumunska_ksiezniczka Re: śmierć... 18.06.09, 14:07
            czyżby św. jan od krzyża?
            • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 14:15
              bravo!!! skąd wiedziałaś??wink
              • rumunska_ksiezniczka Re: śmierć... 18.06.09, 14:28
                sprawdziłam w góglach. nie lubię nie wiedzieć wink
    • robert.83 Re: śmierć... 18.06.09, 14:22

      Mam ochotę rzucić pracęsmile.
      • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 14:23
        no dobrze i co potem?smile
        • robert.83 Re: śmierć... 18.06.09, 14:31

          Potem znaleźć innąsmile.
          • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 14:34
            to znaczy że źle ci w tej czy jak???wink
            • robert.83 Re: śmierć... 18.06.09, 14:37

              Czy mi źle?

              Zależy jak na to patrzeć. Patrząc na perspektywy - super. Patrząc na większość
              pozostałych aspektów - bardzo nieźle. Patrząc na ilość czasu i jej wpływ na
              życie osobiste- fatalnie.
              • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 14:52
                człowiek jest wolny,ale i musi ponosić konsekwencje swojej
                wolności,jeżeli wołają cię na obiad możesz nie przyjść ale będziesz
                chodzić głodny,czas za spokó,pieniądze za pracę może i można to
                pogodzic,czy zamienisz udrękę na zapach wiatru,promyk słońca,zimną
                źródlaną wodę? wybór należy do CIEBIE...
                • antekcwaniak Re: śmierć... 18.06.09, 15:36
                  www.youtube.com/watch?v=02pzDk4d6T0
    • kawamija Re: śmierć... 18.06.09, 15:53

      Nie rozmyślam sobie wieczorami o śmierci z jednego
      powodu..........Ona zna mój adres, pewnie już ma mnie zapisaną na
      jakiś dla Niej odpowiedni termin i co najwazniejsze.........zwykła
      przychodzic niezapowiedziana .........więc zakładam, że i tak nie ma
      sie co do spotkania z Nią szczególnie przygotowywać..... bo i po
      co ??? najczęsciej przychodzi wbrew i jakby przez pomyłkę..........

      jako mama pewnej młodej panienki wolałabym by tymczasem nie skupiała
      na mnie uwagi, ale..............czy Ona posłucha ?????

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
      • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 16:04
        na każdego przyjdzie jego kolejkasmile a pod wieczór życia będziemy
        sądzeni z miłości....wink
        • kawamija Re: śmierć... 18.06.09, 16:17
          ozg-a46 napisał:

          > na każdego przyjdzie jego kolejkasmile a pod wieczór życia będziemy
          > sądzeni z miłości....wink

          sądzeni.............nie lubie tego słowa.........albo inaczej....czy
          nie jesteśmy oceniani/osądzani/sądzeni kazdego dnia...........nie
          boję się sądów, boje się głupich osądów ........boję się, że bedę
          oceniana nie z mojego zycia, ale z dopasowania i niedopasowania do
          zycia według nie moich reguł............


          -*-*-*-
          ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
          sam.....
          • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 16:38
            ozg pisał tylko o miłości...sad
            • kawamija Re: śmierć... 18.06.09, 18:49
              ozg-a46 napisał:

              > ozg pisał tylko o miłości...sad

              Ozg pisał aż o Miłości, ale też o smierci i o tym z czego, i przed
              kim przyjdzie nam powiedzieć/pokazać jak żyłam.......i ja, i Ozg o
              tym samym.....że z Miłości do Siebie i Innych przyszło nam być
              rozlicznym każdego dnia....a Śmierć ma przewagę w jednym acz bardzo
              istotnym aspekcie.....Już nic więcej nie powiesz, już nikogo nie
              przytulisz, już nie zabierzesz Jej na spacer.......a to taka piękna
              alternatywa na dziś.......wink

              -*-*-*-
              ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
              sam.....
          • ozg-a46 Re: śmierć... 18.06.09, 16:40
            Jest ktoś tam ,,w Górze" kto ma prawo nas sądzić...smile
            • raf.1 Re: śmierć... 18.06.09, 17:08
              i jest ten "na dole" big_grin i czycha.. hehe wink
              rafso.wrzuta.pl/audio/3L45IojtmZD/lucyferus_belias
    • listopad02 Re: śmierć... 18.06.09, 17:17
      Nie wyobrażam teraz. Kiedys tak.
      Pewnie się boję śmierci.. napewno takiej w nieodpowiednim czasie.
      • marrie38 Re: śmierć... 18.06.09, 21:51

        ...najbardziej boję się tego, że w chwili śmierci będę wielu rzeczy
        żałowć. Raczej tych niezrobionych...
    • clooney_g Re: śmierć... 20.06.09, 22:23
      ozg-a46 napisał:

      > Czy wyobrażaliście sobie własną śmierć.....
      > pogrzeb,własne ciało w trumnie....
      > ludzi.....
      > spójrzcie na swoje problemy z tej perspektywy,gdy leżycie w grobie
      > jaki mają sens....
      > może przywróci nas to do życia.....



      Nie znam francuskiego.
      A jak się [isze to słynne ///// orebuar///?
      • zabelina Re: śmierć... 20.06.09, 22:24
        au revoirsmile
    • uny Re: śmierć... 20.06.09, 22:26
      powiem tak. jak już zejde to wszystko bede miał w dupie.
      dziękuje za uwagę.
    • kawamija Re: śmierć... 21.06.09, 22:58

      Ozg włącz TVP1 - film o śmierci......dialog jakich warto posłuchać...

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka