frip0 04.09.09, 08:35 Przyśnił mi sie Chrystus, który zszedł do mnie z krzyża. Obudziłem sie zlany potem z pulsem chyba ze 150. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
finka9 Ooo 04.09.09, 08:46 W senniku mam tak:"JEZUS-jeśli widzisz go we śnie,nie reprezentuje biblijnej postaci Jezusa,tylko stan doskonałości,etap na drodze do całkowitej perfekcji." Frip jesteś na dobrej drodze.(to ostatnie dodałam już od siebie.Żebyś nie myślał ,że piszą o Tobie w senniku.) Odpowiedz Link
finka9 Re: Ooo 04.09.09, 08:55 No cóż Frip0 sennik nie kłamie.Chociaż najlepiej sny tłumaczy moja przyjaciółka.Jak wróci z pracy zapytam ją o Twój sen i Ci odpiszę. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 08:50 Ja wierzę w symbolikę snów.Bardzo często mam takie sny.Albo spadam w przepaść ,albo skacze mi do gardła pies z wyszczeżonymi zębami ,schody się przede mną zapadają.itd Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 08:54 Ja nielubie takich dziwnych snów Zastanawiam sie dlaczego coś takiego mi się śniło?? Odpowiedz Link
robert.83 Re: Sen 04.09.09, 09:05 Hej po rejsie przez Atlantyk śniło mi się często, że jestem w wielkim budynku bez pięter i ścian wewnętrznych (same ściany zewnętrzne) pełnym wind... a raczej klatek z prętów... jak wchodziłem do tej klatki to rozpędzała się w górę lub dól do przerażających prędkości... uczucie było nieprzyjemne bardzo. Miałem wrażenie, że wyrzuci mnie w kosmos albo rozkwasi o glebę. I tak całą noc w kółko. Po jakimś roku zaczęło mijać. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 09:00 Ja też nie lubię bo najczęściej budzę się zlana potem.Ale wierzę ,że w tych snach są jakieś ważne treści.Sennik to bzdury i ogólniki.Nic z nich nie wynika.Kiedyś śniły mi się płonące groby.Przyjaciółka powiedziała że grób symbolizuje stare problemy(martwe,pogrzebane) z którymi pozornie się uporałam ,a ogień ich ożywienie (nawrót).Niestety sprawdziło się.Dobra jest ,skubana.... Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 09:05 No to dokładnie Ci sen opowiem Snił mi sie Jezus schodzący z krzyża. Ten krzyż wisi u mnie w pokoju w domu rodzinnym (dostałem go na bieżmowanie), nie tu gdzie sypiam obecnie. Jezus był lśniący,koloru żóltego i oślepiał jak słońce. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 09:08 Wszystko wskazuje na to ,że to dobre przesłanie.Ale dokładnie napiszę Ci jak się dowiem.Ps.Chciałabym mieć takie sny.Ja w moich albo umieram albo jestem przerażona... Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 09:18 > W takim przypadku trzeba przytulić się do misia. Nie posiadam Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 09:21 Nooo,duży błąd.Ja przytulam się do Garfielda.Czasem pomaga. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 09:38 W takim razie jeśli opcja z misiem Cię nie kręci musisz znaleść ...kobitkę. Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 09:47 > W takim razie jeśli opcja z misiem Cię nie kręci musisz > znaleść ...kobitkę. Ta opcja z przyczyn obiektywnych jest nierealna Postanowiłem przestać oszukiwać samego siebiei iść przez życie sam Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Sen 04.09.09, 09:50 "Postanowiłem przestać oszukiwać samego siebiei iść przez życie sam" oooooo(!) masz rację, ja też tak postanowiłam(!) I to właśnie jest owe osiągnięcie ideału z interpretacji snu Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 09:59 > oooooo(!) masz rację, ja też tak postanowiłam(!) Tak 3maj Agla Coż nam pozostało?? chyba tylko wznosic się wyżej... zawsze wyżej Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 09:51 Frip a może ten Jezus chciał Ci coś ważnego powiedzieć,apropos ,drogi którą sobie obrałeś.Może chce żebyś z niej zawrócił,żebyś nie był już sam ?Hmm,pomyśl o tym... Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 10:00 Nooo,pewnie...Chciałoby mu się z krzyża złazić tylko po to żeby Ci powiedzieć-żyj se chłopie jak żyłeś ,nie oczekuj za wiele i nie zawracaj gitary".Daj spokój Frip.Ja myślę że to poważna sprawa. Odpowiedz Link
finka9 Re: Sen 04.09.09, 10:12 Wszyscy jak jeden mąż przekonywaliśmy Cię i prośbą i grożbą a czasmi nawet wyzwiskami(ha,ha) że jesteś fajny ,wartościowy facet,że rozmiar nie ma takiego znaczenia i że zasługujesz na miłość.No cóż wszystko to grochem o ścianę...Więc może Jezusowi się uda....Tak Cię słuchał , obserwował i myśli sobie :nie no ,cholera muszę zejść do niego i mu wygarnąć bo będzie marudził do skończenia świata".Ale oczywiście jak znam życie ,kiedy już otwierał usta i zamierzał Tobą potrząsnąć ...zadzwonił budzik,mam rację? -PANIE JEZU,ŚNIJ MU SIĘ CZĘŚCIEJ!!!!! Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 10:23 Finko to ja powtórze raz jeszcze: wygląd ma ogromne znaczenie jeśli chodzi o zdobycie kobiety, może nawet decydujące dla niektórych pań I wzrost też sie liczy o czym wielokrotnie sie przekonałem Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Sen 04.09.09, 10:28 Powtarzaj mu, powtarzaj... Bo nie mam siły przebicia... bo brzydal nie przekona wyimaginowanego brzydala, że wygląd nie ma aż takiego znaczenia życzę powodzenia Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 10:34 Wiesz co krzywdzi najbardziej brzydala???>>> Przekonywanie go, że nim nie jest, mydlenie oczu, takie rzekłbym psychologiczne zagrywki. Przerabiałem to kiedyś i boleśnie sie na tym przejechałem. Ale życie nie kończy sie na posiadaniu partnera/partnerki Odpowiedz Link
aglajaaa Re: Sen 04.09.09, 10:38 Ja się nie znam na zagrywkach psychologicznych... Z mojej strony... wiesz... można się spodziewać szczerości... raczej nie "cukierkowatości"... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Sen 04.09.09, 10:39 Jeśli nie jesteś klasycznie atrakcyjny to nie jesteś i koniec. Masz na to pewien wpływ i korzystasz z niego (siłownia, ciuchy....). Obawiam się, że jedyne co Ci pozostaje to wypracować własny styl. O zgrozo! Zapomniałem! Frip uważaj! Mając swój styl i świadomość własnej wartości mógłbyś nie daj boże kogoś zauroczyć!. Po prostu nie mów więcej, że wygląd (geny) to 100% wizerunku. Obrażasz w ten sposób kobiety imputując im brak wyższych potrzeb nich "fajne ciacho" u boku. Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 10:51 Po prostu nie mów więcej, że wygląd (geny) to 100% wizerunku. Obrażasz w ten sp > osób kobiety imputując im brak wyższych potrzeb nich "fajne ciacho" u boku. Nie nie mówie, że to 100% Ale wygląd to podstawa przy robieniu 1 wrażenia Oczywiscie przystojniak jeśli będzie nudziarzem po 2 wrażeniu dostanie kosza. Ale brzydal nie dostał szansy i idzie dalej, żeby nomen omen znaleźc sie w tej samej sytuacji. Na dłuższą mete jest to męczące i nie warto marnować energii na puszczanie ciosów w powietrze Tyle w temacie Odpowiedz Link
robert.83 Re: Sen 04.09.09, 11:01 Słuszność. Ale na wygląd wpływa dużo rzeczy poza genami. Ta sama osoba z pomysłem na siebie i bez pomysłu będzie wyglądać (odpowiednio) dobrze i źle. Latem jak jesteś prawie goły to poza siłką i opalenizną niewiele zrobisz, ale ciuchy/okulary/zarost... wiesz o czym mówię przecież. Swoją drogą, sam muszę się wybrać na zakupy. Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 11:06 Brzydal ładnie ubrany pozostanie nadal brzydalem Robert za stary jestem na bajki Temat zamykam i czekam na interpretacje mojego snu Odpowiedz Link
robert.83 Re: Sen 04.09.09, 11:13 Spoko, wybacz, że w ogóle zacząłem polemikę. Po prostu każdy brzydal (Ty czy ja) powinien się pilnować, żeby poza byciem brzydkim nie być dodatkowo głupim. Odpowiedz Link
frip0 Re: Sen 04.09.09, 11:26 Widzisz życie bywa zaskakujące i czasem nawet głupi ma racje i pieniądze na dodatek Odpowiedz Link
w_jak_wruda Re: Sen 04.09.09, 12:27 Apropos snu. Lsniacy jak slonce Jezus wystepuje w Apokalipsie. Nadchodzi zeby odmienic swiat. Jak zwycieza. Wiec mysle ze to bardzo pozytywny sen. To ze schodzi z krzyza tez jest wazne, bo moim zdaniem to symbolizuje pomoc i odrodzenie. Czasem po prostu trzeba uwierzyc )). Napisalaby, nawet nawrocic sie, ale nie powinnam, bo nie chodzi o to, co wiekszosc ludzi ma na mysli ;-P. I zostane zjedzona jako koscielna dewotka ;-P. Odpowiedz Link
kawamija Re: Sen 04.09.09, 14:55 Frip proszę pisz częsciej o snach swoich......... by nie rzec o swoich marzeniach sennych -*-*-*- ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam..... Odpowiedz Link
t.drk Re: Sen 04.09.09, 18:15 jakkolwiek to sen był tylko...ale...jego tematyka nad wyraz poważna... daje do myślenia... nie ma co gdybać..zycie moze przyniesie odpowiedź... choc niby w sny wierzyć nie należy, jednak czasem, jak się okazuje, cos z nich wynika... Odpowiedz Link
finka9 Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:04 Jak obiecałam tak też zrobiłam.Według mojej psipsióły to jest tak:Krzyż -to cierpienie ,kłopoty, Blask ,światło,-ocalenie ,zejście z krzyża-koniec udręki,Jezus-wyjątkowo przychylna Ci osoba ,która wyciągnie dłoń aby Ci pomóc. I co Ty na to? Niezła jest co? Odpowiedz Link
ja_gadzet Re: Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:07 A ja mysla, ze dla Fripa zwolnilo sie miejsce na krzyzu... Odpowiedz Link
frip0 Re: Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:19 Dzięki za fatyyge Podziękuj koleżance A ja widzę to tak: będę miał skok wzrostu Odpowiedz Link
mappi Re: Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:37 szkoda że się Fripku obudziłeś...bo pewnie Jezus w ciągu dalszym ....dał by Ci w łeb....i obudził raz na zawsze.... wzrostu pewnie nie dodał....ale rozumu w tym "pojmowaniu" wartości "wyższości" nad "niższością" a i owszem czego ja Ci szczerze życzę Odpowiedz Link
frip0 Re: Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:42 System wartości każdy ma swój, a to, że ja mam inny niż 95% społeczeństwa nie znaczy, że jest niesłuszny. Odpowiedz Link
frip0 Re: Uwaga,interpretacja! 04.09.09, 20:38 > Myślisz o zastrzyku? Finko gdyby to był pewny sposób i bezpieczny dla zdrowia to ani sekundy bym sie nie zastanawiał. W moim wieku jest już za późno Odpowiedz Link