Gość: nowy
IP: *.bulldogdsl.com
28.12.06, 16:58
Witam serdecznie
Jestem nowym użytkownikiem i chciałbym z tej okazji powitać wszystkich
forumowiczów. Chciałbym zasięgnąć Waszej opinii w kwestii użytkowania w
kuchni patelni ze stali węglowych. Jestem od jakiegoś czasu fanem kuchni
azjatyckiej i posiadaczem oryginalnego chińskiego woka. Jak wiadomo, każdemu
kto się tym troszkę interesował, taką patelnię trzeba przed użyciem
specjalnie przygotować, potocznie mówiąc "przepalić". Dzięki temu zabiegowi
powierzchnia patelni zyskuje właściwości "nieprzywierania" . Dzieje się to za
sprawą wypalonego tłuszczu który ponoć zamienia się z biegiem czasu w czysty
węgiel. I tutaj mam pewne wątpliwości, czy smażenie w tak przygotowanej
patelni jest zdrowe? Wiadomo przecież nie od dziś że spalony olej do
szczególnie zdrowych nie należy. Czy to działa tak że w momencie kiedy ta
warstewka zbudowana jest już z węgla staje się neutralna? Nie natrafiłem
jeszcze nigdzie na to zagadnienie, a bardzo mnie to interesuje. Sprawa w
sumie nie tyczy się tylko kuchni chińskiej, bo przecież i cygańskie patelnie
są przygotowywane w ten sposób, a i zawodowi kucharze smażą na patelniach
stalowych które posiadają taką warstwę węgla. Nurtuje mnie jedynie to czy nie
ma to negatywnego wpływu.
Pozdrowienia