Dodaj do ulubionych

akemashite omedeto gozaimasu

31.12.03, 03:43
Cicho i pusto tu na forum (zupelnie jak w japonski sylwester i nowy rok).

W nadchodzacym roku malpy wszystkiego co najlepsze dla wszystkich ktorym
Japonia jest bliska (niekoniecznie chodzi o odleglosc na mapiewink

pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: akemashite omedeto gozaimasu 31.12.03, 10:54
      Aniu, dołączam się do życzeń dla Wszystkich użytkowników forum.
      Niech nadchodzący Nowy Rok będzie po prostu dużo lepszy.
      Acha, i żeby było tu na forum nieco żywiej, jak kiedyśsmile
      Pozdrawiam!
      • peter2715626 Re: akemashite omedeto gozaimasu 21.01.04, 00:16
        Przylaczam sie do zyczen.

        Pozwalam sobie przypomniec z niemalym poczuciem satysfakcji, ze to moje
        kontrowersyjne teksty ozywily to forum niegdys. Troche mi sie oberwalo, ale nie
        zaluje, ze sie wtracilem.

        Polecam ponownie relacje z podrozy po Japonii moich znajomych na
        dziennik.endore.org
        pozdrawiam

    • isabusia Szczegolnie do Ani 20.01.04, 06:20
      Hej! pozdrowienia z Nara Women's University! Jedna juz konczy (30 stycznia
      prezentacja, trzymajcie kciuki...), druga z nas zaczyna (w kwietniu) doktorat.
      Moze nie jest to najwspanialszy kraj na ziemi, ale zdjecia mozna strzelac
      calkiem niezle. smile
      Pytanie do Ani - mieszkasz moze w Osace? Dostalam adres mailowy od torunskiej
      kolezanki Izy do jej znajomych, wlasnie z Osaki. Niestety zgubilam go, a
      pamnietam tylko imie Kuba....... Moze to Wy??? smile
      Wszystkiego naj w Nowym Roku!
      • anya.s Re: Szczegolnie do Ani 21.01.04, 02:08
        Dzieki za pozdrowienia. Nie mieszkamy w Osace - jestesmy z Matsue, choc maz ma
        na imie Kuba, niestety inne dane sie nie zgadzaja (tak na marginesie to tez ma
        obrone w styczniu - 28)
        Co do zdjec zgadzam sie jak najbardziej - nazbieralo nam sie tego mnostwo, na
        szczescie spora czesc na CD. Za niecale 2 miesiace wracamy (po 5 latach), ale
        mam nadzieje jeszcze kiedys odwiedzic Japonie

        pozdrowienia Ania
        • isabusia Re: Szczegolnie do Ani 21.01.04, 06:57
          No to trzymam kciuki rowniez! Rowniez wracam - prawdopodobnie, bo nie wiadomo
          co sie jeszcze moze wydarzyc... smile - do Polski z koncem marca. I mysle o tym ze
          strachem, musze sie przyznac. Jakos tak odzwyczailam sie od Europy, choc w
          Japonii wcale nie chcialabym zamieszkac na stale. I tak jestesmy tu ciagle
          obcy, chocby nie wiem ile lat tu spedzic i jak wspaniale mowic po japonsku.
          Chyba byla tu kiedys mowa o malo owartym narodzie japonskim... Mam wsrod
          Japonczykow naprawde serdecznych przyjaciol, ale moze tylko z jedna osoba moge
          rozmawiac tak, jak z najlepsza polska przyjaciolka. Pozostale w dalszym ciagu
          tworza pewien dystans. Czesto czuje, jakbym po tych 3 latach wciaz je szokowala
          sposobem myslenia czy dzialania...
          Co nie znaczy, ze nie wroce tu rownie chetnie. Nara to badz co badz moj drugi
          dom. smile
          A propos Nowej Zelandii (pozdrowienia dla petera!)- bylam tam jakis czas temu i
          bedac otoczona "normalnymi" twarzami wink czulam sie strasznie obco... Na
          obcokrajowcow na ulicach Japonii patrze jak na gaijinow - ktorym sama przeciez
          jestem smile Tez masz takie uczucie? Co ta Japonia z ludzmi wyrabia??? wink
          • anya.s Re: Szczegolnie do Ani 21.01.04, 14:39
            No faktycznie, my tez sie zmienilismy tu w Japonii i tez co roku przygladamy
            sie nowym twarzom, ktorych sie pojawia coraz wiecej. W Japonii tez nie
            chcelibysmy mieszkac na stale, ale bedzie nam jej brakowalo. Jest sporo rzeczy
            ktore nam sie podobaja, przyzwyczailismy sie do bezpieczenstwa i normalnych,
            zdrowych relacji miedzyludzkich. Czasem czytajac onet za glowe sie zlapac
            mozna co sie w kraju dzieje - no coz wszystko przed nami...

            pozdrawiam serdecznie Ania
        • chiara76 Re: Szczegolnie do Ani 21.01.04, 12:04
          Cześć Aniu, rozumiem, że nie zastanawialiście się nad pozostaniem? A może też
          nie chcieliście po prostu? Myślę, że to będzie jednak duża zmiana, życze, oby
          wszystko poszło ok po powrocie.
          • anya.s Re: Szczegolnie do Ani 21.01.04, 14:50
            Hej Chiara
            Szczerze mowiac nie myslelismy o zostaniu na dluzej, 5 lat to wystarczajacy
            czas jak na nas. Jako ze moj Kuba to typ naukowca wiec kolejnym przystankiem w
            naszych zyciorysach bedzie post doc we Wloszech (3 lata). Tak wiec do kraju
            przyjezdzamy tylko zobaczyc rodzine i znajomych i osiedlamy sie w Dolomitach.
            Oboje czulismy ze juz czas na zmiany i nowe wyzwania (choc mam lenia i nie
            moge sie zabrac za wloski...), czas pokaze jak bedzie...

            pozdrawiam serdecznie Ania

            PS. Widzialam twoje mieszkanko w "aranazcjach wnetrz" - ciekawa jestem czy w
            swojej kolekcji pamiatek w gablotce masz juz cos japonskiego. Teraz jestesmy w
            trakcie przeprowadzki, ale moze jak sie juz urzadzimy tez dorzuce cos
            swojego...
            • chiara76 :) 21.01.04, 17:30
              Aniu, też się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam Cię na forum o aranżacji wnętrz.
              Oczywiście, że w gablocie są japońskie rzeczy. Jedna to komplet dzbanek do
              herbaty i sześć takich fajnych czareczek, z kamionki, ale to nie mogę być na
              100% pewna, że jest oryginalne. Kupiłam w sklepie z herbatami, bo jestem
              maniaczką herbatki.
              Ale mam też 100% japońską rzecz, przyjaciółka przysłała mi taką drewnianą
              laleczkę, i postawiłam ją naprzeciw dzbanuszka, wygląda to fajnie.
              W tym roku dostałam też od niej japoński kalednarz stojący , na biurko, z
              przepięknymi rysunkami.Hmmm, rozmarzyłam się.
              A Tobie zazdroszczę takiego życia, szczerze mówiąc powiem Ci, że ja bym tak
              mogła, mieszkać w różnych miejscach, świat bardzo mnie ciekawi.
              PS. Wysyłam Ci zdjęcie mojej japońszczyzny na Twój adres gazetowy, mam
              nadzieję, że się dobrze wyśle. Daj znać, jak odbierzesz, ok? Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka