Dodaj do ulubionych

Zrobiłam sobie raj

29.12.10, 15:49
... w święta. Przeczytałam jednym tchem. W sumie taka szybka lektura jest nie fair wobec autora, który pracował nad dziełem parę lat. Jeśli autor zagląda na to forum, to chcę mu podziękować: świetna książka. Więcej w niej szczyglizmu niż w "Gottlandzie", ale to uczciwe. Swoją drogą wyłonił się paradoks: Kościół w Polsce, ten z odłamu licheńskiego, wyklucza gejów, tymczasem w Czechach gej (być może) znajdzie sojusznika wśród wykluczonych katolików... W każdym razie taki komunikat wydaje się tkwić gdzieś między wierszami "Raju". Bardzo inspirująca była dla mnie opowieść o śmierci Teigego i jego dwóch kochanek. Zajmuję się Czechami od ponad dziesięciu lat, ale nie znałam tej historii. Toż to materiał na surrealistyczną sztukę teatralną! Partnerka numer jeden popełnia samobójstwo po śmierci Karla, dowiaduje się o tym partnerka numer dwa i ma przed sobą noc na przemyślenia: żyć czy się zabić? Jeśli się nie zabiję, uznają że tamta kochała bardziej...
Obserwuj wątek
    • anka75 Re: Zrobiłam sobie raj 30.12.10, 19:29
      mój Mikołaj przyniósł mi dokładnie tą samą pozycję smile
      Ja dozuję sobie przyjemność czytając po kawałku każdego dnia, żeby mój raj trwał trochę dłużej.
      Świetna książka, rzeczywiście. Zwłaszcza dla tych, którzy, jak ja, zakochali się w Czeskiej Republice na zabój.
      • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 30.12.10, 20:16
        anka75 napisała:

        > Świetna książka, rzeczywiście.

        Bajka dla dzieci.

        > Zwłaszcza dla tych, którzy, jak ja, zakochali się w Czeskiej Republice na zabój.

        Nie wiem co wy widzicie w tej bananowej republice i narodzie fałszywych tchórzy. Ja, poza nielicznymi wyjątkami, ich po prostu nienawidzę.

        -----------------------------------------------------------------------------
        • wislok1 Taa 30.12.10, 23:11
          Akurat okreśłenie "bananowa republika" mało do Czech pasuje. Rzadko spotyka się koło Pragi banany na drzewach, a to obowiązkowy element republiki bananowej.

          Trudno polemizować z miłością i nienawiścią.

          Ja uważam Czechy za normalny kraj, ani specjalnie lepszy czy gorszy od Polski.
          Trudno się w nim zakochać, trudno też znienawidzieć.
          Wszędzie są ludzie i ludziska.
          A pan Szczygieł może i pisze bajki, ale ma talent pisarski, który jest obcy 90% innych dziennikarzy
          • sieczu2010 Re: Taa 31.12.10, 08:32
            wislok1 napisał:

            > Akurat okreśłenie "bananowa republika" mało do Czech pasuje. Rzadko spotyka się
            > koło Pragi banany na drzewach, a to obowiązkowy element republiki bananowej.

            Według mnie pasuje idealnie. Banany spotyka się w sklepach i na targowiskach, a procedury administracyjne są dużo gorsze niż w krajach określanych mianem "republiki bananowej". Nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że mam już tam wyroki sądowe wydane bez mojej wiedzy, prawa do obrony i prawa do odwołania.

            > A pan Szczygieł może i pisze bajki, ale ma talent pisarski, który jest obcy 90%
            > innych dziennikarzy

            Talent ma, ale pisze bajki. A ludzie to biorą jako rzeczywistość i płaczą nad losem tych dzielnych, dobrych Pepików, którzy w rzeczywistości są wrednym, fałszywym narodem.

            -------------------------------------------------------------------------------
            Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
    • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 30.12.10, 20:15
      fimfarum napisała:
      > Kościół w
      > Polsce, ten z odłamu licheńskiego, wyklucza gejów, tymczasem w Czechach gej (by
      > ć może) znajdzie sojusznika wśród wykluczonych katolików... W każdym razie taki
      > komunikat wydaje się tkwić gdzieś między wierszami "Raju".

      Ten komunikat tak naprawdę ma oznaczać kim jest autor, że tak często pisze o Tinky Winky.

      -----------------------------------------------------------------------------
      • fimfarum Re: Zrobiłam sobie raj 30.12.10, 21:38
        sieczu2010 napisał: Ten komunikat tak naprawdę ma oznaczać kim jest autor, że tak często pisze o Tinky Winky.

        No, to akurat żadne odkrycie. Szczygieł jest gejem. I w czym problem?
        • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 31.12.10, 08:35
          fimfarum napisała:

          > I w czym problem?

          W tym, że homoseksualiści pojawiają się w wielu jego tekstach jako postacie nieskazitelne, krzywdzone przez społeczeństwo. A ludzie, nie wiedząc kim jest, bezkrytycznie to biorą za obiektywne odzwierciedlenie rzeczywistości.

          -------------------------------------------------------------------------------
          Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
          • anka75 Re: Zrobiłam sobie raj 01.01.11, 12:05
            Mnie się wydawało, ze to wątek na temat książki a nie tego, czy homoseksualiści są cacy czy be.
            Mnie się "Zrób sobie raj" bardzo podoba.Zwłaszcza, ze moje trzyletnie doświadczenie z Czeską Republiką pokazuje mi Czechy i Czechów w podobnym świetle, jak są przedstawieni w książkach pana Szczygła.
            Zgadzam się, że Czechy to taki sam kraj jak wszystkie, jego specyfika nie czyni go jakimś szczególnie wyróżniającym się w Europie czy świecie miejscem. Ale ja się tu czuję doskonale, dużo przyjemniej mi się tu żyje, niż w Polsce. Oczywiście, to kwestia tego, co dla kogo jest ważne; myślę, ze na pewno są ludzie, którym w Polsce żyje się lepiej, niż by im się żyło w Czechach. O co tu się kłócić?
            • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 01.01.11, 14:36
              anka75 napisała:

              > Mnie się wydawało, ze to wątek na temat książki a nie tego, czy homoseksualiśc
              > i są cacy czy be.

              Szczygieł wypacza obraz homoseksualistów tak jak wypacza obraz Czechów.

              > Mnie się "Zrób sobie raj" bardzo podoba.Zwłaszcza, ze moje trzyletnie doświadcz
              > enie z Czeską Republiką pokazuje mi Czechy i Czechów w podobnym świetle, jak są
              > przedstawieni w książkach pana Szczygła.

              Zobaczysz jak wbiją Ci nóż w plecy. Pod maską sympatycznych, uśmiechniętych niewiniątek kryją się wyjątkowo fałszywi ludzie, którzy we wszystkich widzą zło, tylko nie w sobie.

              > Ale ja się tu czuję doskonale, dużo przyjemniej mi się tu żyje, niż w Polsce.

              Dopóki nie poznałem ich procedur administracyjnych i psycholi z tytułami naukowymi z uniwersytetu, to też żyło mi się lepiej. A jako pretekst do szykan wystarczyło im to, że przeglądam za dużo zdjęć. Teraz doceniam Polskę, chociaż w szkole średniej też trafiłem na podobnych idiotów.


              -----------------------------------------------------------------------------
              • fimfarum Re: Zrobiłam sobie raj 01.01.11, 18:34
                sieczu, podejrzewałam, że nie czytałeś książki, o której mowa w wątku - tylko nazwisko Szczygła podziałało na Ciebie jak płachta na byka. Teraz już mam niemal pewność.
                Już w starym "Słowniku Terminów Literackich" pod red. Sławińskiego jest mowa o tym, że reportaż może być mniej lub bardziej bliski fikcji literackiej, a postawa autora może się w nim mniej lub bardziej odzwierciedlać. W czasach ponowoczesnych tendencje do zaznaczania subiektywnego punktu widzenia, odkłamywania pozorów (bo to ZAWSZE są tylko pozory) "obiektywizmu" są bardzo silne. Zresztą ta sprawa wyszła ostatnio przy okazji biografii Kapuścińskiego. We wstępie do "Zrób sobie raj" Szczygieł uczciwie zaznacza, że to jest subiektywna i nie pretendująca do niczego książka, opisująca JEGO postrzeganie Czech. A ja sądzę, że się szczególnie nie myli. Nie znalazłam w tej książce zbyt wielu gejów, zwłaszcza krzywdzonych. Potrafisz wymienić? Podasz numery stron? Bo na razie, wybacz, ale ta dyskusja jest poniżej pewnego poziomu. Jeśli interesuje Cię kwestia aktywności sypialnianej autora czy też "rzeczywistego charakteru homoseksualistów", to zorganizuj sobie osobny wątek - może ktoś z Tobą o tym pogada - i najlepiej na osobnym forum...
                • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 02.01.11, 17:59
                  fimfarum napisała:

                  > sieczu, podejrzewałam, że nie czytałeś książki, o której mowa w wątku -

                  Przeczytałem w Empiku. Totalne Bzdury. I tak już większości z tego nie pamiętam.

                  > nazwisko Szczygła podziałało na Ciebie jak płachta na byka.

                  Oprócz Szczygła działa tak na mnie słowo "Wyborcza"

                  > że reportaż może być mniej lub bardziej bliski fikcji literackiej, a posta
                  > wa autora może się w nim mniej lub bardziej odzwierciedlać. W czasach ponowocze
                  > snych tendencje do zaznaczania subiektywnego punktu widzenia, odkłamywania >pozorów (bo to ZAWSZE są tylko pozory) "obiektywizmu" są bardzo silne.

                  Powiedzmy wprost: reportaż może być też stekiem bzdur wyssanych z palca.

                  > Zresztą ta sprawa wyszła ostatnio przy okazji biografii Kapuścińskiego.

                  Kiedyś wyjdzie przy innych.

                  > We wstępie do "Zrób sobie raj" Szczygieł uczciwie zaznacza, że to jest subiektywna > i nie pretenduj ąca do niczego książka, opisująca JEGO postrzeganie Czech.
                  > A ja sądzę, że się szczególnie nie myli.

                  Ja sądzę, że bardzo się myli. Dzięki takim książkom rośnie następne pokolenie czechofilów.

                  >Nie znalazłam w tej książce zbyt wielu gejów, zwłaszcza krzywdzonych. Potrafisz >wymienić? Podasz numery stron? Bo na razie, wybacz, ale ta dyskusja jest poniżej > pewnego poziomu.

                  Sama rozpoczęłaś wątek z kościołem katolickim i homoseksualistami.

                  > Jeśli interesuje Cię kwestia aktywności sypialnianej autora czy też "rzeczywistego >charakteru homoseksualistów", to z organizuj sobie osobny wątek - może ktoś z
                  > Tobą o tym pogada - i najlepiej na osobnym forum...

                  Mnie interesuje tylko to, że Szczygieł niemal we wszystkich swoich książkach i reportażach porusza w jakiś sposób tematykę środowiska homoseksualnego.

                  -------------------------------------------------------------------------------
                  Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
              • wislok1 Re: Zrobiłam sobie raj 01.01.11, 21:56
                Za to twój obraz jest bardzo obiektywny, a ty jesteś ideałem.

                Sieczu, litości
                • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 02.01.11, 18:00
                  Ideałów nie ma. Wystarczyło mi 5 lat w tym kraju i do końca życia będę o nich pisał same najgorsze rzeczy.

                  -------------------------------------------------------------------------------
                  Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
                  • neni_zac Re: Zrobiłam sobie raj 03.01.11, 17:01
                    Panie Sieczkowski,

                    Poznałem kilka interesujących osób z Pana uczelni. Mają taką samą opinie o Panu jak i forumowicze. Ty jesteś pokręcony. Biedactwo moje, skrzywdził cie Pan Madecki?

                    Przestań żyć w świecie swoich złudzeń.
                    • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 03.01.11, 18:17
                      Cześć Krzysiu C.

                      Tę pseudoszkołę nazywasz uczelnią? Poznałeś kilku lalusi i pustych panienek zakochanych w literaturze i "Wyborczej". Tyle. Tam jest poziom jak w przedszkolu. Teraz, za Madeckiego, to tamtejsza polonistyka zmienia się w klub gejowski i garną się tam same nawiedzone i bardzo brzydkie feministki.

                      -------------------------------------------------------------------------------
                      Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
                      • wislok1 Re: Zrobiłam sobie raj 03.01.11, 20:36
                        Nie chcę być złośliwy, ale takimi wypowiedziami raczej się pogrążasz
                        • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 03.01.11, 21:41
                          Sorry, ale co dobrego można powiedzieć o uczelni, gdzie do zostania doktorantem oraz pobierania stypendium doktoranckiego wystarczy przyjechać raz na miesiąc i powiedzieć na zajęciach "Przynieście referaty na koniec semestru"? Później taki koleś zostanie wielkim doktorem, a następnie doktorem habilitowanym. Niektóre doktorantki przyjeżdżają raz na semestr. Czy ktoś z czytelników jest w stanie przyjść na zajęcia jako wielki wykładowca i powiedzieć "Przynieście referaty na koniec semestru?" Płacą prawie 6000 koron na miesiąc.

                          Ambitne plany badawcze potrafią wyśmiewać tylko dlatego, że nie ukończyłem prestiżowej uczelni i nie uczyli mnie znajomi tamtejszych "profesorów".

                          ------------------------------------------------------------------------------
                          Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.

                          • neni_zac Re: Zrobiłam sobie raj 03.01.11, 23:26
                            >>>A jako pretekst do szykan wystarczyło im to, że przeglądam za dużo zdjęć.

                            nie tylko je przeglądałeś ale pobrałeś i wykorzystywałeś poza szkołą.

                            6000 koron także pobierałeś a tylko za to, że jeden profesor pozwolił prowadzić ci zajęcia.
                            także spotkałeś profesora czecha który był dobry dla Ciebie. Chcesz jakieś inne wzmianki o Tobie które pokazują, że Czesi są., byli i będą dla Ciebie życzliwi i nie wbiją ci noża w plecy.

                            Mam napisać twoje wady i fakty które źle świadczą o Tobie?

                            Wystarczy, że wszystkim na tym forum sam napisałeś pod innym nickiem ze nie zyjesz? szczyt dna !!! mieliśmy ci napisac po "smierci" wielkie PRZEPRASZAMY COŚ MY CI ZROBILI PISZĄC ZE LUBIMY TEN KRAJ? czlowieku biedny na idnes.cz jest Pani psycholog za darmo bo przecież biedaczek z Ciebie niezmierny. www.jitkadouchova.cz/ napisz, napewno czech pomoże bo Polak tylko za pieniadze.
                            • sieczu2010 Re: Zrobiłam sobie raj 04.01.11, 05:56
                              Widzisz Krzysiu, gdybym miał pieniądze, to za to, co tutaj napisałeś masz sprawę w sądzie i płacisz wysokie odszkodowanie. Podobnie jak każdy, kto te bzdury rozpowszechnia. Niestety, czescy tchórze i czechofile potrafią wszystko robić za plecami

                              > >>>A jako pretekst do szykan wystarczyło im to, że przeglądam za du
                              > żo zdjęć.
                              >
                              > nie tylko je przeglądałeś ale pobrałeś i wykorzystywałeś poza szkołą.
                              >

                              Teraz możesz mieć sprawę za oszczerstwo. Ja tych zdjęć nie pobierałem tylko przeglądałem. To duża różnica. To było kłamstwo napisane we wniosku do wydziałowej komisji dyscyplinarnej. Nie mogłem się do niego odnieść, bowiem wezwanie do stawienia się na obrady komisji otrzymałem dwa miesiące po terminie obrad. Zniszczono mi opinię bez mojej wiedzy, bez prawa do jakiejkolwiek obrony i odniesienia się do zarzutów. Nie miałem również prawa do odwołania. Tak wygląda czeskie tchórzostwo. Później były szykany. Więc jak nie wiesz, to nie pisz.

                              Zdjęć nie wykorzystywałem również poza szkołą. Jedynie tak, że odnośniki do zdjęć profilowych najładniejszych studentek podałem na ZAMKNIĘTYM forum uniwersyteckim o takim temacie. Odnośniki podawali również inni; takie fora były od wielu lat i nikt się nie czepiał. Były również fora z najgorszymi zdjęciami. Czepili się tylko mnie.

                              > 6000 koron także pobierałeś a tylko za to, że jeden profesor pozwolił prowadzić
                              > ci zajęcia.
                              > także spotkałeś profesora czecha który był dobry dla Ciebie.

                              Pobierałem 4000 koron (nie 6000) miesięcznie za prowadzenie zajęć i biblioteki polonistycznej. W przeciwieństwie do tamtejszych doktorantów przynajmniej się starałem. Gdybyś czytał moją stronę to wiedziałbyś, że o tym profesorze wspominam przy każdej okazji i będę to robił. Niestety, wspomniany profesor zmarł nieoczekiwanie 29 grudnia 2009 roku. Jego następca potraktował mnie jak najgorszego śmiecia.

                              Chcesz jakieś inne
                              > wzmianki o Tobie które pokazują, że Czesi są., byli i będą dla Ciebie życzliwi
                              > i nie wbiją ci noża w plecy.
                              >

                              Dawaj.

                              > Mam napisać twoje wady i fakty które źle świadczą o Tobie?

                              Najlepiej jak osoby, które rozpowszechniają plotki napiszą je pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

                              > Wystarczy, że wszystkim na tym forum sam napisałeś pod innym nickiem ze nie >zyjesz? szczyt dna !!! mieliśmy ci napisac po "smierci"

                              To było dla tych, którzy szykanowali mnie na uczelni.

                              > napisz, napewno czech pomoże bo Polak tylko za pieniadze.

                              Czech pomoże? Gdzie ty żyjesz?

                              ------------------------------------------------------------------------------
                              Jeśli chce pan napisać słownik czesko-polski, to musi pan znać język prasłowiański - doktor Roman Madecki (Uniwersytet Masaryka w Brnie) podczas egzaminu na studia doktoranckie.
                              • fimfarum Re: Zrobiłam sobie raj 04.01.11, 10:22
                                No dobra, ja zrobiłam sobie raj, a Wy - z tego wątku - piekło. Rozumiem motywację wisłoka i neni_zacza oraz ich irytację i dziękuję za zdemaskowanie kolegi, ale szkoda zmarnowanej rozmowy o książce. Może lepiej faktycznie nie karmić trolla? Przecież ten cały sieczu chce robić wokół siebie szum i torpeduje wszelkie próby normalnego komunikowania się na forum. Proponuję zignorować gościa, niech sobie sam radzi. Pewnie odpowie na te słowa, ale ja nawet nie będę tego czytać, dla dobrostanu wątroby.
                                • bonawentura36 Re: Zrobiłam sobie raj 04.01.11, 15:07
                                  Mój znajomy Czech - po kilku latach w Polsce powiedział: "chu...a znajdziesz wszędzie".
                                  No i tak to jest, nie wszyscy są aniołami, nie wszyscy diabłami.
                                  Jedni mówią, że Czesi są wspaniali, inni że beznadziejni, tchórzliwi. najgorsze jest uogólnianie. czy Szczygieł to robi? Nie! a jak ktoś chce z jego świetnych książek robić biblię, to niestety do nich nie dorósł.
                                  a jeszcze o wątkach gejowskich

                                  Surosz autor Pepików opublikował na Onecie tekst i jest w nim pozytywny obraz geja, no i co z tego? czy to jest jakaś propaganda?
                                  wiadomosci.onet.pl/kiosk/media/aktoreczka,1,4094169,kiosk-wiadomosc.html
                                  • anka75 Re: Zrobiłam sobie raj 04.01.11, 18:42
                                    Właśnie dziś doczytałam "Zrób sobie raj" i podtrzymuję swoją opinię: świetna książka. Czyta się miło, narracja jest prowadzona leniwie i ciekawie jednocześnie. Rewelacja dla każdego, kto ma ochotę czegoś o Cesku się dowiedzieć ale nie ma nastroju na wertowanie ciężkiej literatury faktu.

                                    Żeby nie prowokować głupiej dyskusji dodam, że to jest absolutnie MOJA własna, subiektywna opinia- ja lubię właśnie taką literaturę i polecę tą książkę wszystkim znajomym, o których wiem, że mają podobny gust.
                                    • bonawentura36 Re: Zrobiłam sobie raj 04.01.11, 19:03
                                      ależ jest to świetna książka! a tak na marginesie to nie wiem o jakiej ciezkiej literaturze faktu piszesz, skoro tych książek o Czechach, to na palcach jednej ręki policzyć (nie wnikam w opracowania naukowe, ale ich też mało), zauważam tylko, że nie jest to pozycja, która wyczerpuje temat. dla mnie lepszy i bardziej interesujący jest Gottland, ale to nie znaczy, żę Zrób sobie raj nie cenię! jest inna i to wszystko i polecaj, polecaj, ja też mam taką zasadę, jak znajomi o zbliżónym guście mi polecą film czy ksiązkę, to czytam - a recenzje omijam, bo się nacięłam już wiele razy
                                      • sks_baltyk_1930 Re: Zrobiłam sobie raj 05.01.11, 01:06
                                        Wprawdzie tej ksiazki jeszcze nie czytalem, ale poniewaz Gottland mi sie podobal to przy najblizszej wizycie w Polsce zakupie i ta ksiazke. Mam nadzieje, ze jest rownie dobra...
                                        • fimfarum Re: Zrobiłam sobie raj 07.01.11, 11:24
                                          Jest rzeczywiście inna niż Gottland, choć (jak sądzę) równie dobra. Więcej w niej Szczygła na ogół. Rozdział o krematoriach momentami dość przerażający; Szcz. robi dobrą robotę, powstrzymując się od komentarza i - mam wrażenie - czyszcząc własny styl z wszelkich emocjonalizmów.
    • tlum.cz Re: Zrobiłam sobie raj 24.01.11, 14:12
      W weekend też przeczytałem i też mi się bardzo podobało. Ale mam jeszcze pewną zaległość - mimo "przyrzeczenia" jeszcze nie przeczytałem pierwszej książki - Gottlandu.
    • e-ftalo Re: Zrobiłam sobie raj 09.02.11, 04:50
      Od dwóch dni z zapartym tchem śledzę całą tą historię i jestem pod wrażeniem.Jedyne co mi się nasuwa to łębokie wyrazy współczucia dla Siecza. To nieszczęśliwa historia i nie da się ukryć że na uczelni faktycznie były osoby które nie były ci przychylne .Ale ta niechęć nie narodziła się teraz ,lecz już 4 lata temu .Przez lata można narobić sobie wielu wrogów i w końcu ktoś zrobił ci numer ze zdjęciami ,bo nie umieli cię wyrzucic w inny sposób.
      Ta walka była od początku skazana na przegraną ,sam przeciw wszystkim,na znienawidzonej uczelni ,wśród "tępaków" ,brzydkich studentów,marnych profesorów,chamskich wykładowców,niemiłych kolegów,tchórzy. Tak się po prostu nie da,to nie ma sensu.Nie można awansować w takim środowisku. Teraz musisz się z tego jakoś podnieść. Nienawiść do Uczelni przeniosła się na całe Czechy,nikt nie jest w stanie Cie przekonać że Czechy są bardzo podobne do Polski,a ta cała lista różnic ondreja to nic nie znaczące bzdety ,raczej do humoru niż na poważnie.
      Teraz potrzebujesz odpoczynku od tego miejsca,od Czeskiej Republiki.A może powrót w Beskidy?A jak nie,to jedź na zachód,odetniesz się na jakiś czas od kultury słowian,znajdziesz pracę,zapomnisz o tym,zmienisz nastawienie.Tak dłużej nie można,jesteś młody i twierdzisz że przegrałeś życie,to straszne. Szczerze,chciałbym ci jakoś pomóc,bo sam miałem całkiem podobną sytuacją,ale w innym temacie i na małą skalę,ale dziś sie od tego odcinam,zaczynam nowy rozdział.Dla mnie jak i wielu na tym forum Czechy to kraj wymarzony,bratni ,kochamy Czechy z wielu powodów i nikt tego nie zmieni.Każdy miał jakieś przesłanki aby się tu znaleźć.
      Nikt z nas nie jest także masochistą ,aby kilka lat spędzić na własne życzenie w miejscu którego nienawidzi.Wybacz ,ale to jest po prostu chore
      • wislok1 Re: Zrobiłam sobie raj 09.02.11, 15:45
        Sieczu jest z Oświęcimia.
        To raz.
        A dwa: Sieczu kilka lat temu wyleciał z forum Czechy za bardzo prymitywne ataki na innych forumowiczów i grożenie im.
        Ma po prostu taki charakter, że sam atakuje. A potem beczy, że mu oddali
        • e-ftalo Re: Zrobiłam sobie raj 09.02.11, 17:34
          Oświęcim to też część podbeskidzia. Raczej miał wylecieć,bo przecież tu jest i odpisuje od czasu do czasu. Nie nazwał bym jego postów prymitywnymi,dla mnie jest to postać tragiczna,zagubiona,ale jednocześnie bardzo inteligentna
          • sks_baltyk_1930 Re: Zrobiłam sobie raj 09.02.11, 18:17

            e-ftalo napisał:

            > Oświęcim to też część podbeskidzia. Raczej miał wylecieć,bo przecież tu jest i
            > odpisuje od czasu do czasu. Nie nazwał bym jego postów prymitywnymi,dla mnie je
            > st to postać tragiczna,zagubiona,ale jednocześnie bardzo inteligentna

            Jest tu ale juz chyba pod drugim lub trzecim 'nickiem". Faktycznie posty siecza nie sa prymitywne (prymitywnie to pisal loppe, na szczescie wylecial z hukiem) ale sieczu ma zadziorny charakter i trafia na podatny grunt to znaczy na czechofilow. Im wystarczy napisac, ze czesi robia cos zle i od razu znajda przyklad na to, ze polacy robia to 100 razy gorzej smile A prawda jest taka ze ani polacy ani czesi nie sa doskonali, wszyscy mamy swoje wady i zaletywink
            • wislok1 Re: Zrobiłam sobie raj 09.02.11, 19:08
              Sieczu pisze teraz grzeczniej, ale 2 lata temu dawał popis bluzgów że hej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka