Dodaj do ulubionych

Herr Rycho

06.07.04, 13:07
Herr Rycho mieszka w Niemczech i jak sam przyznał kiedyś na forum
Aktualności, współpracuje z ziomkami od Eriki Steinbach w pewnym niemieckim
towarzystwie genealogicznym.
Jego głoszone na tym forum poglądy są kalką poglądów ziomkostw.
Obserwuj wątek
    • rycho7 potwierdzam wszystko z wyjatkiem manipulacji 06.07.04, 13:21
      Zwiazki pomiedzy genealogami a ziomkostwami wyssales z palca. Chec poglebienia
      wiedzy nie wiaze sie z roszczeniami terytorialnymi. Manipulujac tak dokonujesz
      powaznego naduzycia. Zadeklaruj sie sam z jakich pozycji.

      Moje poglady, ktore tu Ci sie nie podobaja polegaja na checi poznania roznych
      ludzi i ich spojrzenia na swiat. Swiat staje sie wtedy bardziej kolorowy ale
      nie prosty do oceny i propagandy. A to Cie razi najwyrazniej.

      Moja wiedze na temat Czech czerpie ze spotkan z Czechami. Czasami potrafia
      bardzo duzo powiedzec. Nawet nie potrafie stwierdzic, czy bywaja bardziej
      krytyczni od ziomkow, bo jeszcze nie znam ani jednego ziomka. Przykladowo o
      wysiedlaniu Czechow z Sudetenlandu uslyszalem w Pradze. Nie usilowalem tego
      nawet oficjalnie potwierdzac. Ale na cmentarzach w Sudetach widzialem wiele
      napisow, ktore wydaja sie to potwierdzac.
      • wislok1 Kręcisz i ściemniasz 06.07.04, 13:45
        W innym wątku napisałeś :
        "Naklonienie naszych poludniowych sasiadow do dyskusji na te tematy wydaje mi
        sie nieomal niemozliwe. Co nie znaczy, ze musze od razu rezygnowac. To, ze
        odezwali sie Polacy wydaje sie znamienne."

        A teraz :
        > Moja wiedze na temat Czech czerpie ze spotkan z Czechami. Czasami potrafia
        > bardzo duzo powiedzec.
        • rycho7 Re: Kręcisz i ściemniasz 06.07.04, 14:43
          wislok1 napisał:

          > j.w.

          Moze sie zdecyduj kto kreci i sciemnia. Ja czy Czesi, z ktorymi mialem kontakt.
          Oba moje zdania sa prawdziwe. Conieco udal mi sie dowiedziec ale nie wszystko
          co mnie interesuje. Jak to w zyciu bywa. Ci z ktorymi mam kontakt listowny
          mozeby sie otworzyli przy piwie. Ale tego nie sprawdzilem.
          • wislok1 Zaplątałeś się we własne sieci 06.07.04, 15:47
            Przekombinowałeś lisku-chytrusku.
            Coraz bardziej się plączesz w swoich wypowiedziach
            • rycho7 sprobuj zrozumiec, to nie boli 06.07.04, 16:17
              wislok1 napisał:

              > Coraz bardziej się plączesz w swoich wypowiedziach
      • tomek9991 Ciąg dalszy odświeżania pamięci 06.07.04, 14:33
        Przypominam Herr Rychowi, iż to on sam pisał, że w tym towarzystwie
        genealogicznym są Niemcy wysiedleni w 1945 roku.
        Tacy są automatycznie zaliczani do Zwiazku Wypędzonych kierowanego aktualnie
        przez Erikę Steinbach.
        • rycho7 Re: Ciąg dalszy odświeżania pamięci 06.07.04, 14:49
          tomek9991 napisał:

          > Tacy są automatycznie zaliczani do Zwiazku Wypędzonych kierowanego aktualnie
          > przez Erikę Steinbach.

          Nic mi nie jest wiadome o takim automatyzmie. W kontaktach z nimi na liscie
          dyskusyjnej nie zauwazylem tresci ziomkowskich. Genealodzy maja dosc swoich
          problemow. Niemcy sa zapewne przyzwyczajeni do porzadku i nie przenosza tresci
          w niewlasciwe miejsca.

          Masz problemy ze swoimi wyobrazeniami a nie z rzeczywistoscia. Jak do
          dostrzezesz to moze Ci to pomoc.
          • utrat Re: Ciąg dalszy odświeżania pamięci 06.07.04, 16:01
            Herr Rycho jest wielkim zwolennikiem spiskowej teorii dziejow oraz na opak
            wielkim przeciwnikiem cenzorow, ktorzy - jak wszystkim wiadomo - "nie maja
            glowy".
            • rycho7 To sa fakty czy oceny? 06.07.04, 16:20
              utrat napisał:

              > Herr Rycho jest wielkim zwolennikiem spiskowej teorii dziejow oraz na opak
              > wielkim przeciwnikiem cenzorow, ktorzy - jak wszystkim wiadomo - "nie maja
              > glowy".

              Czy ja musze sie zgadzac z Twoimi ocenami? Nie sadze abys mnie dostatecznie
              dobrze znal.

              Cenzurowanie zostalo juz ocenione przez ogol Polakow. Nie odbiegam od
              wiekszosci.
              • utrat Re: To sa fakty czy oceny? 06.07.04, 18:37
                nie musisz sie ze mna zgadzac, to wolny kraj. Jesli jeszcze tego nie
                zauwazyles - robie sobie po prostu z Ciebie zarty. Przepraszam, nie z Ciebie
                ale z tych "kretynskich" wypowiedzi. Nie chce, zebys bral tego do siebie, nie
                chce nikogo obrazac. Widzisz - takie akurat dziwne poczucie humoru mam, ze mnie
                rozsmieszasz niesamowicie. A bajka o 4 cenzorach jest po prostu mistrzowska!
                Pozdrawiam!
                • rycho7 Re: To sa fakty czy oceny? 06.07.04, 21:01
                  utrat napisał:

                  > A bajka o 4 cenzorach jest po prostu mistrzowska!

                  W jednym watku niedawno zdeklarowalo sie 4 cenzorow stajac wzajemnie w swojej
                  obronie. Sam tam pisales. Czy nie czytales innych? Doswiadczenia z cenzorami
                  (ktorzy obludnie wola aby ich nazywano moderatorami) z innych forow mam
                  wyjatkowo negatywne. Z Wami nie mam specjalnie zlych doswiadczen bo bywam
                  jedynie na forum Elve. Na forach zamknietych nigdy nie bywalem i nie zamierzam
                  bywac. Raczej unikam osob o cenzorskich pseudonimach gdy widze je gdziekolwiek.
                  Tu mnie atakujesz wprost wiec Ci odpowiadam.
                  • utrat Re: To sa fakty czy oceny? 07.07.04, 14:02
                    jak juz ktos wczesniej powiedzial (bodaj wislok) mieszasz sie w zeznaniach
                    nieprzecietnie. naprawde nie chce mi sie juz z Toba, drogi Rychu, toczyc
                    dyskusji, a to ze wzgledu na to, ze jest to dyskusja kompletnie bezplodna i
                    wyglada na sprzeczke malych dzieci. W moim osobistym odczuciu jestes
                    czlowiekiem, ktoremu zalezy tylko i wylacznie na rozladowaniu jakichs tam
                    emocji za pomoca wyrzucania innym. Nie uwazam, zeby to byla metoda skuteczna.
                    Jesli jednak Tobie sprawia przyjemnosc - baw sie tak dalej. Pozdrawiam!
              • gajasirocco Re: To sa fakty czy oceny? 06.07.04, 19:14
                Dlaczego Wy się tak ciągle sprzeczacie??? Wszystkich gorąco pozdrawiam
                niezależnie od wyznawanych poglądów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka