Dodaj do ulubionych

Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków

05.09.09, 22:01
www.sme.sk/c/5004237/slovaci-verzus-cesi.html
Tak na marginesie meczu Słowacja-Czechy.
Generalnie ludzie dzielą się na mądrych i głupich, a nie według narodowości.
Mimo wszystko jednak lepiej czuję się w Czechach, co do Słowacji to to lubię tamtejszych Wegrów
Obserwuj wątek
    • jestemzukladu Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 05.09.09, 23:58
      Słowacy w kontaktach interpersonalnych są poczciwymi i sympatycznymi ludźmi.
      Niestety jako naród cierpią na potworne kompleksy. Nie oceniam tego bo są
      niepodległym państwem dopiero przez 16 lat, ale Czesi są... normalniejsi. Po prostu.
      • sks_baltyk_1930 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 00:11

        jestemzukladu napisał:

        > Słowacy w kontaktach interpersonalnych są poczciwymi i
        sympatycznymi ludźmi.
        > Niestety jako naród cierpią na potworne kompleksy. Nie oceniam
        tego bo są
        > niepodległym państwem dopiero przez 16 lat, ale Czesi są...
        normalniejsi. Po pr
        > ostu.


        Mam zupelnie odwrotne doswiadczenia. Od 15 lat sie stykam ze
        Slowakami oraz Czechami i dla mnie zdecydowanie normalniejsi sa
        Slowacy. Czesi sa za bardzo zamknieci, trudno do nich dotrzec no i
        bardzo czesto sa niestety falszywi. Nie pomaga za mocno to, ze
        wiekszosc tych ktorych spotkalem byli strasznie uprzedzeni do
        Polakow (troche lepiej to wyglada na Moravie). Slowacy jakby byli
        blizej nas, odczuwalem to na kazdym kroku, przyjacielscy, zawsze
        pomoga, kilku moich najlepszych przyjaciol jest wlasnie ze Slowacji.
        Dlatego w dzisiejszym meczu kibicowalem Slowakom, niestety Baros w
        83min popsul nam imprezesad

        • wislok1 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 10:31
          Słowacy w Czechach to nie to samo co Słowacy na Słowacji.
          Np. słowacka policja
        • loppe Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 20:13
          Co znaczy 'trochę lepiej to wygląda na Moravie'? Ciekawi mnie jak
          lepiej, dlaczego lepiej i czy na pewno tylko trochę lepiej?smile
          • sks_baltyk_1930 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 20:42

            Lepiej to znaczy, ze na Moravie sa jakby troszke bardziej przyjaznie
            (albo neutralnie) nastawieni do Polakow. Przynajmniej z mojego
            wlasnego doswiadczenia.
            Co do policji no to sorry, ale wszedzie sa to takie same swinie.
            Nie wazne czy to jest policja slowacka czy czeska, polska,
            niemiecka... Zawsze i wszedzie policja................!
            • wislok1 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 21:50
              Tu się nie zgodzę, to co wyczynia słowacka policja to jednak jest liga światowa.
              Ostatnio ulubiona zabawa polega na dawaniu Czechom mandatów
              za brak instrukcji pierwszej pomocy w apteczce samochodowej.
              Jest to całkowicie nielegalne, sprzeczne z konwencją wiedeńską,
              ale słowacki policjant oświadcza,
              że albo pan płaci mandta albo zatrzymuje prawo jazdy do czasu wyjaśnienia, co ot takiego ta konwencja,
              bo on nic nie słyszał o konwencji wiedeńskiej.
              A jak zapłacisz mandat, to przecież nie pójdziesz do sądu z powodu 50 euro. A inaczej forsy nie odzyskasz
            • jestemzukladu Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 06.09.09, 22:51
              Też o wiele lepiej czuję się na Morawach. Biedniej, ale sympatyczniej i bardziej
              swojsko smile
            • loppe Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 14:26
              Mam liczne doświadczenia i tylko właśnie morawskie, tylko tam
              jeżdżę, ani w Czechach ani na Słowacji dawno nie byłem. Otóż są to
              doświadczenia bardzo poztywne - wnioskuję więc że jeśli w Czechach
              jest tylko trochę gorzej, jak piszesz, to jest tam dobrze. Młodzież
              obu plci b. pozytywnie nastawiona, panie w sile wieku to już w ogole
              bardzo się usmiechają a nawet śmieją serdecznie słysząc polski,
              panowie normalnie jakoś tak bez podpalania się narodowościowego -
              neutralnie powiedzialbym. Takie są moje doświadczenia.
              • loppe Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 14:34
                Wszystko to w oprawie dobrych manier, zdrowego rozsądku, znakomitej
                tradycji profesjonalnej w gastronomii/szerzej w usługach. Czuję się
                tam jakoś tak zgodnie z własną naturą.

                Dobrze się tam odpoczywa także dlatego, że nie drą mordy (bez obrazy
                rodacy, cóż różnice temperamentusmile na pływalniach, w lokalach-
                ogródkach, mają sklonność do cichego rozmawiania, a -to mnie też
                fascynuje - zawsze siadają przy stoliku obok zajętego choćby
                wszystkie pozostałe 10 w lokalu było wolnych, tak "spolecnie" lubiasmile
                • jestemzukladu Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 15:00
                  Z oboma postami się zgadzam. Dlatego tym bardziej głupio mi gdy słyszę naszych
                  kochanych rodaków drących ryja, zachowujących się pretensjonalnie i często
                  przedrzeźniających język czeski tak "subtelnie" że wszyscy słyszą. Żenada.
                  Na Morawach i Śląsku jest po prostu... optymalnie. Mają takie zalety jak
                  mieszkańcy Czech, ale nie noszą głowy w chmurach jak niektórzy z nich, zwłaszcza
                  w Pradze. Nie prezentują też wad w których Słowacy są podobni do... Polaków wink
              • marguyu Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 14:38
                smile
                Mieszkam na Slovacku, tj. w tym trojkaciku zawartym miedzy slowacka
                i austriacka granica. Ludzie sa otwarci, usmiechnieci i zyczliwi.
                Gdy przyjechalismy spotkalo nas wiele zyczliwosci. Pomagali bardzo
                chetnie i bezinteresownie. Jak np. Lenka, pani z biura
                nieruchomosci, ktora wynajela nam mieszkanie. To ona poszla z nami
                zalatwic internet i to ona przyszla do nas w dniu jego instalacji.
                Nie musiala, a przyszla. To samo z innymi. Moge dac dziesiatki
                przykladow. Ale glaby takze sie zdarzaja, co potwierdza regule, ze
                kazdy narod posiada ich jakis tam odsetek.

                Zaslyszany ostatnio od Czechow dowcip-pytanie:
                Dlaczego caly swiat traktuje Czechow jak zablakane dzieci?
                Dlatego, ze wszyscy Czesi bez wyjatku przy kazdej narodowej okazji
                zadaja to samo pytanie: gdzie domow muj?
                wink
                • kropkacom marguyu... 07.09.09, 16:17
                  Przepraszam że nie na temat ale pięknie macie na tym Slovacku smile Byliśmy w
                  sobotę w Straznicy. Niestety Hodonin tylko przejazdem.
                • exxon71 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 20:08
                  A ja ciagle czekam na odp na moje pytanie o wypozyczenie samochodu na watku o
                  kartach kredytowych smile Sorry ze pisze tu, ale naprawde chcialem sie dowiedziec.
                  • marguyu Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 20:54
                    kropko,
                    dziekuje, dziekuje ale to nie moja zasluga. Jedyna jaka moge sobie
                    przypisac to dobry wybor miejsca na osiedlenie sie smile
                    Wlasnie przed chwila dumalam nad tym czy w przyszla sobote nie
                    pojsc z kolezanko pieszo do Straznicy, bo okolice Hodonina znamy juz
                    na pamiec.

                    exxon,
                    przykro mi, ale nie mialam okazji wypozyczac samochodu. Prywatnie
                    jezdze swoim a sluzbowo, bo raz zaszla taka potrzeba, zajmowal sie
                    tym ktos inny.
                    Przypominam takze, ze nie potepiam debetowych kart bankowych. Wrecz
                    przeciwnie, bardzo sobie je chwale. To uznawanie karty kredytowej za
                    przejaw zyciowych osiagniec uwazam za glupote, a same karty
                    kredytowe za niezwykle szkodliwe i zdradliwe.
                    • exxon71 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 08.09.09, 05:04
                      Dzieki za odp. Ciekaw jestem po prostu czy w jakimkolwiek
                      cywilizowanym kraju rozwiazano to tak, zeby nie trzeba bylo miec
                      kredytowki do wypozyczenia samochodu.

                      Ja co prawda teraz mam, ale przez dluzszy czas (jako student i
                      wkrotce potem) nie mialem. I jak gdzies na wakacjach chcielismy ze
                      znajomymi wypozyczyc auto (bo na kilka osob wychodzilo zwykle taniej
                      i znacznie wygodniej niz autobus/pociag) to zawsze byl problem uncertain
                      Wiec ten wymog mnie akurat wkurza (i byl zarazem jednym z glownych
                      powodow dla ktorych wyrobilem sobie karte kredytowa).

                      A samej karty w zadnym razie za przejaw osiagniec zyciowych nie
                      uwazam smile I zgadzam sie, ze moze byc zdradliwa. Ale uwazam tez ze
                      jak sie dobrze z niej korzysta to moze przyniesc troche korzysci -
                      jak na razie mi to wychodzi.
                      • sks_baltyk_1930 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 08.09.09, 16:22
                        Exxon, 3 miesiace temu wypozyczalem Skode Octavie II. Chcieli tylko
                        polskie prawo jazdy i zaliczke w gotowce. Zadna karta kredytowa nie
                        byla potrzebna. Ceny tez nie najgorsze (jezeli porownac je do cen
                        wypozyczalni wielkich sieci z lotnisk Praga, Brno).
                  • sks_baltyk_1930 Re: Słowacy kontra Czesi - opinia Słowaków 07.09.09, 23:35

                    Exxon a co chcialbys wiedziec, ja niedawno wypozyczalem auto to moze
                    potrafie Ci odpowiedziec?
    • loppe Wislok 07.09.09, 20:20
      Czy zechciałbyś objasnić procz się lepiej czujesz w Czechach,
      ewentualnie także w kilku zdaniach podać najwazniejsze wg Ciebie
      obserwacje zawarte w tekście słowackim
      • wislok1 Re: Wislok 07.09.09, 20:51
        Po pierwsze mieszkam na granicy,
        po obu stronach mogę się dogadać po polsku, czasem tylko gwarą, mieszka na Zaolziu moja rodzina,
        czuję się swojsko.
        Nigdy nie spotkałem się ze strony etnicznych Czechów z niechęcią.
        Jeśli nie traktujesz kogoś z góry, ten ktoś reaguje podobnie.
        Czesi są generalnie mili, sympatyczni. Zgadzam się tu z opiniami "jestem z układu".
        Kilka moich drobnych nieprzyjemności wiązało się z tym, że zauważyłem, iż dana osoba zna literacki polski lub zna śląską gwarę, a nie chce po polsku gadać.
        Jest na Zaolziu grupa tzw. szkopyrtoków, którzy chcą być Czechami na 200% i wstydzą się wobec obcych mówić gwarą. Mówią tylko między sobą.
        Ale to to raczej nieliczne jednostki.
        W Ostrawie jest zjawisko odwrotne, ludzie przypominają sobie polskie słówka.
        Co do Słowaków to są w większości sympatyczni, ale mi chodziło o co innego. Nie lubię takich sytuacji, że człowiek obawia się spotkać patrol policji drogowej, choć wie , że nic złego nie zrobił.
        Byłem z siostrą na Słowacji i stwierdziła ona, ze to państwo policyjne.
        Przez 100 kilometrów spotkaliśmy chyba z 6-7 radiowozów.
        Do tego u Słowaków nie podoba mi się ich kompleks
        małego narodu. Oni na siłę chcą udowodnić,
        że są bardzo ważnym narodem i reagują niechęcią np. do Węgrów
        • marguyu Re: Wislok 07.09.09, 20:57
          wislok,
          wedlug ciebie cierpienie ,na kompleks wielkiego narodu jest lepsze?

          Co do policji to zupelnie mi to nie przeszkadza, ze kilka razy w
          ciagu nocy przejezdzaja kolo mojego domu. Tak jakbym sie czula nieco
          pewniej niz gdzie indziej.
          • wislok1 Re: Wislok 08.09.09, 00:48
            Cierpienie na kompleks wielkiego narodu?

            Nie rozumiem. Większe narody mają raczej w zwyczaju traktować małe z buta, ale to nie kompleks, tylko arogancja.
            Kiedyś tak Węgrzy traktowali Słowaków, a ci od 1918 nie mogą się z Węgrami pogodzić.

            Co innego patrolowanie przez policję miasta, co innego radiowozy w krzakach co 10-20 kilometrów polujące na mandaty
            • marguyu Re: Wislok 08.09.09, 09:17
              wislok,
              pod tym wzgledem slowacka policja niewiele rozni sie od polskiej.
              Zapewniam cie, ze wystarczy jezdzic po Polsce samochodem na obcych
              znakach. Szczyt bezczelnosci polskiej policji to proba wyludzenia
              ode mnie mandatu za to, ze na stacji benzynowej przejechalam 10
              metrow (od stanowiska tankowania na parking kafejki) bez zapalonych
              swiatel. Niestety, dla policjantow a na moje szczescie, mowie po
              polsku i nie dalam sie.
              • wislok1 Re: Wislok 08.09.09, 20:57
                Zdarza się.
                Tyle że w Polsce i w Czechach policja nie chce na siłę pokazać komuś władzę. Poza tym jak jesteś grzeczny, to masz szansę zapłacenia kilka razy mniej.
                Z autopsji i ze wspomnień znajomych wiem, że ze Słowakami policjantami jest ciężko dojść do ładu.
                To chyba nie jest normalne, że połowa Zaolzia i Przedolzia ostrzega przed słowacką policją
        • jestemzukladu Re: Wislok 07.09.09, 22:06
          A ja jestem z... Gdańska i od 11 lat co najmniej raz w roku staram się odwiedzać
          Morawy i Śląsk, Czechy i Słowację (nieprzypadkowa kolejność) - najpierw jeszcze
          jako nastolatek z rodzicami smile
          Zwiedziłem praktycznie całą Czeską Republikę i zachodnią połowę Słowacji.
          Dlatego myślę, że mam tytuł do wypowiadania się w temacie.
          Wyjazdy do naszych południowych sąsiadów traktuję jak ładowanie akumulatorów i
          zwykle wracam stamtąd jak nowo narodzony.
          Mimo tego, mogę z własnych doświadczeń potwierdzić każde słowo wisloka.
          Na terenie Czeskiej Republiki po prostu dobrze się czuję. Z jednej strony
          podobnie jak u nas, z drugiej spokojniej, sympatyczniej i bardziej
          przewidywalnie. Poza tym nieco czyściej i porządniej. Jak już wspomniałem,
          trochę bardziej wolę Morawy, ale bez przesady. Oczywiście, Czesi mają swoje
          wady: są czasem mało elastyczni, niektórzy (na szczęście niewielu) patrzy na nas
          z wyższością, no i są mniej ciekawi świata niż Polacy, ale da się to przeżyć.
          Tymczasem Słowacy jako ludzie, w indywidualnych relacjach są sympatyczni i
          przyjaźni. Niestety, gorzej ze społeczeństwem jako całością. Połowę okresu
          niepodległego państwa rządzili/rządzą typowi populiści. Mają silny kompleks
          Czechów, a przede wszystkim doprowadzili do największego kryzysu w stosunkach
          bilateralnych (z Węgrami) w całej Unii. Silne są ruchy ekstremistyczne, przede
          wszystkim skrajnie prawicowe bojówki. A schodząc na ziemię: bałagan
          przypominający ten dobrze znany z Polski. Pociągi często się spóźniają, a
          autobusy potrafią nie przyjeżdżać.
          Tyle z mojej strony i osobistych spostrzeżeń smile
          • wislok1 Re: Wislok 08.09.09, 00:53
            Jak jeszcze nie było Schengen, to nigdy nie miałem problemów z kontrolą polską czy czeską na granicy.
            W Mostach koło Jabłonkowa Czesi zawsze kazali jechać po 1 sekundzie patrzenia na papiery.
            Za to zdarzyło się kilka razy, że Słowacy sprawdzali drobiazgowo dokumenty.
            Jakby na siłę chcieli pokazać, że tu jest granica, że mogą sobie sprawdzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka