psotkaaa
09.09.12, 19:32
Witam. Mam problem z yorkiem, który zaczyna mnie coraz bardziej męczyć. Otóż mój piesek ma prawie 4 miesiące. Jak braliśmy go od hodowcy miał 8 tygodni. Przez 3 tygodnie musiał być w domu ze względu na to, że nie wszystkie szczepionki miał podane. I właśnie w tym okresie, w którym był w domu kładliśmy mu matę żeby się tam załatwiał. Po szczepieniu zaczęłam wyprowadzać go na spacery żeby się oswajał ze środowiskiem. Na początku były one zapoznawcze ale miałam nadzieje, że się załatwi na dworze. Zazwyczaj wychodziłam z nim po jedzeniu bo w mieszkaniu właśnie wtedy chodził siku albo kupę. Ale na dworze nic nie robił- nawet jak byłam z nim godzinę albo i dłużej. Zawsze jak wracaliśmy to zrobił w domu na matę( no czasem nie trafia). Mieszkam na 10 piętrze, więc nie mogę od razu go wynieść na dwór bo wiadomo to trwa kilka minut. Więc co mam zrobić??? Nawet nie mogę go nagrodzić na dworze jak zrobi bo on tam nie robi wcale. I nie chodzi o to, że się boi bo ogólnie jak jest na dworze to się bawi. Nawet matę wyniosłam mu kilka razy ale na matę raz tylko zrobił a tak to trzyma aż wrócimy. A jak nie ma maty w mieszkaniu to sika gdziekolwiek. Co mam zrobić? Nie mam już siły jak go nauczyć... Pomocy.