88mlodziutka
10.10.07, 22:35
Zostałam obdarowana królikiem miniatórką. Nie jest on "nowy" po prostu pewna
osoba chciała się go pozbyć i zwierzątko to jest bardzo zaniedbane. Ma okropne
posklejane pod brzuszkiem i pupą:) kołtuny-wiadomo czym... okropne... Wiem, że
królików nie wolno kapać, można tylko delikatnie przemyć przegotowaną wodą,
ale nie mam pojęcia jak sie tego pozbyć. Gdzieniegdzie dałoby się wyciąć razem
z sierścią, ale w pewnych miejscach nawet to jest niemożliwe. Króliczek ma
taką puchową sierść i to co się dzieje pod jego brzuszkiem jest istna
tragedią. Bardzo mi go szkoda, nie dla siebie, ale głownie dla niego muszę coś
z tym zrobić. Czytałam, że króliki bardzo dbają o higienę i rzadko się zdarza
żeby coś z tym było nie w porządku, a on musiał chyba nigdy nie mieć
zmienianego sianka. Mam go od dziś, dostałam w jego pierwotnej klatce i jak mu
tam sprzątałam to chyba więcej było odchodów niż tego co powinno być, aż cud,
że on żyje.
Proszę życzliwych o jakieś porady